
Jak powstała bomba atomowa

781 str. 13 godz. 1 min.
- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Making of the Atomic Bomb
- Data wydania:
- 2000-08-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2000-08-03
- Liczba stron:
- 781
- Czas czytania
- 13 godz. 1 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372551316
- Tłumacz:
- Piotr Amsterdamski
Jak powstała bomba atomowa to epos godny Miltona. Ta historia nigdy nie została przedstawiona z równą elegancja i smakiem, tak szczegółowo i tak po prostu - językiem, który, wspaniale przybliża wielkie odkrycia naukowe i ich efekty.
Wielkie postacie naszego wieku - naukowcy, wojskowi i politycy - nabierają życia, gdy konfrontuje się je z brzemiennymi w skutki i straszliwymi decyzjami. Ta książka, traktując o najpoważniejszych problemach XX wieku, pomaga zrozumieć możliwości i pułapki przyszłego stulecia.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Jak powstała bomba atomowa w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jak powstała bomba atomowa
Poznaj innych czytelników
1295 użytkowników ma tytuł Jak powstała bomba atomowa na półkach głównych- Chcę przeczytać 963
- Przeczytane 278
- Teraz czytam 54
- Posiadam 112
- Historia 19
- Chcę w prezencie 18
- Ulubione 8
- Popularnonaukowe 6
- Legimi 6
- 2023 5
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak powstała bomba atomowa
Sięgnąłem po tą książkę gdyż szukałem odpowiedzi związanej z działaniem bomb atomowych i całej historii związanej z jej budową i otrzymałem to czego szukałem. Nie ma chyba książki, która w bardziej dokładny sposób pokazuje detale związane z tą bronią a jeśli komuś to nie wystarczy to już chyba zostaje mu dokumentacja techniczna i podręczniki fizyki. Te partie książki czytało się świetnie.
Jednak oprócz tego są tam długie fragmenty, które czytało się ciężko, trudno było utrzymać koncentrację. To były opisy, że tak powiem z pogranicza filozofii, psychologii, trochę polityki, których nie bardzo rozumiałem, nie bardzo chciałem zrozumieć i nie bardzo mnie interesowały.
Cieszę się jednak, że przeczytałem ale również że już ją skończyłem.
Sięgnąłem po tą książkę gdyż szukałem odpowiedzi związanej z działaniem bomb atomowych i całej historii związanej z jej budową i otrzymałem to czego szukałem. Nie ma chyba książki, która w bardziej dokładny sposób pokazuje detale związane z tą bronią a jeśli komuś to nie wystarczy to już chyba zostaje mu dokumentacja techniczna i podręczniki fizyki. Te partie książki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Richarda Rhodesa w epicki sposób opisuje jak doszło do stworzenia bomby atomowej. Opowieść jest rozległa i wielowymiarowa, nie zaczyna się chwilę przed 1945 r., tylko już na początku XX wieku od narodzin mechaniki kwantowej i odkrycia jądra atomowego. Co pokazuje pewną uniwersalną prawdę o historii, że jeśli chcemy poznać wszystkie przyczyny jakiegoś zjawiska (w tym przypadku powstanie broni atomowej) to im bardziej cofamy się w czasie tym coraz więcej świata jest zaangażowane w ten proces. Prędzej czy później widzimy że wszystko jest ze sobą połączone.
Książka to wybitna i wielowymiarowa, bo mamy tu oczywiście dużo fizyki i nauki, ale jest też sporo z innych dziedzin. Wątki biograficzne, przedstawienie naukowców jako ludzi z krwi i kości. Z politycznej strony pokazanie jak wielkim wyzwaniem jest przekonać decydentów że coś takiego jak broń atomowa jest możliwe. Także implikacje broni atomowej na politykę międzynarodową. Są w tej książce również wątki rodem ze szpiegowskiego thrillera, jak aliancki sabotaż na nazistowskich fabrykach deuteru w Norwegii. I w końcu sporo tu psychologii, opisów jak zachowują się ludzie którzy pomimo że są z natury łagodnie usposobieni jak to naukowcy, to jednak budują broń masowej śmierci i jak sobie z tym radzą.
Książka ta weszła już do kanonu literatury faktu XX wieku, czego dowodem jest zdobyta Nagroda Pulitzera i wymienianie jej jako najlepszego tytułu opisującego stworzenie bomby atomowej.
Momentami może być trudniejsza do czytania, bo tytuł ten nie odpuszcza technikaliów, nie idzie na łatwiznę tylko dokładnie opisuje techniczną stronę eksperymentów oraz inżynierii potrzebnej do zbudowania broni masowego rażenia. Dla jednych może być to zaleta, inni mogą czytać techniczne sekcje nie próbując jednak całości zrozumieć, jeśli zależy im na innych wątkach z tej książki.
Tak czy inaczej polecam przeczytać. Odbycie takiej podróży intelektualnej, w której z kilkudziesięciu różnych perspektyw docieramy do jednego potężnego i przerażającego zdarzenia, robi wrażenie jakie żaden serial czy film nie będzie w stanie przekazać.
Książka Richarda Rhodesa w epicki sposób opisuje jak doszło do stworzenia bomby atomowej. Opowieść jest rozległa i wielowymiarowa, nie zaczyna się chwilę przed 1945 r., tylko już na początku XX wieku od narodzin mechaniki kwantowej i odkrycia jądra atomowego. Co pokazuje pewną uniwersalną prawdę o historii, że jeśli chcemy poznać wszystkie przyczyny jakiegoś zjawiska (w tym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma niemal 900 stron i naprawdę trudno było mi się przekopać od początku do końca nawet jeśli opisywana w niej tematyka czyli historia powstania bomby atomowej było dla mnie zagadnieniem bardzo wciągającym. Swoją opowieść autor zaczyna od przełomowych odkryć dziedziny fizyki na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku przybliża postacie ważnych fizyków ówczesnego okresu Bohra oraz Ferminiego da których prace były punktem wyjścia dla rozwinięcia się obszaru energetyki jądrowej. Dalej autor kreśli przyczyny dla których USA rozpoczęły projekt Manhattan przywołuje słynny list Einsteina do prezydenta Roosevelta, w którym słynny fizyk zachęca go do rozpoczęcia prac nad własną bombą atomową twierdząc że Niemcy takowy program na pewno rozpoczęły. Bardzo ciekawie opisane są kulisy polityczne i naukowe tego przedsięwzięcia, w tym napięcia i współpraca między naukowcami różnych narodowości, którzy znaleźli się w Stanach Zjednoczonych z powodu wojny. Autor nie pomija także codziennego życia członków projektu oraz wyzwań logistycznych związanych z tak wielkim i tajnym przedsięwzięciem. Właściwe część książki dotyczy tego jak ten program przebiegał szczegółowo zostały omówione zagadnienia techniczne i to było dla mnie lekko nudnawe jako że nie mam wiedzy wystarczającej by zrozumieć zawiłości fizyczne związane z energetyką jądrową. Zostały też zarysowany relacje między czołowymi naukowcami zaangażowanymi w proces rywalizacji i ambicje jakie napędzały prace książka kończy się zrzucenie bomby 1945 roku na Hiroszimę i Nagasaki oraz konsekwencjami moralnymi i militarnymi tego wydarzenia. Książkę na pewno warto przeczytać bo jest opowieścią tyle o samym procesie powstawania bomby atomowej ale kapitalnie pokazuje całe tło które temu towarzyszyło miejscami czyta się jak jako wciągający thriller polityczny.
Książka ma niemal 900 stron i naprawdę trudno było mi się przekopać od początku do końca nawet jeśli opisywana w niej tematyka czyli historia powstania bomby atomowej było dla mnie zagadnieniem bardzo wciągającym. Swoją opowieść autor zaczyna od przełomowych odkryć dziedziny fizyki na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku przybliża postacie ważnych fizyków...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMonumentalne dzieło o bombie a właściwie hołd złożony fizyce. Do skonstruowania śmiercionośnej broni przyczynili się wszyscy fizycy od czasów Curie, o czym pasjonująco opowiada książka. Troszkę męczyło wczytywanie się w te wszystkie naukowe detale, te opisy eksperymentów ale przyciągały biografie, złożone historie ludzkich losów, których nadrzędnym celem było badanie, odkrycie, udowadnianie.. Ktoś odkrył, że istnieją neutrony, ktoś inny podał wzór na ich liczbę, kolejny znalazł protony a inny odkrył nowe izotopy.. i tak, wespół w zespół pomału stworzono.. Bombę. Szokują wyznania m.in. pięcioletniej Japonki, której dane było przeżyć. Wstrząsają opisy masakry. I wzrusza nieudana walka węgierskiego Żyda Szilarda, który przestrzegał i robil wszystko by powstrzymać zagładę. Gdyby nie Truman, który wstrzymał inwazję tych bomb byłoby więcej. Wytypowanych było kilka miast...
Co mnie uderzyło? To Amerykanie nieśli zagładę, jako pierwsi zastosowali nalot dywanowy na Hamburg, pierwsi nie mieli skrupułów by stosować bomby zapalające i pierwsi, choć nad bombą atomową pracowali i Niemcy i Japonia, pomimo tego, że dla aliantów wojna już była wygrana bo Niemcy już skapitulowali odważyli się siać zagładę. Amerykanie. Nie dziwi nic. Polecam.
Monumentalne dzieło o bombie a właściwie hołd złożony fizyce. Do skonstruowania śmiercionośnej broni przyczynili się wszyscy fizycy od czasów Curie, o czym pasjonująco opowiada książka. Troszkę męczyło wczytywanie się w te wszystkie naukowe detale, te opisy eksperymentów ale przyciągały biografie, złożone historie ludzkich losów, których nadrzędnym celem było badanie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacja. Czyta się jak dobrą książkę sensacyjną.
Rewelacja. Czyta się jak dobrą książkę sensacyjną.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFascynująca książka. Pierwszej części, poświęconej historii wielkiego przełomu w fizyce i chemii pierwszych czterech dekad XX wieku, od odkrycia promieniotwórczości do rozszczepienia jądra, dałbym bez wahania 10/10 - te historie są po prostu niesamowite, uświadamiamy sobie jak wygląda droga do odkrycia naukowego i jak często naukowcy się mylą czy stoją u progu wielkiego odkrycia i nie potrafią zrobić ostatniego kroku. Druga część, o samym projekcie Manhattan, jest pełna szczegółów czy to o logistyce, czy o zdobywaniu politycznego poparcia dla programu, i tempo nieco spada. Ale dla samej pierwszej części absolutnie warto.
Fascynująca książka. Pierwszej części, poświęconej historii wielkiego przełomu w fizyce i chemii pierwszych czterech dekad XX wieku, od odkrycia promieniotwórczości do rozszczepienia jądra, dałbym bez wahania 10/10 - te historie są po prostu niesamowite, uświadamiamy sobie jak wygląda droga do odkrycia naukowego i jak często naukowcy się mylą czy stoją u progu wielkiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita opowieść. W tamtych okolicznościach wojennych nie mogła nie powstać bomba atomowa i nie mogła zostać nie użyta. Tym bardziej, że wielu kluczowych naukowców pochodziło z Europy i to tej najbardziej narażonej na działania Hitlera. Może gdyby nie wojna energia jądrowa najpierw zostałaby wykorzystana do celów cywilnych? Ale to już historia i to historia ciekawie i wnikliwie opisana. Wnioski na ostatnich stronach jakie wyciąga autor na podstawie togo co mówił Bohr wydają się mi dzisiaj trochę naiwne.
Niesamowita opowieść. W tamtych okolicznościach wojennych nie mogła nie powstać bomba atomowa i nie mogła zostać nie użyta. Tym bardziej, że wielu kluczowych naukowców pochodziło z Europy i to tej najbardziej narażonej na działania Hitlera. Może gdyby nie wojna energia jądrowa najpierw zostałaby wykorzystana do celów cywilnych? Ale to już historia i to historia ciekawie i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTę pozycję bardziej bym nawet zaklasyfikowała do "fizyki", niż historii. Bowiem fizyka to jest to, co w niej dominuje - autor opisał praktycznie cały XX-wieczny rozwój fizyki, prowadzący do odkrycia rozszczepienia jądra i wyzwalania reakcji łańcuchowej. Są tu takie technikalia jak szczegóły budowy stosów/reaktorów jądrowych, a nawet konstrukcja samej bomby. I teraz - zależy co kogo interesuje. Jeśli fizyka, to jest to książka dla niego, jeśli natomiast bardziej historia i polityka, związane z projektem Manhattan, to może być przytłoczony. Tak jak ja - dla mnie tej fizyki było dużo za dużo, zbyt detalicznie. Owszem, poczułam się wyedukowana z zagadnień fizyki jądrowej tudzież całej otoczki (życiorysy wybitnych fizyków),ale to nie do końca było to, czego się spodziewałam. Oczywiście o projekcie Manhattan, wojnie, ścieraniu się poglądów i dylematach moralnych też Rhodes pisze i to niemało, biorąc pod uwagę gabaryty tej książki.
"Jak powstała bomba atomowa" to zatem pozycja kompleksowa, obszerna, na pewno zadowalająca zwłaszcza osoby interesujące się fizyką i odkryciami naukowymi. Czy czyta się tę książkę “jak kryminał”, co wielokrotnie pada w opiniach? No nie, z racji zbyt wielkiej szczegółowości oraz skupieniu się na aspektach czysto fizycznych i technicznych, jej lektura była dla mnie raczej mozolna, choć nie można powiedzieć, że autor nie pisze ciekawie.
Tę pozycję bardziej bym nawet zaklasyfikowała do "fizyki", niż historii. Bowiem fizyka to jest to, co w niej dominuje - autor opisał praktycznie cały XX-wieczny rozwój fizyki, prowadzący do odkrycia rozszczepienia jądra i wyzwalania reakcji łańcuchowej. Są tu takie technikalia jak szczegóły budowy stosów/reaktorów jądrowych, a nawet konstrukcja samej bomby. I teraz - zależy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Jak powstała bomba atomowa" Richarda Rodesa to fascynująca i wnikliwa opowieść, która łączy historię naukowych odkryć z dramatem ludzkich decyzji. Autor w mistrzowski sposób wprowadza czytelnika w teorię atomu, ukazując, jak odkrycie rozszczepienia jądra atomowego zapoczątkowało epokę nuklearną, oraz przedstawia kulisy zarządzania programem Manhattan. Książka skłania do refleksji nad etycznym wymiarem nauki, przypominając o odpowiedzialności, jaka spoczywa na ludziach podejmujących decyzje w obliczu wynalazków o tak przerażającym potencjale
"Jak powstała bomba atomowa" Richarda Rodesa to fascynująca i wnikliwa opowieść, która łączy historię naukowych odkryć z dramatem ludzkich decyzji. Autor w mistrzowski sposób wprowadza czytelnika w teorię atomu, ukazując, jak odkrycie rozszczepienia jądra atomowego zapoczątkowało epokę nuklearną, oraz przedstawia kulisy zarządzania programem Manhattan. Książka skłania do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkończyłem, choć momentami nie było łatwo. Bardzo podobał mi się wątek naukowy (głównie fizyką, na studiach nie miałem za dużo fizyki jądrowej, pomimo że studiowałem fizykę). Watki biograficzne również mnie wciągnęły. Są takie momenty, że trudno było utrzymać mi skupienie, którego ta książka wymaga, gdy auto opisywał intrygi polityczne z dokładnością kto, kiedy co komu powiedział i co wysłał.
Niestety nie podobało mi się pokazanie Niemców (spalenie Drezna) i Japończyków jako ofiar wojny. Jest to dość jednostronna ocena przez kogoś, komu na głowę bomby nie spadały, ludzi, którzy każdego dna walczyli o życie.
Nie jest to książka dla każdego.
Skończyłem, choć momentami nie było łatwo. Bardzo podobał mi się wątek naukowy (głównie fizyką, na studiach nie miałem za dużo fizyki jądrowej, pomimo że studiowałem fizykę). Watki biograficzne również mnie wciągnęły. Są takie momenty, że trudno było utrzymać mi skupienie, którego ta książka wymaga, gdy auto opisywał intrygi polityczne z dokładnością kto, kiedy co komu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to