Tak mówią gwiazdy, panie komisarzu

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Komisarz Palmu (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Tähdet kertovat, komisario Palmu!
- Data wydania:
- 2025-04-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-03-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384120347
Wczesnym rankiem panna Kaino Pelkonen wyprowadza na spacer psa, który znajduje w krzakach zwłoki mężczyzny wyglądającego na bezdomnego pijaka. Nieco niedbałe potraktowanie zgłoszenia przez policję skutkuje tłumem gapiów, zadeptanym miejscem zbrodni i zdjęciem zakrwawionej, zmasakrowanej twarzy denata w gazecie. Komisarz Palmu będzie musiał rozwiązać zagadkę kryminalną pod presją zwierzchników pragnących uniknąć skandalu.
Ostatni tom trylogii, której poprzednie tomy to „Kto zabił panią Skrof?” i „Błąd komisarza Palmu”.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tak mówią gwiazdy, panie komisarzu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tak mówią gwiazdy, panie komisarzu
Poznaj innych czytelników
305 użytkowników ma tytuł Tak mówią gwiazdy, panie komisarzu na półkach głównych- Przeczytane 163
- Chcę przeczytać 138
- Teraz czytam 4
- Posiadam 26
- Literatura fińska 5
- Kryminał 4
- 2014 3
- 2012 3
- Chcę w prezencie 2
- Ulubione 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tak mówią gwiazdy, panie komisarzu
Kolejna lekka "krim-edia" Miki Waltariego. Lekko, szybko i przyjemnie. Uwielbiam wstawki o sobie jako pisarzu w powieści.
Kolejna lekka "krim-edia" Miki Waltariego. Lekko, szybko i przyjemnie. Uwielbiam wstawki o sobie jako pisarzu w powieści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKapitalny kryminałek. W ogóle cały cykl z Komisarzem Palmu mnie porwał. Być może dlatego, że byłam przyzwyczajona do innego Waltariego - historycznego. A tu - kryminały? Bez żadnej historii zapisanej w dziejach? Ale ten cykl naprawdę udał się autorowi. Choć hasło "porwało" jest naciągnięciem semantycznym.
Tu nic nie porywa - to jest kryminał skandynawski.
Powolny, żmudny i... detektywistyczny. Mało tu przemocy, krwi i innych, znanych z dzisiejszych czasów, elementów bez których kryminał się nie może obejść. A właśnie, że może. Waltari to pokazuje właśnie w tym cyklu. Komisarz Palmu, który popełnia błędy, jest tak ludzki, że aż przyjemnie się człowiekowi robi na duszy, pomimo, że czyta kryminał.
Gdybyście mieli zdecydować się na jedną powieść z cyklu, to zdecydowanie polecam Kto zabił panią Skrof?, a "tak mówią gwiazdy..." jednak są na drugim miejscu.
Kapitalne oderwanie się od współczesności.
Kapitalny kryminałek. W ogóle cały cykl z Komisarzem Palmu mnie porwał. Być może dlatego, że byłam przyzwyczajona do innego Waltariego - historycznego. A tu - kryminały? Bez żadnej historii zapisanej w dziejach? Ale ten cykl naprawdę udał się autorowi. Choć hasło "porwało" jest naciągnięciem semantycznym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTu nic nie porywa - to jest kryminał skandynawski.
Powolny, żmudny...
To był świat, zupełnie w starym stylu... trochę Holmesa i trochę Poirot'a, z Watsonem/Hastingsem sympatyczniejszym nawet od pierwowzoru. Z delikatnym, acz nienazbyt ambitnym humorem, w prostym, ale nie prostackim stylu. Czar minionej kindersztuby, gdy pokazanie kostki było ekstrawagancją, podobnie jak kobieta zapraszająca na wspólny spacer czy herbatę, a już nie daj boże modnisia. A przede wszystkim - niepodważalna fińskość wychylająca się w każdym możliwym aspekcie życia.
To był świat, zupełnie w starym stylu... trochę Holmesa i trochę Poirot'a, z Watsonem/Hastingsem sympatyczniejszym nawet od pierwowzoru. Z delikatnym, acz nienazbyt ambitnym humorem, w prostym, ale nie prostackim stylu. Czar minionej kindersztuby, gdy pokazanie kostki było ekstrawagancją, podobnie jak kobieta zapraszająca na wspólny spacer czy herbatę, a już nie daj boże...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna lektura; widać, że autor wyrobiony, z poczuciem humoru i dobrym panowaniem nad stylistyką (jakże to rzadkie w dzisiejszych czasach). - Jako kryminał komuś się może wydać ślamazarne; główny nacisk jest na opis ludzkich charakterów, choć możemy też podejrzeć, jak ze żmudnego kolekcjonowania dowodów należy rozsądnie przejść do ich interpretacji. Książka jest poniekąd i satyrą na policję... Wahałem się nad daniem jeszcze wyższej oceny - w końcu stwierdziłem, że pod żadnym względem nie jest to arcydzieło, można też chwilami westchnąć nad zbytnimi może śmiesznostkami charakteru bohaterów - ale bawiłem się dobrze czytając i syciłem ładnym językiem...
Bardzo przyjemna lektura; widać, że autor wyrobiony, z poczuciem humoru i dobrym panowaniem nad stylistyką (jakże to rzadkie w dzisiejszych czasach). - Jako kryminał komuś się może wydać ślamazarne; główny nacisk jest na opis ludzkich charakterów, choć możemy też podejrzeć, jak ze żmudnego kolekcjonowania dowodów należy rozsądnie przejść do ich interpretacji. Książka jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater i narrator tym razem jest jeszcze bardziej irytujący niż w poprzednich powieściach. Coraz bardziej się skłaniam do stwierdzenia, że przygody komisarza Palmu to teraz lektura raczej dla młodszych czytelników. Zupełnie nie w stylu współczesnych kryminałów, bez epatowania przemocą, bez sadyzmu, krwi i makabry.
Dla zainteresowanych kryminałami "retro" i realiami Helsinek połowy XX wieku.
Główny bohater i narrator tym razem jest jeszcze bardziej irytujący niż w poprzednich powieściach. Coraz bardziej się skłaniam do stwierdzenia, że przygody komisarza Palmu to teraz lektura raczej dla młodszych czytelników. Zupełnie nie w stylu współczesnych kryminałów, bez epatowania przemocą, bez sadyzmu, krwi i makabry.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla zainteresowanych kryminałami "retro" i realiami...
Staroświecki, choć uroczy kryminał z 1962 roku. Przed lektura polecam zapoznać się ze znaczeniem słowa "szapoklak". A młodym czytelnikom z dwudziestowieczną telefonią ;)
Staroświecki, choć uroczy kryminał z 1962 roku. Przed lektura polecam zapoznać się ze znaczeniem słowa "szapoklak". A młodym czytelnikom z dwudziestowieczną telefonią ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasami za dużo przemyśleń własnych piszącego ( pana kierownika, sędziego ),ale ogólnie książka dobra i szybko się ją czyta ( o ile nikt nie przeszkadza ;) )
Czasami za dużo przemyśleń własnych piszącego ( pana kierownika, sędziego ),ale ogólnie książka dobra i szybko się ją czyta ( o ile nikt nie przeszkadza ;) )
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAh, uroczy, dowcipny i zgryźliwy Palmu - czegóż chcieć więcej. Uwielbiam te jego złośliwości. Niby kryminał a człowiek zaśmiewa się do łez.
Waltari genialny w każdej formie czy to wiersz, bajka, powieść historyczna, sztuka czy kryminał.
Ah, uroczy, dowcipny i zgryźliwy Palmu - czegóż chcieć więcej. Uwielbiam te jego złośliwości. Niby kryminał a człowiek zaśmiewa się do łez.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWaltari genialny w każdej formie czy to wiersz, bajka, powieść historyczna, sztuka czy kryminał.
Mogę tylko kontynuować zachwyty rozpoczęte przy poprzednich książkach cyklu. Minęło 20 lat, narrator nie jest już młodym, niedoświadczonym chłopcem. Zdążył skończyć studia, zrobić karierę, ożenić się, a nawet rozwieść. Ciągle wrażliwy na wdzięki płci pięknej i ciągle rozbrajająco naiwny. Gdyby nie rutyniarz Palmu, w życiu nie doszedłby do rozwiązania zagadki. Urocza, zabawna, napisana pięknym językiem - można prawie zapomnieć, że to kryminał usłany gęsto trupami.
Mogę tylko kontynuować zachwyty rozpoczęte przy poprzednich książkach cyklu. Minęło 20 lat, narrator nie jest już młodym, niedoświadczonym chłopcem. Zdążył skończyć studia, zrobić karierę, ożenić się, a nawet rozwieść. Ciągle wrażliwy na wdzięki płci pięknej i ciągle rozbrajająco naiwny. Gdyby nie rutyniarz Palmu, w życiu nie doszedłby do rozwiązania zagadki. Urocza,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrocza książka, lekka, dowcipna, odrobinę poetyczna (czy nawet filozoficzna?)
Tym razem śledztwo dotyczy śmierci staruszka, którego interesowały gwiazdy.
Po wielu latach nasz narrator właśnie stał się kierownikiem (dzięki sceptycznemu komisarzowi Palmu, który uważa, że mogłoby być gorzej),a Palmu jego podwładnym. Czytelnik śledzi uderzenia wody sodowej do głowy świeżo upieczonego kierownika, jego dezorientację w początkach śledztwa, niechęć podwładnych ('tak jak pan kierownik mówił, tylko rozkaz i nic więcej') i ostateczne przejęcie się śledztwem - a wszystko to opisane dowcipnym językiem M. Waltari.
Nasz narrator robi też różne dygresje, m. in. pyta starszego pisarza o styl powieści (bo narrator jest autorem każdej z książek, którą czytamy). W odpowiedzi słyszy: "Wal, bracie, czystą gwarą i rzucaj, bracie, mięsem, ile wlezie, to przy odrobinie szczęścia wezmą twoją książkę za dzieło literackie".
Książka podobała mi się bardzo. Napisana po około 20 latach po poprzedniej części, moim zdaniem jest nieporównywalnie lepsza.
Bardzo żałuję, że to już ostatnia książka o komisarzu Palmu.
Urocza książka, lekka, dowcipna, odrobinę poetyczna (czy nawet filozoficzna?)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem śledztwo dotyczy śmierci staruszka, którego interesowały gwiazdy.
Po wielu latach nasz narrator właśnie stał się kierownikiem (dzięki sceptycznemu komisarzowi Palmu, który uważa, że mogłoby być gorzej),a Palmu jego podwładnym. Czytelnik śledzi uderzenia wody sodowej do głowy świeżo...