The Blue

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Blue
- Data wydania:
- 2018-12-03
- Data 1. wydania:
- 2018-12-03
- Liczba stron:
- 439
- Czas czytania
- 7 godz. 19 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 1911445626
In eighteenth century London, porcelain is the most seductive of commodities; fortunes are made and lost upon it. Kings do battle with knights and knaves for possession of the finest pieces and the secrets of their manufacture.
For Genevieve Planché, an English-born descendant of Huguenot refugees, porcelain holds far less allure; she wants to be an artist, a painter of international repute, but nobody takes the idea of a female artist seriously in London. If only she could reach Venice.
When Genevieve meets the charming Sir Gabriel Courtenay, he offers her an opportunity she can’t refuse; if she learns the secrets of porcelain, he will send her to Venice. But in particular, she must learn the secrets of the colour blue…
The ensuing events take Genevieve deep into England’s emerging industrial heartlands, where not only does she learn about porcelain, but also about the art of industrial espionage.
With the heart and spirit of her Huguenot ancestors, Genevieve faces her challenges head on, but how much is she willing to suffer in pursuit and protection of the colour blue?
Kup The Blue w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Blue
Poznaj innych czytelników
461 użytkowników ma tytuł The Blue na półkach głównych- Chcę przeczytać 263
- Przeczytane 194
- Teraz czytam 4
- Posiadam 39
- 2021 12
- 2022 8
- 2023 7
- 2024 5
- Historyczne 4
- Ulubione 4






























OPINIE i DYSKUSJE o książce The Blue
Po „Błękit” Nancy Bilyeau sięgnęłam z myślą o lekkiej lekturze. Kocham powieści osadzone w gregoriańskiej Anglii, w których historia miesza się ze sztuką i nauką, a bohaterowie skrywają swoje pasje i tajemnice. Okładka obiecywała właśnie taką opowieść, intrygująca i wciągającą od pierwszych stron.
Genevieve Planché, młoda hugenotka o niezwykłym talencie malarskim, zmuszona jest ograniczyć swoje ambicje do zdobienia porcelany. Jej życie zmienia się, gdy pojawia się sir Gabriel Courtenay z propozycją szpiegowskiej misji w zamian za możliwość nauki we Włoszech. Od tego momentu Genevieve wplątana zostaje w świat intryg, sekretów i ryzykownych decyzji, gdzie każdy krok może mieć poważne konsekwencje.
Początek książki był znakomity. Atmosfera fabryki porcelany, naukowców-alchemików i obsesji na punkcie idealnego błękitu wciągnęła mnie całkowicie. Historia była barwna, pełna ciekawostek, a każdy opis manufaktury, procesów czy pigmentów wydawał się żywy i prawdziwy. Czułam się, jakbym sama była częścią tej porcelanowej gorączki.
Niestety, im dalej w fabułę, tym moje zaangażowanie malało. Genevieve, tak wyrazista na początku, momentami wydawała się bezradna, a jej charakter uciekał w chaosie fabuły. Zaskoczyło mnie, jak nagle romans w książce przybrał na intensywności. Pełen delikatnych niuansów, w pewnym momencie stał się zbyt dramatyczny, jakby autorka chciała przyspieszyć tempo fabuły. Finał sprawiał wrażenie napisanego na siłę. Zabrakło w nim cierpliwości i delikatności, które tak lubiłam w początkowej części. Wydarzenia były dla mnie całkowicie przerysowane.
Mimo wszystko nie mogę nie docenić wątku historycznego i politycznego. Hugenoci w Anglii, historia porcelany, rywalizacja między fabrykami i państwami – wszystko to tworzyło bogaty, fascynujący obraz epoki.
„Błękit” to książka, którą nie będę wspominać długo, ale jej lektura była dla mnie odskocznią. Uwielbiam klimat, jaki autorka wykreowała, i sposób, w jaki pokazuje pasję do sztuki i historii. To powieść, przy której można spędzić spokojne i leniwe popołudnie, chłonąc XVIII-wieczną Europę.
Po „Błękit” Nancy Bilyeau sięgnęłam z myślą o lekkiej lekturze. Kocham powieści osadzone w gregoriańskiej Anglii, w których historia miesza się ze sztuką i nauką, a bohaterowie skrywają swoje pasje i tajemnice. Okładka obiecywała właśnie taką opowieść, intrygująca i wciągającą od pierwszych stron.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenevieve Planché, młoda hugenotka o niezwykłym talencie malarskim, zmuszona...
To książka typu "tak, widzę, że jest przeciętna i ma sporo wad, ale zakochałam się w jej klimacie i moje serce wyrywa się do bohaterów". No dobra, głównie do jednego, którego bohaterka ostatecznie NIE wybrała, niemądra. xD
Generalnie historia jest pisana barwnie, z rozmachem i tak do połowy fabuła rozwija się pięknie, a potem niestety potyka się o własne nogi. Bohaterowie gubią swoje charaktery, narracja robi się chaotyczna, a finał to już całkiem autorka dopycha na siłę, dając sobie spokój z logiką i prawdopodobieństwem. Ale ostatecznie wszystko i tak się broni!
Zresztą cały punkt wyjścia - historia hunegotów, emancypacja artystek, tworzenie porcelany... To wszystko są bardzo ciekawe wątki, których w literaturze nie ma za wiele.
Jak ktoś lubi historyczne powieścidła z odrobiną romansu i kapką sensacyjnej intrygi, powinien spróbować!
To książka typu "tak, widzę, że jest przeciętna i ma sporo wad, ale zakochałam się w jej klimacie i moje serce wyrywa się do bohaterów". No dobra, głównie do jednego, którego bohaterka ostatecznie NIE wybrała, niemądra. xD
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGeneralnie historia jest pisana barwnie, z rozmachem i tak do połowy fabuła rozwija się pięknie, a potem niestety potyka się o własne nogi. Bohaterowie...
Tomik, który wzięłam z biblioteki, być dość zużyty. Okładka starta do tego stopnia, że prawie nie widać tytułu.
"Rozchwytywana", pomyślałam. Jeszcze tego samego dnia zrozumiałam, dlaczego.
Porywająca intryga mnie wciągnęła do końca. Gdyby nie tabletki na bezsenność, to oddałabym jej swoją noc. Osiemnastowieczna otoczka (o którą w sumie dość trudno w literaturze) zmieszana z artystycznym spojrzeniem na świat stwarza nieporównywalną atmosferę bez popadania w zbytek opisowy. Naprawdę czarująca.
Akcja zawładnęła moimi emocjami, realnie przeżywałam trudności na drodze bohaterki i cieszyłam się z każdego blasku nadziei.
Romans trochę za szybki i intensywny, ale przyznam, że przy intensywności pozostałych aspektów, był fantastyczną odskocznią i mile witałam jego momenty.
Odwołania historyczne pięknie wplatały powieść w ich realia - nawet pomimo mojego braku wiedzy historycznej. Okoliczności są jasno przedstawione dla osób takich jak ja, ale mam przy tym wrażenie, że i ci z lepszą orientacją w XVIII wieku nie uznają ich za zbyt rażące i niepotrzebne.
Do tego śliczna okładka i żałuję, że nie jest to jedna z książek na stałe na mojej półce (choć wolałabym mieć ją mniej wymęczoną niż ta z biblioteki ;))
Tomik, który wzięłam z biblioteki, być dość zużyty. Okładka starta do tego stopnia, że prawie nie widać tytułu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Rozchwytywana", pomyślałam. Jeszcze tego samego dnia zrozumiałam, dlaczego.
Porywająca intryga mnie wciągnęła do końca. Gdyby nie tabletki na bezsenność, to oddałabym jej swoją noc. Osiemnastowieczna otoczka (o którą w sumie dość trudno w literaturze) zmieszana z...
Historia porcelany, która też może stać się przyczynkiem do walki mocarstw.
Osiemnastowieczna Anglia, w której schroniło się wielu hugenotów, wśród nich Genevieve Planché pragnąca zostać malarką. Niestety może jedynie zajmować się wzornictwem w fabryce porcelany.
Los jej jednak może się odmienić, jeśli wykradnie przepis na błękit.
Fabuła ciekawa, pełna intryg i spisków.
Historia porcelany, która też może stać się przyczynkiem do walki mocarstw.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsiemnastowieczna Anglia, w której schroniło się wielu hugenotów, wśród nich Genevieve Planché pragnąca zostać malarką. Niestety może jedynie zajmować się wzornictwem w fabryce porcelany.
Los jej jednak może się odmienić, jeśli wykradnie przepis na błękit.
Fabuła ciekawa, pełna intryg i spisków.
Ciekawie brzmiała zapowiedź na okładce, że jest to powieść o kobiecie, która w XVIII wieku zgadza się zostać szpiegiem w fabryce porcelany, aby wykraść recepturę pozyskiwania wyjątkowego odcienia błękitu, w zamian dostając szansę na podjęcie nauki malarstwa w Wenecji. I rzeczywiście ta powieść o tym jest, ale jakoś nie mogłam wejść w jej rytm i dlatego lektura zajęła mi aż 5 dni, co jak na mnie jest okresem bardzo długim. Niby akcja biegła wartko, niby byli w niej ciekawi bohaterowie, niby sporo było historycznych ciekawostek, a jednak wciąż utykałam i nie mogłam się w pełni wciągnąć.
Do pewnego momentu jest nawet ciekawie, ale w połowie akcji zaczyna się takie zagmatwanie, że nie mogłam nadążyć za bohaterami i ich motywacjami. W dodatku wciąż towarzyszyła mi wątpliwość: czy dla odcienia błękitu naprawdę ludzie mogliby mordować i ryzykować życiem? Z noty autorki na końcu książki wynika, że rzeczywiście rywalizacja fabryk porcelany na polu pozyskiwania barwników była w czasach Ludwika XIV bardzo zażarta, a spory co do tego, kto jako pierwszy opracował technologię pozyskiwania koloru niebieskiego z kobaltu toczyły się bardzo długo.
Niewątpliwym walorem „Błękitu” jest wnikliwe przedstawienie stylu życia wygnanych z Francji i ukrywających się w Anglii hugenotów, ze szczególnym naciskiem położonym na sytuację kobiet. Genevieve, mimo bezsprzecznego talentu malarskiego, nie może uczyć się malarstwa tylko dlatego, że jest kobietą. Możliwe jest to tylko we Włoszech, kraju najwyraźniej dużo nowocześniejszym niż konserwatywna Anglia czy Francja. Bohaterka ma szansę uprawiać namiastkę malarstwa jako zdobicielka porcelany, ale maluje tylko wzory narzucone przez zarządcę. Jej pragnienie studiowania sztuki jest tak wielkie, że gotowa jest nawet sprzeniewierzyć się swoim zasadom i szpiegować, a nawet poświęcić swoją miłość.
Wydaje mi się, że autorka chciała wrzucić zbyt wiele grzybków do swojego barszczu. W pewnej chwili wydarzenia nakładają się wręcz na siebie i trudno się za nimi podąża. Kiedy bohaterka znalazła się na francuskim dworze królewskim już nie wiedziałam, kto i dlaczego walczy o ten nieszczęsny barwnik. Dlatego dotarłszy do końca odetchnęłam z ulgą. Wolałabym, żeby autorka ograniczyła się po prostu do napisania powieści historycznej, a sensację ograniczyła do minimum. Ale na pewno niektórym podoba się taki rodzaj powieści i właśnie im poleciłabym „Błękit”- jest jak w powieściach Dumasa- pościgi, porwania, szpiedzy, podwójni agenci i szlachetna niewiasta, która wbrew sobie zgadza się szpiegować, ale ma poczucie, że postępuje niemoralnie.
Ciekawie brzmiała zapowiedź na okładce, że jest to powieść o kobiecie, która w XVIII wieku zgadza się zostać szpiegiem w fabryce porcelany, aby wykraść recepturę pozyskiwania wyjątkowego odcienia błękitu, w zamian dostając szansę na podjęcie nauki malarstwa w Wenecji. I rzeczywiście ta powieść o tym jest, ale jakoś nie mogłam wejść w jej rytm i dlatego lektura zajęła mi aż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo "Błękit" sięgnęłam skuszona piękną okładką tej książki. Niestety to co znalazłam w środku już nie dorównuje oprawie graficznej.
Powieść oceniam jako przeciętną, pomysł dość ciekawy, początek nawet wciągający.. potem robi się już jednak gorzej. Główna bohaterka nie wzbudziła mojej sympatii a pozostałe postacie wydają się być niedopracowane i zwyczajnie nudne. Jedynym bohaterem, który się wyróżnia jest Sir Gabriel, ale również i on w pewnym momencie traci swoją charyzmę. Ostatnie strony doczytałam już niechętnie, ale jako iż nie lubię pozostawiać niedokończonych historii "wymęczyłam". Zakończenie trochę w stylu "Deus ex machina", tak jakby autorka sama znudziła się opowiadaną historią i nagle postanowiła ją zakończyć.
Podsumowując, nie jest to pozycja którą mogłabym polecić.
Po "Błękit" sięgnęłam skuszona piękną okładką tej książki. Niestety to co znalazłam w środku już nie dorównuje oprawie graficznej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść oceniam jako przeciętną, pomysł dość ciekawy, początek nawet wciągający.. potem robi się już jednak gorzej. Główna bohaterka nie wzbudziła mojej sympatii a pozostałe postacie wydają się być niedopracowane i zwyczajnie nudne. Jedynym...
Przeczytałam tą książkę w dwa dni, nie mogąc sie oderwać. Była dla mnie inspirującą odskocznią od rzeczywistości. Romantyczna lektura, która wróciła mi trochę młodzieńczej fantazji. Czytanie barwnych opisów było przyjemnością samą w sobie, bardzo "ilustracyjna" książka.
Przeczytałam tą książkę w dwa dni, nie mogąc sie oderwać. Była dla mnie inspirującą odskocznią od rzeczywistości. Romantyczna lektura, która wróciła mi trochę młodzieńczej fantazji. Czytanie barwnych opisów było przyjemnością samą w sobie, bardzo "ilustracyjna" książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenevieve ma talent, buntowniczą naturę i nade wszystko chce zostać malarką. Ale w XVIII wieku to kobiecie z dobrego domu nie przystoi. Rodzina załatwiła dziewczynie pracę w manufakturze porcelany, ale ona bardzo nie chce tam pracować i daje się skusić propozycją szpiegostwa. Przekonuje się, że to sprawa, która ma o wiele poważniejsze konsekwencje niż podejrzewała. Lekka, niepozbawiona humoru powieść bohaterka choć dziko uparta, nie jest aż tak irytująca. Akcja książki powoli się rozwija, by dość raptownie się zakończyć i to jest na minus, aleto może tylko mnie przeszkadza.
Genevieve ma talent, buntowniczą naturę i nade wszystko chce zostać malarką. Ale w XVIII wieku to kobiecie z dobrego domu nie przystoi. Rodzina załatwiła dziewczynie pracę w manufakturze porcelany, ale ona bardzo nie chce tam pracować i daje się skusić propozycją szpiegostwa. Przekonuje się, że to sprawa, która ma o wiele poważniejsze konsekwencje niż podejrzewała. ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ uznaniem myślę, że to bardzo dobra książka. Lekka, błyskotliwa, wciągająca, sensowna. Starannie przemyślana i skonstruowana fabuła – żadnych nieścisłości, niedorzeczności. Znakomicie nakreślone tło historyczne. Powieść bogata jest w opisy naukowych odkryć; klimatem przypomina trochę „Dziewczynę z perłą” T. Chevalier albo „Miniaturzystkę”, ale więcej tu intryg, zakulisowych działań i ukrytych motywacji.
Powieść jest dopieszczona językowo – styl jest ciekawy, barwny; skoro książkę dobrze mi się czytało, to znaczy, że została dopieszczona redakcyjnie. Za tłumaczenie odpowiada Magdalena Moltzan-Małkowska i efekty jej działań stwarzają wrażenie, że praca była dlań przyjemnością.
To była i ambitna, i przyjemna odskocznia od codzienności.
Z uznaniem myślę, że to bardzo dobra książka. Lekka, błyskotliwa, wciągająca, sensowna. Starannie przemyślana i skonstruowana fabuła – żadnych nieścisłości, niedorzeczności. Znakomicie nakreślone tło historyczne. Powieść bogata jest w opisy naukowych odkryć; klimatem przypomina trochę „Dziewczynę z perłą” T. Chevalier albo „Miniaturzystkę”, ale więcej tu intryg,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiebieski to mój ulubiony kolor. Kto by pomyślał, że dawniej jego otrzymanie w postaci sztucznego barwnika było takie nieoczywiste i skomplikowane. Dowiemy się o tym co nieco z powieści Nancy Bilyeau, która motywem przewodnim uczyniła produkcję porcelany w XVIII wieku. Już sama produkcja porcelany, według receptur długo będących chińską tajemnicą, jak i produkcja niebieskiego barwnika stanowi bardzo interesującą kanwę powieści. Dlatego szkoda że autorka zdecydowała się napisać prostą przygodówkę i same informacje historyczne są wydzielone w niej bardzo skąpo. Mamy za to szpiegów, pościgi, porwania, a wszystko dzieje się - jak dla mnie zdecydowanie zbyt szybko. Powieść pozbawiona jest finezji, a główni bohaterowie są grubo ciosani. Z nich wyłamuje się tylko postać Gabriela Courtenaya dosyć nieoczywista, z motywacjami, nad którymi można się zastanawiać. Zmarnowany potencjał....
Niebieski to mój ulubiony kolor. Kto by pomyślał, że dawniej jego otrzymanie w postaci sztucznego barwnika było takie nieoczywiste i skomplikowane. Dowiemy się o tym co nieco z powieści Nancy Bilyeau, która motywem przewodnim uczyniła produkcję porcelany w XVIII wieku. Już sama produkcja porcelany, według receptur długo będących chińską tajemnicą, jak i produkcja...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to