Biblioteczka
Opinie
Nie wiem skąd tyle słabych ocen tej powieści. Mnie podobało się bardzo. Świetny pomysł i bardzo dobrze zrealizowany. Szkockie klimaty, pogranicze jawy i snu, wszechogarniająca groza i okultystyczny artefakt, który nigdy nie powinien trafić w ręce zwykłego śmiertelnika. Podczas czytania wciąż towarzyszyło mi uczucie niepokoju i strachu. Klimaty grozy jakie lubię najmocniej....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna powiedzieć, że typowa książka Sebastiana Fitzka. Znów dzieje się dużo, a fabuła wydaje się momentami mało prawdopodobna. Czy to zarzut? Absolutnie nie. Uwielbiam te pokręcone pomysły autora. Nie pozwalają się nudzić. Książka wciąga od samego początku i tak zostaje do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCieszę się, że Mariusz Kaszyński pisze ostatnio więcej. "Szaman" to bardzo udane połączenie horroru z kryminałem. Ciekawy pomysł i sprawnie zrealizowany. Książka bez zbędnego zadęcia. Jest dokładnie tym co obiecuje. Wciągającą opowieścią utrzymaną w mrocznym klimacie. Czytanie było dużą przyjemnością. Polecam :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAktywność użytkownika Krzysztof Rapcia
Nie wiem skąd tyle słabych ocen tej powieści. Mnie podobało się bardzo. Świetny pomysł i bardzo dobrze zrealizowany. Szkockie klimaty, pogranicze jawy i snu, wszechogarniająca groza i okultystyczny artefakt, który nigdy nie powinien trafić w ręce zwykłego śmiertelnika. Podczas czytania wc...
RozwińMożna powiedzieć, że typowa książka Sebastiana Fitzka. Znów dzieje się dużo, a fabuła wydaje się momentami mało prawdopodobna. Czy to zarzut? Absolutnie nie. Uwielbiam te pokręcone pomysły autora. Nie pozwalają się nudzić. Książka wciąga od samego początku i tak zostaje do końca.
Cieszę się, że Mariusz Kaszyński pisze ostatnio więcej. "Szaman" to bardzo udane połączenie horroru z kryminałem. Ciekawy pomysł i sprawnie zrealizowany. Książka bez zbędnego zadęcia. Jest dokładnie tym co obiecuje. Wciągającą opowieścią utrzymaną w mrocznym klimacie. Czytanie by...
RozwińBardzo udany zbiór czterech opowieści ze świata "Alicji". Mnie najbardziej spodobało się "Cudowne stworzenie" i "Kiedy pierwszy raz przyjechałem do miasta". Fajnie było poznać młodego Topornika.
Kontynuacja "Alicji" niezła, chociaż część pierwsza podobała mi się bardziej. Mimo wszystko rettelingi Christiny Henry potrafią wciągać i na pewno sięgnę po kolejne.
Kolejna wycieczka w alternatywne bajki Christiny Henry bardzo udana. Mroczne świat "Alicji" wciąga szybko i mocno. Strzeżcie się Królika!
Niezłe, choć oczekiwałem więcej. Wcześniej przeczytałem alternatywną wersję Czerwonego Kapturka i tamta historia spodobała mi się bardziej. Co nie znaczy, że "Koszmar w Nibylandii" jest złą książką. Spokojnie mogę polecić każdemu miłośnikowi retellingów.
ulubieni autorzy [48]
Ulubione
Dodane przez użytkownika
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie