
Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-05-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-05-11
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366147218
W głośnej książce „Wyjście awaryjne” Rafał Matyja postulował, by opowiedzieć naszą historię na nowo – nie przez pryzmat podbojów i powstań, ale budowy miast, tworzenia instytucji, ewolucji stylu życia. Nie tylko z perspektywy Warszawy, ale też Śląska, Pomorza czy Małopolski. Dopiero takie ujęcie, zdecentralizowane i skupione na modernizacji, pozwoli nam lepiej zrozumieć miejsce, w którym żyjemy, i to, kim jesteśmy.
W nowej książce autor podejmuje rzucone przez siebie wyzwanie. I opowiada fascynującą historię naszych ziem, ze szczególnym uwzględnieniem miast, w kontekście rozwoju całej Europy. Czerpie z setek trudno dostępnych źródeł, zestawia dane, pozwala wyobrazić sobie, jak tworzyły się zręby nowoczesności i jak wpływało to na codzienne życie mieszkańców – od rewolucyjnego wynalazku dyliżansu po szybką kolej, od organizacji poczty po informatyzację. Równolegle z opowieścią historyczną, obfitującą w barwne, nieraz zdumiewające przykłady, autor rozwija metarefleksję nad tym, co w największym stopniu odcisnęło piętno na nas jako społeczeństwie i sposobie, w jaki postrzegamy państwo.
Kup Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością
Poznaj innych czytelników
534 użytkowników ma tytuł Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością na półkach głównych- Chcę przeczytać 402
- Przeczytane 123
- Teraz czytam 9
- Posiadam 45
- Chcę w prezencie 6
- Historia 6
- 2022 6
- 2021 5
- Legimi 4
- 2023 4



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Miejski grunt. 250 lat polskiej gry z nowoczesnością
Przyswoiłam ogrom nowych informacji, lektur ciągnących temat dalej i zdecydowanie poszerzyłam swoją perspektywę na rozwój naszego państwa. Muszę też jednak przyznać, że w książce tej idzie się zagubić - z jednej strony mamy dosyć silny podział rozdziałów, z wyselekcjonowaną bibliografią, ale z drugiej - w samym tekście tej struktury już nie czuć. Miewałam czasem poczucie, że jedynym co klei ze sobą poruszane wątki w całość, jest chronologia, reszta zdawała się kłębkiem ciekawej wiedzy, ale jednak pozbawionej spójności myśli. Plusy przeważają jednak nad minusami, także polecam.
Przyswoiłam ogrom nowych informacji, lektur ciągnących temat dalej i zdecydowanie poszerzyłam swoją perspektywę na rozwój naszego państwa. Muszę też jednak przyznać, że w książce tej idzie się zagubić - z jednej strony mamy dosyć silny podział rozdziałów, z wyselekcjonowaną bibliografią, ale z drugiej - w samym tekście tej struktury już nie czuć. Miewałam czasem poczucie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety książki pana Matyja są tak samo o wszystkim i o niczym jak jego zajęcia. Nudny język, tezy na siłę. Nie polecam.
Niestety książki pana Matyja są tak samo o wszystkim i o niczym jak jego zajęcia. Nudny język, tezy na siłę. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko odnaleźć główną ideę przyświecająca tej książce.
Ciężko odnaleźć główną ideę przyświecająca tej książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa i erudycyjna książka o najnowszej historii Polski. Spojrzenie na zmiany społeczeństwa, ludzi, miast w Polsce porozbiorowej. Co ciekawe i wyjątkowe jest to historia opisana nie poprzez historię polityczną (choć od tego nie ucieka) ale poprzez zmiany (rozwoju?) jakie zachodziły w codziennym życiu z uwzględnieniem względności "naszych" zmian względem tych zachodzących "na zachodzie" czyli perspektywy dokonywanej oceny (a właściwie analizy ponieważ książka nie skupia się na ocenach ale analizie pewnych procesów). Czytając trudno nie dostrzec inspiracji Fernandem Braudelem, do którego autor się zresztą odwołuje. Polecam miłośnikom historii Polski ale i wszystkim, którzy chcą zobaczyć, zrozumieć procesy, którym podlegamy w szerszej perspektywie!
Bardzo ciekawa i erudycyjna książka o najnowszej historii Polski. Spojrzenie na zmiany społeczeństwa, ludzi, miast w Polsce porozbiorowej. Co ciekawe i wyjątkowe jest to historia opisana nie poprzez historię polityczną (choć od tego nie ucieka) ale poprzez zmiany (rozwoju?) jakie zachodziły w codziennym życiu z uwzględnieniem względności "naszych" zmian względem tych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka w zasadzie skupia się na dwóch problemach - "gruntu pod nogami", czyli w istocie stabilności życia jakiejś grupy społecznej oraz "miasta" jako potencjalnego i rzeczywistego nośnika nowoczesności we wszystkich jej aspektach. Autor próbował połączyć te dwa wątki, ale jego perspektywa i dygresyjność nie pozwoliły mu na to w pełni. W publikacji podjęto paredziesiąt wątków związanych z ewolucją społeczeństw terenów dzisiejszej Polski od XVIII w. do czasów obecnych. Nie jest to analiza historyczna, lecz zbiór esejów politologiczno-socjologicznych. Ciekawie napisane, ale widać brak warsztatu historyka. Stąd zaszłości historyczne są niedostatecznie wyjaśnione. Niemniej im bliżej współczesności tym lepiej. Cieszy, że autor nie podejmuje bogojczyźnianej narracji o złych zaborcach i nie rozgrzesza II i III RP z ich błędów. Dobrze dobrane ilustracje i wyraźne oddzielenie rozdziałów sprawiają, że książkę przyjemnie się czyta. Niestety dla czytelnika autor nadużywa określeń typu "fantastyczna" lub "wspaniała publikacja" wprowadzając cytaty lub wtręty z ulubionych autorów. Często przywołane opinie swoich idoli bierze za własne bez wyraźnego zaznaczenia tego zabiegu mieszając je z własnymi przemyśleniami, niekiedy zaś unika jednoznacznego osądu własnego zjawisk, choć narracją dąży do takowego. Niemniej osoby zainteresowane problematyką miast powinny tą książkę przeczytać.
Książka w zasadzie skupia się na dwóch problemach - "gruntu pod nogami", czyli w istocie stabilności życia jakiejś grupy społecznej oraz "miasta" jako potencjalnego i rzeczywistego nośnika nowoczesności we wszystkich jej aspektach. Autor próbował połączyć te dwa wątki, ale jego perspektywa i dygresyjność nie pozwoliły mu na to w pełni. W publikacji podjęto paredziesiąt...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMało kto pisze historię w ten sposób, gdzie wielkie wydarzenia historyczne są tylko tłem dla zmian zachodzących w społeczeństwie. Dla autora tematem jest standard życia przeciętnego człowieka a nie elit. Standard zmieniający się wraz z rozwojem miast. Autor oprócz suchych faktów dzieli się wieloma swoimi refleksjami. Książka daje do myślenia.
Mało kto pisze historię w ten sposób, gdzie wielkie wydarzenia historyczne są tylko tłem dla zmian zachodzących w społeczeństwie. Dla autora tematem jest standard życia przeciętnego człowieka a nie elit. Standard zmieniający się wraz z rozwojem miast. Autor oprócz suchych faktów dzieli się wieloma swoimi refleksjami. Książka daje do myślenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza przeczytana przeze mnie pozycja tego autora zachęca do sięgnięcia po kolejne. Dużo wiedzy i refleksji przedstawionej w interesujący sposób.
Pierwsza przeczytana przeze mnie pozycja tego autora zachęca do sięgnięcia po kolejne. Dużo wiedzy i refleksji przedstawionej w interesujący sposób.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo męczący festiwal cytatów i danych statystycznych. Ponadto w książce roi się od konstrukcji typu: nie trudno nie zauważyć, że, jak już wcześniej wspomniano, warto spojrzeć. Same przypisy i spis literatury, z której korzysta autor zajmują ponad 50 stron. Plus za piękne wydanie.
Bardzo męczący festiwal cytatów i danych statystycznych. Ponadto w książce roi się od konstrukcji typu: nie trudno nie zauważyć, że, jak już wcześniej wspomniano, warto spojrzeć. Same przypisy i spis literatury, z której korzysta autor zajmują ponad 50 stron. Plus za piękne wydanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMonumentalna – miejscami – rzecz o tym, że być może czas najwyższy spojrzeć inaczej na losy Polski. Rafał Matyja w „Miejskim gruncie” jak najdalej ucieka od straceńczego romantyzmu i mitów o „narodzie wybranym” do pozytywistycznego obrazu ludzi, którzy stali za sukcesami miast w Polsce. Ta książka to jeden wielki listo miłosny do państwa, które umie i potrafi zbudować działające instytucje, dostosować się do zmieniającego się świata i zatroszczyć się o podstawowe potrzeby swoich obywateli. I autor pisze o tym dodatkowo umiejętnie pokazując, że procesy zmian w naszym kraju nie były bożą łaską, a ciężką pracą ludzi – konkretnych, bo autor wymienia ich z nazwiska – oraz regulowany był przez rozwój całej Europy.
Monumentalna – miejscami – rzecz o tym, że być może czas najwyższy spojrzeć inaczej na losy Polski. Rafał Matyja w „Miejskim gruncie” jak najdalej ucieka od straceńczego romantyzmu i mitów o „narodzie wybranym” do pozytywistycznego obrazu ludzi, którzy stali za sukcesami miast w Polsce. Ta książka to jeden wielki listo miłosny do państwa, które umie i potrafi zbudować...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam bardzo mieszane uczucia dotyczące tej pozycji. Z jednej strony fantastyczny wstęp, większość rozdziałów, które dają wyobrażenie o powstających miastach, o każdym kroku, który był podejmowany, by pełniły one znaczące miejsce na mapie tej części Europy. Te mieszane uczucia poniekąd mogą wynikać z większego zainteresowania częścią tematów lub bardziej danego okresu. I to byłoby zrozumiałe. Trudno przyczepić się do treści, ale niestety na etapie przygotowania książki do druku popełniono wiele rażących błędów, które wpływają na komfort lektury. Najbardziej rzuca się w oczy zapis dat. Najczęściej jest to pełny zapis słowny dni miesiąca. Męczące, trudne do zapamiętania i mylące, bo zdarzają się strony, że kilka wersów niżej jest już zapis cyfrowo-słowny. To też brak konsekwencji, mylący dla czytelnika. Trochę to wygląda jakby ilością znaków próbowano zapisać jak największą liczbę stron. Szkoda, bo gdyby nie to, wówczas z pewnością ocena byłaby jeszcze wyższa. Ktoś również zwracał uwagę na brak podsumowania. Mam wrażenie, że ostatni rozdział i zakończenie zostały dopisane, by po prostu domknąć pracę. I jeśli początek i większość rozdziałów otwierają oczy na genezę powstawania miast, to końcówka jest szablonowa. Niemniej polecam! "Miejski grunt" to skarbnica wiedzy.
Mam bardzo mieszane uczucia dotyczące tej pozycji. Z jednej strony fantastyczny wstęp, większość rozdziałów, które dają wyobrażenie o powstających miastach, o każdym kroku, który był podejmowany, by pełniły one znaczące miejsce na mapie tej części Europy. Te mieszane uczucia poniekąd mogą wynikać z większego zainteresowania częścią tematów lub bardziej danego okresu. I to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to