Tysiąc drzewek pomarańczowych

340 str. 5 godz. 40 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Salamandra
- Tytuł oryginału:
- Thousand orange trees
- Data wydania:
- 1998-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1998-01-01
- Liczba stron:
- 340
- Czas czytania
- 5 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371205120
- Tłumacz:
- Mariusz Ferek
Niezwykłe połączenie rzeczywistości i magii.
Hiszpania. Piękna Francisca de Luarca, córka hodowcy jedwabników marzy o pięknym życiu. Francja. Maria Luiza de Bourbon tańczy na dworze Króla Słońce w pantofelkach z hiszpańskiego jedwabiu i wdycha zapach kwitnących drzewek pomarańczowych. Urodziły się tego samego dnia i ich drogi biegną blisko siebie. Obie staną się ofiarami przeznaczenia w świecie naznaczonym piętnem inkwizycji. W tej urzekającej książce historia splata się z baśnią, tworząc zapierającą dech w piersiach, magiczną opowieść.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tysiąc drzewek pomarańczowych w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tysiąc drzewek pomarańczowych
Poznaj innych czytelników
1122 użytkowników ma tytuł Tysiąc drzewek pomarańczowych na półkach głównych- Przeczytane 622
- Chcę przeczytać 491
- Teraz czytam 9
- Posiadam 154
- Ulubione 13
- Powieść historyczna 11
- Z biblioteki 5
- Literatura amerykańska 5
- Historyczne 4
- Chcę w prezencie 3






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tysiąc drzewek pomarańczowych
To książka, po której spodziewałam się zdecydowanie więcej. Temat jest mocny, historyczne tło bardzo obiecujące, a XVII-wieczna Hiszpania, Inkwizycja, dwór królewski i losy dwóch kobiet aż proszą się o poruszającą, intensywną opowieść. Niestety — potencjał nie do końca został wykorzystany.
Największym plusem tej powieści jest klimat. Autorka potrafi oddać duszną, opresyjną atmosferę epoki, pełnej strachu, religijnego fanatyzmu i braku miejsca na jakąkolwiek wolność — szczególnie dla kobiet. Motyw splatających się losów Marii Luisy i Franciski jest ciekawy i sam w sobie bardzo nośny. Są tu piękne obrazy, symbolika (drzewka, jedwab, natura kontra przemoc systemu) i momenty, które naprawdę przyciągają uwagę.
Problem pojawia się jednak w prowadzeniu historii. Miałam wrażenie, że książka momentami bardziej opowiada o wydarzeniach, niż pozwala je przeżyć. Emocje, które powinny uderzać z pełną siłą — często zostają tylko zarysowane. Brakuje głębi w relacjach, większego wejścia w psychikę bohaterek, przez co trudno było mi się z nimi naprawdę związać emocjonalnie.
Również tempo bywa nierówne. Niektóre fragmenty są rozwlekłe, inne — aż proszą się o rozwinięcie, ale kończą się zbyt szybko. Przez to całość czyta się poprawnie, chwilami z zainteresowaniem, ale bez tego „czegoś”, co sprawia, że książka zostaje w głowie na dłużej.
To nie jest zła powieść. Jest poprawna, momentami ładnie napisana, z ciekawym tłem historycznym. Ale przy tak mocnym temacie liczyłam na więcej emocji, więcej ciężaru i większe zaangażowanie czytelnika.
6/10 — za klimat i pomysł. Dla osób lubiących powieści historyczne może być interesująca, ale jeśli ktoś oczekuje naprawdę poruszającej, intensywnej historii, może poczuć niedosyt.
To książka, po której spodziewałam się zdecydowanie więcej. Temat jest mocny, historyczne tło bardzo obiecujące, a XVII-wieczna Hiszpania, Inkwizycja, dwór królewski i losy dwóch kobiet aż proszą się o poruszającą, intensywną opowieść. Niestety — potencjał nie do końca został wykorzystany.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększym plusem tej powieści jest klimat. Autorka potrafi oddać duszną, opresyjną...
Czytana po raz drugi po latach nadal robi kolosalne wrażenie.
Czytana po raz drugi po latach nadal robi kolosalne wrażenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAby zrozumieć moje rozczarowanie w pełni przedstawię Wam krótko zarys fabuły. Nasza bohaterka – Francisa, pochodzi z niezbyt bogatej rodziny hodowców jedwabników w XVII wiecznej Hiszpani. Opowiada nam o swoim życiu od jej najmłodszych lat, jak i o życiu żony hiszpańskiego króla – francuskiej królewny Marii Luisy. Życia tych dwóch kobiet nie łączy więcej niż rok urodzenia oraz nieszczęśliwe życie. Francisa bowiem zakochuje się w księdzu, niestety ich romans przyłapała inkwizycja i ksiądz Alvaro (serio miał tak na imię) zostaje prawdopodobnie zabity, a ona sama trafia do lochów inkwizycji. Maria Luisa natomiast ma ten typowy przypadek nieszczęśliwej królowej, która po prostu nie może zajść w ciążę.
Brzmi ciekawie? Dla mnie bardzo. Gdyby nie fakt, że cała historia jest nam tak naprawdę zaspoilerowana od samego początku, a ciekawych plot twistów praktycznie nie ma. Francisa już na pierwszych stronach mówi o swoim romansie z inkwizycyjnej sali tortur i chociaż co prawda, historię królewny poznajemy jednak chronologicznie, to nie jest ona opisana w sposób porywający.
Innymi słowami – zmarnowany potencjał. Zły układ fabuły, za mało zmiany w postaciach.
Co do samego tematu, to czułam się, jakbym czytała takie gorsze „Księgi Jakubowe” przez podobną narrację, ale to naprawdę nieadekwatne porównanie. Historycznie, opowieść o Marii Luisie wydaje się prawdopodobna i jestem w stanie w nią uwierzyć, chociaż nie przyprawiała mnie o ciarki.
Zaskoczyła mnie ilość pikantnych scen w wątku romantycznym, ale jednak chaotyczne jego poprowadzenie popsuło jakiekolwiek napięcie.
Tytuł ładny.
Aby zrozumieć moje rozczarowanie w pełni przedstawię Wam krótko zarys fabuły. Nasza bohaterka – Francisa, pochodzi z niezbyt bogatej rodziny hodowców jedwabników w XVII wiecznej Hiszpani. Opowiada nam o swoim życiu od jej najmłodszych lat, jak i o życiu żony hiszpańskiego króla – francuskiej królewny Marii Luisy. Życia tych dwóch kobiet nie łączy więcej niż rok urodzenia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię typ narracji, który uprawia w tej książce Harrison. Taki upoetyczniony strumień świadomości, pełen zmysłów, w którym zaciera się granica między rzeczywistością a fantazją. Mimo tego, nie czytało mi się "Tysiąca drzewek" przyjemnie. Bo też jest to historia o bólu, smutku, beznadziei. Przesycają ją wyłącznie trudne emocje - przygnębiające, przytłaczające. Nawet te okruchy szczęścia - namiętność z kochankiem, miłość do dziecka, są jakby przybrudzone okrucieństwem. Więc polecam, ale nie komuś, kto szuka w literaturze ukojenia od codziennych smutków.
Bardzo lubię typ narracji, który uprawia w tej książce Harrison. Taki upoetyczniony strumień świadomości, pełen zmysłów, w którym zaciera się granica między rzeczywistością a fantazją. Mimo tego, nie czytało mi się "Tysiąca drzewek" przyjemnie. Bo też jest to historia o bólu, smutku, beznadziei. Przesycają ją wyłącznie trudne emocje - przygnębiające, przytłaczające. Nawet...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁadny tytuł i okładka to wszystkie zalety tej książki.
Według mnie jest zwyczajnie słaba. To opowieść o dwóch kobietach urodzonych w tym samym dniu ,jedną z nich jest Maria Luiza, żona króla Hiszpanii Carlosa II, druga to córka hodowcy jedwabników Francisca. Generalnie akcja skupia się na grzesznej miłości Franciski i księdza Alvaro, ukaranego przez Inkwizycję, oraz na problemach pary królewskiej ze spłodzeniem królewskiego potomka. Historie obydwóch kobiet oprócz daty urodzenia nie mają żadnego wspólnego mianownika i w ogóle się że sobą nie łączą. Książka jest nudna, sceny erotyczne mało subtelne , nijakie postacie -ogółem nic co mogłabym polecić .
Ładny tytuł i okładka to wszystkie zalety tej książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedług mnie jest zwyczajnie słaba. To opowieść o dwóch kobietach urodzonych w tym samym dniu ,jedną z nich jest Maria Luiza, żona króla Hiszpanii Carlosa II, druga to córka hodowcy jedwabników Francisca. Generalnie akcja skupia się na grzesznej miłości Franciski i księdza Alvaro, ukaranego przez Inkwizycję, oraz na...
Książka, która znalazła się u mnie przypadkiem nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po owocowej okładce. Jednak przeszła moje wszelkie oczekiwania. Hiszpania w czasie inkwizycji widziana oczami dwóch młodych kobiet których losy ocierają się o siebie w trochę w poza fizyczny sposób.
Według mnie czytało się wolniej niż się oczekuje po takiej wysokiej ocenie, ale to dlatego, ze czytałam wyobrażając sobie dokładnie każdy rozdział książki niczym film widziany w naszej wyobraźni. Bardzo podobały mi się obie te historie. Przede-wszystkim książka pokazała mi,że każdy człowiek noże nosić w sobie tęsknotę, której nie widać gołym okiem. Całe życie tęsknić za dzieciństwem swoją matką i jej miłością. Ja mam dosłownie tak samo w wieku 30lat nadal łapczliwie pragnę tonąć we wspomnieniach beztroski i szczęścia. Nie ma dnia żebym nie wspominała mojego dziadka, babci wciąż są żywym obrazem gdzieś z tylu głowy. Ta książka w prawdzie jest smutna opowiada o ciężkim życiu zwykłych ludzi.
Bardzo mi przykro z powodu Francieski i Marii Luissy obie umarły bardzo młodo i nie starczyło im czasu i okoliczności by nacieszyć się życiem. Super książka! Idealna na prezent dla wrażliwej osoby o miłym usposobieniu noszącym w sobie jakoś tajemnice. Po przeczytaniu jej chętnie podaruję ją pewnej osobie,która myśle tak jak ja odnajdzie w niej to czego szuka tak jak ja znalazłam ;)
Książka, która znalazła się u mnie przypadkiem nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po owocowej okładce. Jednak przeszła moje wszelkie oczekiwania. Hiszpania w czasie inkwizycji widziana oczami dwóch młodych kobiet których losy ocierają się o siebie w trochę w poza fizyczny sposób.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedług mnie czytało się wolniej niż się oczekuje po takiej wysokiej ocenie, ale to...
Powieść historyczna, a raczej powieść obyczajowa z elementami historii osadzona w siedemnastowiecznej Hiszpanii. Bohaterkami są dwie młode dziewczyny, które różni prawie wszystko: pochodzenie, status społeczny, tryb życia. Łączy je wspólna data urodzenia, nieszczęśliwy los i wspomnienia z dzieciństwa: Maria Luisa wspomina drzewa pomarańczowe, a Francisca drzewa morwowe.
Fabuła toczy się powoli, leniwie. Autorka dozuje napięcie, pokazując naprzemiennie losy obu bohaterek. W tle oglądamy trudy życia ówczesnego społeczeństwa niezależnie od miejsca urodzenia. Maria, której życie na królewskim dworze wydawać by się mogło idealne, mierzy się z donosicielstwem, intrygami, zawiścią, niespełnionymi nadziejami pokładanymi w wydaniu na świat następcy tronu. Francisca zwykła, prosta dziewczyna żyje w środowisku mocno wierzącym w zabobony. Zostaje poddana osądowi społecznemu za romans z księdzem, którego owocem było dziecko. Dodatkowo jej osobą zainteresowała się Święta Inkwizycja.
Komu nie polecam tej książki? – osobom, które szukają w powieści prawdy historycznej, bo mogą się sromotnie rozczarować. Osobom, które liczą na wartką akcję, okraszoną licznymi dialogami, bo takich tu nie znajdziecie.
Dla kogo będzie to przyjemna lektura? – dla osób, które lubią strumienie świadomości, dla których plastyczny opis jest ważniejszy od dialogów.
Powieść historyczna, a raczej powieść obyczajowa z elementami historii osadzona w siedemnastowiecznej Hiszpanii. Bohaterkami są dwie młode dziewczyny, które różni prawie wszystko: pochodzenie, status społeczny, tryb życia. Łączy je wspólna data urodzenia, nieszczęśliwy los i wspomnienia z dzieciństwa: Maria Luisa wspomina drzewa pomarańczowe, a Francisca drzewa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tobardzo ciężka do czytania. mimo najszczerszych chęci dobrnęłam tylko do połowy.
bardzo ciężka do czytania. mimo najszczerszych chęci dobrnęłam tylko do połowy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka niezwykła, napisana świetnie warsztatowo, z wielką erudycją. Ale mogłaby być jeszcze lepsza - początek fenomenalny, potem staje się coraz bardziej płytka i jednostronna, by na koniec znów zaciekawić.
Książka niezwykła, napisana świetnie warsztatowo, z wielką erudycją. Ale mogłaby być jeszcze lepsza - początek fenomenalny, potem staje się coraz bardziej płytka i jednostronna, by na koniec znów zaciekawić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to wspaniała literatura, bardzo plastycznie oddająca realia życia w tamtych czasach. Ma w sobie dużo poezji. Zawsze podziwiałam autorkę za tak dogłębne poznanie tamtej rzeczywistości. Domyślam się, że sporo musiała poświęcić na zebranie wiedzy do jej napisania. Zachęcam do lektury i niesugerowania się tymi zadziwiająco niskimi ocenami.
Jest to wspaniała literatura, bardzo plastycznie oddająca realia życia w tamtych czasach. Ma w sobie dużo poezji. Zawsze podziwiałam autorkę za tak dogłębne poznanie tamtej rzeczywistości. Domyślam się, że sporo musiała poświęcić na zebranie wiedzy do jej napisania. Zachęcam do lektury i niesugerowania się tymi zadziwiająco niskimi ocenami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to