Sztuka kochania

- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Cykl:
- Owidiusz. Dzieła Wszystkie (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Ars amatoria
- Data wydania:
- 1957-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1957-01-01
- Liczba stron:
- 117
- Czas czytania
- 1 godz. 57 min.
- Język:
- polski
Owidiuszowa „Sztuka kochania” przez wieki należała do lektur zakazanych i uważana była za książkę niemoralną. Określenia „pornografia” czy „wyuzdanie” ucinały jakąkolwiek dyskusję na temat wartości literackich dzieła, piękna mitologicznych dygresji czy interesujących wskazówek dotyczących realiów życie w Wiecznym Mieście na przełomie starej i nowej ery. A przecież poemat augustowskiego poety (43 p.n.e. – 17 n.e.) nie zasłużył na taką krytykę: to dziełko urocze, a przy tym eleganckie, wyrafinowane, skrzące się dowcipem niepozbawionym odrobiny pikanterii. Prawdy, jakie na temat natury ludzkiej podaje Owidiusz, nie tylko świadczą o jego doskonałej znajomości psychologii, ale też zapewniają „Sztuce kochania” aktualność w każdej epoce. Poeta doradza, jak zdobyć i zatrzymać przy sobie ukochaną osobę, a pod płaszczykiem miłosnej dydaktyki uczy wdzięku, szlachetności w obyciu i dobrych manier; nawet czary nie pomogą, jeśli bral przymiotów ducha, które mogłyby zaskarbić uczucie.
Kup Sztuka kochania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sztuka kochania
Poznaj innych czytelników
1460 użytkowników ma tytuł Sztuka kochania na półkach głównych- Przeczytane 908
- Chcę przeczytać 536
- Teraz czytam 16
- Posiadam 126
- Ulubione 22
- Klasyka 17
- Audiobook 16
- Poezja 16
- 2018 9
- 2013 9







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sztuka kochania
Nie można temu odmówić uroku.
Nie można tego traktować inaczej, jak rubasznej rozrywki, niezbyt wysokich lotów, ale wciąż lepszej niż obecne polskie kabarety.
Przekład absurdalny - Owidiusz odnoszący się do bolszewików?!
Nie można temu odmówić uroku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie można tego traktować inaczej, jak rubasznej rozrywki, niezbyt wysokich lotów, ale wciąż lepszej niż obecne polskie kabarety.
Przekład absurdalny - Owidiusz odnoszący się do bolszewików?!
Owidiusz pisze o miłości jak o sztuce wymagającej uważności, sprytu i dystansu. To nie traktat moralny ani erotyczna prowokacja, lecz błyskotliwa gra z konwencją: ironiczna, lekka, a przy tym precyzyjna. Autor świadomie balansuje między powagą a żartem, między instrukcją a jej podważeniem. Miłość nie jest tu wzniosłym absolutem, lecz przestrzenią relacji, strategii, emocjonalnego ryzyka i drobnych zwycięstw. I właśnie ta świadomość gry sprawia, że tekst się nie starzeje.
Ogromną rolę odgrywa tłumaczenie. Ewa Skwara proponuje przekład klarowny, rytmiczny, elegancki, a zarazem pozbawiony akademickiej sztywności. Zachowuje lekkość oryginału, jego ironię i muzyczność, nie popadając w nadmierną stylizację. Dzięki temu „Sztuka kochania” nie brzmi jak zabytkowy eksponat, lecz jak tekst żywy, który można czytać bez filologicznego przygotowania, a jednocześnie z pełnym zaufaniem do warsztatu tłumaczki.
Oczywiście nie wszystko rezonuje dziś jednakowo. Niektóre porady trącą patriarchalną oczywistością epoki, inne budzą uśmiech, ale nawet wtedy Owidiusz pozostaje autorem świadomym swojej roli – bardziej komentatorem obyczajów niż ich bezkrytycznym promotorem. Ironia często działa tu jak bezpiecznik, pozwalający czytać tekst z dystansem ale też z przyjemnością.
Owidiusz pisze o miłości jak o sztuce wymagającej uważności, sprytu i dystansu. To nie traktat moralny ani erotyczna prowokacja, lecz błyskotliwa gra z konwencją: ironiczna, lekka, a przy tym precyzyjna. Autor świadomie balansuje między powagą a żartem, między instrukcją a jej podważeniem. Miłość nie jest tu wzniosłym absolutem, lecz przestrzenią relacji, strategii,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInstrukcja dotycząca zdobywania ukochanej osoby w formie poematu i z wykorzystaniem znajomości ludzkiej natury, a na jej podstawie można stwierdzić, że kobiety i mężczyźni nie zmienili się pod tym względem od 2000 lat.
Instrukcja dotycząca zdobywania ukochanej osoby w formie poematu i z wykorzystaniem znajomości ludzkiej natury, a na jej podstawie można stwierdzić, że kobiety i mężczyźni nie zmienili się pod tym względem od 2000 lat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze przyznam, że świetnie bawiłam się, czytając poezję Owidiusza i poznając świat ars amandi w starożytności. Owidiusz udziela w swoich utworach rad, jak zdobyć i utrzymać miłość — wiele dziś jest mocno oczywistych.. Na pewno sporo z jego porad nie miałoby racji bytu we współczesnym świecie, a myślę, że niejedna kobieta „spaliłaby je na stosie”. Choć niektóre fragmenty są naprawdę szokujące, dla mnie całość okazała się świetną rozrywką i bawiłam się przy niej doskonale.
Co ciekawe, w XVI wieku książka trafiła do Indeksu Ksiąg Zakazanych, a w Anglii została spalona na stosie. „Sztuka kochania” była cenzurowana aż do początku XX wieku.
Polecam! 😁
„Płyną lata jako fale… Woda nie wraca do źródła. Kobiety, co dziś są piękne, jutro będą — stare pudła.” — cóż, sama prawda 😂
„Dopóki pora, żyjcie szczęściem i rozkoszą. Kochankom nie odmawia się tego, o co grzecznie proszą.”
Szczerze przyznam, że świetnie bawiłam się, czytając poezję Owidiusza i poznając świat ars amandi w starożytności. Owidiusz udziela w swoich utworach rad, jak zdobyć i utrzymać miłość — wiele dziś jest mocno oczywistych.. Na pewno sporo z jego porad nie miałoby racji bytu we współczesnym świecie, a myślę, że niejedna kobieta „spaliłaby je na stosie”. Choć niektóre fragmenty...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd razu uprzedzam, to nie " Kamasutra ".
Z góry przepraszam za mało inteligentny żarcik, ale liczę na Twoje poczucie humoru !!!
Oczywiście wiem, że znasz i wiesz o co chodzi, a gdyby jakimś cudem autor i książka skutecznie schowała się przed Tobą to...
PRZECZTTAJ !!!
POLECAM !!!
Od razu uprzedzam, to nie " Kamasutra ".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ góry przepraszam za mało inteligentny żarcik, ale liczę na Twoje poczucie humoru !!!
Oczywiście wiem, że znasz i wiesz o co chodzi, a gdyby jakimś cudem autor i książka skutecznie schowała się przed Tobą to...
PRZECZTTAJ !!!
POLECAM !!!
„Sztuka kochania” pokazuje, że relacje damsko-męskie od wieków rządzą się podobnymi regułami: pozorami, grą, pożądaniem i niepewnością. Owidiusz w lekkim stylu, pełnym humoru i inteligentnej ironii, opisuje mechanizmy uwodzenia i międzyludzkich gier, które są aktualne do dziś. Do lektury należy jednak podejść z refleksją — pamiętając o kontekście historycznym (patriarchalny świat starożytnego Rzymu, w którym kobiety często były traktowane przedmiotowo — jako cel uwodzenia, nie pełnoprawne podmioty) i o tym, jak bardzo zmieniły się nasze wartości dotyczące bliskości i równości płci.
„Sztuka kochania” pokazuje, że relacje damsko-męskie od wieków rządzą się podobnymi regułami: pozorami, grą, pożądaniem i niepewnością. Owidiusz w lekkim stylu, pełnym humoru i inteligentnej ironii, opisuje mechanizmy uwodzenia i międzyludzkich gier, które są aktualne do dziś. Do lektury należy jednak podejść z refleksją — pamiętając o kontekście historycznym (patriarchalny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTyle wieków a rady nadal aktualne. Nic się w naszym gatunku nie zmieniło.
Tyle wieków a rady nadal aktualne. Nic się w naszym gatunku nie zmieniło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod tytułem "Sztuka kochania" autorstwa Owidiusza - rzymskiego poety, żyjącego w pierwszym wieku p.n.e., kryje się zbiór rad dla kochanków obu płci.
Za spisanie ich, cesarz wygnał twórcę z Rzymu. Nie dziwię się tej decyzji. Podpowiedzi tu zawarte, gorszą przyzwoitych uczą wyuzdania, kłamstwa, zdrady, chełplenia się, egoizmu.
Dużo w nich jednak prawdy o naturze kobiet i mężczyzn.
Co do jakości literackiej mam spore zastrzeżenia. Być może w starożytności utwór mógł uchodzić za poemat, ale dziś co do formy kompletnie się zestarzał. Mało tu przenośni, a re co są wyglądają bardzo nieudolnie.
W utworze zwanym przez autora pieśnią, nie odnalazłem piękna. Wszystko napisano wprost, brakło tajemnicy, szukania sensu ukrytego.
Lektura męczyła mnie, prawie nic nie dając w zamian.
Owidiusz sam opiewa "pieśni swe natchnione", myślę że ocenę utworu powinien zostawić odbiorcom.
W "Sztuce kochania" nie ma mowy o kochaniu, ale o podrywaniu, seksie, a nawet gwałcie.
Nie polecam. Stawiam 6/10.
Pod tytułem "Sztuka kochania" autorstwa Owidiusza - rzymskiego poety, żyjącego w pierwszym wieku p.n.e., kryje się zbiór rad dla kochanków obu płci.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa spisanie ich, cesarz wygnał twórcę z Rzymu. Nie dziwię się tej decyzji. Podpowiedzi tu zawarte, gorszą przyzwoitych uczą wyuzdania, kłamstwa, zdrady, chełplenia się, egoizmu.
Dużo w nich jednak prawdy o naturze kobiet i...
Zabawna i lekka, całkiem dobra stylistycznie.
Ludzie niewiele się zmieniają. Mam wrażenie, że wiele powiedzonek, których używało pokolenie naszych dziadków to skróty z myśli Owidiusza.
Miłe to posłuchania
Zabawna i lekka, całkiem dobra stylistycznie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLudzie niewiele się zmieniają. Mam wrażenie, że wiele powiedzonek, których używało pokolenie naszych dziadków to skróty z myśli Owidiusza.
Miłe to posłuchania
o cóż, jeśli przymknie się oko na to, że autor takim a nie innym podejściem uprzedmiatawia kobiety, to można zobaczyć, że część twierdzeń jest nadal aktualna. Poza tym zawsze można tekst potraktować jako świadectwo mentalności starożytnych Rzymian.
o cóż, jeśli przymknie się oko na to, że autor takim a nie innym podejściem uprzedmiatawia kobiety, to można zobaczyć, że część twierdzeń jest nadal aktualna. Poza tym zawsze można tekst potraktować jako świadectwo mentalności starożytnych Rzymian.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to