Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy

335 str. 5 godz. 35 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2018-05-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-05-09
- Liczba stron:
- 335
- Czas czytania
- 5 godz. 35 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377003183
W poprzedniej, głośnej książce „Mali bogowie” (nominacja do nagrody Bestseller Empiku) autor zatrudnił się w szpitalu jako sanitariusz. Tym razem jeździł z pogotowiem do dramatycznych przypadków i brał udział w dyżurze na SOR. Po rozmowach z dziesiątkami lekarzy i ratowników medycznych nie można mieć wątpliwości: polski system opieki medycznej to katastrofa.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy
Poznaj innych czytelników
4843 użytkowników ma tytuł Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy na półkach głównych- Przeczytane 3 220
- Chcę przeczytać 1 576
- Teraz czytam 47
- Posiadam 516
- 2018 216
- 2019 104
- Ulubione 42
- Reportaż 41
- E-book 30
- Legimi 30



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy
Po przeczytaniu części pierwszej, druga już tak nie szokuje i nawet częściowo się powtarza. Autor tym razem będąc częścią zespołu karetki, jeździ na wezwania. Obserwuje z bliska smutną, polską rzeczywistość. Wyjazdy do pijanych, narkomanów, starszych ludzi, ofiar wypadków komunikacynych - tych jest najmniej. Przeciążone SORy, przeciążeni ludzie. Pacjenci, którzy nie powinni nigdy pojawić się na SORZE, przychodzą z duperelami - tych jest najwięcej. Samotne staruszki, opuszczeni dziadkowie, bo ich dzieci na wyjazdach. Zrozpaczeni rodzicie, którzy stracili dzieci. Brak opieki psychologicznej dla ofiar wypadków. Ratownik medyczny to praca na wiecznej adrenalinie. Nie dla każdego. Polecam.
Po przeczytaniu części pierwszej, druga już tak nie szokuje i nawet częściowo się powtarza. Autor tym razem będąc częścią zespołu karetki, jeździ na wezwania. Obserwuje z bliska smutną, polską rzeczywistość. Wyjazdy do pijanych, narkomanów, starszych ludzi, ofiar wypadków komunikacynych - tych jest najmniej. Przeciążone SORy, przeciążeni ludzie. Pacjenci, którzy nie powinni...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor książki tym razem jeździł do różnych przypadków z pogotowiem ratunkowym, oraz był obecny na dyżurze na SOR.
Rozmawiał z lekarzami i ratownikami medycznymi. Mamy znowu obraz chorego systemu.
Bardzo prawdziwy obraz polskiej służby zdrowia.
Autor książki tym razem jeździł do różnych przypadków z pogotowiem ratunkowym, oraz był obecny na dyżurze na SOR.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozmawiał z lekarzami i ratownikami medycznymi. Mamy znowu obraz chorego systemu.
Bardzo prawdziwy obraz polskiej służby zdrowia.
"Ja tu jestem chory, a ty masz mnie leczyć, bo jesteś od leczenia, jak dupa od srania!".
Uwielbiam czytać literaturę faktu, bo wówczas przychodzi czas "zejścia na ziemię". Człowiekowi otwierają się oczy na wiele spraw, o których nawet nie miał zielonego pojęcia.
Na początku sceptycznie podchodziłam do tego typu książek, jednak autor stanął na wysokości zadanie i pokazał nam świat lekarzy/ ratowników taki jakim jest naprawdę. W moim odczuciu żadna ze stron opisanych sytuacji/ faktów nie jest przekolorowana. Pan Paweł niejednokrotnie na własnej skórze poczuł smak zawodu ratownika medycznego, a jako ciekawostkę ( i może mały spojler) powiem, iż autor brał nawet udział w strajku głodowym lekarzy! Wielki Szacunek!
Serdecznie polecam, naprawdę warto -- uśmiałam się nieraz, choć były też i łzy niestety, bo rozdział o umieraniu jest tak prawdziwy, że zmusza nas do potężnej refleksji nad każdym obszarem naszej egzystencji.
"Ja tu jestem chory, a ty masz mnie leczyć, bo jesteś od leczenia, jak dupa od srania!".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam czytać literaturę faktu, bo wówczas przychodzi czas "zejścia na ziemię". Człowiekowi otwierają się oczy na wiele spraw, o których nawet nie miał zielonego pojęcia.
Na początku sceptycznie podchodziłam do tego typu książek, jednak autor stanął na wysokości zadanie i pokazał...
Obnażenie prawdy o polskim systemie służby zdrowia.
Nie czytałam pierwszej części, a na tę książkę zwróciłam uwagę przez przypadek. I oto kolejna lektura, która otworzyła mi oczy... Nie, żebym wcześniej tego nie podejrzewała. Nie, żebym wcześniej sama nie narzekała. Nie, żebym wcześniej również nie była bez potrzeby na SORze... Już chyba (na pewno) nigdy więcej nie trafię tam wysłana przez lekarza rodzinnego. Powiem nie, albo zignoruję skierowanie.
Książka jak mało która pokazuje co to znaczy życie w Polsce, o którym my, którzy tu jesteśmy, praktycznie nic nie wiemy.
Polecam każdemu
Obnażenie prawdy o polskim systemie służby zdrowia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie czytałam pierwszej części, a na tę książkę zwróciłam uwagę przez przypadek. I oto kolejna lektura, która otworzyła mi oczy... Nie, żebym wcześniej tego nie podejrzewała. Nie, żebym wcześniej sama nie narzekała. Nie, żebym wcześniej również nie była bez potrzeby na SORze... Już chyba (na pewno) nigdy więcej nie trafię...
Super napisana książka, pełna przeżyć ratowników jak i samego autora. Chociaż może niektóre informacje już są nieaktualne w 2025 roku, ale na pewno mają dużo wspólnego.
Super napisana książka, pełna przeżyć ratowników jak i samego autora. Chociaż może niektóre informacje już są nieaktualne w 2025 roku, ale na pewno mają dużo wspólnego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRealizm w czystej postaci. Paweł Reszka postanowił być najbliżej jak to tylko będzie możliwe opisywanego przez siebie tematu i staje się częścią zespołu ratownictwa medycznego, głównie karetkowego i tego pracującego na SOR. Swoich rozmówców obserwuje na co dzień; rozmawiając z nimi widzi jak żyją, jak się komunikują i jaki mają stosunek do swojej służby. Dlatego dialogi, które przywołuje są żywe i realistyczne, tak iż ma się poczucie, że czytelnik sam przebywa tam gdzie autor. Jest to największa zaleta książki. A kolejną jest to, że złożył chyba najlepsze z możliwych świadectw na temat stanu polskiego ratownictwa medycznego: kto tam pracuje, jak pracuje i dlaczego pracuje. Obserwował procedury, organizację służby zdrowia, słabość ludzką ale i pasję wielu osób do służby, która jest ratowaniem życia. Życia, które nie zawsze jest szanowane (również przez nas samych),a często poniewierane i deptane. Książka ma już kilka lat ale w wielu warstwach zawsze będzie aktualna i nigdy się nie zestarzeje.
Realizm w czystej postaci. Paweł Reszka postanowił być najbliżej jak to tylko będzie możliwe opisywanego przez siebie tematu i staje się częścią zespołu ratownictwa medycznego, głównie karetkowego i tego pracującego na SOR. Swoich rozmówców obserwuje na co dzień; rozmawiając z nimi widzi jak żyją, jak się komunikują i jaki mają stosunek do swojej służby. Dlatego dialogi,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7,5 wizyt na SOR-ze na 10
7,5 wizyt na SOR-ze na 10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Mali Bogowie 2. Jak umierają Polacy" Pawła Reszki to zdecydowanie przykład tego,jak można napisać książkę,że czytelnik ma wrażenie jakby pędził razem z bohaterami.
Tak też było w przypadku drugiej części rozkładania na łopatki naszego polskiego medycznego świata.
Autor wciela się w obserwatora pracy ratowników medycznych.
Znowu te same głosy,że chory system,że mało kasy,że brak szacunku itd.
Generalnie,obdarł z obłudy specyficzne środowisko.
Lekarze i ratownicy opowiadają jak to rzeczywiście wygląda. Jak ich marzenia i plany stykają się z niewyrozumiałą rzeczywistością.
Dobra pozycja.
Szybko się czyta,występuje dynamika tekstu,akcji.
"Mali Bogowie 2. Jak umierają Polacy" Pawła Reszki to zdecydowanie przykład tego,jak można napisać książkę,że czytelnik ma wrażenie jakby pędził razem z bohaterami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak też było w przypadku drugiej części rozkładania na łopatki naszego polskiego medycznego świata.
Autor wciela się w obserwatora pracy ratowników medycznych.
Znowu te same głosy,że chory system,że mało kasy,że...
:C
:C
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozytywne wrażenia jakie wywołała we mnie pierwsza część „Małych Bogów” sprawiły, że nie trzeba było długo czekać lub szczególnie mnie zachęcać do tego, aby sięgnęła po kolejny tom z serii. Muszę przyznać, że kontynuację reportażu Pawła Reszki czytało mi się równie dobrze jak poprzedniczkę, aczkolwiek znalazły się w niej rzeczy, które wręcz raziły mnie w oczy.
Przede wszystkim przeszkadzało mi to, że pewne fragmenty były żywcem wyjęte z poprzedniej części. Zapewne miało to stanowić formę przypomnienia, jednak nie uważam by było to konieczne. Kolejna rzecz to powtarzalność. Rozumiem, że książka bazuje na wypowiedziach innych osób i większość z nich ma podobne zdanie na wiele tematów i problemów dotykających polską służbę zdrowia, jednak momentami miałam wrażenie jakbym czytała wypowiedzi tej samej osoby zapętlone w koło. Głownie dlatego tę cześć oceniłam o punkt niżej niż poprzedniczkę. Wydaje mi się, że gdyby autor wstrzymał się z 2-3 lata z napisaniem kolejnego tomu a nie tylko rok, zdobyłby więcej ciekawszego materiału do książki.
Mimo podobnej liczby stron książka ta ma w sobie więcej treści niż poprzedniczka. Wszystko dlatego, że tym razem autor nie zdecydował się na umieszczanie każdej, nawet tylko kilkuzdaniowej wypowiedzi na osobnej stronie. Zmianę tę można uznać za plus, jednak biorąc pod uwagę dużą powtarzalność to pomimo tego, że w ogólnym rozrachunku słów jest więcej, to więcej się nie dowiadujemy.
„Mali Bogowie 2” to książka przede wszystkim prawdziwa, nie ma tu zbędnego naginania rzeczywistości czy usprawiedliwiania służby zdrowia. Z tego też powodu część historii opisanych w książce jest bardzo przygnębiająca i łzy same cisną się czytelnikowi do oczu. Nie wspomnę już o oburzeniu czy żalu jaki rodzi się w nas, gdy uświadamiamy sobie w jakim systemie przyszło nam żyć. Nie mniej jednak w czasie lektury natkniemy się też i na opisy, z których będziemy śmiać się w głos. Lista przezwisk czy absurdalnych wypowiedzi czy to pracowników służby zdrowia czy też jej pacjentów jest niewyobrażalnie długa.
Liczę na to, że autor zdecyduje się na wydanie „Małych Bogów 3”, bo z chęcią dowiedziałabym się czy nastąpiły jakieś zmiany na lepsze oraz jak miewa się sytuacja polskiej służby zdrowia po pandemii. Na pocieszenie mogę tylko dodać, że tu gdzie mieszkam, czyli w Wielkiej Brytanii system opieki zdrowotnej wcale nie jest wybitnie lepszy niż ten w Polsce. Tutaj również bardzo ciężko dostać się do lekarza pierwszego kontaktu, sporo czeka się na badania, a w sytuacjach poważniejszych to usłyszymy „proszę dzwonić po karetkę”. Tutaj chociaż zarobki są lepsze i czas oczekiwania nie jest liczony w latach.
Opinia pochodzi z mojego bloga:
www.public-reading.blogspot.com
Pozytywne wrażenia jakie wywołała we mnie pierwsza część „Małych Bogów” sprawiły, że nie trzeba było długo czekać lub szczególnie mnie zachęcać do tego, aby sięgnęła po kolejny tom z serii. Muszę przyznać, że kontynuację reportażu Pawła Reszki czytało mi się równie dobrze jak poprzedniczkę, aczkolwiek znalazły się w niej rzeczy, które wręcz raziły mnie w oczy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede...