Tarnowskie Góry Fantastycznie

Okładka książki Tarnowskie Góry Fantastycznie autorstwa Tomasz Bochiński, Wojciech Gunia, Aleksandra Janusz, Andrzej Kozakowski, Paweł Majka, Jan Maszczyszyn, Łukasz Orbitowski, Rafał W. Orkan, Radek Rak, Robert J. Szmidt, Istvan Vizvary
Okładka książki Tarnowskie Góry Fantastycznie autorstwa Tomasz Bochiński, Wojciech Gunia, Aleksandra Janusz, Andrzej Kozakowski, Paweł Majka, Jan Maszczyszyn, Łukasz Orbitowski, Rafał W. Orkan, Radek Rak, Robert J. Szmidt, Istvan Vizvary
Tomasz BochińskiRafał W. Orkan Wydawnictwo: Almaz Cykl: Tarnowskie Góry fantastycznie (tom 1) Seria: Tarnowskie Góry Antologia fantasy, science fiction
325 str. 5 godz. 25 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Tarnowskie Góry fantastycznie (tom 1)
Seria:
Tarnowskie Góry Antologia
Data wydania:
2019-09-14
Data 1. wyd. pol.:
2019-09-14
Liczba stron:
325
Czas czytania
5 godz. 25 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393733606
W Tarnowskich Górach dzieją się rzeczy niezwykłe. Środkiem miasta przechodzi barwny festyn Gwarków, a pewien niezbyt towarzyski mężczyzna zamienia się w kota, zostawiając swoją partnerkę w poczuciu niespełnienia. Pracownik ratusza może posiąść moc „znikania” nieodpowiadających mu osób i budynków. Kogoś innego pożre krwiożerczy chomik. Albo nastanie apokalipsa bądź przylecą kosmici.


"Tarnowskie Góry Fantastycznie" to wyraz fascynacji miastem i regionem oraz niesamowita okazja do spojrzenia na nie z zupełnie innej perspektywy – a nawet wielu perspektyw, bo ilu autorów, tyle opowieści.


Opowiadania:
Znikacz - Paweł Majka
Przepraszam, zajęte - Jan Maszczyszyn
Płyną - Wojciech Gunia
Samarytanka - Robert J. Szmidt
W poszukiwaniu skradzionego czasu - Aleksandra Janusz
Na łóżku leżała dziewczyna - Rafał W. Orkan
Skarbek Space - Andrzej Kozakowski
Pełnia Światła - Radek Rak
Straszny i osobliwy przypadek Szmatławic Dolnych - Tomasz Bochiński
Sklepik ze zwierzętami - Istvan Vizvary
Srebro głupców - Łukasz Orbitowski
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tarnowskie Góry Fantastycznie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Tarnowskie Góry Fantastycznie



1003 195

Oceny książki Tarnowskie Góry Fantastycznie

Średnia ocen
7,0 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Tarnowskie Góry Fantastycznie

avatar
390
383

Na półkach:

„Tarnowskie Góry Fantastycznie 1” Saga Egmont 2024, zakupione i wysłuchane Woblink
Kilka tekstów z tego zbioru , jak się okazało, już czytałam (Vitzvary, Gunia). Niektóre rozczarowały (po Raku spodziewałam się więcej, choć kilka scenek przedstawiających życie z mężem przemienionym w kota – niezłych, w ogóle to znośna wariacja na temat „Przemiany” Kafki). Gunia i „Płyną” – bardzo, bardzo dobre, pisanie o apokalipsie (albo o obłędzie) tak jakby obok; muszę przeczytać „Kiedy będziesz gotowy, idź”, już sam tytuł brzmi wspaniale. Takie trochę niesamowite wrażenia towarzyszące lekturze tekstów pogłębiały drobne zbiegi okoliczności – czytam akurat opowiadania Laszlo K., a bohaterki opowiadania Orkana idą do kina na „Harmonie Werckmeistera”. Robert J. Schmidt – cóż, jeśli czytaliście jakikolwiek tekst Schmidta, to wiadomo, wojna, walka i wszyscy giną, to takie męskie rozrywki czy zainteresowania. Ładne opowiadanie Orbitowskiego, trochę mniej ponura historia rodzinna o tym, jak trudno określić, czy to co się nam przydarza to jest dobre czy złe; świetne postaci rodziców. Aleksandra Janusz w nieznanej mi odsłonie – „W poszukiwaniu straconego czasu”, trochę o korporacji, trochę o fizyce, trochę o pazerności, dobrze się czytało to opowiadanie. Jak dla mnie, to najlepsza z trzech części antologii. Muszę się do tych Tarnowskich Gór wybrać, na pewno już się tam uspokoiło po tych okropnych rzeczach, które wyczyniał bohater „Znikacza”.

„Tarnowskie Góry Fantastycznie 1” Saga Egmont 2024, zakupione i wysłuchane Woblink
Kilka tekstów z tego zbioru , jak się okazało, już czytałam (Vitzvary, Gunia). Niektóre rozczarowały (po Raku spodziewałam się więcej, choć kilka scenek przedstawiających życie z mężem przemienionym w kota – niezłych, w ogóle to znośna wariacja na temat „Przemiany” Kafki). Gunia i „Płyną” –...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
181
161

Na półkach: , , ,

A tu się tyle dzieje w tej opowieści, koniecznie sprawdź: http://kwyrloczka.pl/2025/10/11/o-tym-jak-odkurzam-wspomnienia-tarnowskie-gory-fantastycznie/

TARNOWSKIE GÓRY FANTASTYCZNIE

Książkę dostałam od męża — widać zasmakował mu ten lodowy puchar z płonącą cukrową kostką. Zaćwierkał w nim cichutko sentyment do tarnogórskiego dworca i kupił w internetowych czeluściach. Mąż kupił, ja otrzymałam. Pierwsze wrażenie nie było zbyt dobre. Pomyślałam, że to będzie pewnie straszny badziew, bardziej jakaś reklama na zlecenie urzędu miasta niż faktyczna powieść. Zwracam jednak honor wydawnictwu i autorom — niesamowicie się pomyliłam. Wszystkie zebrane opowiadania były naprawdę udane. Jedno z nich — Pełnia Światła Radka Raka — zostało przeczytane przynajmniej trzem osobom, a i wam także nie szczędziłam fragmentów. I choć kot nie jest moim ulubionym zwierzęciem, mężczyzna przemieniony w kota to zupełnie co innego. Co ciekawe, przeczytane historie nadal ze mną zostają, nie rozmywają się szybko w pamięci jak niektóre rozrywkowe książki.

Nigdy nie zapomnę też starego Pierdwy. Rzadko zdarza się, że sam autor napisze komentarz pod cytatem ze swojej opowieści. Rozpiera mnie duma, iż udało mi się ugościć tak znamienitą osobę w swoich skromnych progach. Pozdrawiam serdecznie Pana Bochińskiego i zapytuję, czy już dowiedział się Pan, jak sprawy się mają ze starym twardochowym Pindurem?

PODSUMOWANIE

Jeśli czujesz sentyment i ciągotę do Gór, masz — przeczytaj Tarnowskie Góry Fantastycznie i fantastycznie się baw. Uważaj, żeby nagle nie zmienić się w kota lub żarłocznego chomika. Pilnuj swej ścieżki, bo możesz zbłądzić gdzieś w rejony Szmatławic albo Hołdy Popłuczkowej, a wtedy nie wiadomo, co się może wydarzyć.

A tu się tyle dzieje w tej opowieści, koniecznie sprawdź: http://kwyrloczka.pl/2025/10/11/o-tym-jak-odkurzam-wspomnienia-tarnowskie-gory-fantastycznie/

TARNOWSKIE GÓRY FANTASTYCZNIE

Książkę dostałam od męża — widać zasmakował mu ten lodowy puchar z płonącą cukrową kostką. Zaćwierkał w nim cichutko sentyment do tarnogórskiego dworca i kupił w internetowych czeluściach....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
598
576

Na półkach: , ,

Ciekawa antologia opowiadań, których wspólnym motywem są Tarnowskie Góry. Jak to w zbiorze opowiadań: jedne są lepsze, inne są … inne. Na uwagę zasługują zwłaszcza utwory Aleksandry Janusz, Radka Raka i Łukasza Orbitowskiego. Dla ciekawych twórczości tegorocznego laureata „Zajdla”, jest też opowiadanie Istvana Vizwary. Całkiem fajny sposób promocji miasta, choć jak to przy zbiorach opowiadań, trzeba się liczyć z różną jakością utworów.

Ciekawa antologia opowiadań, których wspólnym motywem są Tarnowskie Góry. Jak to w zbiorze opowiadań: jedne są lepsze, inne są … inne. Na uwagę zasługują zwłaszcza utwory Aleksandry Janusz, Radka Raka i Łukasza Orbitowskiego. Dla ciekawych twórczości tegorocznego laureata „Zajdla”, jest też opowiadanie Istvana Vizwary. Całkiem fajny sposób promocji miasta, choć jak to przy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

216 użytkowników ma tytuł Tarnowskie Góry Fantastycznie na półkach głównych
  • 137
  • 79
36 użytkowników ma tytuł Tarnowskie Góry Fantastycznie na półkach dodatkowych
  • 18
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Tarnowskie Góry Fantastycznie

Inne książki autora

Okładka książki Pan Whicher na prowincji Tomasz Bochiński, Agnieszka Chodkowska-Gyurics
Ocena 7,0
Pan Whicher na prowincji Tomasz Bochiński, Agnieszka Chodkowska-Gyurics
Okładka książki Pan Whicher w Warszawie Tomasz Bochiński, Agnieszka Chodkowska-Gyurics
Ocena 6,9
Pan Whicher w Warszawie Tomasz Bochiński, Agnieszka Chodkowska-Gyurics
Okładka książki Opowieści praskie Tomasz Bochiński, Redakcja bookazine SF
Ocena 6,8
Opowieści praskie Tomasz Bochiński, Redakcja bookazine SF
Tomasz Bochiński
Tomasz Bochiński
Urodzony w 1959 roku w Warszawie, debiutował w 1984 w fanzinie Kwazar. Pierwsze opowiadanie sprzedał rok później – ukazało się na łamach "TS Politechnik". Opowiadania, nowele i mikropowieści publikował w „Feniksie”, a potem w „Science Fiction”. W roku 1988 wspólnie z Wojciechem Bąkiem wydał zbiór opowiadań fantasy "Królowa Alimor". W 1990 roku ukazała się pierwsza powieść Bochińskiego, space-opera "Kurierzy Galaktycznych Szlaków". Tego samego roku wraz z rysownikiem Grzegorzem. W. Komorowskim wydał komiks "Rycerze Ziem Jałowych". W 1991 opublikował kolejną powieść fantasy "Sen o Złotym Cesarstwie". W 1984 roku zajął trzecie miejsce w konkursie literackim PSMF „ORBITA”, w 2000 opowiadanie Czapka dla miasta było nominowane do Nagrody Srebrnego Globu. W latach 1986 – 1990 brał aktywny udział w pracach Klubu Tfurcóf. Około roku 2000 odczuł gwałtowną potrzebę przybliżenia czytelnikom prawdziwej, pozbawionej krzywdzących stereotypów historii szacownego cechu grabarzy. W efekcie powstał zbiór opowiadań "Wyjątkowo wredna ceremonia", wydany w 2005 r., których głównym bohaterem jest Elizabediath Monck — duma i ikona grabarskiej konfraterni.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Tarnowskie Góry Fantastycznie przeczytali również

Distortion Cezary Zbierzchowski
Distortion
Cezary Zbierzchowski
Książka przeczytana w ramach FKK] „Distortion” to już trzecia książka w stworzonym przez autora Świecie Rammy, ale nie trzeba czytać poprzednich historii, żeby ją zrozumieć. Ja nie czytał_m i wszystko było jasne. Jedyne, co tak naprawdę łączy tą powieść z poprzednią, to główny bohater, Markus Trent, który był już centralną postacią w jednej z historii w zbiorze opowiadań „Requiem dla Lalek”. Wszystkie wydarzenia są opowiadane z pierwszej osoby. Mówi on o zbrojnej interwencji/misji stabilizacyjnej przez wojska Rammy w Remarku, tuż po wojnie Remarsko-Gottańskiej. Tak jak inny użytkownik „LubimyCzytać” napisał, na pierwszy plan wysuwają się realia wojny. Widać że autor brał garściami z historii o wojnach na Bliskim Wschodzie, w Iranie i Iraku. W Posłowiu sam autor mówi o tym, ale nawet ktoś z ogólna wiedzą o tych konfliktach od razu załapie nawiązania/inspiracje. Realia żołnierzy w tego typu konfliktach są napisane w taki sposób, że nie są kreowani na żadnych bohaterów, tak jak np.: w filmie „Snajper”, ale jako normalni ludzie z normalnymi problemami. Bród, smród, niedoświadczeni młodzi ludzie, przedwczesna głupia śmierć, wszystko i jeszcze więcej jest tutaj opisane jako coś, co się po prostu dzieje i nie warto tego ukrywać. Kraj Remarku też został ładnie zrealizowany, jako kraj powojenny który próbuje się po niej podnieść, gdzie grupy bojówkowe oraz partyzanci walczą ze sobą oraz przeciwko wojsku Rammy. Trudno powiedzieć czy ich czyny są słuszne, bo powieść nie rozwija na tyle tych wątków żeby odpowiedzieć na to pytanie, ale nie o tym jest ta historia. Pojawia się tutaj też wątek science-fiction ale nie ma on dużego znaczenia przez 3/4 książki. Wszystko zaczyna się od „Ester” i dziwnych zjawisk na pustyni wokół placówki „Distortion”. Kiedy nasza grupa żołnierzy dojeżdża do tego miejsca, to dopiero wtedy ten cały wątek daje o sobie znać w pełnej okazałości, jednak wcześniej autor daje nam małe okruszki związane z tym miejscem i co się tam stało oraz dzieje. Rozwiązane tej, można powiedzieć zagadki, jest całkiem satysfakcjonujące i nie uważam że stracił_m czas czytając tą książkę. Jeśli spodziewaliście się militarnej książki science-fiction z robotami itd., to niestety lub stety musicie się bez tego obejść. „Distortion” jest historią o tym jaka wojna jest bez sensu oraz o brudzie jaki każdy z nas w sobie posiada.
majsrud_kulturalnie - awatar majsrud_kulturalnie
ocenił na72 miesiące temu
SeeIT Jagna Rolska
SeeIT
Jagna Rolska
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Jagny Rolskiej i muszę przyznać, że bardzo udane. Książkę dostałam w nagrodę w zabawie „Jesień z polskimi autorami” i sięgnęłam po nią z dużą ciekawością – tym bardziej że fantastyka to gatunek, który naprawdę lubię. „SeeIT” czytało mi się bardzo dobrze. Akcja jest dynamiczna, tempo szybkie, a cały czas coś się dzieje. Dużym plusem jest motyw nowoczesnych technologii – takich, które w wielu aspektach już dziś są obecne w naszym codziennym życiu. To sprawia, że książka z jednej strony wciąga, a z drugiej… trochę przeraża. Bo wizja świata, w którym jesteśmy sterowani, manipulowani i kontrolowani, wydaje się niepokojąco realna i wcale nie tak odległa. Fabuła jest ciekawie przemyślana, a pomysł na świat przedstawiony naprawdę robi wrażenie. Bohaterowie zostali wykreowani w sposób przemyślany – każdy z nich pochodzi z innej warstwy społecznej, urodził się w innym czasie i patrzy na rzeczywistość z zupełnie innej perspektywy. To zderzenie różnych doświadczeń i punktów widzenia bardzo dobrze ze sobą współgra i pozwala nam stopniowo odkrywać ten świat na nowo. Zakończenie jest intrygujące i pozostawia wyraźny niedosyt – taki, który sprawia, że nie pozostaje nic innego, jak sięgnąć po kolejny tom. Jeśli lubicie dystopijną fantastykę, nowoczesne technologie i historie, które zmuszają do refleksji, „SeeIT” zdecydowanie warto poznać.
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na73 miesiące temu
Ten cholerny Księżyc Algis Budrys
Ten cholerny Księżyc
Algis Budrys
Z zaciekawieniem sięgnąłem po książkę z gatunku science fiction zatytułowaną „Ten cholerny księżyc”, której autorem jest amerykański pisarz, Litwin z pochodzenia, Algis Budrys. Książka mimo, że nominalnie jest science fiction, i owszem jest mowa o specyficznych wędrówkach po księżycu, autor pisze o skomplikowanym mechanizmie, ładowany do komory jest jeden człowiek, który w niej umiera, a po księżycu w najlepsze biega jest identyczny zapis, klon, cholera wie jak to precyzyjnie nazwać. Kłopot jest w tym, że biologiczną śmierć odczuwa zarówno oryginał, jak i mózg kopii, i to tworzy problemy, bo dotychczas żaden z astronautów nie potrafił sobie z tym poradzić i kopia też była tracona, umierała. Ekipa doktora Edwarda Hawksa znalazła prawdziwego kozaka Ala Barkera, sportowca, podróżnika, celebrytę i jednocześnie intelektualistę, i ten miks zalet miał spowodować, że być może Al jest jedynym człowiekiem na globie, który da radę i podoła zadaniu. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności Al. Barker i jego narzeczona Claire mieszkali w pobliżu Ośrodka Badań Kosmicznych, więc potencjalny kandydat był w zasięgu ekipy doktora Hawksa. No i cała zabawa się zaczyna, prawdziwe psychologiczne zamieszanie wokół kilku, może kilkunastu głównych i drugoplanowych bohaterów. Niewątpliwie jest ciekawie. Oprócz niemożliwie skomplikowanych relacji psychologicznych niesamowicie mocno nakreślonych przez autora, głównie dotyczy to samego doktora Hawksa i Ala Barkera, obydwaj panowie są niezwykle inteligentni i mają jeszcze bardziej skomplikowane osobowości, a jednak mimo tych trudności niemal są skazani na siebie, na to, żeby się wzajemnie dogadywać, pisząc kolokwialnie i wykonać misję. Al. Wielokrotnie miota się sam ze sobą czy da radę, czy w chwili próby nie okaże się, że jest tchórzem i sobie nie poradzi, a przecież on zawsze wierzy, że ma naturę wojownika, i okazuje się, że nawet dla kogoś takiego są misje niemal niemożliwe do wykonania. Dlatego też wiele zależało od samego Hawksa jak ten problem rozwikłać i podejść typowo psychologicznie do zagadnienia. Niemal podobny stopień skomplikowania relacji wychodzi niemal ze wszystkimi relacjami z postaciami, w tym w samym Ośrodku Badań Kosmicznych te relacje pomiędzy różnymi osobami tam pracującymi są skomplikowane, a jednak cały projekt badania Księżyca pod kątem możliwości zaistnienia jakiś kosmicznych zagrożeń dla Ziemi musi trzymać się kupy, czyli wszystko musi działać doskonale i perfekcyjnie. Ale oprócz tej całej psychologii autor idzie jeszcze głębiej wchodzi na teren typowej filozofii, pojawiają się niemal wszystkie możliwe pytania o śmierć, na wszelkie możliwe sposoby, a co za tym idzie, jak to jest z tym Bogiem? Książka jest genialna, mocna, momentami nawet potworna, na pewno jak ktoś ma potrzebę poszukiwań ciekawej literatury science fiction warto, żeby na tej poznawczej, czytelniczej dróżce trafił na książkę zatytułowaną „Ten cholerny księżyc” Algisa Budrysa, bo niewątpliwie warto. W sumie ta książka jest troszkę dziwna, przez większość akcji czytelnik w ogóle zapomina, że czyta książkę sf, acz finał czytelnika nie zawiedzie w tym temacie. Świadczy to o geniuszu, bo napisanie książki w takiej prostocie literackiej zawierając wiele naprawdę mocnych motywów i niesamowicie skomplikowanych. To jest maestria twórcza pisarza. Fragmenty bardzo przystępne w odbiorze mieszają się ze skomplikowanymi naukowymi opisami, i wieloma zawiłościami w akcji książki. Zdecydowanie polecam.
Krzysztof Baliński - awatar Krzysztof Baliński
ocenił na93 lata temu
Openminder. Tom 1. Koty Magdalena Świerczek-Gryboś
Openminder. Tom 1. Koty
Magdalena Świerczek-Gryboś
🏆Cześć, mam nadzieję, że moja japa Was nie wystraszy, a wręcz przeciwnie zatrzyma i skłoni do przeczytania treści postu. Chciałbym Wam przybliżyć książkę, którą mało widać na społeczności instagramowej. 🤖„Openminder” Magdaleny Świerczek-Gryboś przenosi nas do Krakowa w 2076 roku. Wskutek wojen wywołanych odkryciem nowej technologii świat zostaje podzielony na Wschód i Zachód. Oba terytoria znacznie różnią się od siebie poglądami nie tylko dotyczących istnienia religii, ale także nauki czy emocji. Nikodem, młody chłopak szkolący się na pilota mecha w projekcie OpenMinder wkracza do elitarnej jednostki wybranych, gdzie przychodzi mu poznawać tajemnice świata. 🌌Fabuła wypełniona jest mnogością wątków, którym towarzyszy wiele filozoficznych wywodów na temat technologii przyszłości, wolności jak i segregacji społeczeństwa, a nawet religii w obliczu dobrozmysłu. Pojawia się masa opisów zdewastowanego Krakowa, w tym świetnie wykreowanego zmutowanego „Lemowiska” zajmującego okolice centrum. Jako mieszkaniec Krakowa brnąłem oczami wyobraźni przez ulice znane mi na co dzień i świetnie się z tym czułem. 🌃Kiedy już zrozumiemy poglądy i zatopimy się w świat książki zostajemy zbombardowani szybko dziejącą się akcją. Odkrywane karty tajemnic sprawiają, że ciężko oderwać się od lektury. Warto tu zaznaczyć, że nie jest to powieść, w której będziemy szukać relacji z bohaterami. Są oni zwyczajni, mogą przypominać wiele przeciętnych osób z naszego otoczenia. Dużym plusem jest to, że ich charaktery nie są jednak jednokolorowe. Postacie zostają narzędziem potrzebnym do przedstawienia dystopijnej wizji świata i wyszło to moim zdaniem bardzo dobrze. Nie jest to powieść dla każdego. Myślę nawet, że dla mniejszości. Nie znajdziecie tutaj przygody, walki dobra ze złem i bohaterów pokonujących przeszkody z mocą przyjaźni. Dostaniecie coś o wiele cenniejszego. Wizję, dzięki której spojrzycie na niektóre tematy nieco inaczej
Book_Trophy - awatar Book_Trophy
ocenił na103 lata temu
nanoFantazje 1.0 Magdalena Świerczek-Gryboś
nanoFantazje 1.0
Magdalena Świerczek-Gryboś Alicja Tempłowicz Krzysztof Matkowski Krzysztof Rewiuk Anna Maria Wybraniec Łukasz Krukowski Wiktor Orłowski Emilian Sornat Adam Dura Zbigniew Bierzyński
Wiem, że niektórzy nie lubią krótkich tekstów, bo zanim się zdążą wczuć w świat przedstawiony, opowiadanie już się kończy, ale ja tę formę bardzo cenię. "nanoFantazje" z założenia zawierają teksty zwięzłe, do przeczytania w kilka minut, co oznacza łatwo dostępną chwilę rozrywki. Moją szczególną uwagę zwróciły "Kosmiczny biznes" Adama Dury i "Komar i sito" Alicji Tempłowicz. 1. "Oddział dla opętanych", Krzysztof Rewiuk - czyli co się dzieje z uczestnikami eksperymentu przedłużania życia w nieskończoność. Bez zarzutu, krytyka ekscesów nauki i kapitalizmu. 7/10. 2. "Chwyt", Łukasz Krukowski - postępująca alienacja umysłu w stanie rozpadu, dobrze zrobione, oniryczne, wybaczam nawet, że już podobny motyw gdzie indziej widziałam. 6+/10 3. "Kosmiczny biznes", Adam Dura - przewrotnie o relacjach między światami. Najbardziej chyba ze wszystkich tekstów oparty na koncepcie, z dowcipną puentą. Dobra wariacja na temat vanitas. 8/10 4. "Starsza pani musi zniknąć", Wiktor Orłowski - kobieta zgłasza się do tajemniczych usługodawców, którzy mogą jej pomóc z dręczącą ją teściową. Obyczajówka obliczona na efekt komiczny, zupełnie przyjemne. 6+/10 5. "Książę Łabędzi", Zbigniew Bierzyński - zaskakująco... hm... bajeczkowe, trochę sentymentalne. Zabrakło trochę jakiegoś pazura albo pogłębionej refleksji. 5/10 6. "Ćmy", Emilian Sornat - mag i chłopiec wędrują przez miasto opanowane przez zło (i ćmy). Bardzo klimatyczne, daje w kość. 7+/10 7. "Modlitwa do Archimedesa", Krzysztof Matkowski - wyobcowanie starca, prześladowanego przez niedoszłego-wisielca-topielca. Bardzo osobliwe, obrazy zapadają w pamięć. 7+/10 8. "Komar i sito", Alicja Tempłowicz - zaczyna się jak narzekania kobiety na męża, a przeradza się w obraz pisarskiej niemocy z posmakiem steampunkowej stylistyki. Krótkie opowiadania do takich osobliwości są chyba najlepsze. 8/10 9. "Muerte Blanca", Magdalena Świerczek-Gryboś - że autorka lubi komplikować sprawy, to już wiem z "Lotu motyla" w "Fantazmatach 2". Ten tekst przypadł mi znacznie bardziej do gustu, jest to bardzo nastrojowa opowieść o świecie światłocieni z nieoczywistymi refleksjami na temat sztuki i pracy. Wtręty hiszpańskie czasami robią atmosferę, ale czasami wydawały mi się nadmiarowe i trochę wybijały z rytmu. 7+/10 10. "Granica Roche'a", Anna Maria Wybraniec - studentka antropologii wpada w szpony znachorki, tytuł każe się spodziewać, jak to się skończy. W sumie motywy trochę podobne jak w "Czerwona grządka, białe kurczątka" tej samej autorki, ale tym razem "Granica Roche'a" wypada gorzej, jakby forma krótkiego opowiadania była dla tej historii za ciasna. W dalszym ciągu jednak dobry tekst. 6/10
OZM - awatar OZM
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Tarnowskie Góry Fantastycznie

Więcej

Pewnego ranka po nocy pełnej niespokojnych snów Grzegorz S. obudził się we własnym łóżku i pojął, że jest kotem."
Radek Rak - Pełnia światła.

Pewnego ranka po nocy pełnej niespokojnych snów Grzegorz S. obudził się we własnym łóżku i pojął, że jest kotem."
Radek Rak - Pełnia światła.

Tomasz Bochiński Tarnowskie Góry Fantastycznie Zobacz więcej
Więcej