Wróć na stronę książki

Oceny książki Co gryzie Gilberta Grape'a

Średnia ocen
7,4 / 10
1245 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
347
71

Na półkach:

Piękna opowieść o samotności i ranach na duszy.

Piękna opowieść o samotności i ranach na duszy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
156
156

Na półkach:

Powieść, która zostawiła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony podobała mi się historia, ciepło bohaterów, ale też i ludzka wredność, i sposób, w jaki autor pokazuje życie w małym miasteczku, z jego codziennością, stagnacją i cichym dramatem.

Z drugiej, trudno nie zwrócić uwagi na język i sposób, w jaki Gilbert myśli o Arniem. Określenia, które padają (mam na myśli "przygłupa") dziś trochę kłują i budzą dyskomfort. Rozumiem, że to część kreacji bohatera i jego złości na swojego brata, ale książka czytana obecnie może miejscami uwierać.

Gilbert to chłopak rozdarty między obowiązkami a własnymi pragnieniami. Z jednej strony ciąży mu opieka nad rodziną, z drugiej – pragnie czegoś więcej, jakiejś zmiany. Arnie, matka, siostry – każdy z nich jest jego ciężarem, ale też powodem, by trwać. Czytając, często porównywałem książkę z filmem, co prawdopodobnie było błędem.

Ekranizacja wydaje mi się bardziej dramatyczna, bardziej chwytająca za serce, a Johnny Depp rzeczywiście świetnie oddaje postać Gilberta. Sama powieść jest spokojniejsza, bardziej kameralna, z większym naciskiem na codzienność i szczegóły życia bohaterów. To w sumie nie wada sama w sobie, jednak książka jest bardziej obyczajowa i chyba nie przedstawia problemu Gilberta jako problemu.

Powieść, która zostawiła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony podobała mi się historia, ciepło bohaterów, ale też i ludzka wredność, i sposób, w jaki autor pokazuje życie w małym miasteczku, z jego codziennością, stagnacją i cichym dramatem.

Z drugiej, trudno nie zwrócić uwagi na język i sposób, w jaki Gilbert myśli o Arniem. Określenia, które padają (mam na myśli...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
342
253

Na półkach:

Tytułowy Gilbert Grape ma 24 lata i utknął w Endorze, małym miasteczku w stanie Iowa, gdzie jedną z niewielu atrakcji jest przyjeżdżające co roku wesołe miasteczko. Perspektywy na wyrwanie się rodzinnego miasteczka są nikłe. Ojciec Gilberta się powiesił, jego matka się roztyła do kolosalnych rozmiarów, a jego brat Arnie jest niepełnosprawny. Gilbert pracuje w sklepie spożywczym i jest jedynym żywicielem rodziny, nie licząc starszego rodzeństwa, które wyrwało się z Endory i od czasu do czasu przysyła czeki. Jednym z kluczowych momentów są 18. urodziny Arniego do których przygotowuje się cała rodzina. Opowieść dość powoli się rozkręca, ale im dalej tym jest lepiej.

Kilka lat temu obejrzałem film i po książkę sięgnąłem z ciekawości. I choć powieść jest dobra to jej adaptacja jest jeszcze lepsza, głównie dzięki bardzo dobrej roli Johnny'ego Deppa i genialnej Leonardo DiCaprio. Dość udanie udało się przenieść klimat książki, choć co nieco wygładzono i ugrzeczniono. To jedna z tych historii, które po przeniesieniu na ekran mogą tylko zyskać a niewiele stracić.

Tytułowy Gilbert Grape ma 24 lata i utknął w Endorze, małym miasteczku w stanie Iowa, gdzie jedną z niewielu atrakcji jest przyjeżdżające co roku wesołe miasteczko. Perspektywy na wyrwanie się rodzinnego miasteczka są nikłe. Ojciec Gilberta się powiesił, jego matka się roztyła do kolosalnych rozmiarów, a jego brat Arnie jest niepełnosprawny. Gilbert pracuje w sklepie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to