
Kroniki marsjańskie

218 str. 3 godz. 38 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Kolekcja Gazety Wyborczej - XX wiek
- Tytuł oryginału:
- The Martian Chronicles
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1971-01-01
- Data 1. wydania:
- 1997-01-01
- Liczba stron:
- 218
- Czas czytania
- 3 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8389651696
- Tłumacz:
- Paulina Braiter, Paweł Ziemkiewicz
Zbiór opowiadań fantastyczno-naukowych Raya Bradbury'ego z roku 1950, spisanych w formie kroniki, ukazujących historię podboju Marsa przez Ziemian w latach 1999-2026.
Metaforycznie ukazana kolonizacja obcej planety przez żądnych zysku i wrażeń Ziemian odbywa się kosztem zniszczenia panującej na Marsie inteligentnej cywilizacji. Autor ukazuje swoje zniechęcenie wobec współczesnej sobie cywilizacji amerykańskiej, pełnej zadufania w sobie, poczucia wyższości oraz braku zrozumienia dla innych kultur i nacji.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kroniki marsjańskie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kroniki marsjańskie
Poznaj innych czytelników
3791 użytkowników ma tytuł Kroniki marsjańskie na półkach głównych- Przeczytane 2 230
- Chcę przeczytać 1 532
- Teraz czytam 29
- Posiadam 619
- Ulubione 111
- Fantastyka 68
- Science Fiction 27
- Literatura amerykańska 20
- 2014 14
- Chcę w prezencie 14









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kroniki marsjańskie
Nie jest zwykła ksiażka sci-fi. Pełno jest tu przemyśleń w kontekście rozwoju ludzkości i tego co potrafiła "zepsuć". Podbój Marsa nie jest utopią, ale nadzieja na uratowanie pozostaje... Po prostu trzeba zacząć wszystko od nowa...
Czuć w książce ciężki klimat lat 50tych, potencjalna wojna atamowa, czarnoskórzy walczący o swoje prawa, wyścig w podboju kosmosu.
Nie jest zwykła ksiażka sci-fi. Pełno jest tu przemyśleń w kontekście rozwoju ludzkości i tego co potrafiła "zepsuć". Podbój Marsa nie jest utopią, ale nadzieja na uratowanie pozostaje... Po prostu trzeba zacząć wszystko od nowa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzuć w książce ciężki klimat lat 50tych, potencjalna wojna atamowa, czarnoskórzy walczący o swoje prawa, wyścig w podboju kosmosu.
Ładnie skonstruowane. Niby każde opowiadanie o czymś innym, ale wszystko łączy się ze sobą. Z całą pewnością warte poświęconego czasu.
Ładnie skonstruowane. Niby każde opowiadanie o czymś innym, ale wszystko łączy się ze sobą. Z całą pewnością warte poświęconego czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaśnie ją skończyłem. Jestem po czterdziestce, a książka została napisana 76 lat temu.
Odbieram ją bardzo pozytywnie — wydarzenia potrafią zaskakiwać, a czytając kolejne zapisy byłem ciekaw, czego będą dotyczyły tym razem.
Myślę, że sięgnę po inne tytuły tego autora, ponieważ spodobał mi się jego sposób narracji oraz kreowania świata.
Każdy, kto lubi starsze filmy science fiction, nie będzie miał powodów do narzekania i z pewnością polubi Marsjańskie kroniki Raya Bradbury’ego.
Jestem też pewien, że gdybym przeczytał tę książkę w młodości, byłaby jedną z moich ulubionych.
Właśnie ją skończyłem. Jestem po czterdziestce, a książka została napisana 76 lat temu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdbieram ją bardzo pozytywnie — wydarzenia potrafią zaskakiwać, a czytając kolejne zapisy byłem ciekaw, czego będą dotyczyły tym razem.
Myślę, że sięgnę po inne tytuły tego autora, ponieważ spodobał mi się jego sposób narracji oraz kreowania świata.
Każdy, kto lubi starsze filmy science...
Smutny w ogólnym wydźwięku zbiór opowiadań traktuje o dwóch perspektywach - z początku Marsjan a później już tylko Ziemian. Jest tutaj nadzieja na lepsze jutro, szowinizm, idealizm, ekspansjonizm, współczucie i pycha: jednak przede wszystkim z oczu i poczynań wyłania się cicho pustka, wypełzając spod uśmiechów i chromowanych rakiet.
Jest w tej obserwacji pana Bradbury'ego pewna uzasadniona gorycz, rozczarowanie homo consumens, który przez samą swoją ilość zakrzykuje nielicznych cywilizowanych. To poczucie władzy i płytka brawura, definiowana przez namiętności i prawo siły, odbiera ludzkości samostanowienie, tworząc samospełniającą się przepowiednię.
"Są ludy, co dojrzały do śmierci / z rąk ludów, niedojrzałych do życia"
J. Kaczmarski
Smutny w ogólnym wydźwięku zbiór opowiadań traktuje o dwóch perspektywach - z początku Marsjan a później już tylko Ziemian. Jest tutaj nadzieja na lepsze jutro, szowinizm, idealizm, ekspansjonizm, współczucie i pycha: jednak przede wszystkim z oczu i poczynań wyłania się cicho pustka, wypełzając spod uśmiechów i chromowanych rakiet.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest w tej obserwacji pana Bradbury'ego...
Z jednej strony ta historia jest nieco naiwną wizją tego, jak mogłoby wyglądać życie na Marsie - z tymi szklanymi wieżyczkami, żółtookimi zwiewnymi mieszkańcami i tak dalej. Z drugiej - to dająca do myślenia wizja kolonizacji tejże planety, tego, jak Ziemianie będą chcieli ją sobie podporządkować, jak ją zmienią. A pod tym względem powieść nic nie traci na aktualności.
Kiedy już na Ziemi uda się opracować technologię, pozwalającą lot na Marsa, okaże się, nie wszystko od razu pójdzie zgodnie z planem. Piloci z pierwszych ekspedycji zginą w różnych okolicznościach, potraktowani przez Marsjan jako niechciani obcy. Ale gdy w końcu ruszy masowa fala wylotów na czerwoną planetę - miejscowi będą musieli ulec najeźdźcom. Co gorsza, Ziemianie nie będą chcieli zaaklimatyzować się do marsjańskiego sposobu życia, ale wprowadzą stopniowo na planetę sposób życia z Ziemi, samych tubylców traktując jako niechciany balast, który najlepiej zepchnąć gdzieś poza miasta.
Skutki tych działań będą tragiczne tak naprawdę dla obu stron. I udowodnią, że ludzie nie uczą się niczego na własnych błędach...
Zdecydowanie warto przeczytać.
Z jednej strony ta historia jest nieco naiwną wizją tego, jak mogłoby wyglądać życie na Marsie - z tymi szklanymi wieżyczkami, żółtookimi zwiewnymi mieszkańcami i tak dalej. Z drugiej - to dająca do myślenia wizja kolonizacji tejże planety, tego, jak Ziemianie będą chcieli ją sobie podporządkować, jak ją zmienią. A pod tym względem powieść nic nie traci na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo latach wracam do lektury literatury SF i tę powtórkę postanowiłem zacząć od Raya Bradbury’ego.
Kroniki marsjańskie mogą chwilami razić niektórych pewnym (pozornym!) infantylizmem, zbyt oszczędnym językiem narracji. Osobiście styl Bradbury’ego zawsze odbierałem jednoznacznie: to poezja pisana prozą.
Ponowna lektura potwierdziła ten mój odbiór sprzed lat. ‚Kroniki’ są mroczne, pesymistyczne, smutne, nostalgiczne, ale i piękne oraz mądre zarazem.
Po latach wracam do lektury literatury SF i tę powtórkę postanowiłem zacząć od Raya Bradbury’ego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKroniki marsjańskie mogą chwilami razić niektórych pewnym (pozornym!) infantylizmem, zbyt oszczędnym językiem narracji. Osobiście styl Bradbury’ego zawsze odbierałem jednoznacznie: to poezja pisana prozą.
Ponowna lektura potwierdziła ten mój odbiór sprzed lat. ‚Kroniki’ są...
Zbiór opowiadań fantastycznonaukowych Raya Bradbury’ego, który nie szczędził krytycznego spojrzenia wobec ówczesnej amerykańskiej cywilizacji w 2025 roku nadal aktualny.
Zbiór opowiadań fantastycznonaukowych Raya Bradbury’ego, który nie szczędził krytycznego spojrzenia wobec ówczesnej amerykańskiej cywilizacji w 2025 roku nadal aktualny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż za miłe zaskoczenie! Godne Lema!
Cóż za miłe zaskoczenie! Godne Lema!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyznawcy Lema pewnie mnie przeklną, ale te opisy kosmosu były dla mnie bardziej przystępne i przyswajalne niż Lemowskie. Podobało mi się, że niektóre opowiadania były ze sobą połączone, miały wspólnych bohaterów lub wydarzenia. Opisany nowy świat na Marsie był ciekawy, Autor miał dobrą wizję i w ciekawy sposób odnosił nowy świat, do tego całego bałaganu na Ziemi. Bałaganu atomowego, rasistowskiego, kolonialnego, naukowego itp. Mars miał być nowym początkiem, ucieczką dla wielu, a okazało się, że w wielu przypadkach ludzie popełniają te same błędy, nie uczą się, nie wyciągają wniosków. Dobra książka, trafne morały.
Wyznawcy Lema pewnie mnie przeklną, ale te opisy kosmosu były dla mnie bardziej przystępne i przyswajalne niż Lemowskie. Podobało mi się, że niektóre opowiadania były ze sobą połączone, miały wspólnych bohaterów lub wydarzenia. Opisany nowy świat na Marsie był ciekawy, Autor miał dobrą wizję i w ciekawy sposób odnosił nowy świat, do tego całego bałaganu na Ziemi. Bałaganu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to pozycja która po przeczytaniu da nam dużo do myślenia. Sama kolonizacja Marsa może się wydać dosyć dziwna nawet momentami śmieszna ale nie o to tu chodzi. Autor w bardzo sugestywny sposób pokazuje ludzką głupotę, głównie mieszkańców USA. Jest to książka przerażająco aktualna, wszystko zmierza nie w tą stronę.
Jest to pozycja która po przeczytaniu da nam dużo do myślenia. Sama kolonizacja Marsa może się wydać dosyć dziwna nawet momentami śmieszna ale nie o to tu chodzi. Autor w bardzo sugestywny sposób pokazuje ludzką głupotę, głównie mieszkańców USA. Jest to książka przerażająco aktualna, wszystko zmierza nie w tą stronę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to