rozwińzwiń

The Ghostwriter

Okładka książki The Ghostwriter autora Alessandra Torre,
Okładka książki The Ghostwriter
Alessandra Torre Wydawnictwo: Kindle Edition literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Format:
e-book
Data wydania:
2017-10-02
Data 1. wydania:
2017-10-02
Język:
angielski
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup The Ghostwriter w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki The Ghostwriter

Średnia ocen
7,8 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce The Ghostwriter

Sortuj:
avatar
1243
626

Na półkach: , , ,

Możemy nazwać Ghostwritera czytadłem do autobusu czy pociągu, niektórzy tak uważają. Ja myślę jednak, że tę książkę zupełnie inaczej będzie odbierał młody czytelnik, a całkiem przeciwnie człowiek, który ma na grzebiecie zdecydowanie więcej wiosen.

Pomimo tego, że głównej bohaterki nie sposób polubić, nie mogłem nie odczuwać razem z nią jej cierpienia. Było mi jej tak po ludzku szkoda. Nie wyobrażam sobie tego cierpienia, nigdy nie chciałbym go doświadczyć.

Uważam też, że przypisanie Ghostwritera do kategorii thriller/sensacja, robi tej książce krzywdę io wprowadza w błąd czytelników.

Książkę polecam osobom wrażliwym, wyczulonym na krzywdę i cierpienie. No i oczywiście tym, którym nie przeszkadza powoli rozwijająca się fabuła.

Możemy nazwać Ghostwritera czytadłem do autobusu czy pociągu, niektórzy tak uważają. Ja myślę jednak, że tę książkę zupełnie inaczej będzie odbierał młody czytelnik, a całkiem przeciwnie człowiek, który ma na grzebiecie zdecydowanie więcej wiosen.

Pomimo tego, że głównej bohaterki nie sposób polubić, nie mogłem nie odczuwać razem z nią jej cierpienia. Było mi jej tak po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
304
153

Na półkach:

Nie pamiętam kiedy ostatnio płakałam nad książką, a tak szlochałam to chyba w ogóle pierwszy raz. Przez większość czasu to historia obyczajowa o pisarce, która umiera na raka i przed śmiercią próbuje napisać swoją ostatnią powieść, próbuje opowiedzieć historie o sobie. Myslę, że nawet srednio buduje napięcie, ale jakże zaskakujące jest zakończenie i rozwiązanie zagadki. Myślę że pozostanie we mnie na długo.

Nie pamiętam kiedy ostatnio płakałam nad książką, a tak szlochałam to chyba w ogóle pierwszy raz. Przez większość czasu to historia obyczajowa o pisarce, która umiera na raka i przed śmiercią próbuje napisać swoją ostatnią powieść, próbuje opowiedzieć historie o sobie. Myslę, że nawet srednio buduje napięcie, ale jakże zaskakujące jest zakończenie i rozwiązanie zagadki....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1626
134

Na półkach:

Och co to była za książka!
Kupiłam ją z rozpędu po przeczytaniu "Drania z Hollywood" tej autorki, więc spodziewałam się fajnego romansu.
Już na początku okazało się, że z romansem ta książka ma niewiele wspólnego. No może to, że bohaterką jest autorka bestsellerowych romansów. Niestety autorka umierająca na raka. W tym momencie pomyślałam, że to będzie smutna obyczajówka. Całkiem dobrze skonstruowana obyczajówka.
Ale końcówka położyła mnie na łopatki. Sceny jak z thrillera, zagadka jak z kryminału.
W tej książce było tyle emocji. Wiele z nich wyrażonych milczeniem, pogardliwym spojrzeniem, listą suchych zasad. I choć przez większość historii oceniamy jej bohaterów, kategoryzujemy ich, nic tak na prawdę nie mieści się w naszych wąskich kryteriach.
Nie każdemu spodoba się ta powieść, gdyż nie do końca jest tym czego można by się po niej spodziewać. Mnie podobała się bardzo!

Och co to była za książka!
Kupiłam ją z rozpędu po przeczytaniu "Drania z Hollywood" tej autorki, więc spodziewałam się fajnego romansu.
Już na początku okazało się, że z romansem ta książka ma niewiele wspólnego. No może to, że bohaterką jest autorka bestsellerowych romansów. Niestety autorka umierająca na raka. W tym momencie pomyślałam, że to będzie smutna obyczajówka....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1302
1254

Na półkach: , , ,

Helena Ross miała wszystko: była poczytną autorką romansów, miała kochającego męża i dziecko. Dzisiaj mieszka sama, żyjąc ze świadomością, że zostało jej kilka miesięcy życia. Postanawia rozliczyć się ze swoją przeszłością i wydarzeniami, które miały miejsce 4 lata temu. Postanawia napisać książkę. O pomoc w jej spisaniu prosi swoją największą konkurentkę. Jaką prawdę skrywa Helena?
Ghostwriter jest jedną z najnudniejszych książek, którą miałam okazję przeczytać zarówno w tym roku jak i w pozostałych latach. Nie było momentu w tej powieści, który powodował, że historia głównej bohaterki mnie zainteresowała, a to przecież jest najważniejsze. Dla mnie zbyt płasko zostało to wszystko opowiedziane, bez pisarskiej pasji. Okładka i opis mają w sobie więcej tajemnicy niż życiorys pani Heleny. Ode mnie 2/10 za to, że doczytałam do końca.

Helena Ross miała wszystko: była poczytną autorką romansów, miała kochającego męża i dziecko. Dzisiaj mieszka sama, żyjąc ze świadomością, że zostało jej kilka miesięcy życia. Postanawia rozliczyć się ze swoją przeszłością i wydarzeniami, które miały miejsce 4 lata temu. Postanawia napisać książkę. O pomoc w jej spisaniu prosi swoją największą konkurentkę. Jaką prawdę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2715
1411

Na półkach: ,

O fabule w skrócie: Helena Ross to znana pisarka romansów. Jej prawdziwe życie jednak diametralnie różni się od tworzonych przez nią bajkowych fikcji. Kiedy dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora i zostały jej zaledwie 3 miesiące, postanawia napisać książkę bardziej osobistą, przestawiającą prawdziwą wersję wydarzeń dotyczących zmarłego męża i córki. Niestety nie ma na to dość siły, dlatego zatrudnia pomoc w postaci ghostwritera.

Brzmi to dla mnie bardziej jak melodramat, a liczyłam na thriller. Co prawda zagadka jest, ale powieść zamiast przykuć moją uwagę, wywoływała wyłącznie zniecierpliwienie. Bohaterka coś wie, ale nam nie powie, nie podrzuca nawet żadnych tropów i w efekcie po połowie książki dalej jesteśmy w polu. Swoją drogą Helena jest tak antypatyczna, że aż ciarki przechodzą. To postać cyniczna, zgorzkniała, odpychająca, do której (oczywiście, że tak) inni bohaterowie czują zrozumienie i współczucie. Puszczają mimo uszu jej kąśliwe komentarze, pełni współczucia, którego ja, jako czytelniczka, kompletnie nie umiałam w sobie wykrzesać.

Na plus zasługuje wzmianka o nietypowej relacji Heleny i tytułowego ghostwritera. Nie będę opisywać szczegółów, żeby nie zepsuć niespodzianki, powiem tylko, że rzadko widzi się takie pary w literaturze (a przynajmniej ja nieczęsto je spotykam). Również interesująca może być możliwość podglądania pracy pisarza "od kuchni". Chociaż większy nacisk w tym wszystkim autorka postawiła na śmiertelną chorobę Heleny i jej stan fizyczny z tym związany...

"Ghostwriter" to książka w książce, opowiada o tworzeniu powieści, w której znajdziemy rozwiązanie zagadki śmierci rodziny głównej bohaterki. Prawdę powiedziawszy, miałam ogromną ochotę przeczytać tę wymyśloną, stworzoną przez bohaterów pozycję, a rzucić w kąt autentyczny tytuł. Mam wrażenie, że byłby o niebo lepszy, a przede wszystkim pozbawiony lania wody. To była dla mnie raczej słaba rozrywka, za spokojna by trzymać w napięciu, zbyt żmudna, aby poruszyć serce. Nie polecam, chyba że komuś naprawdę będzie się nudzić.

O fabule w skrócie: Helena Ross to znana pisarka romansów. Jej prawdziwe życie jednak diametralnie różni się od tworzonych przez nią bajkowych fikcji. Kiedy dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora i zostały jej zaledwie 3 miesiące, postanawia napisać książkę bardziej osobistą, przestawiającą prawdziwą wersję wydarzeń dotyczących zmarłego męża i córki. Niestety nie ma na to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
132
50

Na półkach:

Genialna opowieść. Wciągająca. Do przeczytania za jednym posiedzeniem, bo inaczej się nie da. Nie da się odejść od tej powieści przed zakończeniem.

Genialna opowieść. Wciągająca. Do przeczytania za jednym posiedzeniem, bo inaczej się nie da. Nie da się odejść od tej powieści przed zakończeniem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16679
2941

Na półkach: ,

Ciekawym pomysłem fabularnym jest pokazanie protagonisty, który wie, że umiera. Helen Ross zasłynęła jako płodna autorka romansów, ma napisać przed śmiercią kolejny bestseller. cztery lata wcześniej dotknęła ją niewyobrażalna tragedia- w wybuchu domu straciła męzą i córeczkę Bethany.
cztery lat gra przed kamerami, a prawda o wydarzeniach tamtego feralnego dnia, zostałą przez nią skrzętnie ukryta. Najgorsze jest, że czuje się wypalona, że opuściła ją wena, dlatego zaprasza Marka by na podstawie jej notatek napisał te ostatnia powieść. Przyznam,że wątek ksiażki w książce przypadł mi do gustu.
Helen w ostatnim stadium raka mózgu za mierza podzielić się z czytelnikami historią swojego życia. Dziennikarka Charlotte Blanton chce się z nią spotkać.
Stopniowo HELEN ODSŁĄNIA SEKRETY SWOJEGO MLŻEŃSTWA. Simon juz jako mąż ukazał swoje niepokojące oblicze, Ti tyran, despota, ograniczający swobody Helen. Co kryje się za fasdą? jak narasta frustracja, wściekłosc i nienawiść upokarzanej Helen i do czego ją to doprowadzi? wielotorowa narracja, liczne retrospekcje, realizm w ukazywaniu żmudnej egzystencji pisarza ( liczenie słów, spisywanie pomysłów na rozwój akcji) powodują, ę trudno się oderwać. Choc trudno polubić wycofana i aspołeczną Helen, poszczególne wspomnienia, wydarzenia z przeszłośći tłumaczą takie a nie inne jej zachowanie. Sprawnie napisana powieść obyczajowa z minimalnym wątkiem kryminalnym. Simon to drapieżca, którego należy wyeliminować,a jego ofiary powinny dostać zadośćuczynienie.

Ciekawym pomysłem fabularnym jest pokazanie protagonisty, który wie, że umiera. Helen Ross zasłynęła jako płodna autorka romansów, ma napisać przed śmiercią kolejny bestseller. cztery lata wcześniej dotknęła ją niewyobrażalna tragedia- w wybuchu domu straciła męzą i córeczkę Bethany.
cztery lat gra przed kamerami, a prawda o wydarzeniach tamtego feralnego dnia, zostałą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
95
17

Na półkach: , , , ,

Długo zastanawiałam się co mogłabym tu napisać i niezliczoną ilość razy usuwałam całość wiedząc, że to co napisałam nawet w połowie nie oddaje wrażenia jakie wywarła na mnie ta książka. Próbowałam znaleźć odpowiednie słowa które pozwoliły by mi przedstawić to, co czuję po przeczytaniu książki i co czułam w trakcie ale takie chyba nie istnieją. „Ghostwriter” po prostu POWALA NA KOLANA. Nie znajdę trafniejszego określenia. Czytając pierwsze rozdziały za nic bym się nie spodziewała tego co wydarzyło się na końcu, a list który Helena napisała do Marka ujął mnie za serce tak mocno, że pierwszy raz od dawna czytając książkę płakałam w rękaw. Zazwyczaj książki które czytam mogę z czystym sumieniem polecić znajomym czy młodszym członkom rodziny bez większej obawy, że pozycja może być z jakiegoś powodu nieodpowiednia albo za trudna do zrozumienia. Z „Ghostwriterem” jest inaczej. Po namyślę dochodzę do dość prostego wniosku, do pewnych spraw trzeba dorosnąć żeby je zrozumieć. I bynajmniej nie chodzi mi o ilość przeżytych wiosen. Znam ludzi znacznie starszych którzy czasem potrafią sprawić, że człowiekowi aż ręce opadają. Do historii napisanej przez Torre trzeba dorosnąć i poświęcić jej czas którego potrzebuje, a nie „łyknąć na przerwach”. Mimo, iż książka jest zakwalifikowana jako kryminał i thriller w pewnym momencie czytelnik zdaje sobie sprawę, że jest wręcz boleśnie prawdziwa. Ilu ludzi przechodziło i nadal przechodzi przez taką katorgę przeżywając swoje tragedie codziennie na nowo?

Długo zastanawiałam się co mogłabym tu napisać i niezliczoną ilość razy usuwałam całość wiedząc, że to co napisałam nawet w połowie nie oddaje wrażenia jakie wywarła na mnie ta książka. Próbowałam znaleźć odpowiednie słowa które pozwoliły by mi przedstawić to, co czuję po przeczytaniu książki i co czułam w trakcie ale takie chyba nie istnieją. „Ghostwriter” po prostu POWALA...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
277
253

Na półkach: ,

Książka o pisarzach i pisaniu – czy może być coś smakowitszego dla czytelnika? Większość czytających ma gdzieś w głębi swego jestestwa niespełnione marzenie o byciu literatem ( i to od razu przez duże L). Po przeczytaniu "Ghostwritera' powiedziałabym autorce, że powinna była schować to marzenie gdzieś głębiej, bowiem pisanie powieści nie jest jej powołaniem.
Wyobraźcie sobie sytuację jak z najstraszniejszego horroru – w jednym pokoju zamykacie Blankę Lipińską i Katarzynę Michalak i każecie im wspólnie napisać książkę, pisanie przeplatając filozoficznymi przemyśleniami na temat tworzenia, kreowania światów i bohaterów oraz wpływie literatury na dzieje ludzkości. Co może powstać z takiego "twórczego" koktajlu? Chyba tylko wódka popijana mlekiem.
I taki właśnie jest "Ghostwriter' – koszmarnie zły thriller napisany przez autorkę erotyków.
Intryga stopniem skomplikowania zawstydziłaby chyba tylko policjantów z dowcipów, tyle w niej sensu. Rozwiązanie zagadki nie przynosi zaskoczenia, a jedynie ulgę, że wreszcie dobrnęliśmy do końca. Jest to chyba pierwsza powieść, kiedy śmierć jednego z bohaterów przyjęłam niemal z radością, bo przez 350 stron fantazjowałam nad co okrutniejszymi sposobami na pozbycie się owej persony.
Cała fabuła opiera się na dwójce głównych bohaterów – ona, umiera na raka, ale w żadnym stopniu nie traci urody, po prostu choroba czyni ją bardziej efemeryczną, wiotką i potrzebującą opieki, tudzież ochrony. A co do tejże ochrony nadaje się najbardziej? Ano drugi bohater, oczywiście płci męskiej, którego charakterystyka zamyka się w stwierdzeniu, że był potężny z potężnymi bicepsami i jeszcze potężniejszymi udami, zdolny łamać krzesła, jeszcze zanim na nich usiadł.
Od początku do końca kręcą się wokół siebie w jakimś dziwacznym tańcu ni to godowym ni to discopolowym. Nie prowadzi to do niczego, dzięki bogu autorka oszczędziła czytelnikowi jakiejś niemożliwej historii miłosnej z cudownym uzdrowieniem na koniec.
"Ghostwriter" funduje nam też najgłupszego psychopatę na świecie, który kiedy go nakrywają na niecnych uczynkach nie bierze nóg za pas, tylko spokojnie idzie wziąć prysznic, a niedoszłą ofiarę zamyka w schowku, w którym trzyma zapasowe klucze ( w tym ten do owego schowka również). Dla mnie bombowy pomysł.
Okropna jest ta książka, w życiu nie sięgnę po jakikolwiek tytuł Alessandry Torre z czystego strachu, co ona jeszcze mogła wymyślić. Gdyby to było możliwe to współczułabym jej bohaterom, że na taki durny los ich skazała.

Książka o pisarzach i pisaniu – czy może być coś smakowitszego dla czytelnika? Większość czytających ma gdzieś w głębi swego jestestwa niespełnione marzenie o byciu literatem ( i to od razu przez duże L). Po przeczytaniu "Ghostwritera' powiedziałabym autorce, że powinna była schować to marzenie gdzieś głębiej, bowiem pisanie powieści nie jest jej powołaniem.
Wyobraźcie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1003
33

Na półkach:

Jedyne co mogę to zacytować fragment: Próbuję znaleźć właściwe określenie, aby opisać, jak jej słowa go porwały, powaliły na kolana.

Jedyne co mogę to zacytować fragment: Próbuję znaleźć właściwe określenie, aby opisać, jak jej słowa go porwały, powaliły na kolana.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

568 użytkowników ma tytuł The Ghostwriter na półkach głównych
  • 330
  • 233
  • 5
97 użytkowników ma tytuł The Ghostwriter na półkach dodatkowych
  • 45
  • 24
  • 10
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki The Ghostwriter

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki The Ghostwriter