
Zapłacisz mi za to

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- I Will Make You Pay
- Data wydania:
- 2021-04-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-04-14
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382101430
- Tłumacz:
- Monika Nowak
Co środę, jak w zegarku, wraca strach.
Ta środa jest zupełnie zwyczajna. Do czasu, aż dzwoni telefon. Alice Henderson słyszy tajemniczy głos i mrożącą krew w żyłach groźbę. Rozłącza się i traktuje to jako głupi żart wymierzony w gazetę, w której pracuje. Ale tydzień później stalker wykonuje kolejny ruch – i staje się jasne, że to Alice znajduje się na jego celowniku.
Ktoś chce, by cierpiała. Ale dlaczego? Dzięki swoim artykułom stała się znana lokalnej społeczności – czy to możliwe, że jej życiu zagraża niebezpieczeństwo, ponieważ upomina się o nią przeszłość? Alice jest zdeterminowana, aby nie ulec strachowi. Kiedy jednak policyjne śledztwo nic nie daje, w sprawę angażuje się prywatny detektyw Matthew Hill.
Z każdą środą groźby eskalują, aż w końcu celem stalkera staje się nie tylko Alice, ale i jej rodzina. Czy dziennikarce uda się odkryć, kto i za co ją karze, zanim stalker spełni swe przerażające groźby?
"Znakomity, trzymający w napięciu thriller, który czytałem do późnej nocy, spragniony choćby jeszcze jednego rozdziału." John Marrs, autor bestsellerowego tytułu When You Disappeared
"Nie byłam w stanie odłożyć tej książki. To pięknie napisany, rozkosznie mroczny thriller z zaskakującym finałem." Nuala Ellwood, autorka Kości mojej siostry
"Ta książka sprawi, że będziesz przewracał kartki aż do późnej nocy, desperacko pragnąć się dowiedzieć, co się wydarzy w kolejnych rozdziałach. Nie byłem jej w stanie odłożyć!" Matthew Farrell, autor What Have You Done
"Driscoll bawi się twoimi nerwami i wrzuca cię do lodowatej wody, kiedy najmniej się tego spodziewasz." Gayle Curtis, autorka I Choose You
"Pełna napięcia opowieść z mnóstwem niespodziewanych zwrotów akcji."
My Weekly
"Inteligentna i misternie upleciona historia zemsty, pieczołowicie przeplatana wskazówkami i zakończeniem, które mimo to pozostaje trudne do odgadnięcia." Woman Magazine
Kup Zapłacisz mi za to w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Zapłacisz mi za to
Jeden moment może zmienić wszystko. Czasem wystarczy rozmowa telefoniczna, by wywrócić czyjeś życie do góry nogami. Sprawić, że człowiek będzie się oglądał przez ramię. Ogarnie go niepokój i uczucie bezradności, gdy na liście maili zobaczy nieznany adres, przez okno ujrzy samochód, który nigdy w tym miejscu nie parkował. A gdy kurier po raz wtóry dostarczy przesyłkę, której się nie zamawiało, można popaść w obłęd. Do załamania psychicznego wystarczy tylko jedna, krótka chwila i jest się całkowicie bezbronnym. Alice pracuje w redakcji gazety, zajmuje się problemami małej społeczności i jest zadowolona nie tylko z pracy, ale też ze swojego świeżo poukładanego życia. Spotyka się z sympatycznym prawnikiem i ma wrażenie, że wszyscy ją lubią. Aż do pewnej środy. Wtedy to odbiera telefon i słyszy przerażające słowa, które wwiercają się do mózgu: „Załatwię cię żyłką do sera”. Jej życie od tego momentu zamienia się w pasmo udręk, niepokojów, nieprzespanych nocy, które są dodatkową pożywką dla rozbudzonej i rozgorączkowanej wyobraźni. Wszystko, co stworzyła, runęło jak domek z kart. I to natręctwo - odliczanie od środy do środy i czekanie co tym razem się stanie… Czy policja i prywatny detektyw odkryją, kto stoi za zastraszaniem? Dlaczego ktoś upatrzył sobie właśnie Alice? Czytało się świetnie i bardzo szybko. Nagłe zwroty akcji wzmagały napięcie, a przeraźliwie naiwna bohaterka wzbudzała jednocześnie rozdrażnienie i współczucie. Krótkie rozdziały nadawały duże tempo historii. Nie mogłam się oderwać! Dobrze, że miałam pod ręką paluszki, bo inaczej wszystkie paznokcie byłyby obgryzione do żywego mięsa. Tak powinien wyglądać rasowy thriller psychologiczny. Były emocje, była adrenalina i chwila refleksji. Świetna, przerażająca, dynamiczna, pełna niedomówień książka i jednocześnie kolejny niezwykle ważny i aktualny aż do bólu temat poruszany przez brytyjską dziennikarkę Teresę Driscoll. Uważam, że stalking oprócz mobbingu i pedofilii jest chorobą, bolączką i przekleństwem naszych czasów. To dołujące jak ktoś może się karmić strachem i przerażeniem drugiego człowieka. Jak można chcieć kontrolować, zdominować, czerpać radość i satysfakcję z władzy lub możliwości zemsty. Każdy bez względu na profesję, płeć, wiek i status społeczny może stać się ofiarą prześladowcy. Tak, jak każdy z nas zgodnie z prawem o ruchu drogowym musi mieć wpojoną zasadę ograniczonego zaufania tak i w życiu osobistym i zawodowym musimy się do tej zasady stosować. Dla własnego dobra i bezpieczeństwa. Szczególnie w dobie tak rozwiniętej cyfryzacji i technologii, jaką mamy obecnie. Alice podała się prześladowcy „na tacy” przez swoje prywatne, bardzo osobiste felietony dla lokalnej gazety. Kto następny? „Dobra wiadomość jest taka, że większość stalkerów to nie zabójcy. Zła – że wielu zabójców para się najpierw stalkingiem…”. Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non
Oceny książki Zapłacisz mi za to
Poznaj innych czytelników
710 użytkowników ma tytuł Zapłacisz mi za to na półkach głównych- Przeczytane 367
- Chcę przeczytać 332
- Teraz czytam 11
- Posiadam 56
- 2021 24
- 2023 7
- 2022 6
- Legimi 6
- 2025 5
- Ulubione 3






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapłacisz mi za to
Jestem pod wrażeniem książki, moje pierwsze spotkanie z autorką. Dobre, ach to było naprawdę dobre. Ciekawa fabuła, zwroty akcji, które nie pozostawiają czytelnikowi czasu na nudę. Zakończenie równie spektakularne. Miłość do matki pod koniec historii wzruszyła mnie do łez, gdyż swojej już nie mam, stąd odbiór bardziej dotkliwy,osobisty 😔🥺 Polecam!
Jestem pod wrażeniem książki, moje pierwsze spotkanie z autorką. Dobre, ach to było naprawdę dobre. Ciekawa fabuła, zwroty akcji, które nie pozostawiają czytelnikowi czasu na nudę. Zakończenie równie spektakularne. Miłość do matki pod koniec historii wzruszyła mnie do łez, gdyż swojej już nie mam, stąd odbiór bardziej dotkliwy,osobisty 😔🥺 Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś lepszego. Sam pomysł fajny ale cała historia mocno naciągana,momentami się dłużyła.
Spodziewałam się czegoś lepszego. Sam pomysł fajny ale cała historia mocno naciągana,momentami się dłużyła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Po tytule oczekiwałam czegoś innego, a dostałam kryminał z żyłką do sera w tle.”
Alice Henderson co środę przeżywa koszmar. Wszystko zaczyna się od anonimowego telefonu, a potem sprawy szybko przybierają niepokojący obrót — groźby, niepokój, narastający lęk. Czy to tylko żart? A może ktoś naprawdę chce ją skrzywdzić?
W historię zostaje wciągnięty detektyw Matthew Hill — to on staje się głosem rozsądku w tej układance pełnej domysłów, tajemnic i decyzji z przeszłości, które wracają, by zebrać żniwo.
To thriller pisany z kilku perspektyw, przeplatający przeszłość z teraźniejszością. Jednak im głębiej wchodzimy w fabułę, tym bardziej mamy wrażenie, że historia traci swoją spójność. Za dużo wątków, za mało napięcia. Zamiast dreszczyku emocji — czujemy rozproszenie.
Postaci?
Nie zżyłam się z nimi. Alice/Jennifer balansuje pomiędzy zagubieniem a pozorną siłą, jej chłopak od początku wzbudza niepokój, a reszta bohaterów… po prostu nie zapada w pamięć. Najbardziej autentyczną postacią wydaje się detektyw Hill.
Mimo wszystko — temat stalkingu został podjęty, i za to warto docenić tę książkę. Choć potencjał był duży, zabrakło tej jednej rzeczy, która trzymałaby nnie w napięciu do ostatniej strony.
To historia na jedno popołudnie. Dobra dla początkujących czytelników thrillera. Dla bardziej wymagających — może pozostać tylko „poprawna”.
„Po tytule oczekiwałam czegoś innego, a dostałam kryminał z żyłką do sera w tle.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlice Henderson co środę przeżywa koszmar. Wszystko zaczyna się od anonimowego telefonu, a potem sprawy szybko przybierają niepokojący obrót — groźby, niepokój, narastający lęk. Czy to tylko żart? A może ktoś naprawdę chce ją skrzywdzić?
W historię zostaje wciągnięty detektyw Matthew Hill —...
Alice Henderson, główna bohaterka, wydaje się być odważna, zawodowo związana z mediami, zdeterminowana. Ale jej codzienne środy, które powinny być zwykłym dniem tygodnia, zamieniają się w osobisty koszmar. Środa staje się tykającą bombą. Mimo że tempo powieści jest momentami spokojne, to właśnie ta cykliczność zagrożenia wprowadza napięcie – taki zegar grozy, który wybija coraz głośniej.
Zadziwiające było dla mnie to, że choć historia nie sili się na spektakularne zwroty akcji, to i tak nie mogłam przestać czytać. Jest coś niepokojąco codziennego w atmosferze tej książki – jakby to wszystko mogło wydarzyć się tuż obok mnie, w moim mieście, w moim bloku. I kiedy wreszcie nadszedł finał… zaniemówiłam. Nie dlatego, że był spektakularny. Bo nie był. Ale dlatego, że wszystko było tam od początku – a ja i tak dałam się oszukać.
To nie jest thriller, który roztrzaska cię emocjonalnie. Ale to książka, która udowadnia, że nawet w przewidywalnej historii można ukryć skuteczną pułapkę. I ja w nią wpadłam. Z hukiem.
Alice Henderson, główna bohaterka, wydaje się być odważna, zawodowo związana z mediami, zdeterminowana. Ale jej codzienne środy, które powinny być zwykłym dniem tygodnia, zamieniają się w osobisty koszmar. Środa staje się tykającą bombą. Mimo że tempo powieści jest momentami spokojne, to właśnie ta cykliczność zagrożenia wprowadza napięcie – taki zegar grozy, który wybija...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZmylił mnie tytuł. Oferował coś mocniejszego niż otrzymałam. Autorka oparła fabułę książki o ważny i niestety coraz częstszy problem stalkingu. Akcja dzieje się w dwóch płaszczyznach czasowych, przeszłości i teraźniejszości. Historię poznajemy z punktu widzenia kilku osób. Nie udało mi się wytypować stalkera. Tu autorka mnie zaskoczyła. I muszę przyznać, że motyw stalkera wydaje mi się po prostu absurdalny chociaż dotyczy bardzo popularnej zemsty. Trudno uwierzyć, że mogłoby się to wydarzyć w rzeczywistości. I nie do końca wiem czemu miał służyć wątek pedofilski dotyczący stalkera skoro nie miał on wpływu na wybór ofiary stalkingu. Zrozumiały dla mnie jest jedynie wybór dnia tygodnia, w którym stalker się uaktywniał. Zbyt dużo było też melodramatyzmu dotyczącego matki Alice, która jest w stanie terminalnym. Podobały mi się postacie ciężarnej Pani komisarz i prywatnego detektywa Matthew Hilla. Te osoby poważnie potraktowały zagrożenie. Inni je zlekceważyli. Nie jest to mrożący krew w żyłach thriller i lekturę czyta się szybko i lekko.
Zmylił mnie tytuł. Oferował coś mocniejszego niż otrzymałam. Autorka oparła fabułę książki o ważny i niestety coraz częstszy problem stalkingu. Akcja dzieje się w dwóch płaszczyznach czasowych, przeszłości i teraźniejszości. Historię poznajemy z punktu widzenia kilku osób. Nie udało mi się wytypować stalkera. Tu autorka mnie zaskoczyła. I muszę przyznać, że motyw stalkera...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka porusza ważny wątek stalkingu.
Całą historię widzimy oczami Alice, głównej bohaterki, która jest nękana pisemnymi groźbami.
Przerażona sytuacją zwraca się o pomoc do detektywa.
Chociaż wydaje się jej, że wie, kto może chcieć ją zniszczyć, to z czasem prowadzona sprawa wyjawia nowe fakty.
Nie dopuszczała do świadomości, że za całą sytuacją może stać jeden artykuł.
Chociaż to Alice jest główną bohaterką, to mamy tu również drugoplanowe postacie.
Miałam wrażenie, że za bardzo rozwinięto wątek detektywa, mam tu na myśli jego sprawy rodzinne.
Myślę, że jego postać powinna skupić się bardziej, na rozwiązywaniu sprawy, niż na prywatnym życiu.
Przez połowę książki tak naprawdę się wynudziłam.
Dopiero wątki młodego chłopca, prześladowanego przez sąsiada sadystę wywołały u mnie jakiekolwiek emocje.
Do końca książki kibicowałam jego postaci, aby w końcu zemścił się na swoim oprawcy (nie mam tu na myśli głównej bohaterki).
To kolejny istotny wątek, poruszony w tej historii.
Pokazuje nam, jak niewinne słowa mogą zniszczyć człowieka i ukształtować jego osobowość.
Książka porusza ważny wątek stalkingu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałą historię widzimy oczami Alice, głównej bohaterki, która jest nękana pisemnymi groźbami.
Przerażona sytuacją zwraca się o pomoc do detektywa.
Chociaż wydaje się jej, że wie, kto może chcieć ją zniszczyć, to z czasem prowadzona sprawa wyjawia nowe fakty.
Nie dopuszczała do świadomości, że za całą sytuacją może stać jeden...
Autorka nie przekonała mnie do siebie. Ta historia niby wielowątkowa, ale jakaś płaska... te wszystkie wątki jakby nie miały ze sobą nic wspólnego. Autorka próbowała coś wnieść do historii, ale chyba sama nie wiedziała co. Męczyłam się i przebiegałam momentami całe akapity.
Autorka nie przekonała mnie do siebie. Ta historia niby wielowątkowa, ale jakaś płaska... te wszystkie wątki jakby nie miały ze sobą nic wspólnego. Autorka próbowała coś wnieść do historii, ale chyba sama nie wiedziała co. Męczyłam się i przebiegałam momentami całe akapity.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚroda.
Dla jednych zwykły pracowity dzień, a dla Alice Henderson cotygodniowy koszmar. Właśnie w środę zdarza się w jej życiu coś, co świadczy o prześladowaniu. Najpierw niby niewinna groźba przez telefon. Później zagrożenie życia.
W sprawę angażuje się detektyw Matthew Hill.
„Okazuje się, że większość stalkerów nie jest zabójcami. Ale wiele zabójców zaczyna od stalkingu.”
Jak daleko musi zajść stalking, żeby móc liczyć na pomoc? To zagadnienie nurtuje ofiary od wielu lat. Bo kiedy zostaje przekroczona granica? Wiem, wiem… Decydujące jest słowo UPORCZYWIE.
Co jednak zrobić, kiedy się boimy? Boimy się żyć. W każdym widzimy potencjalnego oprawcę, wszędzie dostrzegamy zagrożenie. Powoli zaczynamy tracić zmysły. Tak, jak Alice.
Autorka skupiła się na dwóch liniach czasowych - prześladowaniu Alice teraz i życiu młodego chłopca kiedyś. Wszystkie wątki się łączyły i prowadziły do rozwiązania, choć muszę przyznać, że bardzo wolno. Książka trochę sie ciągnęła, nie porywała swoją akcją. Niemniej jednak jest do przeczytania:
Może kogoś akurat bardzo zaskoczy.
Środa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla jednych zwykły pracowity dzień, a dla Alice Henderson cotygodniowy koszmar. Właśnie w środę zdarza się w jej życiu coś, co świadczy o prześladowaniu. Najpierw niby niewinna groźba przez telefon. Później zagrożenie życia.
W sprawę angażuje się detektyw Matthew Hill.
„Okazuje się, że większość stalkerów nie jest zabójcami. Ale wiele zabójców zaczyna od...
W tej książce przeplatają się dwa wątki- historia z przeszłości i teraźniejszości Alice oraz bolesna historia chłopca, wychowywanego przez samotną babcię i wykorzystywanego przez sąsiada.
Wszystko to splata się ze sobą, ale miałam wrażenie, że autorka ma problem z decyzją, w którym z tych wątków zakotwiczyć się na dłużej.
Za mało się tu działo, aby czytelnika trzymało w napięciu. Jedynie przeżycia chłopca wywoływały jakieś emocje.
Rozkminki bohaterki zdominowały tę fabułę.
O ile początek był intrygujący, o tyle środek jakby troszeczkę sklęsł. Takie dwa w jednym - niby się działo i nie działo się nic.
Było tam kilka wątków po tak zwane “po nic”. Nic nie wniosły do całej fabuły, ani jakoś bardzo jej nie urozmaiciły, ale strony zapełniły.
Tożsamość stalkera w jakiś sposób zaskakuje, jednak nie jest to wynik wybitnie przemyślanej fabuły, a raczej absurdalnego wymysłu… cała ta otoczka z intrygą jak dla naiwnych panien i tak właśnie można odbierać postać Alice, mocno irytująca.
I to nie jest zła książka, a dla tych którzy zaczynają przygodę z thrillerem może być idealna, jednak ja oczekiwałam czegoś więcej.
W tej książce przeplatają się dwa wątki- historia z przeszłości i teraźniejszości Alice oraz bolesna historia chłopca, wychowywanego przez samotną babcię i wykorzystywanego przez sąsiada.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko to splata się ze sobą, ale miałam wrażenie, że autorka ma problem z decyzją, w którym z tych wątków zakotwiczyć się na dłużej.
Za mało się tu działo, aby czytelnika trzymało w...
Już dawno nikt mnie nie irytował bardziej niż Alice :) I może dlatego takie książki pozostaną w pamięci bo ta na pewno.
Fajnie i szybko się czytało, ciekawa i szybka akcja. Mi do gustu przypadł czarny charakter. Troszkę szkoda że tak mało się dowiedzieliśmy o jego dzieciństwie. Wątek jak najbardziej do rozbudowy.
Już dawno nikt mnie nie irytował bardziej niż Alice :) I może dlatego takie książki pozostaną w pamięci bo ta na pewno.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajnie i szybko się czytało, ciekawa i szybka akcja. Mi do gustu przypadł czarny charakter. Troszkę szkoda że tak mało się dowiedzieliśmy o jego dzieciństwie. Wątek jak najbardziej do rozbudowy.