
Uczta Babette

228 str. 3 godz. 48 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria kieszonkowa Rebis
- Data wydania:
- 2004-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1995-01-01
- Data 1. wydania:
- 2022-11-03
- Liczba stron:
- 228
- Czas czytania
- 3 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 837301618X
Ten zbiór pięciu przepełnionych mistycyzmem opowiadań był ostatnią książką Karen Blixen, podpisaną pseudonimem Isak Dinesen. Zdaniem krytyków osiągnęła w nich szczyt literackiego wyrafinowania i wrażliwości. Motywem przewodnim łączącym wszystkie te opowieści jest przeznaczenie, dotknięcie losu, które spada na bohaterów jako olśnienie, cicha przystań, cios czy odkrycie samego siebie.Najbardziej znana z tego zbioru jest Uczta Babette na jej podstawie Gabriel Axel nakręcił film, który w 1988 roku zdobył Oskara dla najlepszego filmu zagranicznego.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Uczta Babette w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Uczta Babette
Poznaj innych czytelników
760 użytkowników ma tytuł Uczta Babette na półkach głównych- Przeczytane 416
- Chcę przeczytać 344
- Posiadam 70
- Ulubione 15
- Chcę w prezencie 6
- Literatura duńska 6
- 2022 5
- Skandynawia 5
- Dania 4
- 2011 4






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Uczta Babette
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWybitne opowiadania!
Każde zupełnie odmienne, a czyta się je z niesłabnącym zaciekawieniem od początku do końca. Po czym trzeba złapać oddech — chwilę zadumy nad kolejami życia bohaterów, nieuchronnością czy zrządzeniem wręcz losu, jakimś przedziwnym domknięciem, klamrą ( p r z e z n a c z e n i e m ?) — tudzież przemyśleć odniesienia do cytowanych lektur po swojemu. To daje radość. Radość z czytania, odkrytych kontekstów.
K.Blixen, prócz kunsztownego języka (wielka wartość tego zbioru),obdarza nas mądrością prawdziwie dojrzałej pisarki (to jej ostatnia książka). A więc w odpowiednich miejscach stawia właściwą ocenę, w kilku słowach plastycznie opisuje bohaterów, a los ludzki przedstawia jak w przypowieściach, alegorycznie i w majestacie Siły Wyższej, z którą się Człowiek mierzy. Wreszcie pada parę genialnych konstatacji — zupełnie odkrywczych — przynajmniej dla mnie.
Przypuszczam, że tam gdzie młodość może K.Blixen nie dowierzać, deprecjonować, kwestionować jej logikę (przejrzałam kilka wcześniejszych recenzji :) — tam starszy czytelnik zostaje olśniony orientując się, jak dziwaczny czasem determinizm każe podejmować zgoła paradoksalne decyzje. A jednak pozostają one w zgodzie z sumieniem i rozumiemy, że były wręcz konieczne.
Kto zdecydował o losie tych osobliwych bohaterów — oni sami czy ,,tak musiało się zdarzyć’’, by wszystko miało sens, i pozostało nieprzeniknione.
Wybitne opowiadania!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażde zupełnie odmienne, a czyta się je z niesłabnącym zaciekawieniem od początku do końca. Po czym trzeba złapać oddech — chwilę zadumy nad kolejami życia bohaterów, nieuchronnością czy zrządzeniem wręcz losu, jakimś przedziwnym domknięciem, klamrą ( p r z e z n a c z e n i e m ?) — tudzież przemyśleć odniesienia do cytowanych lektur po swojemu. To...
Wg krytyków w tej książce autorka osiągnęła szczyt swojej literackiej wrażliwości. Nie wątpię, że w kontekście pewnej myśli przewodniej opowiadania są wartościowe i mogą być podstawą do szerokiej dyskusji na tematy moralne i światopoglądowe. Dla mnie nie był to chyba dobry czas na ich czytanie. Przekaz był zbyt nieuchwytny, zbyt mglisty. Możliwe, że trzeba pewne rzeczy w życiu przeżyć, żeby w pełni docenić takie rodzaj literatury i bardzo możliwe, że ja ich nie przeżyłam.
Myślę, że to lektura dla specyficznego kręgu odbiorców, do którego ja nie do końca się zaliczam.
Wg krytyków w tej książce autorka osiągnęła szczyt swojej literackiej wrażliwości. Nie wątpię, że w kontekście pewnej myśli przewodniej opowiadania są wartościowe i mogą być podstawą do szerokiej dyskusji na tematy moralne i światopoglądowe. Dla mnie nie był to chyba dobry czas na ich czytanie. Przekaz był zbyt nieuchwytny, zbyt mglisty. Możliwe, że trzeba pewne rzeczy w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytane dla tytułowego opowiadania. Polecam razem z filmem Gabriela Axela. Urocze, ludzkie i dowcipne! Achille Papin jest jeszcze bardziej czarujący po lekturze źródłowego opowiadania.
Blixen napisała to opowiadanie, jak i cały zbiór, mając lat siedemdziesiąt kilka, zaś bohaterki w jego drugiej części mają 47-48 lat. Mam nieodparte wrażenie, że opisała je tak, jakby i one miały siedemdziesiątkę na karku. Poza tą ewidentną projekcją żadnych zastrzeżeń, przeciwnie, podziwiam koncept i wykonanie.
Ciekawi mnie bardzo, ile w tym opowiadaniu jest ze wspomnień ojca Karen Blixen, Wilhelma Diensena, który brał udział w Komunie Paryskiej i napisał ponad 300-stronnicową książkę na ten temat. Niestety, z tego co widzę, wydana tylko po duńsku i francusku.
Przeczytane dla tytułowego opowiadania. Polecam razem z filmem Gabriela Axela. Urocze, ludzkie i dowcipne! Achille Papin jest jeszcze bardziej czarujący po lekturze źródłowego opowiadania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBlixen napisała to opowiadanie, jak i cały zbiór, mając lat siedemdziesiąt kilka, zaś bohaterki w jego drugiej części mają 47-48 lat. Mam nieodparte wrażenie, że opisała je tak, jakby i...
Sięgnęłam ładnych kilka tygodni na fali zachwytu Pożegnaniem z Afryką. Czytałam opowiadania powoli chcąc je docenić. Początkowo byłam bardzo na "tak" finalnie jestem rozczarowana. Zabrakło mi w tym emocji, które by do mnie trafiły
Pod względem literackim jednak bardzo doceniam. Najlepsze okazało się tytułowe opowiadanie Uczta Babette ale do Pożegnania z Afryką mu i tak daleko
Sięgnęłam ładnych kilka tygodni na fali zachwytu Pożegnaniem z Afryką. Czytałam opowiadania powoli chcąc je docenić. Początkowo byłam bardzo na "tak" finalnie jestem rozczarowana. Zabrakło mi w tym emocji, które by do mnie trafiły
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod względem literackim jednak bardzo doceniam. Najlepsze okazało się tytułowe opowiadanie Uczta Babette ale do Pożegnania z Afryką mu i tak...
Wspaniała, niemal już klasyczna, „Uczta Babette” nie mogła nie zdominować mojej recenzji. Jako zawołany zwolennik generalnej zasady wyższości Książki nad Filmem muszę zaś z niejakim bólem przyznać, że jeśli nowela była mistrzowska, to jej „ruchomy obraz” był już jednak arcydziełem…
Zderzenie purytańskiego świata, ograniczającego przyjemności życia do minimum, z najbardziej wyrafinowaną kuchnią musiało tutaj dać piorunujący efekt. Narracja Blixen paradoksalnie także była minimalistyczna, zapewne dlatego całe opowiadanie wybrzmiało silniej.
Ale język filmu mógł sobie pozwolić na więcej – i tym razem wygrał w tej odwiecznej rywalizacji literackiego oryginału z jego ekranizacją. Mało jest w tej walce zwycięstw, jak w tym przypadku - film zasłużenie zdobył Oscara, nota bene nagrodę samodeprecjonującą się w coraz większym stopniu…
A w kontekście coraz bardziej plastikowego świata kultury masowej mogę tylko smutnie zadumać się nad tym, jak bardzo zdezaktualizowały się ostatnie słowa nowelki o wadze odwiecznego wołania Artysty: „Pozwólcie mi przejść samego siebie!”….
Ten bowiem świat – pomijając drobne różnice – jawi się niczym nieświadome prawdziwej wartości siostry, które pytając Babette, czy w butelce przypadkiem nie znajduje się wino, słyszą: ”Wino, madame? Nie, madame. To Clos Vougeot 1846”.
Wspaniała, niemal już klasyczna, „Uczta Babette” nie mogła nie zdominować mojej recenzji. Jako zawołany zwolennik generalnej zasady wyższości Książki nad Filmem muszę zaś z niejakim bólem przyznać, że jeśli nowela była mistrzowska, to jej „ruchomy obraz” był już jednak arcydziełem…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZderzenie purytańskiego świata, ograniczającego przyjemności życia do minimum, z najbardziej...
Wybietne, jeśli tak można powiedzieć o uczcie zmysłów, ukazanie istoty człowieczeństwa, prawdy. Gdy spotykam takie prace, to widzę jak kiepskim jestem uczniem, ile pracy jeszcze przede mną.
Wybietne, jeśli tak można powiedzieć o uczcie zmysłów, ukazanie istoty człowieczeństwa, prawdy. Gdy spotykam takie prace, to widzę jak kiepskim jestem uczniem, ile pracy jeszcze przede mną.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór pięciu opowiadań autorstwa Karen Blixen, znanej głównie z „pożegnania z Afryką” (i pewnie bardziej z filmu, niż książki). Także tytułowa „Uczta Babette” stałą się znana dzięki oskarowej ekranizacji Gabriela Axela z 1987 roku. Nieśmiertelną opowieść z kolei sfilmował Orson Welles w latach sześćdziesiątych, ale nie wiem, czy istniała jej polska wersja.
W zasadzie wydaje się, że opowiadania niewiele łączy. „Ucztę Babette” z „Burzami” może częściowo miejsce akcji, zaś „Burze” z „Nieśmiertelną Opowieścią” objętość. Do tego jeszcze „Nurek” ma formę osiemnastowiecznej powiastki filozoficznej, zaś „Pierścień” - utworu zamieszczonego w całości w gazecie (tak, kiedyś istniały periodyki zamieszczające m.in. opowiadania).
Ale tak naprawdę wszystkie z nich łączy atmosfera. Smutek przemieszany z fatalizmem i poczuciem przemijania. Może było to związane z wiekiem autorki w chwili tworzenia (zakładając, że był zbliżony do daty publikacji)?
We wszystkich opowiadaniach formalnie bohaterowie kształtują swój los. Ale w tym przypadku zastosowanie znajduje marksowska maksyma „wolność [tu: wyboru] to uświadomiona konieczność”. Po prostu akceptują, to co zesłał im los, a właściwie inni ludzie. I nawet gdy tenże los akceptują, niechętnie przyznają, że tak naprawdę to wola innych. Może jedynie Babette się nie poddaje.
Mimo smutnej wymowy opowiadania czyta się lekko, dzięki barwnemu językowi i ciekawej treści. Nawet domyślając się dalszej części fabuły, czytelnik ma ochotę sprawdzić własne przewidywania.
Zbiór pięciu opowiadań autorstwa Karen Blixen, znanej głównie z „pożegnania z Afryką” (i pewnie bardziej z filmu, niż książki). Także tytułowa „Uczta Babette” stałą się znana dzięki oskarowej ekranizacji Gabriela Axela z 1987 roku. Nieśmiertelną opowieść z kolei sfilmował Orson Welles w latach sześćdziesiątych, ale nie wiem, czy istniała jej polska wersja.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zasadzie wydaje...
Polecam. Opowiadania bardzo klimatyczne, może z tym mistycyzmem to trochę przesada, ale na pewno są mądre i refleksyjne. Chyba mają coś z baśni...No i ta elegancja i uroda języka, dziś niestety nieczęsto spotykana. Tak, choćby z tego powodu warto po nie sięgnąć.
Polecam. Opowiadania bardzo klimatyczne, może z tym mistycyzmem to trochę przesada, ale na pewno są mądre i refleksyjne. Chyba mają coś z baśni...No i ta elegancja i uroda języka, dziś niestety nieczęsto spotykana. Tak, choćby z tego powodu warto po nie sięgnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadania mają swój klimat, nie każde mnie równo wciągnęło - zdecydowanie ciekawsze były te dłuższe. Czyta się dobrze.
(6/2018)
Opowiadania mają swój klimat, nie każde mnie równo wciągnęło - zdecydowanie ciekawsze były te dłuższe. Czyta się dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(6/2018)