ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać375
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Dziewczyna, która skoczyła do morza

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Girl Who Fell Beneath the Sea
- Data wydania:
- 2022-04-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-19
- Data 1. wydania:
- 2022-02-22
- Liczba stron:
- 290
- Czas czytania
- 4 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381788441
- Tłumacz:
- Hana Matejek-Khouri
Wielu mieszkańców myśli, że to właśnie Shim Cheong, najpiękniejsza dziewczyna w wiosce, może być legendarną panną młodą. Niestety jest ona wybranką brata Miny – Joona. I w nocy kiedy ma zostać poświęcona Bogowi Morza, Joon podażą za ukochaną, wiedząc, że może zapłacić za to życiem.
Jednak tego dnia to nie Shim spróbuje przypodobać się Królowi Morza, a Mina, która, aby ocalić brata, rzuca się w głębiny.
Mina trafia do podmorskiego Królestwa Duchów, magicznego miejsca zamieszkanego przez bogów i mityczne bestie. Ku jej zaskoczeniu, bóg, którego szukała, jest pogrążony we śnie. Z pomocą przychodzi jej tajemniczy młody mężczyzna Shin. Razem z nim oraz grupą sprzymierzeńców Mina zamierza obudzić boga i zakończyć koszmar mieszkańców swojej wioski.
Jednak nie ma wiele czasu. Człowiek nie może bez końca przebywać w świecie duchów, a wokół dziewczyny znajdą się tacy, którzy zrobią wszystko, aby Bóg Morza nigdy się nie obudził…
Kup Dziewczyna, która skoczyła do morza w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Dziewczyna, która skoczyła do morza
Pamiętacie ten moment, gdy pokochaliście fantastykę? Ja już dokładnie nie pamiętam, ale bardzo się cieszę, że powstają książki, które przypominają mi o tym, dlaczego tak kocham ten gatunek! "Dziewczyna, która wpadła do morza" to książka, która wywołała u mnie sentyment! To nie tylko świetna młodzieżówka, ale również pozycja, która ogrzała moje serce. Niezwykle ciepła, baśniowa, ciekawa, po prostu wspaniała. ❤ Historia rozpoczyna się w momencie, gdy główna bohaterka postanawia zająć miejsce panny młodej Boga Morza. Piękne, młode kobiety są mu poświęcane, by zakończyć suszę i przegnać wojnę, do tej pory jednak żadnej kobiecie nie udało się przejednać do siebie potężnego boga. Mina poświęca się dla szczęścia swojego brata i tym sposobem trafia do świata duchów. Na miejscu dowiaduje się, że na Bóga spadła klątwa i tylko Prawdziwa Panna Młoda będzie wiedziała jak ją zdjąć. Chociaż Mina weszła podstępem do tego świata, będzie chciała zrobić wszystko, by ją złamać. Co sprawia, że książka jest piękna? Bohaterowie - cudowni, odpowiedzialni (jak na swój wiek),ale nie sztywni. Mina, Shin (czyli lord w świecie duchów, który pilnuje Boga Morza) oraz jego przyjaciele skradli moje serce. Wpadłam w świat i nie chciałam się rozstać z bohaterami! 💕 A skoro mowa już o świecie, to kurcze cóż to był za świat! Jeśli czytaliście "Narzeczoną dla Ducha" to pewnie będziecie mieli tutaj podobne skojarzenia, z tą różnicą, że świat w "Dziewczynie..." jest dużo bardziej... żywy! I ten niesamowity klimat. 🤩 Czytając nie nudziłam się ani przez chwilę! Raz się wzruszyłam, nieraz się zaśmiałam. 😁 Książka jest może schematyczna i ja jako osoba, która czyta dużo, byłam w stanie domyślić się od razu jak się potoczy historia. Ale wiecie co, nie uważam tego za wadę! W ogóle nie przejmowałam się tą schematycznością, po prostu cieszyłam się z lektury! Według mnie to książka, która idealnie nadaje się na rozpoczęcie przygody z fantastyką, ale nie tylko. Starzy wyjadacze też znajdą coś dla siebie. Z całego serduszka polecam książkę. Wiem, że na pewno będę do niej wracała myślami i chociaż nie mam czasu na re-redingi, to myślę, że akurat ta książka będzie mnie kusiła, by ją ponownie przeczytać.
Oceny książki Dziewczyna, która skoczyła do morza
Poznaj innych czytelników
1759 użytkowników ma tytuł Dziewczyna, która skoczyła do morza na półkach głównych- Przeczytane 896
- Chcę przeczytać 840
- Teraz czytam 23
- Posiadam 236
- 2022 77
- Ulubione 53
- Fantastyka 41
- 2023 30
- 2024 26
- Fantasy 25
Tagi i tematy do książki Dziewczyna, która skoczyła do morza
Inne książki autora

Czytelnicy Dziewczyna, która skoczyła do morza przeczytali również
Cytaty z książki Dziewczyna, która skoczyła do morza
To prawda, że życzenie jest częścią duszy, bo prawdziwe pragnienie, niezrealizowane i opuszczone, jest czymś, co łamie serce.
To prawda, że życzenie jest częścią duszy, bo prawdziwe pragnienie, niezrealizowane i opuszczone, jest czymś, co łamie serce.
Zaufanie to coś, na co trzeba zapracować, [...] zawierzenie komuś jest równoznaczne z podarowaniem ostrza, którym można cię zranić. [...] Zaufanie to wiara. [...] Ufać komuś to znaczy wierzyć w to, że w ludziach i w kształtującym nas świecie zwycięża dobro.
Zaufanie to coś, na co trzeba zapracować, [...] zawierzenie komuś jest równoznaczne z podarowaniem ostrza, którym można cię zranić. [...] Za...
Rozwiń ZwińNie mam duszy i nie łączy mnie z tobą Czerwona Nić przeznaczenia, ale mimo to wiem, że cię kocham.
Nie mam duszy i nie łączy mnie z tobą Czerwona Nić przeznaczenia, ale mimo to wiem, że cię kocham.













































Opinie i dyskusje o książce Dziewczyna, która skoczyła do morza
Totalnie przepadałam. I po raz pierwszy od dłuższego czasu żałuję, że książka nie ma więcej stron.
"Dziewczyna, która skoczyła do morza" czekała cierpliwie na swoją kolej tyle czasu. Zaczęłam ją pod wpływem chwili, i zakochałam się w tej historii od pierwszych stron. Baśniowy klimat, faktycznie przypominający "Spirited Away" (który bardzo lubię),ale opisany z delikatnością i wyczuciem. Jak dla mnie, główny wątek z Bogiem Morza nie był jakoś źle skonstruowany (jak pisano w niektórych opiniach),mnie trzymał w napięciu. Mina, główna bohaterka, jest tak sympatyczna, że od razu ją polubiłam. Jak inne postaci. I parę razy byłam bliska łez ze wzruszenia. To według mnie cechy naprawdę dobrej książki. Miała dla mnie idealnie wyważone proporcje, jeśli chodzi o akcję, tajemnicę, świat przedstawiony i bohaterów. No i kiedy wszystko zaczynało się układać w jedną całość, byłam zaskoczona.
Mam za sobą chyba największe, i najmilsze zaskoczenie roku 2026. Jestem naprawdę zakochana w "Dziewczynie, która skoczyła do morza".
Totalnie przepadałam. I po raz pierwszy od dłuższego czasu żałuję, że książka nie ma więcej stron.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dziewczyna, która skoczyła do morza" czekała cierpliwie na swoją kolej tyle czasu. Zaczęłam ją pod wpływem chwili, i zakochałam się w tej historii od pierwszych stron. Baśniowy klimat, faktycznie przypominający "Spirited Away" (który bardzo lubię),ale opisany z delikatnością...
Wspaniała książka! Bardzo się cieszę, że po nią sięgnęłam. Historia skradła moje serce. I choć już myślałam, że skończy się zupełnie inaczej, ucieszyłam się z tego zakończenia. Kojarzy mi się z filmami studia Ghibli. Na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę!
Wspaniała książka! Bardzo się cieszę, że po nią sięgnęłam. Historia skradła moje serce. I choć już myślałam, że skończy się zupełnie inaczej, ucieszyłam się z tego zakończenia. Kojarzy mi się z filmami studia Ghibli. Na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwa razy w swoim życiu nie zdecydowałam się na zakup papierowej wersji książki, zadowalając się ebookiem i dwa razy głęboko tego żałowałam. Ta książka jest tym moim nieszczęsnym "drugim razem". Przyznaję się bez bicia, że moją pierwszą"fikcyjną" miłością był Haku ze Spirited away. Do teraz moje trzydziestoletnie serce ma do niego ogromny sentyment. Tak więc, Wydawco, opisując książkę jako "zainspirowaną Spirited Away" skutecznie ściągnąłeś mnie do niej, jak ogień ćmę. Czapki z głów!
Połączenie fantastyki z pięknie wplecioną mitologią koreańską było dla mnie bardzo przyjemną lekturą. Tak ogromną, że poleciłam ją dalej bo to czytelniczy grzech trafić na nią tylko przypadkiem. Na pewno jeszcze do niej wrócę.
Dwa razy w swoim życiu nie zdecydowałam się na zakup papierowej wersji książki, zadowalając się ebookiem i dwa razy głęboko tego żałowałam. Ta książka jest tym moim nieszczęsnym "drugim razem". Przyznaję się bez bicia, że moją pierwszą"fikcyjną" miłością był Haku ze Spirited away. Do teraz moje trzydziestoletnie serce ma do niego ogromny sentyment. Tak więc, Wydawco,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dziewczyna, która skoczyła do morza" to jednotomówka, która opowiada historię Miny. Cała fabuła opiera się na tym, że dziewczyna, aby uratować swojego brata przed gniewem Boga Morza wskakuje w głębiny, gdzie następnie trafia do Miasta Duchów.
Powiem tak, jak dla mnie ta powieść jest nieco zbyt skomplikowana.. Dosłownie co chwilę się w niej gubiłam. Kompletnie nie wiedziałam w którym momencie zaczyna się jakiś sen, a w którym zaczynają się już teraźniejsze wydarzenia.
Nie podobała mi się także narracja. Mina jako właśnie narratorka opowiadała wszystko w czasie teraźniejszym (np. "Biegnę"). Ja jestem zwolenniczką książek pisanych w czasie przeszłym (np. "Biegłam"). Ma to dla mnie duże znaczenie, iż po prostu jest mi wtedy o wiele wygodniej.
Jeśli jesteśmy już przy temacie Miny to moim zdaniem była czasami zbyt naiwna. Czy zaufali byście od razu obcej dziewczynie w masce, trafiając pierwszy raz do zupełnie nieznanego wam miasta? Ja raczej nie.
Oprócz powyższych minusów znalazłam także kilka plusów!
Jednym z nich są ogólnie bohaterowie. Mimo wad Mina ma także dużo zalet, którymi między innymi są odwaga i determinacja. Gdyby nie jej upór to jej rodzinna wioska co rok byłaby dalej dręczona przez straszliwe sztormy, a kolejne dziewczyny traciłyby życie w głębinach.
Shin podobał mi się od samego początku. Ale dopiero potem dostrzegłam, że jest jeszcze lepszy niż sądziłam. Był naprawdę uroczy względem Miny! Tak bardzo się o nią troszczył.. Podziwiałam u niego także te same cechy co u głównej bohaterki - odwagę i determinację. Pokochałam także jego dobroć, iż jako jedyny dbał o bezpieczeństwo swojego ludu.
Jest jeszcze mnóstwo postaci, które zdobyły moją sympatię, lecz muszę wyróżnić tutaj szczególnie Namgi'ego, Kirina, Maskę, Daia oraz Nari.
Kilka ostatnich rozdziałów mnie mocno zaskoczyło co zdecydowanie zaliczam pod kolejnego plusa. Chętnie przeczytała bym jakiegoś krótkiego spin-off'a opowiadającego co się dzieje dalej w Mieście Duchów.
Podziwiam przede wszystkim pomysł autorki na całą tą powieść. Miała ona naprawdę ogromny potencjał, chociaż wykonanie nie okazało się idealne.
Sądzę, że kiedyś może jeszcze sięgnę po twórczość Axie Oh. Kto wie, może inna jej książka bardziej przypadnie mi do gustu?
"Dziewczyna, która skoczyła do morza" to jednotomówka, która opowiada historię Miny. Cała fabuła opiera się na tym, że dziewczyna, aby uratować swojego brata przed gniewem Boga Morza wskakuje w głębiny, gdzie następnie trafia do Miasta Duchów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiem tak, jak dla mnie ta powieść jest nieco zbyt skomplikowana.. Dosłownie co chwilę się w niej gubiłam. Kompletnie nie...
„Dziewczyna, która skoczyła do morza” to książka, co do której miałam pewne oczekiwania. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że im nie sprostała.
Historia zaczyna się w samym środku akcji, gdzie to główna bohaterka postanawia się poświęcić i podać za wybrankę Boga Morza. I wszystko było by fajnie, gdyby nie to że ten początek był całkowicie z czapy.
Nie dostałam żadnego przedstawienia świata czy postaci i zostałam jako czytelnik wrzucona w wir zdarzeń, których nie do końca rozumiałam.
No i tak sobie tą historią zaczęła płynąć, raz po raz coś tam tłumacząc, jednak nie na tyle aby usatysfakcjonować moją ciekawość świata żywych. Przedstawiony został, i to tylko pobieżnie, świat duchów/zmarłych.
Fabuła sama w sobie mnie nie zaciekawiła. Historia krążyła ciągle w koło Boga Morza i potrzeby (lub jej braku) wybudzenia go i uratowania wioski głównej bohaterki. I muszę przyznać, że jak rozumiem zamysł i popieram pomysł, to jego wykonanie totalnie nie wyszło.
Historia okazała się na tyle poplątana, że miałam wrażenie że autorka sama się pogubiła w tym wszystkim.
Jednak nie wszystko było tam takie złe. Podobały mi się wątki dusz, które towarzyszyły głównej bohaterce oraz nici przebaczenia (chociaż ta też potrzebowałaby dopracowania).
Finalnie troszkę męczyłam te książkę i mimo, że była krótka jej lektura zajęła mi więcej niż myślałam, ze zajmie. Czy ją polecam? No nie. Czy była bardzo zła? Też nie. Była średnia w kierunku słabej.
„Dziewczyna, która skoczyła do morza” to książka, co do której miałam pewne oczekiwania. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że im nie sprostała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria zaczyna się w samym środku akcji, gdzie to główna bohaterka postanawia się poświęcić i podać za wybrankę Boga Morza. I wszystko było by fajnie, gdyby nie to że ten początek był całkowicie z czapy.
Nie dostałam...
„Całe życie wierzyłam w baśń o wybrance Boga Morza. Przekazywano ją z pokolenia na pokolenie. Od kiedy pojawiły się burze, królestwo zostało zniszczone przez najeźdźców z Zachodu, a cesarz zrzucony z klifów do morza. Bóg Morza, który kochał cesarza jak brata, zesłał sztormy jako karę dla uzurpatorów – mówiono, że ulewne deszcze to jego łzy, że grzmoty to jego szloch. Lata suszy były tymi, w których jego serce usychało z tęsknoty za tym, co utracone. Ale ile jest prawdy w mitach? Gdzie szukać ratunku, gdy nasza wiara słabnie?”
Tak zaczyna się opowieść o Minie – dziewczynie, która nie czeka, aż los zdecyduje za nią. W świecie, gdzie każdego roku jedna z mieszkanek nadmorskiej wioski zostaje poświęcona Bogowi Morza w nadziei na zakończenie niszczycielskich sztormów, Mina decyduje nie podporządkować się legendzie, ale stanąć do walki o swoje życie… i przyszłość wszystkich.
Oh, inspirowana mitologią koreańską i magiczną wrażliwością Spirited Away, zabiera nas do Królestwa Duchów – podwodnej krainy pełnej bogów, mitycznych stworzeń i politycznych intryg. I choć to historia o ratowaniu świata, w gruncie rzeczy jest to opowieść o ratowaniu własnego ja.
„Miłości nie można kupić, nie można na nią zasłużyć. Nie można jej nawet wymodlić. Musi być dana z wolnej woli” – to zdanie jest kluczem do zrozumienia serca tej powieści. Mina, choć początkowo kieruje się pragnieniem ocalenia brata, stopniowo uczy się, że jej własne życie i marzenia są równie ważne.
Wykreowany przez autorkę świat jest pełen symboli – od Czerwonej Nitki Przeznaczenia, przez festiwal papierowych łodzi, po smoczą perłę, która może spełnić marzenie. Bohaterowie tworzą barwną mozaikę charakterów: od chłodnego Kirina, przez przebiegłego, psotnego Namgiego (mojego absolutnego ulubieńca!),po skrywającego sekrety Shina. Zresztą poruszająca historia Shim Cheong i jej ojca również kradnie serce.
To opowieść zanurzona w klimacie ghibli – magiczna, miejscami melancholijna, a jednak wypełniona ciepłem i humorem. W dodatku w której Oh nie boi się zadawać trudnych pytań: „Dlaczego wszystko, co kochamy, zostaje nam odebrane? Dlaczego nie możemy na zawsze zatrzymać przy sobie tego, co jest nam drogie – otoczyć bliskich bezpieczeństwem i ciepłem?”
Nie jest to jednak historia idealna. Chociaż fabuła wciąga od pierwszych stron, miałam wrażenie, że mogłaby być bardziej rozbudowana. Zanim zdążyłam naprawdę przywiązać się do bohaterów, książka już dobiegała końca. Stąd moja ocena wystawiona z tęsknotą za kilkudziesięcioma dodatkowymi stronami.
Mimo tego niedosytu, „Dziewczyna, która wskoczyła do morza” zostawia w sercu to, co w literaturze najpiękniejsze – uczucie, że baśnie wciąż mają moc zmieniania nas. Bo jak mówi sama bohaterka: „Baśnie są jedyną ucieczką od prawd tego świata i jednocześnie jedyną drogą, aby w pełni te prawdy zobaczyć”.
To historia, która przypomina, że wybór siebie nie jest egoizmem, a aktem odwagi. I może właśnie dlatego – tak jak Mina – warto czasem skoczyć w nieznane.
„Całe życie wierzyłam w baśń o wybrance Boga Morza. Przekazywano ją z pokolenia na pokolenie. Od kiedy pojawiły się burze, królestwo zostało zniszczone przez najeźdźców z Zachodu, a cesarz zrzucony z klifów do morza. Bóg Morza, który kochał cesarza jak brata, zesłał sztormy jako karę dla uzurpatorów – mówiono, że ulewne deszcze to jego łzy, że grzmoty to jego szloch. Lata...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna książka, będąca retellingiem koreańskiej baśni o Shim Cheong. Tak jak zapowiada okładka, czuć klimat Spirited Away, zwłaszcza w tych pierwszych scenach w Mieście Duchów.
Podobały mi się relacje postaci i to, jak wszyscy są tu wykreowani. Sama narracja pierwszoosobowa nie przypadła mi niestety do gustu. Mam też problem z samym tokiem fabuły - cały czas działo się coś nowego, sceny nie łączyły się ze sobą płynnie.
Mimo to, książka ta mnie oczarowała. Chętnie przeczytam więcej w tym klimacie.
Bardzo przyjemna książka, będąca retellingiem koreańskiej baśni o Shim Cheong. Tak jak zapowiada okładka, czuć klimat Spirited Away, zwłaszcza w tych pierwszych scenach w Mieście Duchów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobały mi się relacje postaci i to, jak wszyscy są tu wykreowani. Sama narracja pierwszoosobowa nie przypadła mi niestety do gustu. Mam też problem z samym tokiem fabuły - cały czas...
Historia zaczęła się dosłownie od razu, właściwie to dobrze bo można było się w nią wkręcić, chodź dzieje się tak dużo, że mam wrażenie, że to wattpad, lecz lepszy w skladni i w ortografi. Jestem zadowolona z zakończenia.
Historia zaczęła się dosłownie od razu, właściwie to dobrze bo można było się w nią wkręcić, chodź dzieje się tak dużo, że mam wrażenie, że to wattpad, lecz lepszy w skladni i w ortografi. Jestem zadowolona z zakończenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najpiękniejszych i najmądrzejszych historii jakie ostatnio czytałam! Zakochałam się bez reszty niczym Mina i na pewno będę do tej książki wracać.
Jedna z najpiękniejszych i najmądrzejszych historii jakie ostatnio czytałam! Zakochałam się bez reszty niczym Mina i na pewno będę do tej książki wracać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę przyjemna i ciekawa książka. Taka bardzo nietuzinkowa. Trochę za krótka jak na ten świat.
Naprawdę przyjemna i ciekawa książka. Taka bardzo nietuzinkowa. Trochę za krótka jak na ten świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to