Bizarrotektyw

286 str. 4 godz. 46 min.
- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-10-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-10-23
- Liczba stron:
- 286
- Czas czytania
- 4 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367042284
Paskud el Jednooki, patron portalu Niedobre Literki nie ustaje w poszukiwaniu sposobów na promocję konwencji bizarro fiction w polskiej literaturze.
Dlatego sztab Agentów Paskudnego Dworu zdecydował się wziąć na warsztat jeden z najpoczytniejszych na rynku gatunków: kryminał.
Dziwni detektywi, dziwne sprawy, noir, science fiction, fantasy, historie niemal oniryczne.
BIZARROTEKTYW to zbiór opowiadań inspirowany opowieściami o kryminalistach oraz ich pogromcach w jedynej słusznej konwencji: bizarro.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Bizarrotektyw w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bizarrotektyw
Poznaj innych czytelników
35 użytkowników ma tytuł Bizarrotektyw na półkach głównych- Chcę przeczytać 18
- Przeczytane 17
- Posiadam 7
- 2023 1
- Groteska 1
- Pob ch 1
- Bardzo 1
- Chcę 1
- 2024 1
- Horror 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bizarrotektyw
Tym razem moja opinia bez gwiazdek bo wydaje mi się, że nie powinienem dokonywać oceny tej książki. To moje pierwsze zetknięcie z literaturą bizarro fiction, ba ... do chwili kiedy ten zbiór opowiadań trafił w moje ręce nawet nie wiedziałem, że taki nurt literatury istnieje (bo istnieje ... prawda?). To na pewno nie moje klimaty. Trzy opowiadania jeszcze czytało mi się jako tako, a większość niestety dla mnie nieczytliwa. Owszem jest tu parę zabawnych grypsów i kilka ciekawych pomysłów ale nagromadzenie takiej ilości groteski mnie odrzuca. Rozumiem, że to książka dla wielbicieli gatunku.
Tym razem moja opinia bez gwiazdek bo wydaje mi się, że nie powinienem dokonywać oceny tej książki. To moje pierwsze zetknięcie z literaturą bizarro fiction, ba ... do chwili kiedy ten zbiór opowiadań trafił w moje ręce nawet nie wiedziałem, że taki nurt literatury istnieje (bo istnieje ... prawda?). To na pewno nie moje klimaty. Trzy opowiadania jeszcze czytało mi się jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Kiedy znalazł się na ulicy, zastał tam iście apokaliptyczny widok. Po wyludnionym mieście nieskrępowanie przemieszczały się budynki. Ich ruch był dynamiczny i pewny – ogromne bloki polowały na nieliczne ludzkie postacie, które znajdowały się na zewnątrz. Kiedy wzrok […] padł na zegar na wieży hasającego swobodnie ratusza, zrozumiał, że budynki nie dokonały jeszcze ludobójstwa pozostałych mieszkańców – tamci zwyczajnie siedzieli w mieszkaniach, z przejęciem śledząc losy bohaterów z wieczornego pasma tureckich telenowel.” - Szabla&Zawadzki
„Do rana budynki zbliżyły się do siebie na tyle, by jego ciało całkowicie zniknęło pod ich bryłami, a jedyną pozostałością po zaistniałym incydencie było kilka obitych jabłek.” - tamże
Wychodząc naprzeciw wszechobecnej potrzebie obecności groteski w życiu, w dniu dzisiejszym postanowiłem powrócić w pokręcone ramiona bizarro fiction. W ostatnich miesiącach skupiłem się na zupełnie innych projektach orbitujących wokół grozy i horroru, jednak nawet na moment nie zapomniałem o bizarrnych historiach, w których się kiedyś zaczytywałem. Jak wiadomo groza bez bizatro, nie ma tak oszałamiającego smaku i jest niczym uśmiechnięty manekin bez ręki.
W mojej kolekcji zaległych książek i ebooków jest cała masa tematycznych publikacji z wyżej wspomnianego gatunku, jednak na swoisty powrót postanowiłem wybrać sobie coś świeżego, czyli ostatnio wydanego „Bizarrotektywa” z Wydawnictwa Phantom Books Horror. Pisałem o tym przy kilku wcześniejszych okazjach, i nie ukrywam, że antologia intrygowała mnie już od pierwszych zapowiedzi.
„Bizarrotektyw” to tematyczny projekt, który jest efektem nieustannej współpracy ekipy Niedobrych Literek z obecnym szefem wydawnictwa PBH czyli Tomkiem Siwcem. Ekipa, którą zazwyczaj możemy spotkać na Bizarroconie, skrzyknęła się po raz kolejny, aby znowu wyprać nam głowy sporą dawką dziwności. Z tego, co wiem na co dzień działają na swoim portalu, lecz co jakiś czas zaskakują nas kolejnymi publikacjami (przykładowo „Edmundopeją” wydaną przez Dom Horroru”).
Powyższa publikacja to wzorowy przedstawiciel swojego gatunku, i zbiór, który wymyka się wszelkim konwencjom. Tytułowa zabawa słów poprzez nawiązanie do profesji detektywa, nasuwa nam wnioski obcowania z kryminałem, lecz zaręczam Wam, że „Bizarrotektyw” to coś zupełnie innego. To tajemnicza postać odziana w stary prochowiec, która w świetle światła okazuje się kłębowiskiem wijących węży.
Sięgając po antologię, zmierzycie się z szeregiem światów z pogranicza grozy, groteski, a nawet i fantasy. Trzynaście uznanych w środowisku pisarzy i pisarek (jedno opowiadanie zostało napisane w duecie) zabierze Was do zrujnowanych miast, ulic gęsto pokrytych nadgniłymi ciałami, lasów z baśni (dosłownie),czy też wielkich aglomeracji, gdzie twardą ręką rządzą antyczni bogowie.
Ciężko pisać o faworytach, gdy każde z opowiadań błyszczy własnym unikatowym blaskiem. "Bizarrotektyw" to opuszczony cmentarz rozświetlony przez kolorowy neon, a każda kolejna historia jest jak świeżo rozkopany grób z wykrzywionymi zwłokami. Obcując z powyższą twórczością autorów, po raz kolejny czułem strach, zaniepokojenie, radość i co najważniejsze przyjemność z lektury.
W kwestii wywoływania niepokoju, absolutnym faworytem okazał się duet Szabla& Zawadzki. W swoim opowiadaniu pt. "Detektyw DeLear na tropie spisku architektury miejskiej" (z którego zresztą są cytaty),Panowie zawarli całą kwintesencję strachu, który można odczuwać stojąc tuż przed wieżowcami. Z jakiegoś powodu ogromne i strzeliste budowle od zawsze robiły wrażenie stopniowego przesuwania się w stronę obserwatora.
Pisząc o aspektach komediowych, należy przytoczyć opowiadanie autorstwa Oli Knap pt. "Śnieżka's Secret, czyli zagadka bladego feminizmu". Być może znacie twórczość Aleksandry, jednak zaręczam, że nikt nie będzie przygotowany na to przygotowała dla nas autorka. Sięgając po doskonale znaną nam bajkę o Królewnie Śnieżce, Pani Knap zaskakuje i po raz kolejny pokazuje, że doskonale odnajduje się w bizarro.
Oczywiście, w antologii nie zabrakło tej charakterystycznej "czystej dziwności". Panowie Łukasiewicz, Mikołajczyk, Kyrcz i Pani Zelke, po raz kolejny pokazują mi, dlaczego warto czytać bizarro i jak ważna jest dobrze skrojona historia. W snutych przez siebie historiach na moment wcielają się w rolę chirurgów, by ostatecznie pociąć mi mózg.
Bizarro to gatunek, który ma tyle samo zwolenników co przeciwników, jednak głęboko wierzę, że znajdziecie chwilę, by przeczytać opowiadania skryte w "Bizarroktywie". Życie byłoby nudne bez groteski i odpowiedniego humoru.
Przypominam że tym razem książka jest limitowana.
„Kiedy znalazł się na ulicy, zastał tam iście apokaliptyczny widok. Po wyludnionym mieście nieskrępowanie przemieszczały się budynki. Ich ruch był dynamiczny i pewny – ogromne bloki polowały na nieliczne ludzkie postacie, które znajdowały się na zewnątrz. Kiedy wzrok […] padł na zegar na wieży hasającego swobodnie ratusza, zrozumiał, że budynki nie dokonały jeszcze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to