rozwińzwiń

Pan Przypadek i cykliści

Okładka książki Pan Przypadek i cykliści autora Jacek Getner, 9788364459252
Okładka książki Pan Przypadek i cykliści
Jacek Getner Wydawnictwo: Wydawnictwo Zakładka Cykl: Pan Przypadek i... (tom 8) kryminał, sensacja, thriller
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Pan Przypadek i... (tom 8)
Data wydania:
2019-10-18
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-18
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364459252
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pan Przypadek i cykliści w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pan Przypadek i cykliści

Średnia ocen
7,1 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pan Przypadek i cykliści

avatar
3906
3286

Na półkach: , ,

Uwielbiam historie o Jacku Przypadku, detektywie o swoistym podejściu do życia i ludzi.
„Przypadek zawsze starał się być miły dla ludzi z jego punktu widzenia mało ważnych, od których nic nie zależało, za to nigdy nie przepuszczał okazji, żeby wbić szpileczkę komuś istotnemu.”

Uwielbiam również Jacka Getnera, autora owych historii o Przypadku. Znakomicie czytają się owe historie, w zasadzie snują się spokojnie, rozwijają niespiesznie, bez galopującej akcji, bez napięcia. Uwielbiam to ironiczne spojrzenie autora na rzeczywistość, lekkie złośliwości i czarujący humor (którymi obdarzył także swego bohatera).

Kolejne tomy opowiadań kryminalnych p. Getnera poświęcone są różnym środowiskom społecznym. Tym razem dotyczą społeczności cyklistów… jak to mówią: „… człowieka poznaje się po rowerze.”
W tym tomie brak pani Irminki Bamber, ale całkiem nieźle zastępują ją dwie wiekowe staruszki, Zygfryda i Teodora, bardzo ekstraordynaryjne kobiety:) No i Łosiu ma problemy:)

Uwielbiam historie o Jacku Przypadku, detektywie o swoistym podejściu do życia i ludzi.
„Przypadek zawsze starał się być miły dla ludzi z jego punktu widzenia mało ważnych, od których nic nie zależało, za to nigdy nie przepuszczał okazji, żeby wbić szpileczkę komuś istotnemu.”

Uwielbiam również Jacka Getnera, autora owych historii o Przypadku. Znakomicie czytają się owe...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
343
327

Na półkach:

SKĄPY PRODUCENT
Kiedy zasypiam nad jakąś książką po raz czwarty, zazwyczaj ją odkładam i nigdy do niej nie wracam. Tym razem jednak, ponieważ pierwsza część cyklu: „Pan Przypadek i trzynastka” zachęciła mnie do autora, zaczęłam się zastanawiać, dlaczego tym razem przygody detektywa Przypadka działają jak środek nasenny. Jak to się stało, że w najnowszej książce zniknęła gdzieś zupełnie lekkość stylu i wyrafinowany dowcip, a powiało śmiertelną nudą?

Znów mamy zestaw trzech opowiadań. Wszystkie dotyczą środowiska kolarskiego i pod względem terminologii i tematyki są dość hermetyczne. Już przez to krąg odbiorców jest ograniczony. Jeżeli ktoś już po pierwszym opowiadaniu stwierdzi, że to temat nie dla niego (no chyba, że pasjonują go przekręty finansowe w fundacjach związanych z cyklizmem) może sobie odpuścić przeczytanie kolejnych opowieści. Nie ma w nich, niestety, żadnych elementów rozgrzewających czytelnika i przyspieszających bicie serca, nawet barwne życie osobiste detektywa zeszło na daleki plan.

Fabuły kolejnych opowiadań nie są porywające. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku ktokolwiek mógłby wziąć na poważnie pomysł, że przyczyną śmierci mogło być wykonanie laleczki wudu przedstawiającej rzeczywistą osobę i dziurawienie lalki zamiast prawdziwego delikwenta.

Dwie charakterne staruszki – nałogowe palaczki - to ciekawe postaci, warte wykorzystania, ale inaczej. Babcie nie sprawdzają się w roli chóru greckiego w antycznej tragedii. Jak twierdzi Wikipedia: „Chór musiał działać zgodnie, aby pomóc wyjaśnić sztukę, ponieważ na scenie było tylko od jednego do trzech aktorów, którzy grali już po kilka ról.” W opowiadaniach Jacka Getnera nikt nie gra nawet podwójnej roli, więc o wiele lepiej by było, gdyby autor nie musiał „wyjaśniać sztuki” przy pomocy staruszek, które są niewiarygodne, bo nie wiadomo skąd mają tak rozległą wiedzę na temat śledztwa. Czytelnik miałby większy pożytek, gdyby sam pisarz w narracji odautorskiej zwięźle wszystko wytłumaczył, a babcie zagrały zupełnie inną rolę.

Najlepszym sposobem na finałową kulminację w każdym z opowiadań jest konfrontacja naszego detektywa oraz działającej z nim w mniejszym lub większym porozumieniu policji, z dziennikarzami. Raz można, ale trzy razy tak samo? Nuda.

Zasypiam czytając tę książkę, ponieważ nie rozumiem, co autor do mnie mówi i potrzebuję tłumacza na język polski. Żeby nie przynudzać, taki drobny cytat:
„- O co mu może chodzić? – zdziwiła się doktor Zięba. [też chciałabym wiedzieć]
- Nie wiem. Ale chwilę wcześniej wychodził od niego ten Klekot, wiesz niby-Zeus. A jak Krulikowski się dowiedział, że Przypadek był u Czerczyńskiego, to stwierdził, że musi sobie z nim porozmawiać.”

Jeżeli ktoś z was zrozumiał, kto tu chce z kim porozmawiać, poproszę o wiadomość na priv. Mniej więcej połowa dialogów jest w takim stylu. Trzeba cofnąć o kilka zdań, żeby zrozumieć o co chodzi, ale i tak wysiłki na nic się zdają.

W tych opowiadaniach nie występuje coś takiego, jak akcja. Ulubioną przez autora formą przekazywania informacji o zmieniającej się rzeczywistości - jest dialog. Opisy wydarzeń prawie nie istnieją. Tak, jakby autor nie pisał książki, tylko scenariusz bardzo niskobudżetowej telenoweli. Jeśli bohater ukradnie batonik w supermarkecie i trafi na policję, to skąpy producent nie będzie chciał wykosztować się na zdjęcia w sklepie i na posterunku, bo to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Po co się wysilać, skoro forsę potrzebną na wynajęcie dodatkowych obiektów i zatrudnienie aktorów można schować do własnej kieszeni. Przecież scenę można nakręcić w kuchni. Bohater opowie w niej mamusi, jak to go złapano i aresztowano. Pisarz jednak nie musi oszczędzać w ten sposób, a wręcz nie powinien ograniczać swojej wyobraźni. Naprawdę nie warto traktować czytelnika, jak skąpy producent.

Żeby jeszcze te kuchenne dialogi były związane z tematem. Postaci ględzą, ględzą i ględzą o niczym. Słowotok ble, ble, ble. Jak już się wyględzą, na końcu czasami pada jakaś istotna informacja. Ale częściej jednak nie:
- Stasiu, jak wreszcie mi nie powiesz, z czym konkretnie przychodzisz, to cię wywalę na kopach.”

Bardzo mi przykro, ale po lekturze tej części przygód detektywa Przypadka mam ochotę powtórzyć to samo autorowi.
https://www.czytacz.pl/2021/01/jacek-getner-pan-przypadek-i-cyklisci.html

SKĄPY PRODUCENT
Kiedy zasypiam nad jakąś książką po raz czwarty, zazwyczaj ją odkładam i nigdy do niej nie wracam. Tym razem jednak, ponieważ pierwsza część cyklu: „Pan Przypadek i trzynastka” zachęciła mnie do autora, zaczęłam się zastanawiać, dlaczego tym razem przygody detektywa Przypadka działają jak środek nasenny. Jak to się stało, że w najnowszej książce zniknęła...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
616
202

Na półkach: ,

Śmieszne, kryminalne, cykliści znajdą dodatkowe smaczki ;-) Książka w sam raz do pociągu w tę i z powrotem! Dziękuję Darczyńczce ;-)

Śmieszne, kryminalne, cykliści znajdą dodatkowe smaczki ;-) Książka w sam raz do pociągu w tę i z powrotem! Dziękuję Darczyńczce ;-)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

84 użytkowników ma tytuł Pan Przypadek i cykliści na półkach głównych
  • 44
  • 40
13 użytkowników ma tytuł Pan Przypadek i cykliści na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pan Przypadek i cykliści

Więcej
Jacek Getner Pan Przypadek i cykliści Zobacz więcej
Jacek Getner Pan Przypadek i cykliści Zobacz więcej
Więcej