rozwińzwiń

Szlag mnie trafił

Okładka książki Szlag mnie trafił autora Łukasz Grass, 9788380918047
Okładka książki Szlag mnie trafił
Łukasz Grass Wydawnictwo: Ringier Axel Springer Polska reportaż
340 str. 5 godz. 40 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2019-10-29
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-29
Liczba stron:
340
Czas czytania
5 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380918047
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szlag mnie trafił w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szlag mnie trafił

Średnia ocen
7,9 / 10
86 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szlag mnie trafił

avatar
16678
2941

Na półkach: ,

Pojęcie „biegu po życie” w literaturze faktu zazwyczaj przybiera formę metafory, jednak w przypadku Łukasza Grassa stało się ono brutalną, fizyczną koniecznością. Książka Szlag mnie trafił to nie jest kolejny gładki poradnik o tym, jak wstać z kanapy i zostać maratończykiem. To bolesny, bezkompromisowy i momentami przerażający zapis zderzenia ambitnego mężczyzny ze ścianą, którą postawił mu jego własny organizm. Moja ocena 8/10 wynika z ogromnego szacunku dla szczerości autora, który nie próbuje robić z siebie herosa, lecz z odwagą pokazuje moment, w którym „szlag go trafił” – dosłownie i w przenośni.

Głównym motywem literackim jest tutaj walka o odzyskanie kontroli nad własną narracją. Grass, znany dziennikarz i pasjonat triatlonu, opisuje udar mózgu nie jako abstrakcyjną jednostkę chorobową, ale jako intruza, który w ułamku sekundy kradnie sprawność, mowę i godność. Największym plusem tej opowieści jest jej tempo – paradoksalnie dynamiczne, mimo że bohater początkowo utyka w bezruchu szpitalnego łóżka. Autor operuje językiem, który jest mięsisty i niezwykle obrazowy. Kiedy pisze o paraliżu, czujemy ten bezwład; kiedy opisuje mozolną rehabilitację, czujemy pot i frustrację. To proza, która działa na układ nerwowy czytelnika, wywołując dreszcze i zmuszając do głębokiego oddechu.

Wysoka nota należy się za brak pruderii w ukazywaniu fizjologii choroby. Grass nie upiększa szpitalnej rzeczywistości – pisze o pieluchach, o niemocy w wykonaniu najprostszych czynności fizjologicznych, o upokorzeniu, jakie czuje wysportowany facet, gdy musi prosić o pomoc w przełknięciu wody. Autor ma zero litości dla czytelnika, serwując mu naturalistyczny wgląd w to, co dzieje się z człowiekiem, gdy mózg przestaje współpracować. Trawestując popularne hasło sportowe: to nie jest opowieść o tym, że „niemożliwe nie istnieje”, ale o tym, jak mozolnie przesuwać granicę tego, co możliwe, gdy startuje się z poziomu zero.

Nieliczne minusy wynikają z momentami zbyt silnego skupienia na technicznych aspektach treningu, co może być nużące dla osób niezwiązanych ze światem sportu. Jednak nawet te fragmenty służą pokazaniu determinacji bohatera. Grass udowadnia, że sportowa psychika, choć mogła przyczynić się do zajechania organizmu, stała się też kluczem do powrotu.

Podsumowując, Szlag mnie trafił to jedna z najbardziej autentycznych polskich książek o chorobie i powrocie do zdrowia. To lektura obowiązkowa dla wszystkich „niezniszczalnych”, którzy zapominają, że ciało ma swoje limity. Łukasz Grass stworzył reportaż z pola bitwy, którą każdy z nas może kiedyś stoczyć – bitwy o samego siebie. To książka mądra, pokorna, a jednocześnie dająca potężnego kopa do tego, by zacząć słuchać sygnałów, jakie wysyła nam organizm, zanim faktycznie „trafi nas szlag”. To bolesna lekcja pokory, którą czyta się z zapartym tchem, trzymając kciuki za każdą kolejną minutę biegu autora.

Pojęcie „biegu po życie” w literaturze faktu zazwyczaj przybiera formę metafory, jednak w przypadku Łukasza Grassa stało się ono brutalną, fizyczną koniecznością. Książka Szlag mnie trafił to nie jest kolejny gładki poradnik o tym, jak wstać z kanapy i zostać maratończykiem. To bolesny, bezkompromisowy i momentami przerażający zapis zderzenia ambitnego mężczyzny ze ścianą,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
512
506

Na półkach: , ,

"Szlag mnie trafił" Łukasz Grass

Książka ta jest oparta na prawdziwej historii 39-letniej Moniki. Jej poukładane życie było bardzo przewidywalne - praca, dzieci, dom i tak codziennie. Ale jak to w życiu bywa, jedna chwila, jedno zdarzenie potrafi obrócić wszystko w pył. Udar, który dosięgnął Monikę, nie był po prostu chorobą - był jak potwór, który w jednej chwili pochłonął jej ciało, pozostawiając przytomny, świadomy umysł zamknięty w bezwładnym ciele.

Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach gdy Dr Google może postawić każdą diagnozę, łatwiej jest rozpoznać objawy wielu chorób. Cóż z tego, kiedy lekarze nie potrafią dostrzec nietypowych znaków jakie daje chory organizm. Najłatwiej zrzucić wszystko na stres i przepracowanie.

Gdy czytałam to co spotkało Monikę wielokrotnie odsyłaną ze szpitala, ignorowaną przez lekarzy, mimo narastających dziwnych objawów, czułam frustrację, współczucie i złość na nasz skostniały system.

Na szczęście prócz systemu są też ludzie i to właśnie ich wsparcie i życzliwość dawały Monice siłę i pozwalały jej iść dalej. To właśnie solidarność i empatia w obliczu tragedii mają ogromne znaczenie, żeby przetrwać najtrudniejsze chwile.

Ucieszyło mnie to, jak ta historia się zakończyła. Poczułam ulgę. Historia Moniki, mimo że zakończona nadzieją, przypomniała mi jednak jak blisko każdy z nas może być od utraty tego, co najcenniejsze.

Myślę, że każdy powinien ją przeczytać. Nie tylko ci, którzy przeżyli udar mózgu (u siebie czy bliskich).

To bardzo pouczająca książka.

P.s. Na końcu książki znajdziecie fotografie Moniki walczącej o powrót do zdrowia i już tej "wygranej", ale też kilka słów jakie przekazała czytelnikom. Podziwiam ją za tę siłę i determinację nawet w najbardziej beznadziejnych chwilach. To przestroga, ale też wezwanie do działania, by nie ignorować sygnałów, by walczyć o swoje prawa, by nie poddawać się w obliczu systemu, który nie zawsze stoi po stronie pacjenta.

"Szlag mnie trafił" Łukasz Grass

Książka ta jest oparta na prawdziwej historii 39-letniej Moniki. Jej poukładane życie było bardzo przewidywalne - praca, dzieci, dom i tak codziennie. Ale jak to w życiu bywa, jedna chwila, jedno zdarzenie potrafi obrócić wszystko w pył. Udar, który dosięgnął Monikę, nie był po prostu chorobą - był jak potwór, który w jednej chwili...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1064
856

Na półkach: , , ,

"Szlag mnie trafił" to książka za którą wzięłam się z polecenia w moim odczuciu bardzo spokojnej, stonowanej i delikatnej młodej dziewczyny. Dlatego szokiem był początek tej historii o kobiecie, która ciska mięsem na prawo i lewo a do tego nie zawsze jest najmilszą towarzyszką. W pierwszej chwili pomyślałam sobie, cóż ona mi poleciła. Tu musi być jakieś ukryte dno.

I było ale wierzcie mi, nie spodziewałam się takiego strzału, który wzmocnił się kiedy doczytałam, że to powieść na faktach. Spisana fenomenalnie przez Autora historia Moniki, którą życie sprowadziło dosłownie do parteru. Raaany, nie wiem nawet od czego zacząć i jak Wam to wszystko opisać bo nie lubię spojlerować i bardzo mocno Was zachęcam abyście nie czytali opisu tej książki. Dajcie się zaskoczyć a dostaniecie po głowie takim obuchem, że ciężko będzie się Wam pozbierać.

"Szlag mnie trafił" to książka, którą zdecydowanie chcę mieć na swojej półce w papierze. Będę do niej wracać i myśleć o niej chyba już zawsze, bo pokazała mi niewiarygodną wręcz siłę. Udowodniła jak wielu najdrobniejszych rzeczy, które wydają się takie oczywiste, nie doceniam.
Jestem typem osoby, która ze wszystkiego wyciąga pozytywy i naprawdę staram się cieszyć z nawet najmniejszych spraw ale po lekturze tej książki zdałam sobie sprawę, jak mało wiem o swoim życiu i jak niewiele brakuje do jego załamania.

Bardzo płakałam podczas poznawania historii Moniki ale o dziwo nie wtedy kiedy jej sytuacja wydawała się najbardziej beznadziejna ale wtedy, kiedy walczyła o siebie i swoje być albo nie być na tym świecie. Hart ducha tej kobiety jest niewyobrażalny. Tacy ludzie potrzebni są na świecie i takie historie powinny docierać do jak największej liczby osób.

Pełen podziw także dla samego Autora, bo oddał wszystko w tak realny, wręcz malowniczy sposób. Dotknął każdej struny mojego serca.

Moja ocena to 10/10🌟 nie tylko dlatego, że to historia oparta na brutalnych życiowych faktach ale również za kunsztu Pana Łukasza.

"Szlag mnie trafił" to książka za którą wzięłam się z polecenia w moim odczuciu bardzo spokojnej, stonowanej i delikatnej młodej dziewczyny. Dlatego szokiem był początek tej historii o kobiecie, która ciska mięsem na prawo i lewo a do tego nie zawsze jest najmilszą towarzyszką. W pierwszej chwili pomyślałam sobie, cóż ona mi poleciła. Tu musi być jakieś ukryte dno.

I było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

194 użytkowników ma tytuł Szlag mnie trafił na półkach głównych
  • 104
  • 88
  • 2
31 użytkowników ma tytuł Szlag mnie trafił na półkach dodatkowych
  • 16
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Rozmowy o odpowiedzialności. Tom II. Zachłanność Małgorzata Bonikowska, Justyna Dąbrowska, Łukasz Grass, Anna Kamińska, Piotr Mazik, Grzegorz Nawrocki, Paweł Oksanowicz, Krystyna Romanowska, Agnieszka Rosner, Jarosław Traczyński, Artur Włodarski
Ocena 7,8
Rozmowy o odpowiedzialności. Tom II. Zachłanność Małgorzata Bonikowska, Justyna Dąbrowska, Łukasz Grass, Anna Kamińska, Piotr Mazik, Grzegorz Nawrocki, Paweł Oksanowicz, Krystyna Romanowska, Agnieszka Rosner, Jarosław Traczyński, Artur Włodarski

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Szlag mnie trafił

Więcej
Łukasz Grass Szlag mnie trafił Zobacz więcej
Łukasz Grass Szlag mnie trafił Zobacz więcej
Łukasz Grass Szlag mnie trafił Zobacz więcej
Więcej