
Opowieści z Ziemiomorza

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ziemiomorze (tom 6)
- Data wydania:
- 2015-10-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-10-06
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380697416
- Ekranizacje:
- Opowieści z Ziemiomorza (2007)
Szósty tom cyklu Ziemiomorze! Pięć opowieści z bogatych dziejów Archipelagu odsłania kolejne tajemnice magicznego świata. Jakie były początki szkoły czarnoksiężników na Roke? Co się stało z Mistrzem Przywołań, Thorionem, gdy powrócił z krainy umarłych? Kim była pierwsza kobieta, która przekroczyła progi szkoły magii na Roke? Jakie jeszcze przygody przeżył Arcymag Ged? Tom zawiera opowiadania "Szukacz", "Diament i Czarna Róża", "Kości ziemi", "Historia z Górskich Moczarów" i "Ważka". Ursula K. Le Guin urodziła się 21 października 1929 r. w Berkeley. Jej książki stały się klasyką nie tylko fantastyki. To już kanon literatury pięknej analizowany, poddawany badaniom literackim, antropologicznym i psychoanalitycznym. Pisze dla dorosłych, młodzieży i dla dzieci. Jest autorką scenariuszy filmowych i esejów oraz tekstów piosenek. Została uhonorowana wszelkimi możliwymi nagrodami przyznawanymi twórcom science fiction i fantasy, z Nebulą, Hugo i World Fantasy Award na czele. Amerykańska Biblioteka Kongresu określiła ją mianem Żyjącej Legendy wśród pisarzy. Od 1958 roku mieszka w Portland w stanie Oregon. Copyright 2001 by The Inter-Vivos Trust for The Le Guin Children. All rights reserved. Copyright for the translation by Paulina Braiter. Copyright for the audio edition by Prószyński Media Sp. z o.o.
Kup Opowieści z Ziemiomorza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Opowieści z Ziemiomorza
Poznaj innych czytelników
3436 użytkowników ma tytuł Opowieści z Ziemiomorza na półkach głównych- Przeczytane 2 142
- Chcę przeczytać 1 259
- Teraz czytam 35
- Posiadam 354
- Fantastyka 81
- Fantasy 67
- Ulubione 65
- Chcę w prezencie 29
- 2014 15
- Audiobook 15










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowieści z Ziemiomorza
Zakochałem się w Ziemiomorzu. Te opowiadania idealnie dopełniają jego obraz, jednocześnie zostawiając ten typowy dla Le Guin niedosyt. Polecam każdemu kto się wciągnął w ten świat.
Zakochałem się w Ziemiomorzu. Te opowiadania idealnie dopełniają jego obraz, jednocześnie zostawiając ten typowy dla Le Guin niedosyt. Polecam każdemu kto się wciągnął w ten świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak sama nazwa wskazuje, jest to zbiór pięciu opowiadań osadzonych w uniwersum Ziemiomorza.
Pierwsze, najdłuższe opowiadanie „Szukacz” to praktycznie nowela. Generalnie jest to origin story o powstaniu Szkoły Magii na Roke. Zgodnie z nowym, feministycznym ujęciem Le Guin okazuje się, że oczywiście to kobiety-czarownice (tu nazywane z jakiegoś powodu „mądrymi kobietami”) były głównymi inicjatorkami przedsięwzięcia, bowiem pochłonięci męską ambicją i żądzą władzy czarnoksiężnicy zbyt byli skupieni na zwalczaniu się wzajemnie. Powoli zaczynam rozumieć, czemu czytelnicy narzekali na dalsze części Ziemiomorza… Nie chodzi mi tu oczywiście o feminizm sam w sobie, ale o sposób, w jaki autorka nieudolnie wciela te idee w tekst. Przykładowo, jak pojawia się postać kobieca, to z góry opisywana jest ona jako mądra, wspaniała, potężna itp. zamiast pozwolić czytelnikowi samemu dojść do własnych wniosków. Innymi słowy, zbyt dużo jest tu pisania pod tezę, zamiast pozwalania opowieści na naturalne rozwijanie się. A jak pokazała nowela „Słowo las znaczy świat” Le Guin pisząca pod tezę to najgorsza Le Guin. Aha, i autorce feministyczny przekaz wychodził O WIELE lepiej, kiedy się nie starała go uwzględniać, o czym świadczą chociażby „Grobowce Atuanu”, „Lewa ręka ciemności” czy „Wydziedziczeni”.
Drugie opowiadanie „Diament i Czarna Róża” to prosta, dość urokliwa opowiastka o zakazanym uczuciu pomiędzy uczniem czarnoksiężnika a córką czarownicy. W sumie nic specjalnego, ale przynajmniej nie ciągnie się w nieskończoność tak jak poprzednie opowiadanie. Niestety żadne z pary ukochanych nie wzbudziło mojej sympatii, oboje wydali mi się dość bezbarwni. Najbardziej jest mi szkoda postaci ojca, który został przedstawiony jako czarny charakter, choć miał dobre intencje w stosunku do syna.
„Kości ziemi” – pamiętacie jedno rzucone przelotnie w „Czarnoksiężniku z Archipelagu” zdanie o tym, jak to Ogion powstrzymał trzęsienie ziemi? Interesuje was, jak do tego doszło? Nie? Nie martwcie się, ciocia Ursula i tak wam o tym opowie. Lubię postać Ogiona, ale nawet czytanie o jego młodości nie potrafiło uchronić opowiadania przed ogólnym poczuciem bezcelowości. Na minus również kolejny wymuszony, niby-to-feministyczny retcon.
„Historia z Górskich Moczarów” – wędrowny znachor znajduje schronienie na zimę w domu ubogiej gospodyni na moczarach. Okazuje się sprawnym uzdrowicielem, choć jednocześnie zdaje się coś ukrywać… a raczej przed kimś. Zdecydowanie najlepsze opowiadanie z całego zbioru: jest w nim jakaś tajemnica i intryga, czego niestety nie można powiedzieć o poprzednich, których wynik jest z góry wiadomy, a zatem nieinteresujący. A także coś jeszcze, co praktycznie nigdy nie występuje w prozie Le Guin, a mianowicie… poczucie humoru. Panuje w nim podobny klimat co w „Tehanu”, co dla mnie akurat jest bardzo na plus, bowiem spodobało mi się takie obyczajowe fantasy. Po raz kolejny też potwierdza się zasada, że Le Guin najlepiej wychodzi pisanie wątków miłosnych, gdy nie pisze o nich wprost.
„Ważka” – ostatnie opowiadanie ze zbioru rozgrywa się krótko po wydarzeniach z „Tehanu”, a kontynuuje wątki z „Najdalszego brzegu”, dlatego nie nadaje się do lektury w oderwaniu od tych powieści. W nim to młoda, wiejska dziewczyna imieniem Ważka niczego nie pragnie bardziej, niż dowiedzieć się, kim naprawdę jest. Jej prawdziwe imię – Irian – nadane w tajemnicy przez czarownicę, wydaje się niewystarczającą odpowiedzią. Dziewczyna wierzy, że jedynie w Szkole Magii na Roke pozna całą prawdę o sobie. Problem w tym, że Mistrzowie na Roke od wieków nie przyjmują uczennic… Miejscowy czarodziej, niedoszły absolwent Roke, decyduje się pomóc dziewczynie w dostaniu się do szkoły zmieniając ją za sprawą iluzji w chłopaka. Ważka nie wie jednak, że czarodziejem kieruje nie altruizm bynajmniej, a chęć zemsty na swoich dawnych Mistrzach… Jest to kolejne opowiadanie, w którym Le Guin bohatersko walczy z tymi problemami Ziemiomorza, które nigdy nie zaprzątały głów czytelników, mianowicie dlaczego w Szkole Magii nie ma dziewcząt. Le Guin chyba nie pamięta, że w jej świecie czarodziejki jak najbardziej istnieją – jedna z nich w pierwszej części znała nawet zaklęcia przemiany. Pewnie, że nie była to sympatyczna postać, ale feminizm nie polega na pisaniu idealnych postaci kobiecych, tylko wiarygodnych.
Podsumowując, „Opowieści z Ziemiomorza” to bardzo średni zbiór. Z pięciu opowiadań jedynie „Historia z Górskich Moczarów” warta jest przeczytania. Pozostałe można sobie spokojnie odpuścić – no może poza „Ważką”, nie tyle ze względu na jakieś niesamowite walory literackie, ile fakt, że opowiadanie stanowi fabularny pomost pomiędzy „Tehanu” a ostatnią częścią Ziemiomorza, czyli „Innym wiatrem”.
Jak sama nazwa wskazuje, jest to zbiór pięciu opowiadań osadzonych w uniwersum Ziemiomorza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze, najdłuższe opowiadanie „Szukacz” to praktycznie nowela. Generalnie jest to origin story o powstaniu Szkoły Magii na Roke. Zgodnie z nowym, feministycznym ujęciem Le Guin okazuje się, że oczywiście to kobiety-czarownice (tu nazywane z jakiegoś powodu „mądrymi kobietami”)...
Ta seria przypomniała mi się dzięki "Kwestii wyboru" MarMaxa Borowskiego, gdzie znalazłem dużo nawiązań, aż przeczytałem jeszcze raz po latach.
Całość ze wzruszeniem. Ten tom uważam za najsłabszy. Może dlatego, że moja tęsknota za Gedem nie zostaje zaspokojona (jeden epizodzik się nie liczy). niemniej wciąż poraża mnie kunszt autorski - wszystko na najwyższym poziomie: język, świat, historia.
Ta seria przypomniała mi się dzięki "Kwestii wyboru" MarMaxa Borowskiego, gdzie znalazłem dużo nawiązań, aż przeczytałem jeszcze raz po latach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałość ze wzruszeniem. Ten tom uważam za najsłabszy. Może dlatego, że moja tęsknota za Gedem nie zostaje zaspokojona (jeden epizodzik się nie liczy). niemniej wciąż poraża mnie kunszt autorski - wszystko na najwyższym poziomie:...
Może to już zmęczenie materiału po przeczytaniu wszystkich powieści z tego cyklu, ale mam wrażenie, że te opowiadania zostały napisane na siłę. Wypełnianie chronologicznych luk z poprzednich powieści, które musiały pojawić się na samym końcu, gdyż byłyby spojlerem. Najbardziej rozczarowujący jest finał opowiadania “Ważka”. Nazwałbym go “odgrzewaną kaszanką”.
Może to już zmęczenie materiału po przeczytaniu wszystkich powieści z tego cyklu, ale mam wrażenie, że te opowiadania zostały napisane na siłę. Wypełnianie chronologicznych luk z poprzednich powieści, które musiały pojawić się na samym końcu, gdyż byłyby spojlerem. Najbardziej rozczarowujący jest finał opowiadania “Ważka”. Nazwałbym go “odgrzewaną kaszanką”.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Opowieści z Ziemiomorza”, zbiór kilku obszernych opowiadań i dwóch mini-powieści, dodaje sporo nowych wątków do i tak już złożonej i ozdobnej tkaniny tego uniwersum. Le Guin pogłębia charaktery dobrze znanych i ukochanych postaci. Odkąd zacząłem zagłębiać się w Ziemiomorze, zawsze bliski mojemu sercu był Ogion – a jego wątek w „Tehanu” poruszył mnie chyba najmocniej w całym tomie. Nieoczekiwana retrospektywa w „Kościach ziemi”, prawdopodobnie moim ulubionym opowiadaniu tego zbioru, pięknie umocniła moje uczucia względem tej postaci, dodając wzruszający kontekst w postaci relacji z jego własnym mistrzem.
Choć Ged pojawia się w tym tomie jedynie „na chwilę” – jako postać drugoplanowa w „Historii z Górskich Moczarów” – jego obecność subtelnie podbudowuje centralny wątek opowieści i staje się dla czarnoksiężnika-samopokutnika, zwącego się Otakiem, iskrą prawdziwej przemiany: ostatecznym bodźcem ku przekroczeniu progu nadziei i namaszczeniem przed drogą ku przestrzeniom, gdzie nawet najbardziej podłe uczynki mogą zostać wybaczone.
„Szukacz” to opowieść, która chyba najmocniej wstrząsa fundamentami tego, co wiemy o Ziemiomorzu. Skupia się na powstaniu szkoły magicznej na Roke i ukazuje, że jej fundament został położony w czasach, gdy magowie byli w przeważającej mierze źli i bezwzględni. Równowaga magiczna została wówczas odbudowana dzięki... kobietom-magiczkom (zwanym później czarownicami),które w pełni i równorzędnie przyczyniły się do odnowy świata i były pierwszymi mieszkankami oraz nauczycielkami na Roke.
Obserwujemy działania tej swoistej rebelii przeciw złu i przemocy przez pryzmat rozwoju obdarzonego niezwykłą mocą Wydry, który – choć nie zna jeszcze wartości swego przeznaczenia, wagi doświadczanych upokorzeń ani doniosłości czynów, które dopiero czas określi znaczącymi – zacieśnia ścieg i snuje osnowę przemiany, która w przyszłości diametralnie odmieni oblicze Ziemiomorza.
Najbardziej kameralnym opowiadaniem jest „Diament i Czarna Róża” – historia o młodzieńczej miłości, potrzebie wolności i woli życia na własnych zasadach. To spokojne, ciepłe love story osadzone w świecie magii, gdzie Le Guin z wyczuciem pokazuje konflikt między tradycją a potrzebą niezależności. Diament, rozdarty między obowiązkiem a uczuciem, i Róża, obdarzona silną magiczną mocą, stają się bohaterami opowieści prostej, ale pełnej emocji.
„Ważka” to opowiadanie osnute wokół postaci Irian – młodej kobiety obdarzonej potężną, nieodgadnioną magią, która próbuje wejść do świata zarezerwowanego wyłącznie dla mężczyzn. To historia o przekraczaniu granic, o poszukiwaniu własnej tożsamości w świecie uświęconych tradycją i społecznie utrwalonych ograniczeń. Choć narracyjnie nie wciąga tak mocno jak inne teksty tomu – losy Irian były mi już znane z wcześniejszej lektury „Innego wiatru” (mimo że opowiadanie to powstało wcześniej) – co naturalnie osłabiło element fabularnego napięcia, nie odebrało mu to jednak symbolicznej wagi.
Irian o mało nie zostaje wykorzystana przez maga-blagiera, który za zasłoną pustych zaklęć i napuszonej pozy ukrywał zwykłą seksualną fascynację i dążenie do dominacji na tym polu. A sama – prawdopodobnie niejednym doświadczeniem z tego zakresu zraniona – potrafi później traktować mężczyzn jedynie z dystansem, niemal instrumentalnie. Sporo domysłów co do jej relacji z mężczyznami spoczywa tu pod znacznie lżejszą warstwą eufemizmów niż w przypadku „Tehanu”. Jakkolwiek, staje się ona katalizatorem fundamentalnych przemian świata, których pełny wymiar poznamy dopiero w „Innym wietrze”.
„Opowieści z Ziemiomorza” to świetne dopełnienie cyklu, który całkowicie pochłonął mnie w ostatnich kilku tygodniach. Lektura Ziemiomorza w zasadzie zdominowała cały, piękny maj 2025 roku, a całościowe doświadczenie tej podróży było przeżyciem, którego zdecydowanie warto było doświadczyć. Zabieram się teraz za inne teksty około-ziemiomorskie i w ogóle za pozostałą twórczość Le Guin. Polecam!
„Opowieści z Ziemiomorza”, zbiór kilku obszernych opowiadań i dwóch mini-powieści, dodaje sporo nowych wątków do i tak już złożonej i ozdobnej tkaniny tego uniwersum. Le Guin pogłębia charaktery dobrze znanych i ukochanych postaci. Odkąd zacząłem zagłębiać się w Ziemiomorze, zawsze bliski mojemu sercu był Ogion – a jego wątek w „Tehanu” poruszył mnie chyba najmocniej w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo będę wspominać ulubionych bohaterów, wypełniony naturą spokój bijący z każdej strony, a także rzucanie zaklęcia spokoju.
Długo będę wspominać ulubionych bohaterów, wypełniony naturą spokój bijący z każdej strony, a także rzucanie zaklęcia spokoju.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór opowiadań o różnych postaciach z różnych punktów czasowych z uniwersum Ziemiomorza. Trzeba dobrze znać i pamiętać poprzednie tomy, gdyż inaczej można czuć się zagubionemu.
Zbiór opowiadań o różnych postaciach z różnych punktów czasowych z uniwersum Ziemiomorza. Trzeba dobrze znać i pamiętać poprzednie tomy, gdyż inaczej można czuć się zagubionemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest zbiór opowiadań ze wspaniałego świata Ziemiomorza. Bardzo mi się podobała. Tylko tyle że trzeba znać ten świat, bo każde opowiadanie wrzuca nas w sam środek opowieści. Myślę że książka bardziej dla osób, które chcą jeszcze na chwilę zanurzyć się w ten świat.
To jest zbiór opowiadań ze wspaniałego świata Ziemiomorza. Bardzo mi się podobała. Tylko tyle że trzeba znać ten świat, bo każde opowiadanie wrzuca nas w sam środek opowieści. Myślę że książka bardziej dla osób, które chcą jeszcze na chwilę zanurzyć się w ten świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia książka ze świata Ziemiomorza jest bardzo ciekawym spin-offem. Jeżeli brakuje ci klimatu pierwszej części cyklu to dostaniesz przyjemny powiew nostalgii. Cała część skupia się na losach 4 różnych czarnoksiężników.
Jak powstała szkoła magii w Roke i jakie ideały miała na początku? Czy zły czarnoksiężnik zasługuje na przebaczenie? Czy kobieta może zostać czarnoksiężnikiem? Dostajemy odpowiedzi na kilka tych nurtujących pytań ładnie rozbudowując lore czarnoksiężników. Opowiadania są bardzo równe, chociaż najmniej mi podeszło finałowe. Bardziej odpowiadało mi kompletne oderwanie od bohaterów serii i skupienie na innych aspektach świata niż tak silne powiązanie z Innym Wiatrem.
Bohaterowie są bardzo równorodni i jak zwykle są mocną częścią książki, a tutaj dostajemy ich wielu. Najbardziej podobał mi się motyw w którym główny bohater robi to, co mu karzą rodzice i nauczyciele, aż nie postanawia rzucić tego w cholerę i zająć się tym, co sprawia mu radość. Le Guinn świetnie potrafi pokazać walkę o siebie wbrew otoczeniu i przeciwnościom losu. Echo tego wybrzmiewa w każdej z historii i w każdej jest pokazane w dobry sposób.
Ładny, nostalgicznym spin-off na koniec serii.
Ostatnia książka ze świata Ziemiomorza jest bardzo ciekawym spin-offem. Jeżeli brakuje ci klimatu pierwszej części cyklu to dostaniesz przyjemny powiew nostalgii. Cała część skupia się na losach 4 różnych czarnoksiężników.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak powstała szkoła magii w Roke i jakie ideały miała na początku? Czy zły czarnoksiężnik zasługuje na przebaczenie? Czy kobieta może zostać...
POSZERZANIE ŚWIATA
Pięć opowiadań ze świata najpiękniejszego literackiego archipelagu to próba uzupełnienia niektórych z luk przed i pomiędzy kolejnymi powieściowymi historiami składającymi się na cykl o Ziemiomorzu. "Szukacz", będący w zasadzie z racji rozbudowanej konstrukcji bardziej nowelą niż opowiadaniem, przybliża genezę czarnoksięskiej szkoły na Roke, której początki obracają się wokół młodego Wydry tak jak wielkie skrzydła wrót szkoły obracają się wokół niepozornych zawiasów. "Diament i Czarna Róża" to historia wyboru między uczuciem a powołaniem. Najbardziej chyba dramatyczne "Kości Ziemi" dotykają młodości Ogiona, późniejszego nauczyciela Geda/Krogulca. "Historia z Górskich Moczarów" to znowóż czarnoksięskie dylematy, choć w nieco innym ujęciu niż w "Diamencie..." (mające miejsce w czasie arcyksiężnikowania Geda na Roke). Z kolei "Ważka", kolejny dłuższy tekst w zbiorze, zarówno przez postać bohaterki jak i fabułę, wpasowuje się pomiędzy późniejsze tomy Ziemiomorza (a dokładnie po "Tehanu"). Przy okazji tych epizodów poznajemy różne niuanse rzeczywistości i historii Archipelagu (jak choćby obecność i nieobecność kobiet w czarnoksięskiej szkole),a nawet te teksty, które pozornie niewiele wnoszą do cyklu i wiedzy o jego świecie ("Diament…" i "Historia...") , są udanymi migawkami, skłaniającymi do zadumy na przykład nad tym, że sam talent nie oznacza jeszcze przeznaczenia, kiedy nie ma woli by pójść za tym talentem. Ale to pierwsze, trzecie i piąte opowiadanie przesądzają o wartości zbioru, i to w nich, wewnątrz fabuł, najwięcej wplecionych jest zatrzymujących uwagę refleksji. W każdym razie piękno, prostota i niemal mitologiczny uniwersalizm przenikają te utwory w stopniu nie mniejszym, niż powieściowe odsłony cyklu o tym chyba najpiękniejszym z literackich światów.
Ode mnie: 5,5 / 6
___
www.ZaOkladkiPlotem.pl : Rzetelne recenzje od 2011 r.
POSZERZANIE ŚWIATA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięć opowiadań ze świata najpiękniejszego literackiego archipelagu to próba uzupełnienia niektórych z luk przed i pomiędzy kolejnymi powieściowymi historiami składającymi się na cykl o Ziemiomorzu. "Szukacz", będący w zasadzie z racji rozbudowanej konstrukcji bardziej nowelą niż opowiadaniem, przybliża genezę czarnoksięskiej szkoły na Roke, której...