When Philip Swallow and Professor Morris Zapp participate in their universities' Anglo-American exchange scheme, the Fates play a hand, and each academic finds himself enmeshed in the life of his counterpart on the opposite side of the Atlantic. Nobody is immune to the exchange: students, colleagues, even wives are swapped as events spiral out of control. And soon both sundrenched Euphoric State
Kup Changing Places. A Tale of Two Campuses w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Kultowa powieść kampusowa, w której dwóch profesorów literatury angielskiej korzysta z programu wymiany między uniwersyteckiej i najbliższe sześć miesięcy spędzi w nowym dla siebie środowisku. Philip Swallow, brytyjski profesor z uniwersytetu w Rummidge (Birmingham) jedzie do Ameryki do stanu Euthoria (Kalifornia),by na tamtejszym uniwersytecie prowadzić zajęcia w zastępstwie Morrisa Zappa, który w tym samym czasie podąża do Anglii, gdzie przejmie czasowo pozycję Swallowa. Jest to rok 1969 i różnice zarówno kulturowe, ekonomiczne i systemu nauczania w obu krajach są znaczne i będą przyczyną zabawnych przygód i adaptacyjnych zmian w zachowaniu obu profesorów.
Rok 1969 jest okresem wielkich zmian ideologicznych i kulturowych, szczególnie widocznych w Ameryce. Rewolty studenckie, protesty przeciw wojnie w Wietnamie, rewolucja seksualna i interakcje z hipisami to jest nowy świat, który początkowo szokuje, a z czasem intryguje i wciąga powściągliwego profesora Swallowa i otwiera go na nowe doświadczenia i eksperymenty seksualne.
Morris Zapp z kolei musi zmierzyć się z zaściankową Anglią, pełną przestarzałych i nietolerancyjnych poglądów, z depresyjną pogodą i warunkami mieszkaniowymi znacznie poniżej amerykańskich standardów; a do tego system uniwersytecki, który bardziej przypomina amatorszczyznę niż poważne środowisko naukowe. Tu również następuje zmiana poglądów i zachowania, bo Morris Zapp musi zejść z piedestału, przyjrzeć się z bliska ludziom, których życie nie rozpieszcza, co budzi w nim współczucie i chęć pomagania.
W powieści śledzimy naprzemiennie przygody obu bohaterów, przenosząc się z jednego kontynentu na drugi. Oprócz rozrywki, zabawnych sytuacji i dialogów, dostajemy również obraz życia późnych lat 60., okresu pełnego zmian w kulturze i polityce. Szok kulturowy, dezorientacja i przyswajanie nowego stylu życia prowadzi do komicznych reakcji obu bohaterów na obserwowane wydarzenia. Fabuła może nie jest najmocniejszym punktem tej powieści, za to autor bawi nas słowem i formą, wplatając w trzecioosobową narrację listy i wycinki z gazet. Całość oryginalna i zabawna.
Kultowa powieść kampusowa, w której dwóch profesorów literatury angielskiej korzysta z programu wymiany między uniwersyteckiej i najbliższe sześć miesięcy spędzi w nowym dla siebie środowisku. Philip Swallow, brytyjski profesor z uniwersytetu w Rummidge (Birmingham) jedzie do Ameryki do stanu Euthoria (Kalifornia),by na tamtejszym uniwersytecie prowadzić zajęcia w...
To świetna książka, ale , żeby odczytać tę zabawną satyrę na środowisko akademickie, potrzebne są konteksty: pierwszy społeczno-polityczny , drugi obyczajowy. Napisana w latach 70. ubiegłego wieku, ale uważny czytelnik znajdzie odniesienie do wydarzeń w latach 60. w USA. Tu wypadałoby znać książkę Jerzego Jarniewicza "Bunt wizjonerów" o kontrkulturach. Dlaczego? Dlatego, że perypetie Philipa Swallowa w stanie Euphoria bliźniaczo podobne są do wydarzeń z lat 60.. I chyba były kanwą dla Lodge'a , by napisać tę zabawną powieść (powieść postmodernistyczną). Kontekst obyczajowy jest też ważny, bo trzeba mieć wiedzę o rewolucji seksualnej w latach 60., aby śmiać się z tych relacji damsko-męskich opisanych w "Zamianie". Lodge jest wytrawnym artystą (bo pisał nie tylko powieści, ale też scenariusze i sztuki teatralne) i w tej satyrze można wskazać elementy powieści epistolarnej, scenariusza filmowego, powieści obyczajowej, powieści środowiskowej. Narrator "Zamiany" jest prawdopodobnie również akademikiem, bo opisując perypetie bohaterów raz "mówi" o nich po imieniu , raz po nazwisku. Kompozycja tej powieści to zawiązanie akcji, perypetie i otwarte zakończenie. czyli tzw. "dzieło otwarte". Interpretacja należy do czytelnika. Bez tych dwóch wymienionych przeze mnie kontekstów odbiór tej powieści jest mało czytelny. Jeden cytat, który "streszcza" fabułę tej powieści: " Powszechnie wiadomo, że zawsze więcej zdrad było w literaturze niż w życiu, i niewątpliwie to samo odnosi się do orgazmów". Polecam tę , momentami bardzo zabawną, książkę.
To świetna książka, ale , żeby odczytać tę zabawną satyrę na środowisko akademickie, potrzebne są konteksty: pierwszy społeczno-polityczny , drugi obyczajowy. Napisana w latach 70. ubiegłego wieku, ale uważny czytelnik znajdzie odniesienie do wydarzeń w latach 60. w USA. Tu wypadałoby znać książkę Jerzego Jarniewicza "Bunt wizjonerów" o kontrkulturach. Dlaczego? Dlatego,...
Fabuła i ledwo zarysowane postacie nie zachwycają. Momentami potwornie nudna powieść, i ratuje ją tylko świetny warsztat literacki Lodge'a. Może też doznałam przesytu gatunkiem satyry (powieść żartuje ze środowiska uniwersyteckiego, a konkretnie z różnic między obyczajami brytyjskimi i amerykańskimi). Zamiana miejsc dwójki bohaterów - profesora angielskiej uczelni z akademikiem amerykańskim nie była tak zabawna, jak oczekiwałam.
Fabuła i ledwo zarysowane postacie nie zachwycają. Momentami potwornie nudna powieść, i ratuje ją tylko świetny warsztat literacki Lodge'a. Może też doznałam przesytu gatunkiem satyry (powieść żartuje ze środowiska uniwersyteckiego, a konkretnie z różnic między obyczajami brytyjskimi i amerykańskimi). Zamiana miejsc dwójki bohaterów - profesora angielskiej uczelni z...
Zabawna powieść o wpływie miejsca, w jakim przebywamy na nasze zachowania. O różnicach kulturowych między angielskim i amerykańskim podejściem do życia. I o tym, w jaki sposób zmiana środowiska zmienia sposób myślenia nawet najbardziej konserwatywnych umysłów. Powieść Davida Lodge'a to błyskotliwa satyra na środowiska akademickie po dwóch stronach oceanu. Dwóch pracowników naukowych- Anglik i Amerykanin- bierze udział w programie, który polega na półrocznej zamianie. Nudny i przewidywalny do bólu Philip z prowincjonalnego angielskiego kampusu przenosi się do słonecznego uniwersytetu w stanie Euphoria w USA, zostawiając w kraju żonę i trójkę dzieci oraz liczne troski- zastopowaną karierę naukową, wieczne niedobory pieniędzy i ogólne wypalenie zawodowe. Jego zmiennik to Morris- mężczyzna traktujący życie dość lekko, wikłający się w liczne romanse, egocentryk i utracjusz, który wyjeżdża z domu, bo żona grozi mu rozwodem. Każdy z nich ma swoje powody, że zdecydował się na ten eksperyment. Obaj trafiają w miejsce, gdzie nikt ich nie zna i gdzie muszą zorganizować sobie życie. Każdy z nich przejdzie zaskakującą przemianę, a szalone wydarzenia, w które zostaną wplątani spowodują, że powrót do zwykłego życia sprzed zamiany stanie pod znakiem zapytania. Akcja toczy się dwutorowo, bo jednocześnie poznajemy losy obu bohaterów. Autor przedstawia je na różne sposoby- poprzez narrację, serię korespondencji, jaką wymieniają panowie ze swoimi żonami, zapiski w prasie na temat wydarzeń w obu miejscowościach, a nawet na końcu tworzy coś na miarę sceny teatralnej, w której śledzimy rozmowy bohaterów z ich dawno niewidzianymi żonami. Okazuje się, że zarówno Philip, jak i Morris po zamianie zaskakują nie tylko swoje partnerki życiowe, ale i samych siebie. Dowcip i dystans w opisywaniu cech Anglików i Amerykanów oraz dziwactw środowisk uniwersyteckich wysokiej próby. Polecam.
Zabawna powieść o wpływie miejsca, w jakim przebywamy na nasze zachowania. O różnicach kulturowych między angielskim i amerykańskim podejściem do życia. I o tym, w jaki sposób zmiana środowiska zmienia sposób myślenia nawet najbardziej konserwatywnych umysłów. Powieść Davida Lodge'a to błyskotliwa satyra na środowiska akademickie po dwóch stronach oceanu. Dwóch pracowników...
Moje drugie, bardziej udane, spotkanie z twórczością Davida Lodge’a. Być może dlatego, że temat „Zamiany”, czyli zderzenie dwóch pozornie podobnych światów – angielskiego i amerykańskiego życia uniwersyteckiego - był dla mnie bardziej interesujący. Wymiana naukowców staje się przyczynkiem do korowodu pomyłek i zabawnych sytuacji, niezrozumiałych dla naszych bohaterów i ich otoczenia. Co warto podkreślić, im bardziej próbują zachować odpowiedni poziom i godnie reprezentować swą Alma Mater, tym bardziej robi się ciekawie i zaskakująco dla wszystkich zainteresowanych. Niezależnie od ciekawostek i opisów pracy naukowej, czytelnik zostaje uraczony parodią życia studenckiego i obyczajowego lat 60-tych XX wieku, z jego pretensjonalnością i komizmem, które warto poznać, szczególnie z perspektywy upływu czasu. Dla mnie (urodzonego w 1977 r.) stanowi to dodatkową wartość poznawczą, szczególnie, że „Zamiana” została uznana w Wielkiej Brytanii za powieść roku 1975. Urzeka specyficzne, wyrafinowane, poczucie humoru, które nie każdemu może przypadnie do gustu, ale warto spróbować i poznać twórczość autora, zaczynając może od tej lektury. Mnie ta pozycja zachęciła do poszukiwań i poznawania kolejnych książek pisarza. Polecam.
Moje drugie, bardziej udane, spotkanie z twórczością Davida Lodge’a. Być może dlatego, że temat „Zamiany”, czyli zderzenie dwóch pozornie podobnych światów – angielskiego i amerykańskiego życia uniwersyteckiego - był dla mnie bardziej interesujący. Wymiana naukowców staje się przyczynkiem do korowodu pomyłek i zabawnych sytuacji, niezrozumiałych dla naszych bohaterów i ich...
Uśmiałam się. Naprawdę:) Książka czasowo nam odległa. Różnice między Ameryką i Europą bardzo wyraziste. Środowisko akademickie specyficzne. Ale wiecie co? Wielka Brytania, scharakteryzowana przez autora, jawi się na bardzo niskim poziomie rozwoju. U nas w PRL zimy były srogie, ale zimna w domach nie doświadczaliśmy, a w Anglii wiatr po domu hulał:) Dodatkowo wielka kostka zamarzniętego moczu, zrzucona z samolotu, demolująca dach jednego z domów- takie rzeczy tylko w Anglii:) Musiało się chyba roztopić, co? ;)
Uśmiałam się. Naprawdę:) Książka czasowo nam odległa. Różnice między Ameryką i Europą bardzo wyraziste. Środowisko akademickie specyficzne. Ale wiecie co? Wielka Brytania, scharakteryzowana przez autora, jawi się na bardzo niskim poziomie rozwoju. U nas w PRL zimy były srogie, ale zimna w domach nie doświadczaliśmy, a w Anglii wiatr po domu hulał:) Dodatkowo wielka kostka...
OPINIE i DYSKUSJE o książce Changing Places. A Tale of Two Campuses
Kultowa powieść kampusowa, w której dwóch profesorów literatury angielskiej korzysta z programu wymiany między uniwersyteckiej i najbliższe sześć miesięcy spędzi w nowym dla siebie środowisku. Philip Swallow, brytyjski profesor z uniwersytetu w Rummidge (Birmingham) jedzie do Ameryki do stanu Euthoria (Kalifornia),by na tamtejszym uniwersytecie prowadzić zajęcia w zastępstwie Morrisa Zappa, który w tym samym czasie podąża do Anglii, gdzie przejmie czasowo pozycję Swallowa. Jest to rok 1969 i różnice zarówno kulturowe, ekonomiczne i systemu nauczania w obu krajach są znaczne i będą przyczyną zabawnych przygód i adaptacyjnych zmian w zachowaniu obu profesorów.
Rok 1969 jest okresem wielkich zmian ideologicznych i kulturowych, szczególnie widocznych w Ameryce. Rewolty studenckie, protesty przeciw wojnie w Wietnamie, rewolucja seksualna i interakcje z hipisami to jest nowy świat, który początkowo szokuje, a z czasem intryguje i wciąga powściągliwego profesora Swallowa i otwiera go na nowe doświadczenia i eksperymenty seksualne.
Morris Zapp z kolei musi zmierzyć się z zaściankową Anglią, pełną przestarzałych i nietolerancyjnych poglądów, z depresyjną pogodą i warunkami mieszkaniowymi znacznie poniżej amerykańskich standardów; a do tego system uniwersytecki, który bardziej przypomina amatorszczyznę niż poważne środowisko naukowe. Tu również następuje zmiana poglądów i zachowania, bo Morris Zapp musi zejść z piedestału, przyjrzeć się z bliska ludziom, których życie nie rozpieszcza, co budzi w nim współczucie i chęć pomagania.
W powieści śledzimy naprzemiennie przygody obu bohaterów, przenosząc się z jednego kontynentu na drugi. Oprócz rozrywki, zabawnych sytuacji i dialogów, dostajemy również obraz życia późnych lat 60., okresu pełnego zmian w kulturze i polityce. Szok kulturowy, dezorientacja i przyswajanie nowego stylu życia prowadzi do komicznych reakcji obu bohaterów na obserwowane wydarzenia. Fabuła może nie jest najmocniejszym punktem tej powieści, za to autor bawi nas słowem i formą, wplatając w trzecioosobową narrację listy i wycinki z gazet. Całość oryginalna i zabawna.
Kultowa powieść kampusowa, w której dwóch profesorów literatury angielskiej korzysta z programu wymiany między uniwersyteckiej i najbliższe sześć miesięcy spędzi w nowym dla siebie środowisku. Philip Swallow, brytyjski profesor z uniwersytetu w Rummidge (Birmingham) jedzie do Ameryki do stanu Euthoria (Kalifornia),by na tamtejszym uniwersytecie prowadzić zajęcia w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka idealna dla mnie. Zabawny język z przymrużeniem oka, trochę akcji, trochę seksu, trochę humoru. I nie za długa.
Książka idealna dla mnie. Zabawny język z przymrużeniem oka, trochę akcji, trochę seksu, trochę humoru. I nie za długa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo świetna książka, ale , żeby odczytać tę zabawną satyrę na środowisko akademickie, potrzebne są konteksty: pierwszy społeczno-polityczny , drugi obyczajowy. Napisana w latach 70. ubiegłego wieku, ale uważny czytelnik znajdzie odniesienie do wydarzeń w latach 60. w USA. Tu wypadałoby znać książkę Jerzego Jarniewicza "Bunt wizjonerów" o kontrkulturach. Dlaczego? Dlatego, że perypetie Philipa Swallowa w stanie Euphoria bliźniaczo podobne są do wydarzeń z lat 60.. I chyba były kanwą dla Lodge'a , by napisać tę zabawną powieść (powieść postmodernistyczną). Kontekst obyczajowy jest też ważny, bo trzeba mieć wiedzę o rewolucji seksualnej w latach 60., aby śmiać się z tych relacji damsko-męskich opisanych w "Zamianie". Lodge jest wytrawnym artystą (bo pisał nie tylko powieści, ale też scenariusze i sztuki teatralne) i w tej satyrze można wskazać elementy powieści epistolarnej, scenariusza filmowego, powieści obyczajowej, powieści środowiskowej. Narrator "Zamiany" jest prawdopodobnie również akademikiem, bo opisując perypetie bohaterów raz "mówi" o nich po imieniu , raz po nazwisku. Kompozycja tej powieści to zawiązanie akcji, perypetie i otwarte zakończenie. czyli tzw. "dzieło otwarte". Interpretacja należy do czytelnika. Bez tych dwóch wymienionych przeze mnie kontekstów odbiór tej powieści jest mało czytelny. Jeden cytat, który "streszcza" fabułę tej powieści: " Powszechnie wiadomo, że zawsze więcej zdrad było w literaturze niż w życiu, i niewątpliwie to samo odnosi się do orgazmów". Polecam tę , momentami bardzo zabawną, książkę.
To świetna książka, ale , żeby odczytać tę zabawną satyrę na środowisko akademickie, potrzebne są konteksty: pierwszy społeczno-polityczny , drugi obyczajowy. Napisana w latach 70. ubiegłego wieku, ale uważny czytelnik znajdzie odniesienie do wydarzeń w latach 60. w USA. Tu wypadałoby znać książkę Jerzego Jarniewicza "Bunt wizjonerów" o kontrkulturach. Dlaczego? Dlatego,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła i ledwo zarysowane postacie nie zachwycają. Momentami potwornie nudna powieść, i ratuje ją tylko świetny warsztat literacki Lodge'a.
Może też doznałam przesytu gatunkiem satyry (powieść żartuje ze środowiska uniwersyteckiego, a konkretnie z różnic między obyczajami brytyjskimi i amerykańskimi).
Zamiana miejsc dwójki bohaterów - profesora angielskiej uczelni z akademikiem amerykańskim nie była tak zabawna, jak oczekiwałam.
Fabuła i ledwo zarysowane postacie nie zachwycają. Momentami potwornie nudna powieść, i ratuje ją tylko świetny warsztat literacki Lodge'a.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże też doznałam przesytu gatunkiem satyry (powieść żartuje ze środowiska uniwersyteckiego, a konkretnie z różnic między obyczajami brytyjskimi i amerykańskimi).
Zamiana miejsc dwójki bohaterów - profesora angielskiej uczelni z...
jedna z najlepszych książek jakie czytałem w życiu
jedna z najlepszych książek jakie czytałem w życiu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo wzorzec z Sevres wszelkiej powieści campusowej!!! Jest niezrównana i miłośnicy gatunku koniecznie powinni ją przeczytać!
To wzorzec z Sevres wszelkiej powieści campusowej!!! Jest niezrównana i miłośnicy gatunku koniecznie powinni ją przeczytać!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabawna powieść o wpływie miejsca, w jakim przebywamy na nasze zachowania. O różnicach kulturowych między angielskim i amerykańskim podejściem do życia. I o tym, w jaki sposób zmiana środowiska zmienia sposób myślenia nawet najbardziej konserwatywnych umysłów.
Powieść Davida Lodge'a to błyskotliwa satyra na środowiska akademickie po dwóch stronach oceanu. Dwóch pracowników naukowych- Anglik i Amerykanin- bierze udział w programie, który polega na półrocznej zamianie. Nudny i przewidywalny do bólu Philip z prowincjonalnego angielskiego kampusu przenosi się do słonecznego uniwersytetu w stanie Euphoria w USA, zostawiając w kraju żonę i trójkę dzieci oraz liczne troski- zastopowaną karierę naukową, wieczne niedobory pieniędzy i ogólne wypalenie zawodowe. Jego zmiennik to Morris- mężczyzna traktujący życie dość lekko, wikłający się w liczne romanse, egocentryk i utracjusz, który wyjeżdża z domu, bo żona grozi mu rozwodem. Każdy z nich ma swoje powody, że zdecydował się na ten eksperyment. Obaj trafiają w miejsce, gdzie nikt ich nie zna i gdzie muszą zorganizować sobie życie. Każdy z nich przejdzie zaskakującą przemianę, a szalone wydarzenia, w które zostaną wplątani spowodują, że powrót do zwykłego życia sprzed zamiany stanie pod znakiem zapytania.
Akcja toczy się dwutorowo, bo jednocześnie poznajemy losy obu bohaterów. Autor przedstawia je na różne sposoby- poprzez narrację, serię korespondencji, jaką wymieniają panowie ze swoimi żonami, zapiski w prasie na temat wydarzeń w obu miejscowościach, a nawet na końcu tworzy coś na miarę sceny teatralnej, w której śledzimy rozmowy bohaterów z ich dawno niewidzianymi żonami. Okazuje się, że zarówno Philip, jak i Morris po zamianie zaskakują nie tylko swoje partnerki życiowe, ale i samych siebie.
Dowcip i dystans w opisywaniu cech Anglików i Amerykanów oraz dziwactw środowisk uniwersyteckich wysokiej próby. Polecam.
Zabawna powieść o wpływie miejsca, w jakim przebywamy na nasze zachowania. O różnicach kulturowych między angielskim i amerykańskim podejściem do życia. I o tym, w jaki sposób zmiana środowiska zmienia sposób myślenia nawet najbardziej konserwatywnych umysłów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść Davida Lodge'a to błyskotliwa satyra na środowiska akademickie po dwóch stronach oceanu. Dwóch pracowników...
Moje drugie, bardziej udane, spotkanie z twórczością Davida Lodge’a. Być może dlatego, że temat „Zamiany”, czyli zderzenie dwóch pozornie podobnych światów – angielskiego i amerykańskiego życia uniwersyteckiego - był dla mnie bardziej interesujący.
Wymiana naukowców staje się przyczynkiem do korowodu pomyłek i zabawnych sytuacji, niezrozumiałych dla naszych bohaterów i ich otoczenia. Co warto podkreślić, im bardziej próbują zachować odpowiedni poziom i godnie reprezentować swą Alma Mater, tym bardziej robi się ciekawie i zaskakująco dla wszystkich zainteresowanych.
Niezależnie od ciekawostek i opisów pracy naukowej, czytelnik zostaje uraczony parodią życia studenckiego i obyczajowego lat 60-tych XX wieku, z jego pretensjonalnością i komizmem, które warto poznać, szczególnie z perspektywy upływu czasu. Dla mnie (urodzonego w 1977 r.) stanowi to dodatkową wartość poznawczą, szczególnie, że „Zamiana” została uznana w Wielkiej Brytanii za powieść roku 1975. Urzeka specyficzne, wyrafinowane, poczucie humoru, które nie każdemu może przypadnie do gustu, ale warto spróbować i poznać twórczość autora, zaczynając może od tej lektury. Mnie ta pozycja zachęciła do poszukiwań i poznawania kolejnych książek pisarza. Polecam.
Moje drugie, bardziej udane, spotkanie z twórczością Davida Lodge’a. Być może dlatego, że temat „Zamiany”, czyli zderzenie dwóch pozornie podobnych światów – angielskiego i amerykańskiego życia uniwersyteckiego - był dla mnie bardziej interesujący.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWymiana naukowców staje się przyczynkiem do korowodu pomyłek i zabawnych sytuacji, niezrozumiałych dla naszych bohaterów i ich...
Uśmiałam się. Naprawdę:) Książka czasowo nam odległa. Różnice między Ameryką i Europą bardzo wyraziste. Środowisko akademickie specyficzne. Ale wiecie co? Wielka Brytania, scharakteryzowana przez autora, jawi się na bardzo niskim poziomie rozwoju. U nas w PRL zimy były srogie, ale zimna w domach nie doświadczaliśmy, a w Anglii wiatr po domu hulał:)
Dodatkowo wielka kostka zamarzniętego moczu, zrzucona z samolotu, demolująca dach jednego z domów- takie rzeczy tylko w Anglii:) Musiało się chyba roztopić, co? ;)
Uśmiałam się. Naprawdę:) Książka czasowo nam odległa. Różnice między Ameryką i Europą bardzo wyraziste. Środowisko akademickie specyficzne. Ale wiecie co? Wielka Brytania, scharakteryzowana przez autora, jawi się na bardzo niskim poziomie rozwoju. U nas w PRL zimy były srogie, ale zimna w domach nie doświadczaliśmy, a w Anglii wiatr po domu hulał:)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkowo wielka kostka...
http://przeczytalska.blog.pl/
zapraszam do odwiedzenia i polubienia naszego bloga z recenzjami książek
http://przeczytalska.blog.pl/
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tozapraszam do odwiedzenia i polubienia naszego bloga z recenzjami książek