Dziewczyna, która skoczyła do morza

Okładka książki Dziewczyna, która skoczyła do morza autorstwa Axie Oh
Okładka książki Dziewczyna, która skoczyła do morza autorstwa Axie Oh
Axie Oh Wydawnictwo: Nowe Strony fantasy, science fiction
290 str. 4 godz. 50 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Girl Who Fell Beneath the Sea
Data wydania:
2022-04-19
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-19
Data 1. wydania:
2022-02-22
Liczba stron:
290
Czas czytania
4 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381788441
Tłumacz:
Hana Matejek-Khouri
Każdego roku, gdy zabójcze sztormy nawiedzają rodzinne strony Miny, dziewczyna z jej wioski jest ofiarowywana Bogu Morza jako panna młoda. Mieszkańcy wierzą, że w końcu któraś z nich będzie tą, która spodoba się podmorskiemu władcy. A kiedy tak się stanie, niszczycielskie żywioły przestaną pustoszyć ich ziemię.

Wielu mieszkańców myśli, że to właśnie Shim Cheong, najpiękniejsza dziewczyna w wiosce, może być legendarną panną młodą. Niestety jest ona wybranką brata Miny – Joona. I w nocy kiedy ma zostać poświęcona Bogowi Morza, Joon podażą za ukochaną, wiedząc, że może zapłacić za to życiem.

Jednak tego dnia to nie Shim spróbuje przypodobać się Królowi Morza, a Mina, która, aby ocalić brata, rzuca się w głębiny.

Mina trafia do podmorskiego Królestwa Duchów, magicznego miejsca zamieszkanego przez bogów i mityczne bestie. Ku jej zaskoczeniu, bóg, którego szukała, jest pogrążony we śnie. Z pomocą przychodzi jej tajemniczy młody mężczyzna Shin. Razem z nim oraz grupą sprzymierzeńców Mina zamierza obudzić boga i zakończyć koszmar mieszkańców swojej wioski.

Jednak nie ma wiele czasu. Człowiek nie może bez końca przebywać w świecie duchów, a wokół dziewczyny znajdą się tacy, którzy zrobią wszystko, aby Bóg Morza nigdy się nie obudził…
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczyna, która skoczyła do morza w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dziewczyna, która skoczyła do morza



1745 483

Oceny książki Dziewczyna, która skoczyła do morza

Średnia ocen
7,6 / 10
790 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Dziewczyna, która skoczyła do morza

avatar
1573
1332

Na półkach: , , , , , , , ,

Totalnie przepadałam. I po raz pierwszy od dłuższego czasu żałuję, że książka nie ma więcej stron.
"Dziewczyna, która skoczyła do morza" czekała cierpliwie na swoją kolej tyle czasu. Zaczęłam ją pod wpływem chwili, i zakochałam się w tej historii od pierwszych stron. Baśniowy klimat, faktycznie przypominający "Spirited Away" (który bardzo lubię),ale opisany z delikatnością i wyczuciem. Jak dla mnie, główny wątek z Bogiem Morza nie był jakoś źle skonstruowany (jak pisano w niektórych opiniach),mnie trzymał w napięciu. Mina, główna bohaterka, jest tak sympatyczna, że od razu ją polubiłam. Jak inne postaci. I parę razy byłam bliska łez ze wzruszenia. To według mnie cechy naprawdę dobrej książki. Miała dla mnie idealnie wyważone proporcje, jeśli chodzi o akcję, tajemnicę, świat przedstawiony i bohaterów. No i kiedy wszystko zaczynało się układać w jedną całość, byłam zaskoczona.
Mam za sobą chyba największe, i najmilsze zaskoczenie roku 2026. Jestem naprawdę zakochana w "Dziewczynie, która skoczyła do morza".

Totalnie przepadałam. I po raz pierwszy od dłuższego czasu żałuję, że książka nie ma więcej stron.
"Dziewczyna, która skoczyła do morza" czekała cierpliwie na swoją kolej tyle czasu. Zaczęłam ją pod wpływem chwili, i zakochałam się w tej historii od pierwszych stron. Baśniowy klimat, faktycznie przypominający "Spirited Away" (który bardzo lubię),ale opisany z delikatnością...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
45
7

Na półkach: ,

Wspaniała książka! Bardzo się cieszę, że po nią sięgnęłam. Historia skradła moje serce. I choć już myślałam, że skończy się zupełnie inaczej, ucieszyłam się z tego zakończenia. Kojarzy mi się z filmami studia Ghibli. Na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę!

Wspaniała książka! Bardzo się cieszę, że po nią sięgnęłam. Historia skradła moje serce. I choć już myślałam, że skończy się zupełnie inaczej, ucieszyłam się z tego zakończenia. Kojarzy mi się z filmami studia Ghibli. Na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
188
1

Na półkach:

Dwa razy w swoim życiu nie zdecydowałam się na zakup papierowej wersji książki, zadowalając się ebookiem i dwa razy głęboko tego żałowałam. Ta książka jest tym moim nieszczęsnym "drugim razem". Przyznaję się bez bicia, że moją pierwszą"fikcyjną" miłością był Haku ze Spirited away. Do teraz moje trzydziestoletnie serce ma do niego ogromny sentyment. Tak więc, Wydawco, opisując książkę jako "zainspirowaną Spirited Away" skutecznie ściągnąłeś mnie do niej, jak ogień ćmę. Czapki z głów!
Połączenie fantastyki z pięknie wplecioną mitologią koreańską było dla mnie bardzo przyjemną lekturą. Tak ogromną, że poleciłam ją dalej bo to czytelniczy grzech trafić na nią tylko przypadkiem. Na pewno jeszcze do niej wrócę.

Dwa razy w swoim życiu nie zdecydowałam się na zakup papierowej wersji książki, zadowalając się ebookiem i dwa razy głęboko tego żałowałam. Ta książka jest tym moim nieszczęsnym "drugim razem". Przyznaję się bez bicia, że moją pierwszą"fikcyjną" miłością był Haku ze Spirited away. Do teraz moje trzydziestoletnie serce ma do niego ogromny sentyment. Tak więc, Wydawco,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1759 użytkowników ma tytuł Dziewczyna, która skoczyła do morza na półkach głównych
  • 896
  • 840
  • 23
488 użytkowników ma tytuł Dziewczyna, która skoczyła do morza na półkach dodatkowych
  • 236
  • 77
  • 53
  • 41
  • 30
  • 26
  • 25

Tagi i tematy do książki Dziewczyna, która skoczyła do morza

Inne książki autora

Axie Oh
Axie Oh
Axie Oh is a first-generation Korean American born in New York City and raised in New Jersey. She studied Korean history and creative writing as an undergrad at the University of California San Diego and holds an MFA in writing for young people from Lesley University. Her passions include K-pop, anime, stationery supplies, and milk tea. She currently resides in Las Vegas, Nevada, with her puppy, Toro.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Dziewczyna, która skoczyła do morza przeczytali również

Królestwo Nikczemnych Kerri Maniscalco
Królestwo Nikczemnych
Kerri Maniscalco
Gdybym miała opisać moje wrażenia po tej książce tylko w jednym zdaniu, powiedziałabym: TO JEST TOTALNY ZACHWYT! Tu było prawie wszystko, czego mogłabym chcieć i co najbardziej kocham w fantastyce. Czyli wiedźmy, magia, przepiękne opisy i angażująca, trzymająca w napięciu akcja pełna tajemnic, zwrotów akcji i wątków. Czytając tę książkę, bawiłam się po prostu wyśmienicie. Choć dotarcie do końca zajęło mi mnóstwo czasu, ze względu na brak czasu, to nie miałam problemów, aby z powrotem wdrożyć się w akcję i znów zanurzyć w tym świecie. W innych okolicznościach, zapewne byłaby to pozycja na raz, bo oderwanie się od niej było piekielnie trudne. Jedną z rzeczy, które najmocniej mnie tutaj zachwyciły, były te wszystkie przepiękne i obrazowe opisy jedzenia oraz przygotowywania potraw. Czytając o tych wszystkich zapachach i aromatach, dźwiękach i fakturach sprawiało, że dosłownie moje ślinianki dostawały szału. Nawet najprostsze dania, takie jak chlebek skropiony oliwą z czosnkiem i zapieczony w piekarniku, był przedstawiony jak najsłuszniejsze danie na świecie. Gdybym tylko mogła, z wielką chęcią poszłabym do rodzinnej restauracjo rodu DiCarlo i zjadła cokolwiek mi podadzą. Wiem, że wszystko byłoby przepyszne. Poza tym, system magiczny i cała wiążąca się z tym otoczka była po prostu cudowna. Podobało mi się to, w jaki sposób były rzucane zaklęcia oraz że do poszczególnych rytuałów potrzebne były inne rzeczy. Że różne zioła czy przedmioty takie jak kreda, liście czy kamienie, miały specjalne znaczenie i rolę w czarach. A także to, że po prostu tutejsze wiedźmy czciły swoją boginię, powielały przekazywane z pokolenia na pokolenie opowieści i legendy; kierowały się intuicją i znakami zsyłanymi przez los. Dzięki temi wszystko było bardziej fizyczne i ciekawe. Mniej jak sztuczne, wymyślone sztuczki czarodziejskie, a faktycznie jak prawdziwa siła natury, rodzaj nauki. Uwielbiam, kiedy w książkach magia jest taka naturalna i wręcz namacalna. Bardzo podobał mi się motyw kryminalny obecny w tej książce. Badanie zbrodni, poszukiwanie wskazówek i dowodów, a także próby rozplatania sieci spisków - wszystko to było niezwykle fascynujące do obserwowania. Akcja trzymała w napięciu i była angażująca. Bardzo łatwo było mi wczuć się w to wszystko i czuć ekscytację związaną z odkrywaniem kolejnych tajemnic. Niektóre zwroty akcji sprawiały, że moje serduszko biło szybciej. Kreacje bohaterów również zrobiły na mnie wrażenie. Pana Gniewu pokochałam już od pierwszych stron. Uwielbiam to, jaki był wyniosły i pyskaty. Sprawiał wrażenie takiego groźnego, a jednocześnie miał w sobie coś przeuroczego. Jego przekomarzanki z Emilią były po prostu wspaniałe. To ich prowokowanie się nawzajem, uszczypliwości i słowne przepychanki to po prostu złoto. Imponowało mi też, jak bardzo się o nią troszczył. Choć mam wrażenie, że czegoś nie do końca rozumiem w jego wątku. Możliwe, że coś przeoczyłam lub o czymś zapomniałam i coś mi umyka. Bo skąd ta nagła zmiana? Co się stało? Jeśli zaś chodzi o Emilię, to była całkiem w porządku główną bohaterką. Nie uważam jej za idealnej, ale też nie była wcale irytująca czy męcząca. Udało mi się do niej przywiązać i polubić jej charakter. Nawet, jeśli czasem zachowywała się dosyć głupio i nierozsądnie. W wielu sytuacjach po prostu nie mogłam ją winić, bo jej postępowanie może i było bezsensowne, ale przy tym po prostu ludzkie. Ludzie nie zawsze podejmują rozsądne decyzje. Zakończenie było pełne emocji i sprawiło, że zapragnęłam od razu zabrać się za czytanie kolejnego tomu. Muszę wiedzieć, jak ta historia dalej się potoczy i co się wydarzy. Nie mogę się doczekać, aż niektóre z wątków dostaną swoje rozwinięcie lub nawet zakończenie.
teczowe_ksiazki - awatar teczowe_ksiazki
ocenił na96 miesięcy temu
Snując zmierzch Elizabeth Lim
Snując zmierzch
Elizabeth Lim
Doskonale pamiętam jakie uczucie towarzyszyło mi podczas czytania pierwszego tomu cyklu "Krwi gwiazd". Jak wciągnęła mnie ta historia i byłam ogromnie ciekawa kontynuacji losów Mai. Nadszedł czas, kiedy w końcu mogłam się dowiedzieć, jak zakończy się ta historia. Zdawać by się mogło, że Maia dokonała rzeczy niemożliwej. Jako cesarska krawcowa, uszyła suknie Amany, jednak zapłaciła za to wysoką cenę. Jedną z nich jest stanie się strażnikiem Lapzuru. Demonem o imieniu Sentur'na, w którego powoli się przemienia. Oprócz tego w A'landi nie dzieje się zbyt dobrze. Aby nie doszło do wojny domowej, Lady Sarnai musi wziąć ślub z cesarzem Khanujinem, do którego jak łatwo się domyślić nie dochodzi. Mało tego. Maia wpada w niezłe kłopoty. Chcąc uniknąć wojny, podszywa się pod Lady Sarnai, aby doszło do tego wesela. Kiedy na jaw wychodzi jej podstęp, rozpętuje się niezła burza! Dziewczyna zmuszona jest do ucieczki z pałacu, jednak nie zamierza rezygnować z A'landi. Pragnie by jej kraj był wolny i ma zamiar za niego walczyć, jednak zdaje sobie sprawę, że w pojedynkę niczego nie zdziała. "Zanim Edan wyjechał, nazwał mnie nadzieją A'landi. Ale się mylił. Nie mogłam być nadzieją A'landi, nie kiedy zmieniałam się w demona. Lecz Lady Sarnai, córka szansena i narzeczona cesarza, mogła zjednoczyć północ i południe. Była księżniczką i wojowniczką. Na to drugie miano zapracowała sobie sama." Tu potrzebna jest Lady Sarnai, ponieważ tylko ona jest w stanie stanąć na czele armii przeciwko swojemu własnemu ojcu. Czy Maia odnajdzie Edana? Jak szybko przemieni się w demona, zapominając o swoich dotychczasowym życiu? Czy dziewczynie uda się ocalić A'landi? Jest tak wiele do zrobienia, a tak mało czasu pozostało! Zdawać by się mogło, że z dnia na dzień ciemna strona Mai zabiera jej coś z jej człowieczeństwa, którego trzyma się kurczowo mimo że wie, iż jej dni są już policzone. Elizabeth Lim w książce "Snując zmierzch", bardzo dobrze wykreowała bohaterów. Wydaje mi się, że to właśnie dzięki postaciom stworzonym przez autorkę, ta książka jest taka dobra. Są napisane fenomenalnie, można się z nimi zżyć, czasem utożsamić. Niektórzy mnie irytowali, za innych trzymałam mocno kciuki. Szczególne brawa należą się pisarce za kreacje Mai oraz Edana. Ta dwójka w szczególności zapadła mi w pamięci. KONTYNUACJA RECENZJI NA BLOGU: https://oxfordka.blogspot.com/2026/03/elizabeth-lim-snujac-zmierzch.html
oxfordka - awatar oxfordka
oceniła na81 miesiąc temu
Księga żywych sekretów Madeleine Roux
Księga żywych sekretów
Madeleine Roux
Macie swoją ulubioną książkę? Jeśli tak, to wyobraźcie sobie, że możecie się do niej przenieść. I co wtedy? Jeśli strasznie, czy może przyjemnie? Chcecie tam być, czy chcecie jak najszybciej stamtąd uciec? A co jeśli będąc tam, wszystko okazuje się zupełnie inne, niż czytaliście?Ta książka trafiła do mnie z tak zwanej drugiej ręki. Kiedy pojawiła się na rynku czytelniczym, chciałam ją mieć i mam, może z lekkim opóźnieniem, ale mam. ,,Księga żywych sekretów" to typowa powieść przygodowa z dodatkiem fantasty dla młodzieży. Nie jest może zachwycająca, ale u młodszego czytelnika na pewno rozbudzi wyobraźnię i dostarczy dreszczyku emocji. Mamy tu właśnie motyw podróży do świata fikcyjnego, który miał być romantyczny i piękny, a okazał się śmiertelną pułapką, z której jedynym wyjściem jest przepisanie historii. Główne bohaterki, przyjaciółki Adelle i Connie to dwa różne światy. Adelle buja w obłokach, kocha powieść ,,Moira" i uwielbia romantyczność, sama jest niepoprawną romantyczką. Connie to jest zupełną odwrotność. Dziewczyna stąpająca twardo po ziemi, ale wierna towarzyszka przyjaciółki. Autorka w tej książce podkreśla właśnie moc kobiecej przyjaźni, a dzięki przygodom ukazuje również wątek odkrywania własnej tożsamości i seksualności.Wraz z dziewczynami poznajemy fabułę ich ulubionej książki poprzez przeżywanie z nimi przygód. Niestety przed ich oczami ukazuje się świat zupełnie inny, niż znały. Każda z dziewczyn trafia do innej klasy społecznej. To, co miało być tylko tłem, staje się rzeczywistością dość brutalną. Jak zakończy się ta opowieść? Czy przyjaciółki wyjdą z tego cało?Książka szybka, lekka, bez większych uniesień, taka w sam raz do poczytania na nudę. Sam pomysł bardzo ciekawy. Klimat mógłby być bardziej dopracowany. Brakowało mi też intensywniejszych emocji, po których ta książka zostałaby, choć na chwilę w głowie. Młodzieżowa, ale taka trochę potraktowana po macoszemu moim zdaniem. Myślę, że jakby autorka celowała w dorosłych czytelników i dopasowała fabułę z takim zamysłem pod inną kategorię wiekową, to mogłoby być przerażająco i ekscytująco.Tak czy inaczej, książka nie jest zła. Dla młodszej młodzieży w sam raz. Myślę, że jakbym cofnęła się latami, to miałabym o niej zupełnie inne zdanie. Pewnie urzekłaby mnie totalnie. Jednak, że jak już stara jestem, to wiadomo, jest, jak jest. 😁Polecam, bo przeczytać zawsze warto i wyrobić swoje zdanie.
_mama_wojtka_ - awatar _mama_wojtka_
ocenił na81 miesiąc temu
Wybawcy gwiazd Hafsah Faizal
Wybawcy gwiazd
Hafsah Faizal
"Wybawcy gwiazd" to ostatni tom dylogii Sands of Arawiya. Hafsah Faizal stworzyła niezwykły świat inspirowany starożytnym Bliskim Wchodem, pełnym magii, niebezpieczeństw i emocji. Arawiya to miejsce, gdzie piękno i okrucieństwo przeplatają się w harmonijną całość. Faizal z niezwykłą precyzją oddała klimat starożytnej Arabii, tworząc bogaty i wielowymiarowy świat. Każdy z kalifatów jest unikatowy i pełen tajemnic, a czytelnik stopniowo zanurza się w jego magii. Nasir i Zafira to postacie, które przyciągają uwagę swoją autentycznością i głębią. Są jak ogień i woda, różnią się wszystkim, ale łączy ich przyjaźń i wspólny cel. Nasir zmaga się z wewnętrznym mrokiem, a Zafira z nieznanym zagrożeniem, które zagraża jej duszy. Walka Zafiry z księgą i próba nie popadnięcia w obłęd była fascynująca. Akcja na początku książki płynie dość powoli, to potem czytelnik wpada w wir akcji i dynamicznych zwrotów. Pojawiają się potwory, dziwne stwory i tajemnice z przeszłości. Wszystko to tworzy napięcie, które narasta wraz z rozwojem kolejnych wydarzeń. "Wybawcy gwiazd" to książka pełna emocji. Od bólu i cierpienia, przez strach i nadzieję, aż po miłość i determinację. Autorka z niezwykłą wrażliwością oddała wewnętrzne konflikty bohaterów. "Wybawcy gwiazd" to rewelacyjna, klimatyczna i wciągająca opowieść, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom fantastyki. Hafsah Faizal stworzyła świat, który hipnotyzuje i przyciąga, a jej bohaterowie zostają w pamięci na długo po zakończeniu lektury. Serdecznie polecam!
Natalia - awatar Natalia
oceniła na86 miesięcy temu
Dłoń Króla Słońca J.T. Greathouse
Dłoń Króla Słońca
J.T. Greathouse
Kiedy Wen Olcha poznaje potęgę magii jest zaledwie dzieckiem. I właściwie pozostanie nim, kiedy weźmie udział w wojnie, odtrąci część swojej rodziny a resztę zdradzi. To dziecko, wyniesione na piedestał jako Ręka Cesarza - jeden z nielicznych, którym pozwolono korzystać z zakazanej magii. On jednak nie stoi po stronie Cesarstwa, nie pragnie również przyłączyć się do buntowników, jak jego babcia i obalić rządy najeźdźców. Olcha chce potęgi. “Dłoń Króla Słońca” to fantastyczna opowieść, która mogła potoczyć się na dwa sposoby - Olcha jednak wybrał trzecią drogę. Szczerze zaskoczyłem się jak bardzo jest to samoświadoma książka. W fantastyce klasycznym jest motyw najeźdźców oraz ludu jaki się im opiera. Raz jedni są tymi dobrymi, raz drudzy. W świecie Greathousea schemat ten zostaje wielokrotnie złamany. Wen Olcha, już jako młody chłopiec zdał sobie sprawę jaką potęgę potrafi zagwarantować magia. I nie ma to nic wspólnego z władzą - chodzi o zrozumienie samej struktury świata, jego podwalin oraz pierwotnej materii, która go kształtuje. Dziecko zobaczyło co kryje się za zasłoną i postanowiło poświęcić resztę życia by na stałe móc ją przekroczyć. Świat podbijany przez Sienen - wielkie cesarstwo pełne bogatej kultury, zrównoważonej hierarchii i surowej dyscypliny - wypełniony jest magią oraz śladami bóstw, jakie niegdyś nim rządziły. Sam wielki Cesarz to zarówno człowiek jak i bóg o prawie nieograniczonej sile. To twarz zdobywcy absolutnego, który wysyła swe Dłonie, wyniesionych ludzi o magicznych zdolnościach, by podbijali kolejne tereny i wcielali ich magię w kanon ustanowiony przez swego władcę. Bycie Dłonią to ostatecznie w tym samym stopniu błogosławieństwo, co napiętnowanie. Kiedy Wen Olcha zdaje egzamin i staje się nową Dłonią, posiada już inne imię - Głupi Kundel. To wyraz jego Najeńskiego pochodzenia, wpleciony w los chłopca przez buntowniczą wiedźmę walczącą z Cesarstwem - babcię Olchy. Chłopak ostatecznie zdradził ją przyjmując tytuł Dłoni, stając się kolejnym narzędziem w rękach boskiego Cesarza. To jednak jedynie droga do celu jaki wybrał Olcha. Cesarstwo nic dla niego nie znaczy, a walka u boku babci, czy wuja - przywódcy Njeńskiego ruchu oporu to zmarnowanie potencjału jaki w sobie odkrył. Olcha, Dłoń Cesarza i czarnoksiężnik Głupi Kundel to kłamca. I tylko dzięki kłamstwom i lawirowaniu pomiędzy dwiema wściekłymi nacjami udaje mu się przeżyć, zaciekle brnąc ku swojej własnej, trzeciej drodze. Wraz z nim podąża śmierć i cierpienie - zarówno bliskich jak i wrogów, ale magia zawsze ma swoją cenę. Gdzieś w tym wszystkim pojawiają się starzy bogowie - wiedzą, że Olcha to potencjał i ich szansa na ponowne rozpatrzenie pradawnych starć. To zdecydowanie jeden z najlepszych cykli - a właściwie pierwszych tomów cykli - fantastycznych, jakie przeczytałem. Polityka, psychologia wojny, konspiracja oraz uczucia precyzyjnie wymierzone w osiągnięcie celu jakim jest magia sama w sobie. Magia niepowstrzymana, nie ta oferowana przez kanon Cesarza. Wen Olcha to “wybraniec”, którego naturalną i pełnoprawną częścią są błędy, egoizm, zachłanność, oddanie i zapał. Wszystkie jednak są ważne i Greathouse doskonale pokazał to zarówno poprzez młodzieńcze lata Olchy, podczas których powstawały zalążki jego prawdziwych intencji, jak i przez kolejne lata życia, w których chłopak, nawet jako wyniesiona Dłoń, wciąż musiał ukrywać swoje prawdziwe imię i oblicze. Absolutnie fascynujący świat, postacie i mechanizmy napędzające historię! Dla mnie, osobiście, jest to dokładnie ta fantastyka, bez której nie wyobrażam sobie współczesnej literatury. https://www.instagram.com/velocireader_/
Velocireader - awatar Velocireader
ocenił na91 miesiąc temu
These Violent Delights. Gwałtowne pasje Chloe Gong
These Violent Delights. Gwałtowne pasje
Chloe Gong
Trochę się rozczarowałam tą częścią. Element fantastyczny skręca momentami w stronę science fiction, ale i tak akcja nie powala bo jest jej nadzwyczajnie mało w tym tomie. A niektóre momenty i relacje bohaterów bardziej przypominają YA. Jedynie kilka ostatnich rozdziałów powoduje szybsze bicie serca i zakończenie daje nadzieję na coś lepszego w drugim tomie. Dla mnie ta historia jest zbyt rozwleczona. Roma i Juliette. Juliette tak naprawdę nie zna Szanghaju, większość życia spędziła w Nowym Jorku — o tym okresie jednak niewiele się dowiadujemy. Daje się nam poznać jako nieustraszona morderczyni. Czy faktycznie życie poza Chinami doświadczyło ją w taki sposób, że jest kobietą przygotowaną na wszystko, zawsze uzbrojona, niezależnie od sytuacji — co momentami wydaje się mało wiarygodne (trudno mi sobie wyobrazić niewidoczny nóż ukryty pod sukienką, na dodatek w pochwie). Tego nie wiemy. Roma z kolei jest bardziej emocjonalny, dużo więcej przeżywa i daje nam odczuć, że chciałby innego miasta, nie rządzącego w taki sposób. Jest też precyzyjny i potrafi ukryć się za skorupą nazwiska ojca. Ich relacja jest, powiedziałabym, niedojrzała emocjonalnie tak jak i sama Juliette. Ciekawi mnie wątek kuzynek i zamiany imion, zostało to poruszone ale w żaden sposób nie wyjaśnione. Fabuła dzieje się w Szanghaju, którym rządzą dwa gangi, zaczynają też powstawać inne odłamy, nacjonaliści, komuniści. Każdy chce uszczknąć coś dla siebie. Wybucha jednak szaleństwo, przez które ludzie zaczynają umierać jeden po drugim. I to jest ten fantastyczny obraz tej powieści. Mam na myśli ‘fantastyczny’ jako kategorię, nie jako ocenę. Działania bohaterów są trochę płytkie ale też nieprzemyślane. Zbyt raptownie podejmują decyzje. Potencjał był ogromny, ale wykonanie nie do końca sprostało moim oczekiwaniom.
Kornela - awatar Kornela
oceniła na62 miesiące temu

Cytaty z książki Dziewczyna, która skoczyła do morza

Więcej

To prawda, że życzenie jest częścią duszy, bo prawdziwe pragnienie, niezrealizowane i opuszczone, jest czymś, co łamie serce.

To prawda, że życzenie jest częścią duszy, bo prawdziwe pragnienie, niezrealizowane i opuszczone, jest czymś, co łamie serce.

Axie Oh Dziewczyna, która skoczyła do morza Zobacz więcej

Zaufanie to coś, na co trzeba zapracować, [...] zawierzenie komuś jest równoznaczne z podarowaniem ostrza, którym można cię zranić. [...] Zaufanie to wiara. [...] Ufać komuś to znaczy wierzyć w to, że w ludziach i w kształtującym nas świecie zwycięża dobro.

Zaufanie to coś, na co trzeba zapracować, [...] zawierzenie komuś jest równoznaczne z podarowaniem ostrza, którym można cię zranić. [...] Za...

Rozwiń
Axie Oh Dziewczyna, która skoczyła do morza Zobacz więcej

Nie mam duszy i nie łączy mnie z tobą Czerwona Nić przeznaczenia, ale mimo to wiem, że cię kocham.

Nie mam duszy i nie łączy mnie z tobą Czerwona Nić przeznaczenia, ale mimo to wiem, że cię kocham.

Axie Oh Dziewczyna, która skoczyła do morza Zobacz więcej
Więcej