Mroczna strona mojego życia

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-02-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-27
- Liczba stron:
- 290
- Czas czytania
- 4 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384232774
Nawet w ciemności można dostrzec światło. Trzeba tylko uwierzyć, że tam jest.
Ona nie ma już siły. Opieka nad chorą, tracącą kontakt z rzeczywistością matką oraz próby pogodzenia pracy z życiem osobistym odbierają jej resztki energii. Przez to ma wrażenie, że z każdym dniem coraz bardziej zatraca siebie.
Gdy w jej domu pojawia się nowa opiekunka, wydaje się, że los wreszcie się do niej uśmiechnął. Jednak cicha, oddana Barbara okazuje się wręcz zbyt idealna... a to wzbudza niepokój.
Pozornie przywróconą równowagę burzy dodatkowo powrót dawnego partnera. Córka schorowanej kobiety nieoczekiwanie zaczyna balansować między potrzebą bliskości a lękiem przed kolejnym zranieniem.
Czy zdoła zaufać sobie na tyle, by wyrwać się z kręgu strachu i zacząć żyć dla siebie?
Anna Makos w swojej książce snuje poruszającą opowieść o odpowiedzialności, trudnych wyborach i granicach psychicznej wytrzymałości. To historia o kobiecej sile oraz intuicji, która nigdy nie milknie – nawet jeśli bardzo staramy się zagłuszyć jej głos.
Kup Mroczna strona mojego życia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mroczna strona mojego życia
Poznaj innych czytelników
32 użytkowników ma tytuł Mroczna strona mojego życia na półkach głównych- Chcę przeczytać 22
- Przeczytane 8
- Teraz czytam 2
- Posiadam 3
- Legimi 2
- Wgrałam w konkursie 1
- Polscy autorzy 1
- Egzemplarz recenzencki 1
- 🌹🌹🌹🌹🌹🌹TERAZ BĘDĘ CZYTAĆ 1
- Samodzielne 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mroczna strona mojego życia
"Nie wierzyłam, że cuda się zdarzają, że w końcu trafię na kogoś, komu mogę powierzyć to, co mam najdroższego - moją mamę, moją troskę. A jednak. Nagle poczułam, że może to nie będzie kolejne rozczarowanie, a może .... Może to właśnie to, czego tak długo szukałam."
Pewna kobieta /niestety autorka nie podaje jej imienia/ opiekuje się chorą na Alzheimera mamą. Kobieta jest samotna i oprócz przyjaciółki nie ma nikogo. Opieka nad matką spada tylko na nią i pochłania cały jej czas. Kobieta dowiadując się 10 lat temu o jej chorobie była zmuszona ułożyć całe swoje życie na nowo. Wszystko musiała zaplanować tak, aby to właśnie mamie żyło się lepiej i wygodniej. Ale przychodzą momenty, że nie daje rady. Czuwanie przy chorej we dnie i w nocy odbierają jej resztki sił i energii. Z czasem stan zdrowia mamy bardzo się pogarsza i trudno jest jej pogodzić pracę z życiem osobistym. Wreszcie zatrudnia opiekunkę, panią Barbarę. Wydaje się, że teraz będzie już tylko lżej i lepiej, że będzie o mamę spokojniejsza. Ale Barbara zachowuje się dziwnie, co wzbudza w niej ogromny niepokój. Dodatkowo spokój kobiety burzy były partner, który niespodziewanie próbuje znowu wkroczyć w jej życie.
Czy kobiecie dane będzie żyć wreszcie własnym życiem? Czy odzyska spokój i zdoła komuś zaufać? Czy odnajdzie szczęście?
Książka Anny Makos "Mroczna strona mojego życia" nie jest książką lekką i łatwą. To historia bardzo smutna i wzruszająca. Opowiadająca o odpowiedzialności dorosłego dziecka wobec chorego rodzica, o życiowych decyzjach i wyborach, które nigdy nie są w pełni oczywiste i o tym ile jest w stanie wytrzymać człowiek opiekujący się osobą chorą na Alzheimera. Myślę, że jeżeli ktoś tego nie doświadczył osobiście, ten nie jest w stanie w pełni tego zrozumieć. Autorka opisuje ciężkie codzienne życie kobiety, jej stan psychiczny, trudności i problemy, które ją przytłaczają i myśli, z którymi zmaga się każdego dnia. Miewa ona chwile zwątpienia, załamuje się psychicznie i jest zmuszona skorzystać z pomocy psycholożki. Ale autorka pokazuje też ogromną siłę kobiety, która zawsze podnosi się i idzie dalej.
Książka podzielona jest na 3 części. Pierwsza to ta, w której poznajemy główną bohaterkę i jej chorą mamę oraz problemy, z którymi musi się codziennie mierzyć. Ta część jest według mnie najtrudniejsza. Część druga, jest najkrótsza. Ukazuje ból i smutek córki oraz jej dziwne sny. A w trzeciej części kobieta odcina się od tego co było, zamyka ten etap i idzie dalej. Ale czy będzie w nim sama? Czy pójdzie dalej z kimś? Tego dowiecie się czytając książkę.
Historia wywołuje ogromną ilość emocji i wzruszeń. Skłania do wielu refleksji i przemyśleń .... nad życiem, chorobą i śmiercią. Czytając zastanawiamy się nad tym ile jest w stanie znieść człowiek dla kogoś bardzo bliskiego. I czy to jest miłość czy poświęcenie? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Polecam z całego serca.
"Czasami największą siłą jest pozwolić sobie na słabość."
"Nie wierzyłam, że cuda się zdarzają, że w końcu trafię na kogoś, komu mogę powierzyć to, co mam najdroższego - moją mamę, moją troskę. A jednak. Nagle poczułam, że może to nie będzie kolejne rozczarowanie, a może .... Może to właśnie to, czego tak długo szukałam."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewna kobieta /niestety autorka nie podaje jej imienia/ opiekuje się chorą na Alzheimera mamą. Kobieta jest...
„Mroczna strona mojego życia” to książka, która trafia do głowy, myśli i zostaje na długo po przeczytaniu.
To nie jest słodka historia. Jest za to bardzo życiowa, otwierająca umysł. Czytając nie raz naszła mnie refleksja nad życiem, nad jego ulotnością.
Ta historia jest przede wszystkim opowieścią o zmęczeniu, które nie jest tylko fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne. Pokazuje życie na granicy wytrzymałości, kiedy obowiązki zaczynają odbierać własną tożsamość.
Główna bohaterka balansuje między opieką nad chorą na alzheimera matką, pracą i własnymi emocjami, potrzebami .
Najbardziej poruszyło mnie to, jak subtelnie autorka pokazuje, że nawet w największym chaosie można szukać światła, jasnej strony życia, mimo że czasem wydaje się ono bardzo odległe.
W książce pojawia się wątek tajemniczej opiekunki i powrót byłego partnera. Dodają one historii napięcia, ciekawości , powodują snucie domysłów i sprawiają, że nie sposób się oderwać.
To nie jest lekka książka, ale zdecydowanie ważna. O granicach, o intuicji i o tym, jak łatwo się zatracić oraz o tym jak trudno potem wrócić do siebie.
Polecam szczególnie tym, którzy lubią życiowe i emocjonalne książki.
„Mroczna strona mojego życia” to książka, która trafia do głowy, myśli i zostaje na długo po przeczytaniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest słodka historia. Jest za to bardzo życiowa, otwierająca umysł. Czytając nie raz naszła mnie refleksja nad życiem, nad jego ulotnością.
Ta historia jest przede wszystkim opowieścią o zmęczeniu, które nie jest tylko fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne....
*współpraca reklamowa*
Po książkę sięgnęłam głównie ze względu na tytuł. No w końcu pojawia się tam słowo "mroczna" a jak mrocznie to ja zawsze poproszę. W książce jednak ten mrok jest nieco inny niż ten, z którym zwykle się spotykam w literaturze. Tutaj patrzymy na mroczą stronę życia zwykłej kobiety, którą życie z każdym dniem coraz mocniej przytłacza. To powieść zaliczana do kanonu literatury pięknej, ma w sobie coś z obyczajówki, odnosi się do szarej rzeczywistości, z którą już jedni się mierzą, a drudzy możliwe że do niej zmierzają.
Opieka nad chorą i tracącą kontakt z rzeczywistością matką, próby pogodzenia pracy z domowymi obowiązkami, nieumiejętność poradzenia sobie z własnymi emocjami, nieudane próby pogodzenia się z rozpadem romantycznej relacji, ale i problemy z kontaktach z innymi ludźmi. To wszytko coraz bardziej ją przytłacza, potęguje uczucie beznadziei i bezsilności. Kiedy do domu trafia nowa opiekunka, wydaje się, że los w końcu się do niej uśmiechnął, ale niestety po raz kolejny jej życie zaczyna wymykać się jej z rąk, kolejne problemy, trudne wybory, szukanie alternatywnych form pomocy, a wszystko to by móc w końcu odetchnąć i wyjść z mroku, tylko czy to się uda...
Powiem wam, że to była dość nietypowa książka, która niesie ze sobą olbrzymią dawkę emocji ale i tematów do przemyśleń. Mamy tutaj główną bohaterkę, kobietę zmęczoną życiem, przytłoczoną, pogubioną, która pogrąża się coraz bardziej w ten mrok, co dziwne, a może oryginalne nie doszukałam się jej imienia, i jak patrzę na inne opinie nie tylko ja. Przez to powieść staje się uniwersalna, bo każdy z nas może przysłowiowo wejść w jej buty. Nasza bohaterka zmaga się z kolejnymi kłopotami, z trudnymi emocjami, musi podejmować trudne wybory, klimat całej powieści jest zajmujący, dosyć ciężki, może i nieco depresyjny. Patrzymy również na etapy przez jakie przechodzi kobieta, najpierw przez opiekę nad chorą matką, później na rozpadający się dla niej świat, w którym poszukuje sensu, kiedy zaczyna szukać rozwiązań i sięga po niekonwencjonalne metody, aż w końcu by dojść do momentu pogodzenia się z losem, podjęcia kroków by osiągnąć równowagę i by móc w końcu odetchnąć.
Autorka podzieliła nam tą opowieść na części. Pierwsza to ta kluczowa, gdzie poznajemy bohaterkę, jej problemy, wszelkie komplikacje i przyczyny, które wywołały w niej takie sprzeczne emocje. Ta część jest trudna, ciężka, dotykająca spraw ważnych, realnych z którymi na co dzień wielu z nas się zmaga, lub będzie zmagać. Pojawia się tutaj uczucie niepokoju, ten depresyjny klimat, czy złudna nadziej na to że będzie lepiej. Część druga jest najkrótsza ale zarazem najmroczniejsza, tutaj emocje przytłaczają. Ból, cierpienie, beznadzieja, świat się rozpada, mrok zaczyna przejmować kontrolę, trudne rozmowy, przygotowanie się na pogodzenie się z tym co się stało, ale tutaj też nadchodzi czas na podjęcie decyzji co dalej. No i trzecia cześć, w której nasza bohaterka rozpoczyna nowe życie, krok po kroku, spokojnie z rozwagą, z pomocą szeptuchy, odcina przeszłość i odnajduje swoje prawdziwe ja.
Książka wzbudziła we mnie różnorakie emocje. Jestem pod wrażeniem tego co stworzyła autorka, choć to powieść powiedziałabym uniwersalna to jednak dla mnie nieco bezosobowa, a ja lubię dobrze wykreowane postacie. Urzekło mnie to panujące w fabule napięcie, ten klimat, ta dawka emocji, zadumy, tego wszystkiego co zmusza do zatrzymania się i przemyślenia niektórych spraw. Równie mocno podobało mi się pojawianie w fabule motywu jak i samej postaci szeptuchy, za to ogromny plus, ale mimo to troszkę, żałuję że autorka nie weszła w temat głębiej. Na koniec oczywiście czuję niedosyt, choć opowieść się kończy, a nasza bohaterka porządkuje swoje sprawy i walczy o swoje "ja" to jednak mam gdzieś takie poczucie, że tutaj jeszcze nie wszytko zostało powiedziane.
To powieść ważna, ale też trudna i nietypowa. To historia o walce z losem, o szukaniu siebie i sensu własnego życia. To historia w której znajdziemy coś z obyczajówki, ale też i aspekty psychologiczne, metafizyczne, ezoteryczne czy refleksyjne. To wielowymiarowa opowieść, której nie da się jednoznacznie ocenić, bo każdy czytelnik odbierze ją inaczej i zwróci uwagę na inne tematy. To lektura, która porusza jakieś niewidzialne komórki czy struny duszy, zostaje w pamięci na długo i niesie ze sobą potężną ilość rzeczy do przemyślenia czy przeanalizowania.
Bardzo dobra i potrzebna lektura, moim zdaniem trochę niezwykła ale w tym wszystkim uniwersalna, każdy powinien ją przeczytać, bo może ona stać się tym impulsem by zacząć działać. Warta uwagi, warta przeczytania, godna polecenia.
*współpraca reklamowa*
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo książkę sięgnęłam głównie ze względu na tytuł. No w końcu pojawia się tam słowo "mroczna" a jak mrocznie to ja zawsze poproszę. W książce jednak ten mrok jest nieco inny niż ten, z którym zwykle się spotykam w literaturze. Tutaj patrzymy na mroczą stronę życia zwykłej kobiety, którą życie z każdym dniem coraz mocniej przytłacza. To powieść...
To moje pierwsze spotkanie z autorką Anną Makos i jej książką.
Główna bohaterka ( bez imienia) dowiaduje się pewnego dnia, że jej matka jest chora na alzheimera. Boi się, że sobie nie poradzi.
Psycholożka, do której chodzi, radzi żeby znalazła sobie odrobinę czasu, tylko dla siebie.
W trudnych momentach życiowych może polegać na najlepszej przyjaciółce Joli. Ta uważa, że warto odnowić kontakty damsko-męskie.
Ciężko się do tego zastosować, gdy ma się za sobą bolesne rozstanie.
Główna bohaterka dba szczególnie o bezpieczeństwo mamy, xawsze jest obok niej, przez co traci siły i ochotę na ułożenie swojego życia osobistego.
Pewnego dnia przez przypadek poznaję Joannę, okazuje się że ta jest opiekunką osób starszych i oferuje jej pomoc przy codziennych czynnościach związanych z mamą.
Asia na początku nie wzbudza zaufania mamy, ale z czasem ich relacje stają się poprawne.
"Nie ma nic złego w przyjmowaniu pomocy ".
To słowa wypowiedziane przez byłego chłopaka naszej bohaterki, który ofiaruje swój czas i chęć wsparcia.
Zaczynają się ponownie spotykać. Jest zrozumienie, zaufanie, spokój, cisza.
A może to zaproszenie do czegoś, co ma dopiero nastąpić?
Czy coś z tego wyniknie?
Warto dać komuś drugą szansę?
Nasza bohaterka zadaje sobie wiele pytań dotyczących podejmowania ważnych decyzji.
Nie musi już wyjaśniać i borykać się ze wszystkimi zagadnieniami całego świata.
To bardzo wrażliwa, pełna emocji kobieca lektura.
Autorka porusza ważne tematy, tj: odpowiedzialność, niepewność co do słuszności wyboru, zaufanie, strach, odwaga, odejście osoby bliskiej.
Mamy na koniec przesłanie, że nigdy nie należy się poddawać, a w sytuacjach podbramkowych znaleźć choćby " światełko w tunelu".
Polecam z serca!
Wydawnictwu Novae Res dziękuję za egzemplarz recenzencki 📗📖
To moje pierwsze spotkanie z autorką Anną Makos i jej książką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka ( bez imienia) dowiaduje się pewnego dnia, że jej matka jest chora na alzheimera. Boi się, że sobie nie poradzi.
Psycholożka, do której chodzi, radzi żeby znalazła sobie odrobinę czasu, tylko dla siebie.
W trudnych momentach życiowych może polegać na najlepszej przyjaciółce Joli. Ta uważa, że...
Mroczna strona mojego życia - Anna Makos
Dziękuję wydawnictwu NovaRes za możliwość przeczytania tej książki.
Odkąd poznałam literaturę piękną, to już wiedziałam, że nie jest to prosty gatunek literacki.
Skłania ona do przemyśleń. Zarówno na płaszczyznach psychicznych, jak i czasem wręcz paranormalnych zjawiskach. Słowo klucz to - granica.
Między życiem, a śmiercią.
Między tym co widoczne, a tym co takie nie jest.
Między tym w co wierzymy, a tym co się nie da pojąć.
Dostajemy tutaj wiele lekcji. Te o odpowiedzialności, oraz trudnych wyborach.
Przypomina nam też o tym, że jesteśmy ludźmi i każdy z nas ma granice wytrzymałości. Pokazuje również kobiecą siłę i moc intuicji. Ona nie milknie i należy jej słuchać. Ona zawsze dobrze podpowiada. Co najważniejsze, pokazuje, aby się nie poddawać i nieważne jak będzie ciężko.
Pokazuje również to, aby nie bać się pożegnać ze zmarłymi osobami. Nie trzymać się też kurczowo pewnych rzeczy.
Mamy tutaj też część i to trudną do zrozumienia. Sen, to coś co łączy żywe istoty.
Oczywiście nie wszystkie się pamięta, ale mają różne przesłanie. Nie raz widzimy to, co sami wcześniej wyparliśmy.
Autorka przypomina, aby dbać o sobie. I nie odpychać innych od siebie. Rozmowy pomagają i pozwalają choć na trochę się rozluźnić.
Pokazuje też przemianę ducha bohaterki.
Zdrowie psychiczne jest bardzo kruche...
Mamy tutaj do czynienia z chorobą - Alzheimerem, który niestety nie jest do pokonania.
Historia dała takie wrażenie, jakby była to spowiedź. Takie rozliczenie się z tym traumatycznym doświadczeniem jakim jest śmierć.
A sama okładka jest bardzo wymowna. Pokazuje jasność i cień. Na zewnątrz niby wszystko jest ok, ale już w środku możemy nie raz być emocjonalnie martwi.
Czy polecam?
Tak. Książka przypomina o tym, jak kruchy jest ludzki umysł.
Nie. To naprawdę ciężka lektura, nawet po delikatnym zakończeniu.
Moja ocena 8/10
Cytaty z książki:
"Nie radziłam sobie z życiem. Z sytuacją, w jakiej się znalazłam. Z emocjami, które z każdym dniem gromadziły się jak kurz na starym lustrze, przysłaniając to, co było kiedyś."
"Czasami największą siłą jest pozwolić sobie na słabość."
" - Cieszę się, że mogę pomóc. Każdy zasługuje na chwilę wytchnienia. Bywa, że wystarczy mały krok, żeby poczuć się lepiej.
- To prawda... Czasami człowiek ma dość, ale nie znajduje siły, żeby prosić o pomoc. [...]"
"Czasami łatwiej nie myśleć, a po prostu działać."
"Lęki są naturalną częścią tego procesu. To ciemność, która musi się pojawić, zanim nastąpi prawdziwe światło. Musi pani przez to przejść, by stać się kimś nowym."
"Po wszystkim, co się wydarzyło, zostałam... pusta.
Nie było już jego, nie było bólu, ale nie było też niczego, co mogłoby zająć ich miejsce. Byłam jak karta wyrwana z książki, jak strona, na której jeszcze nic nie zapisano."
Mroczna strona mojego życia - Anna Makos
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziękuję wydawnictwu NovaRes za możliwość przeczytania tej książki.
Odkąd poznałam literaturę piękną, to już wiedziałam, że nie jest to prosty gatunek literacki.
Skłania ona do przemyśleń. Zarówno na płaszczyznach psychicznych, jak i czasem wręcz paranormalnych zjawiskach. Słowo klucz to - granica.
Między życiem, a...
Granice wytrzymałości psychicznej
Wyśmienicie sportretowane przez obiecującą pisarkę Annę Makos w powieści pod intrygującym tytułem Mroczna strona mojego życia. Brzmi ciekawie? Fabuła od początku do końca pozostaje autentyczna aż do bólu. Sądzę, że w omawianej prozie odnajdzie się wiele osób zmagających się z podobnymi dylematami, problemami.
''Nawet w ciemności można dostrzec światło. Trzeba tylko uwierzyć, że tam jest''.
Recenzowana historia do najłatwiejszych nie należy ze względu na ładunek emocjonalny, jaki ze sobą niesie.
Poznajcie zatem losy wyjątkowej bohaterki, tylko pozornie pozostającej zwyczajną osobą. Wiemy, że kobieta zmaga się z szeregiem problemów: przeciążenie w opiece nad chorą matką daje znać o sobie. Czuje też, że rzeczywistość ją przerasta, w dodatku pojawia się ktoś z przeszłości. Córka schorowanej starszej pani waha się, ta relacja sporo ją kosztowała, co zrobi? Czy ów ma jeszcze jakiekolwiek szanse?
Kiedy doskwiera proza życia i codzienna egzystencja wypełniona niestającymi zmartwieniami staje się nieznośna.
Kobieta wciąż poświęca się dla innych, zapominając o własnych potrzebach i pragnieniach. Czy uda się jej wreszcie osiągnąć upragniony dobrostan?
Nagle pojawia się Ona. Nowa opiekunka. Kim jest cicha i pokorna Barbara ingerująca w każdy aspekt życia podopiecznej. Na domiar złego spotkanie z dawną miłością zakłóca harmonię życia obu pań.
Odpowiedzialność. Trudne decyzje, granice odporności. Czy bohaterka odważy się przełamać ten impas i zacznie żyć na własnych zasadach?
''Każde życie ma swoją moc. Ale żadna moc nie trwa wiecznie''.
Co jeszcze możemy powiedzieć o tej nieodgadnionej postaci, dla której zawsze liczyło się dobro innych? Czy łatwo się z nią utożsamić i zrozumieć jej wybory? Czy przez dotychczasową postawę nie jest nam bliska?
Osnowa mocno osadzona w realiach, pokazuje rzeczywistość w zajmowaniu się schorowanym rodzicem i występującymi stanami depresyjnymi. Autorka umiejętnie oddaję głębię psychologiczną.
Droga bohaterki do własnej świadomości przepełniona jest bólem, osamotnieniem i zwątpieniem.
O tym, kiedy cisza krzyczy, o niewypowiedzianych pretensjach, żalach.
Opowieść na długo pozostaje w czytelniku i skłania do namysłu nad zaangażowaniem się w pomoc dla innych, bliskich lub znajomych. Treść składa się z trzech części, każda z nich w równym stopniu rezonuje w odbiorcy.
O poszukiwaniu szczęścia i własnego ja, o pragnieniu uwolnienia się od przeszłości.
Czy kobiecie uda się pokonać własne demony i określić czego tak naprawdę chce?
Przekonajcie się sami, sięgając po lekturę Mrocznej strony mojego życia.
Odnajdujecie się w tego typu powiastkach, czy raczej nie są to Wasze klimaty? Dajcie znać!
Współpraca recenzencka
Granice wytrzymałości psychicznej
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyśmienicie sportretowane przez obiecującą pisarkę Annę Makos w powieści pod intrygującym tytułem Mroczna strona mojego życia. Brzmi ciekawie? Fabuła od początku do końca pozostaje autentyczna aż do bólu. Sądzę, że w omawianej prozie odnajdzie się wiele osób zmagających się z podobnymi dylematami, problemami.
''Nawet w ciemności można...
🦋RECENZJA🦋
Tytuł: Mroczna strona mojego życia "
Autor: Anna Makos
Wydawnictwo: Novae Res
[współpraca reklamowa]
Jak długo można żyć dla innych, zapominając o sobie?
"Mroczna strona mojego życia" to poruszająca, współczesna powieść obyczajowa, w której autorka dotyka ciężkich i trudnych doświadczeń z życia codziennego.
Gdy codzienność staje się walką o każdy oddech, a opieka nad chorą matką pochłania wszystkie siły a jej życie zaczyna tracić kolory.
Ona trwa - między poczuciem winy a cichym pragnieniem wolności.
Pojawienie się nowej opiekunki miało być ratunkiem. Zbyt idealnej, zbyt spokojnej, zbyt bezbłędnej.
A gdy do jej świata wraca dawny partner, przeszłość upomina się o swoje prawa.
"Mroczna strona mojego życia" to poruszająca opowieść o granicach wytrzymałości, o lęku przed zaufaniem i o tym, że czasem największym wyzwaniem jest zawalczyć o samą siebie.
Powieść porusza takie tematy jak: granicę wytrzymałości psychicznej, potrzeba miłości, przywiązanie, a także odzyskiwanie siebie.
Autorka analizuje stan psychiczny osoby, która musi godzić życie zawodowe i osobiste z ciężarem opieki nad bliską osobą.
Książka przedstawia historię o kobiecej sile i potrzebie zaufania własnej intuicji, nawet gdy próbuje się ją zagłuszyć.
To historia która rozwaliła moje serce na milion kawałków i wywołała we mnie ogrom emocji i wzruszeń.
Polecam z całego serca ❤️
Musicie koniecznie ją przeczytać ❤️
🦋RECENZJA🦋
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: Mroczna strona mojego życia "
Autor: Anna Makos
Wydawnictwo: Novae Res
[współpraca reklamowa]
Jak długo można żyć dla innych, zapominając o sobie?
"Mroczna strona mojego życia" to poruszająca, współczesna powieść obyczajowa, w której autorka dotyka ciężkich i trudnych doświadczeń z życia codziennego.
Gdy codzienność staje się walką o każdy oddech, a...