rozwińzwiń

Witchshadow

Okładka książki Witchshadow autora Susan Dennard,
Okładka książki Witchshadow
Susan Dennard Wydawnictwo: Tor Teen Cykl: Czaroziemie (tom 4) fantasy, science fiction
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Czaroziemie (tom 4)
Tytuł oryginału:
Witchshadow
Data wydania:
2021-06-24
Data 1. wydania:
2021-06-24
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
angielski
Średnia ocen

5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Witchshadow w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Witchshadow

Średnia ocen
5,6 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Witchshadow

Sortuj:
avatar
87
55

Na półkach:

Oznaczam jako spoiler, bo chcę się trochę w szczegóły zagłębić.

Właśnie skończyłem, ale o tym, jaką tej książce dać ocenę myślałem już chyba na bieżąco od połowy lektury, bo tym razem naprawdę były chwilami takie momenty, które bardzo chciałbym indywidualnie ocenić nawet na mocną siódemkę - chociażby te kilka ostatnich rozdziałów jeszcze przed samym końcem, zanim się wszystko uspokoiło. Ta cała sekwencja walki z Corlantem? To jak Safi skonfrontowała się z Henrickiem?? Cała ta otoczka z Piekelnymi Bardami? No kurde, pierwszy raz się aż tak dobrze bawiłem przy tej książce! To było naprawdę super!

Jednak co zaważyło na tym, że znowu daję tylko szóstkę to to, że cała ta fabuła naprawdę jest okropnie zagmatwana i mam wrażenie, że nic nie chce nam w tej książce pomóc jej zrozumieć. Dostajemy tę historię tak, jakbyśmy mieli być telepatami i znać ten cały świat tak, jak autorka go sobie wyobraziła, a to niestety tak nie działa. Jako czytelnicy potrzebujemy jakichś podstaw, jakiejś bazy, na której możemy się wesprzeć. Dlatego uważam, że sporo rzeczy, które dopiero w tej książce zaczynają nabierać dosłownie odrobinę sensu, powinniśmy dostać już na samym początku, bo w tej chwili to ta cała historia z prostego, trochę nijakiego początku w pierwszej książce, nagle się rozdmuchała w jakichś odradzających się bogów i nie mogę powstrzymać myśli o tym, że to się jakoś zupełnie nie wiąże w spójną całość.

Dodatkowo zupełnie nie rozumiem, jakim cudem teraz dopiero nagle wyszło, że Corlant jest ojcem Iseult?? Podczas gdy Iseult przecież widzi wszystkie Nici?? Których przecież nie można ukryć?? To dopiero teraz, kiedy Corlant jej powiedział, że jest jej ojcem, to ona nagle zaczęła je widzieć, no kurde... To chyba nie tak miało przecież działać??
Tak samo nie rozumiem, jakim cudem dopiero jak wujek Safi powiedział jej, że Leopold nie był zamieszany w cały ten jego wielki plan przeciw Henrickowi, to ona nagle miała takie 'aha, okej... Leopold mnie kiwał od samego początku'. Dziewczyno, ty masz magię, która ma ci mówić, kto mówi prawdę, a kto nie, jakim cudem on cię tak porobił w takim razie?? A ostatecznie i tak w tym tomie nawet się nie dowiedzieliśmy, o co tak naprawdę Leopoldowi w ogóle chodzi w takim razie i nie wiem czy w ogóle się kiedyś dowiemy, patrząc na to, jak autorka dziwnie rozwiązuje niektóre kwestie. 😭

Ale dosyć o fabule, pora pomówić o shipach hehe.

Serce mi pękło, przy momencie, gdy Stix widziała Vivię z Vanessą na klifie. Ja tak okropnie wierzę jeszcze w to, że Stix i Vivia będą razem, mimo że wiem, że szanse są pewnie marne. TAT
Na końcu mamy przebudzenie się Merika - nadal uważam, że cała ta fabuła to za dużo, żeby się mogło zmieścić tylko w dwóch miesiącach, aczkolwiek to i tak jest moim zdaniem dostatecznie dużo czasu, by stwierdzić, że jeśli jak tylko Safi go zobaczy i wpadną sobie w ramiona, to ja chyba fikołka zrobię, bo jak na moje, to między nimi żadnej konkretnej chemii nie było i po tym całym czasie spędzonym z Cadenem, to więcej ją łączy właśnie z nim, niż w ogóle ją kiedykolwiek łączyło z Merikiem. No nie będę na pewno zadowolony, jeśli jakimś magicznym cudem jednak będą razem, bo to mi się nie klei w ogóle.
No i był jeszcze ten moment z Aeduanem i Iseult na samym końcu. Jak ja nie wierzę, że wcześniej nie chciałem w ogóle myśleć o tej możliwości, a teraz to ich ponowne spotkanie tak mnie ucieszyło. Ich na pewno nie mogę się w następnym tomie doczekać. Bardzo mnie ciekawi, co po tym wszystkim będą razem robić w dalszym ciągu fabuły.

No i mój biedny Leopold. :c Tęsknie okropnie za tym, jak sobie docinali z Aeduanem (a raczej, jak to Leopold docinał Aeduanowi, bądźmy szczerzy hahah). Tak jak wcześniej wspomniałem - mam wrażenie, że fabuła się okropnie znienacka rozdmuchała z tym całym motywem, że te postacie, które znamy, mają w sobie jeszcze zupełnie kogoś innego. Uważam, że do tego powinno być jakieś podłoże już wcześniej kładzione, a zupełnie czegoś takiego nie kojarzę, żeby gdziekolwiek miało miejsce. :/

Jeszcze mogę powiedzieć, że bardzo wygodnie mi się czytało to po angielsku - o wiele wygodniej niż wszystkie trzy poprzednie książki w przekładzie polskim. No nie jest to polskie tłumaczenie niestety zbyt mocne, muszę przyznać.

Czekam teraz na ostatni tom, który ma wyjść jesienią tego roku. Zobaczymy, jak ta seria się zakończy.

Oznaczam jako spoiler, bo chcę się trochę w szczegóły zagłębić.

Właśnie skończyłem, ale o tym, jaką tej książce dać ocenę myślałem już chyba na bieżąco od połowy lektury, bo tym razem naprawdę były chwilami takie momenty, które bardzo chciałbym indywidualnie ocenić nawet na mocną siódemkę - chociażby te kilka ostatnich rozdziałów jeszcze przed samym końcem, zanim się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
258
165

Na półkach:

Niestety w porównaniu z poprzednimi tomami ta książka mnie nie porwała.
Brak wyjaśnienia niektórych kwestii poskutkowal tym, że dużo trzeba było się domyślać, a część wątpliwości nigdy nie została rozwiana.
Czytałam, ponieważ byłam ciekawa jak zakończą się losy przyjaciółek, jednak zabrakło według mnie emocji, które przyciągałyby czytelnikaaby zastanawial się co będzie dalej i jak się skończy wątek. Dla mnie książka nijaka, a do tego mam wrażenie, że dodatkowe wątki nie przełożyły się na zaciekawienie czytelnika, po prostu se były.

Niestety w porównaniu z poprzednimi tomami ta książka mnie nie porwała.
Brak wyjaśnienia niektórych kwestii poskutkowal tym, że dużo trzeba było się domyślać, a część wątpliwości nigdy nie została rozwiana.
Czytałam, ponieważ byłam ciekawa jak zakończą się losy przyjaciółek, jednak zabrakło według mnie emocji, które przyciągałyby czytelnikaaby zastanawial się co będzie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
974
507

Na półkach:

Kolejna książka z cyklu czaroziemie. Miałam nadzieje, że będzie to typowa kontynuacja i, że z tej części dowiemy się co dalej z bohaterami. Ta cześć jednak to wyprawa do początku, czasów paladynów, historia Ryber, Kullena i zakonu sióstr. Wracamy do początków. Książka dość ciekawa, szybko się czyta.

Kolejna książka z cyklu czaroziemie. Miałam nadzieje, że będzie to typowa kontynuacja i, że z tej części dowiemy się co dalej z bohaterami. Ta cześć jednak to wyprawa do początku, czasów paladynów, historia Ryber, Kullena i zakonu sióstr. Wracamy do początków. Książka dość ciekawa, szybko się czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

176 użytkowników ma tytuł Witchshadow na półkach głównych
  • 157
  • 18
  • 1
13 użytkowników ma tytuł Witchshadow na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Because You Love to Hate Me: 13 Tales of Villainy Renée Ahdieh, Amerie, Soman Chainani, Susan Dennard, Sarah Enni, Marissa Meyer, Cindy Pon, Victoria Schwab, Samantha Shannon, Adam Silvera, Andrew Smith, April Genevieve Tucholke, Nicola Yoon
Ocena 7,0
Because You Love to Hate Me: 13 Tales of Villainy Renée Ahdieh, Amerie, Soman Chainani, Susan Dennard, Sarah Enni, Marissa Meyer, Cindy Pon, Victoria Schwab, Samantha Shannon, Adam Silvera, Andrew Smith, April Genevieve Tucholke, Nicola Yoon

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Witchshadow

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Witchshadow