Kingdom of the Wicked

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Cykl:
- Królestwo Nikczemnych (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Kingdom of the Wicked
- Data wydania:
- 2020-10-27
- Data 1. wydania:
- 2020-10-27
- Liczba stron:
- 401
- Czas czytania
- 6 godz. 41 min.
- Język:
- angielski
Two sisters.
One brutal murder.
A quest for vengeance that will unleash Hell itself...
And an intoxicating romance.
Emilia and her twin sister Vittoria are streghe - witches who live secretly among humans, avoiding notice and persecution. One night, Vittoria misses dinner service at the family's renowned Sicilian restaurant. Emilia soon finds the body of her beloved twin...desecrated beyond belief. Devastated, Emilia sets out to find her sister's killer and to seek vengeance at any cost—even if it means using dark magic that's been long forbidden.
Then Emilia meets Wrath, one of the Wicked—princes of Hell she has been warned against in tales since she was a child. Wrath claims to be on Emilia's side, tasked by his master with solving the series of women's murders on the island. But when it comes to the Wicked, nothing is as it seems...
Kup Kingdom of the Wicked w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kingdom of the Wicked
Poznaj innych czytelników
5014 użytkowników ma tytuł Kingdom of the Wicked na półkach głównych- Przeczytane 2 569
- Chcę przeczytać 2 379
- Teraz czytam 66
- Posiadam 544
- 2022 134
- 2023 79
- Ulubione 60
- Fantasy 56
- Fantastyka 47
- 2024 43






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kingdom of the Wicked
Ciekawa historia, wątek wiedźm mnie zainteresował ale jest dość wąsko opisany. Demony też na plus. Liczę na rozwinięcie w drugiej części.
Ciekawa historia, wątek wiedźm mnie zainteresował ale jest dość wąsko opisany. Demony też na plus. Liczę na rozwinięcie w drugiej części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie sądziłam, że tak mnie wciągnie. Książeta Piekła jednak mają coś w sobie. Akcja leci, nie ma wielkich zaskoczeń i ogólnie czytelnik wie co go czeka. Niemniej jednak sprawia przyjemność.
Nie sądziłam, że tak mnie wciągnie. Książeta Piekła jednak mają coś w sobie. Akcja leci, nie ma wielkich zaskoczeń i ogólnie czytelnik wie co go czeka. Niemniej jednak sprawia przyjemność.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrólestwo nikczemnych przyciągnęło mnie bardzo intrygującym pomysłem: połączeniem zagadki kryminalnej z mrocznym światem wiedźm, demonów i zmiennokształtnych. Sam koncept uważam za udany, choć w pierwszym tomie część motywów — zwłaszcza zmiennokształtni — pojawia się raczej symbolicznie. Być może ich wątek zostanie szerzej rozwinięty w kolejnych tomach.
Na duży plus zasługują opisy jedzenia i sceny rozgrywające się w rodzinnej trattorii głównej bohaterki „Morze i wino”. Przygotowywanie dań zostało opisane z ogromną dbałością o detale — zapachy, smaki i sam rytuał gotowania. To jeden z tych elementów, które naprawdę ożywiają świat przedstawiony i działają na wyobraźnię tak skutecznie, że podczas czytania dosłownie ślinka cieknie na samą myśl o serwowanych potrawach. Ten kulinarny klimat jest jednym z najmocniejszych i najbardziej dopracowanych aspektów powieści.
Niestety, sama zagadka kryminalna nie dostarczyła mi oczekiwanego napięcia. Rozwiązanie dość szybko przestało być dla mnie tajemnicą, co znacząco osłabiło satysfakcję z lektury.
Największym rozczarowaniem okazał się dla mnie Książę Gniewu. Jak na piekielnego księcia jest żałośnie zwyczajny. Brakuje mu cech, które podkreślałyby jego nadnaturalną naturę czy „piekielność”. Symbolicznym przykładem tej nijakości jest scena, w której odpala świecę… zapałką. Ten drobny detal doskonale oddaje problem tej postaci: zamiast demonicznej potęgi czy choćby sugestii niezwykłych mocy, dostajemy bohatera zachowującego się jak przeciętny człowiek. Poza umiejętnością posługiwania się sztyletem nie wyróżnia się niczym szczególnym, a na tle innych elementów świata wypada wyjątkowo blado.
Problematyczne były też niektóre wątki fabularne. Momentami zaburzony jest ciąg przyczynowo-skutkowy, a decyzje bohaterki i jej tok myślowy bywają nielogiczne. Również motyw wiedźm został potraktowany bardzo oszczędnie: bohaterka korzysta z magii sporadycznie, zapomina o najprostszych zaklęciach w chwilach zagrożenia, a tajemnica amuletów jest sztucznie podtrzymywana. Gdyby bliźniaczki były od początku przygotowywane na to, co może je spotkać, fabuła mogłaby zyskać na dynamice, a same bohaterki miałyby szansę zaprezentować więcej wiedźmińskich umiejętności. Niektóre elementy świata pojawiają się też zbyt wygodnie — niemal natychmiast po tym, jak zostaną wspomniane (Demon Dzika).
Mam też mieszane uczucia co do wątku romantycznego — a właściwie jego braku. Choć główni bohaterowie funkcjonują w schemacie wrogów zmuszonych do współpracy, ich relacja nie została tu w pełni wykorzystana. Nie wyczułam między nimi chemii ani stopniowego budowania napięcia emocjonalnego. Poza jedną sceną trudno doszukać się momentów, które przekonująco sugerowałyby rodzące się uczucie. Co więcej, odnoszę wrażenie, że silniej zarysowany romans mógłby wręcz zaszkodzić i tak nie do końca udanemu plot twistowi. Być może taki był zamysł autorki i relacja ta rozwinie się w kolejnych tomach, jednak w pierwszej części zabrakło mi jakichkolwiek wiarygodnych podstaw, by uwierzyć w emocjonalne zaangażowanie tej dwójki.
Dużym zgrzytem okazała się dla mnie również niespójność czasowa. Akcja rozgrywa się we Włoszech (Sycylia, Palermo),jednak trudno określić, w jakiej epoce. Stylizowany język i motyw ukrywających się przed Kościołem wiedźm sugerują dawne czasy, tymczasem pojawiają się elementy współczesne, takie jak lodówka, wspomniane też jest dzwonienie na policję. Jednocześnie brak w fabule np. nowoczesnych środków transportu — bohaterowie przemieszczają się pieszo. To niezdecydowanie autorki mocno wybijało mnie z rytmu lektury.
Zastanawiam się, czy nie powinnam ocenić tej książki łagodniej, biorąc pod uwagę jej młodzieżową klasyfikację. Z drugiej strony liczba uproszczeń, logicznych nieścisłości i niewykorzystanych motywów była dla mnie zbyt duża, by całkowicie przymknąć na nie oko. Królestwo nikczemnych ma bardzo dobry punkt wyjścia i spory potencjał, ale pierwszy tom pozostawił mnie raczej z poczuciem niedosytu niż zachwytu. "Tron upadłych" oceniłam dobrze, posiadam też dwa kolejne tomy "Królestwa", więc dam tej historii jeszcze szansę.
Królestwo nikczemnych przyciągnęło mnie bardzo intrygującym pomysłem: połączeniem zagadki kryminalnej z mrocznym światem wiedźm, demonów i zmiennokształtnych. Sam koncept uważam za udany, choć w pierwszym tomie część motywów — zwłaszcza zmiennokształtni — pojawia się raczej symbolicznie. Być może ich wątek zostanie szerzej rozwinięty w kolejnych tomach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa duży plus...
włoski klimat, pyszne dania, charyzmatyczne dziewczyny i wątek kryminalno-magiczny, sprzeczne uczucia i przygoda, z tyłu głowy polowania na czarownice!
włoski klimat, pyszne dania, charyzmatyczne dziewczyny i wątek kryminalno-magiczny, sprzeczne uczucia i przygoda, z tyłu głowy polowania na czarownice!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌹𝐾𝑟𝑜́𝑙𝑒𝑠𝑡𝑤𝑜 𝑁𝑖𝑘𝑐𝑧𝑒𝑚𝑛𝑦𝑐ℎ [𝑇𝑟𝑦𝑙𝑜𝑔𝑖𝑎 𝐾𝑟𝑜́𝑙𝑒𝑠𝑡𝑤𝑜 𝑁𝑖𝑘𝑐𝑧𝑒𝑚𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑇𝑜𝑚 𝟷]🌹
🌹ᴋᴇʀʀɪ ᴍᴀɴɪꜱᴄᴀʟᴄᴏ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝚈𝚘𝚞&𝚈𝚊QAY🥀
ℚ: Macie rodzeństwo?
♫︎ᴛʜᴇ ᴡᴀʟʟꜱ ~ ᴄʜᴀꜱᴇ ᴀᴛʟᴀɴᴛɪᴄ♫︎
💚Kiedy ośmielasz się okraść diabła, możesz być pewny żę kara cię nie minie.💚
✰✰/✰✰✰✰✰
⤳ Sycylia
⤳ Zakazana Miłość
⤳ SIostrzana Więź
⤳ Magia
«𝐷𝑒𝑑𝑦𝑘𝑎𝑐𝑗𝑎: Dedykuję mojej babci Victorii Marie Nucii, ciotce Carolinie Nucci, a także moim pradziadkom, którzy wyemigrowali z sycylijskiego miasteczka Sciacca do Ameryki ~ opisana w książce rodzinna trattoria wiele zawdzięcza prowadzonej przez nich restauracje. Przedstawiona tu historia to zmyślenie ale u jej podstaw leży ak najbardziej prawdziwa miłość do rodziny.»
|ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ|
• Dorastała w nawiedzonym domu pod NYc, gdzie zaczęła ię jej fascynacja gotyckimi sceneriami.
«𝑀𝑜𝑡𝑡𝑜: Gdy niebo mi odporne, piekło wzruszę do dna.»
𝑷𝒓𝒂𝒈𝒏𝒊𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒛𝒆𝒎𝒔𝒕𝒚, 𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒆 𝒐𝒕𝒘𝒐𝒓𝒛𝒚 𝒔𝒂𝒎𝒊 𝑷𝒊𝒆𝒌ł𝒐...
𝑵𝒊𝒌𝒄𝒛𝒆𝒎𝒏𝒊 𝒑𝒓𝒛𝒚𝒃𝒚𝒘𝒂𝒋𝒂̨, 𝒃𝒚 𝒐𝒅𝒛𝒚𝒔𝒌𝒂𝒄́ 𝒅ł𝒖𝒈 𝒌𝒓𝒘𝒊
𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪:
༄ Emilia i Vittoria to streghe ~ czarownice, które żyją wśród ludzi. Siostra bliźniaczka Emilii odnajduję ciało ukochanej siostry i postanawia się zemścić na tym, kto dopuścił się morderstwa.
༄ Dziewczyna poszukująca swojej siostry spotyka Pana Gniewu ~ jednego z Książąt Piekieł, jednego z Nikczemnych, przed którym ostrzegano w dzieciństwie.
𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓟𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃𝓸𝓹𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓲:
༄ Emilia di Carlo ~ wiedźma, która chce wiedzieć kto, dopuścił się morderstwa jej siostry.
༄ Pan Gniewu ~ Książę Piekieł, Nikczemny.
𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪:
༄ Na przeczytanie tej książki czekałam około czterech lat, ale Fabuła tej historii nie sprostała moim oczekiwaniom. Fantastyka jest dla mnie bardzo trudnym gatunkiem, który bardzo chciałabym zrozumieć, ale niestety nie potrafię. Dla mnie nie było tu nic takiego Wow niesamowitego.
༄ Emilia i Vittoria dla mnie są jedną i tą samą postacią, nie wyróżniały się niczym oprócz tego, że są wiedźmami. Pan Gniewu jest jedynym plusem z bohaterów, ponieważ opowieści z dzieciństwa dziewczynie wydaje się taki zły.
༄ Uwielbiam motyw Zakazanej Miłości, ponieważ wtedy dla mnie jest ciekawiej i poprzestaje być nudno.
༄ W piórze Pani Kerri Maniscalco nie jestem niestety zakochana, ponieważ mam mieszane uczucia.
༄ Zabrakło mi tej iskierki tutaj oraz dla mnie ta książka jest przeciętna, ale nie do zakochania się i powracania myślami dniami i nocami.
༄ Czy polecam? Raczej Nie.
❦︎sᴇᴇ ʏᴏᴜ sᴏᴏɴ • ɴᴀᴠɪx❦︎
🌹𝐾𝑟𝑜́𝑙𝑒𝑠𝑡𝑤𝑜 𝑁𝑖𝑘𝑐𝑧𝑒𝑚𝑛𝑦𝑐ℎ [𝑇𝑟𝑦𝑙𝑜𝑔𝑖𝑎 𝐾𝑟𝑜́𝑙𝑒𝑠𝑡𝑤𝑜 𝑁𝑖𝑘𝑐𝑧𝑒𝑚𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑇𝑜𝑚 𝟷]🌹
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌹ᴋᴇʀʀɪ ᴍᴀɴɪꜱᴄᴀʟᴄᴏ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝚈𝚘𝚞&𝚈𝚊QAY🥀
ℚ: Macie rodzeństwo?
♫︎ᴛʜᴇ ᴡᴀʟʟꜱ ~ ᴄʜᴀꜱᴇ ᴀᴛʟᴀɴᴛɪᴄ♫︎
💚Kiedy ośmielasz się okraść diabła, możesz być pewny żę kara cię nie minie.💚
✰✰/✰✰✰✰✰
⤳ Sycylia
⤳ Zakazana Miłość
⤳ SIostrzana Więź
⤳ Magia
«𝐷𝑒𝑑𝑦𝑘𝑎𝑐𝑗𝑎: Dedykuję mojej babci Victorii Marie Nucii, ciotce Carolinie...
Gdybym miała opisać moje wrażenia po tej książce tylko w jednym zdaniu, powiedziałabym: TO JEST TOTALNY ZACHWYT! Tu było prawie wszystko, czego mogłabym chcieć i co najbardziej kocham w fantastyce. Czyli wiedźmy, magia, przepiękne opisy i angażująca, trzymająca w napięciu akcja pełna tajemnic, zwrotów akcji i wątków.
Czytając tę książkę, bawiłam się po prostu wyśmienicie. Choć dotarcie do końca zajęło mi mnóstwo czasu, ze względu na brak czasu, to nie miałam problemów, aby z powrotem wdrożyć się w akcję i znów zanurzyć w tym świecie. W innych okolicznościach, zapewne byłaby to pozycja na raz, bo oderwanie się od niej było piekielnie trudne.
Jedną z rzeczy, które najmocniej mnie tutaj zachwyciły, były te wszystkie przepiękne i obrazowe opisy jedzenia oraz przygotowywania potraw. Czytając o tych wszystkich zapachach i aromatach, dźwiękach i fakturach sprawiało, że dosłownie moje ślinianki dostawały szału. Nawet najprostsze dania, takie jak chlebek skropiony oliwą z czosnkiem i zapieczony w piekarniku, był przedstawiony jak najsłuszniejsze danie na świecie. Gdybym tylko mogła, z wielką chęcią poszłabym do rodzinnej restauracjo rodu DiCarlo i zjadła cokolwiek mi podadzą. Wiem, że wszystko byłoby przepyszne.
Poza tym, system magiczny i cała wiążąca się z tym otoczka była po prostu cudowna. Podobało mi się to, w jaki sposób były rzucane zaklęcia oraz że do poszczególnych rytuałów potrzebne były inne rzeczy. Że różne zioła czy przedmioty takie jak kreda, liście czy kamienie, miały specjalne znaczenie i rolę w czarach. A także to, że po prostu tutejsze wiedźmy czciły swoją boginię, powielały przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści i legendy; kierowały się intuicją i znakami zsyłanymi przez los. Dzięki temi wszystko było bardziej fizyczne i ciekawe. Mniej jak sztuczne, wymyślone sztuczki czarodziejskie, a faktycznie jak prawdziwa siła natury, rodzaj nauki. Uwielbiam, kiedy w książkach magia jest taka naturalna i wręcz namacalna.
Bardzo podobał mi się motyw kryminalny obecny w tej książce. Badanie zbrodni, poszukiwanie wskazówek i dowodów, a także próby rozplatania sieci spisków - wszystko to było niezwykle fascynujące do obserwowania. Akcja trzymała w napięciu i była angażująca. Bardzo łatwo było mi wczuć się w to wszystko i czuć ekscytację związaną z odkrywaniem kolejnych tajemnic. Niektóre zwroty akcji sprawiały, że moje serduszko biło szybciej.
Kreacje bohaterów również zrobiły na mnie wrażenie. Pana Gniewu pokochałam już od pierwszych stron. Uwielbiam to, jaki był wyniosły i pyskaty. Sprawiał wrażenie takiego groźnego, a jednocześnie miał w sobie coś przeuroczego. Jego przekomarzanki z Emilią były po prostu wspaniałe. To ich prowokowanie się nawzajem, uszczypliwości i słowne przepychanki to po prostu złoto. Imponowało mi też, jak bardzo się o nią troszczył.
Choć mam wrażenie, że czegoś nie do końca rozumiem w jego wątku. Możliwe, że coś przeoczyłam lub o czymś zapomniałam i coś mi umyka. Bo skąd ta nagła zmiana? Co się stało?
Jeśli zaś chodzi o Emilię, to była całkiem w porządku główną bohaterką. Nie uważam jej za idealnej, ale też nie była wcale irytująca czy męcząca. Udało mi się do niej przywiązać i polubić jej charakter. Nawet, jeśli czasem zachowywała się dosyć głupio i nierozsądnie. W wielu sytuacjach po prostu nie mogłam ją winić, bo jej postępowanie może i było bezsensowne, ale przy tym po prostu ludzkie. Ludzie nie zawsze podejmują rozsądne decyzje.
Zakończenie było pełne emocji i sprawiło, że zapragnęłam od razu zabrać się za czytanie kolejnego tomu. Muszę wiedzieć, jak ta historia dalej się potoczy i co się wydarzy. Nie mogę się doczekać, aż niektóre z wątków dostaną swoje rozwinięcie lub nawet zakończenie.
Gdybym miała opisać moje wrażenia po tej książce tylko w jednym zdaniu, powiedziałabym: TO JEST TOTALNY ZACHWYT! Tu było prawie wszystko, czego mogłabym chcieć i co najbardziej kocham w fantastyce. Czyli wiedźmy, magia, przepiękne opisy i angażująca, trzymająca w napięciu akcja pełna tajemnic, zwrotów akcji i wątków.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając tę książkę, bawiłam się po prostu wyśmienicie....
Serio mi się podobała. Miała sporo niedociągnięć, ale bawiłam się na niej na tyle dobrze, że nie za bardzo mi to przeszkadzało. Nawet wątek romantyczny był dla mnie mega w porządku i kibicowałam bohaterom!
Natomiast żałuję, że czytałam serię dalej po pierwszym tomie. Mogłam skończyć tutaj i mieć dobre wspomnienia.
Serio mi się podobała. Miała sporo niedociągnięć, ale bawiłam się na niej na tyle dobrze, że nie za bardzo mi to przeszkadzało. Nawet wątek romantyczny był dla mnie mega w porządku i kibicowałam bohaterom!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatomiast żałuję, że czytałam serię dalej po pierwszym tomie. Mogłam skończyć tutaj i mieć dobre wspomnienia.
[bez spojlerów] Początek książki słaby, ciągłe opisy niepotrzebnych rzeczy głównie przepisów, które nie wnosiły w sumie nic do tej lektury. Jednak po tym książka dość mnie urzekła, może być spowodowane to tym, że to pierwsza w życiu książka typu fantasy jaką przeczytałam, ale mocno się wciągnęłam w całą historię. Nie brakuje w niej emocji jest również swego rodzaju zagadki kryminalnej co jest dla mnie dużym plusem. Jak macie w planie przeczytać tą książkę tylko dla romansu i nie lubicie „slow burn” to ta seria napewno nie jest dla was. Aczkolwiek całościowo polecam i zachęcam do przeczytania.
[bez spojlerów] Początek książki słaby, ciągłe opisy niepotrzebnych rzeczy głównie przepisów, które nie wnosiły w sumie nic do tej lektury. Jednak po tym książka dość mnie urzekła, może być spowodowane to tym, że to pierwsza w życiu książka typu fantasy jaką przeczytałam, ale mocno się wciągnęłam w całą historię. Nie brakuje w niej emocji jest również swego rodzaju zagadki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toprzeczytałam do końca więc nie mogła być aż tak zła, ale nie polecam. znam wiele książek fantasy, które są zdecydowanie lepiej napisane. zachęcam do przeczytania niepopularnych "Pięknych Istot" np
przeczytałam do końca więc nie mogła być aż tak zła, ale nie polecam. znam wiele książek fantasy, które są zdecydowanie lepiej napisane. zachęcam do przeczytania niepopularnych "Pięknych Istot" np
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam wobec tej książki naprawdę duże oczekiwania – bo klimat, bo magia, bo grzechy, bo książę piekła... No brzmi jak coś, co powinno mnie wciągnąć bez reszty. I momentami naprawdę mnie wciągało, ale niestety – nie cały czas.
Zacznę od plusów: bardzo podobał mi się mroczny klimat, pełen tajemnic, ciemnych zaułków, starych zaklęć i intryg. Sam pomysł na fabułę – z siostrami, morderstwem i motywem siedmiu grzechów głównych – był naprawdę intrygujący. Do tego Wrath… no cóż, on zdecydowanie uratował tę historię, bo jego obecność dodawała emocji, a jego relacja z Emilią była pełna napięcia.
Ale… coś mi zgrzytało. Przede wszystkim główna bohaterka – niby miała być silna, zdeterminowana i pełna gniewu, ale momentami jej decyzje były tak nielogiczne, że tylko przewracałam oczami. Fabuła miała potencjał, ale rozwijała się zbyt wolno, a niektóre wątki wydawały się dodane na siłę, jakby tylko po to, żeby coś się działo. Brakowało mi głębi – zarówno w świecie przedstawionym, jak i w emocjach bohaterów.
Styl pisania był okej, dość prosty, ale bez większych fajerwerków. Momentami było trochę zbyt opisowo, jakby autorka chciała za bardzo stworzyć „klimat”, a zapomniała o tym, że akcja też powinna iść do przodu.
Podsumowując: „Królestwo Nikczemnych” to książka z ogromnym potencjałem i naprawdę ciekawym konceptem, ale nie do końca wykorzystanym. Cieszę się, że dałam jej szansę – bo Wrath i sam świat piekielnych książąt są naprawdę fascynujące – ale liczyłam na więcej emocji, więcej zwrotów i bardziej dopracowaną główną bohaterkę. Na razie 3/5, ale kto wie – może w kolejnym tomie to wszystko się rozkręci?
Miałam wobec tej książki naprawdę duże oczekiwania – bo klimat, bo magia, bo grzechy, bo książę piekła... No brzmi jak coś, co powinno mnie wciągnąć bez reszty. I momentami naprawdę mnie wciągało, ale niestety – nie cały czas.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od plusów: bardzo podobał mi się mroczny klimat, pełen tajemnic, ciemnych zaułków, starych zaklęć i intryg. Sam pomysł na fabułę – z...