Upadek

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wojna Pajęczej Królowej (tom 1)
- Seria:
- Forgotten Realms
- Tytuł oryginału:
- Dissolution
- Data wydania:
- 2003-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Data 1. wydania:
- 2002-07-01
- Liczba stron:
- 409
- Czas czytania
- 6 godz. 49 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8388916793
- Tłumacz:
- Karolina Post
Krążąc po niebezpiecznych dzielnicach nędzy Menzoberranzan, przebiegły czarodziej Pharaun Mizzrym musi rozwiązać pewną zagadkę. Pomaga mu w tym jego jedyny prawdziwy przyjaciel, fechmistrz Ryld Argith, który wkrótce uświadamia sobie, że największe potęgi w mieście nie zawahają się przed niczym, by im w tym przeszkodzić. Tymczasem wysoka kapłanka Quenthel Baenre walczy z atakującymi ją demonami nasyłanymi przez nieznanego wroga, zaś ambasador Faeryl Zuavirr dowiaduje się, że z niewiadomych powodów zwróciła się przeciwko niej sama matka opiekunka. A to może doprowadzić wyłącznie do jej upadku. Podczas gdy cały otaczający ich świat ulega zmianom, czwórka bohaterów zmaga się z różnymi przeciwnikami. Jednak ich drogi zaprowadzą ich ku najbardziej przerażającemu odkryciu w długiej historii drowów i każą im wziąć udział w wyprawie mającej na celu ocalenie nie tylko Menzoberranzan, ale całej rasy mrocznych elfów przed UPADKIEM. Rozpoczyna się Wojna Pajęczej Królowej.
Kup Upadek w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Upadek
Poznaj innych czytelników
855 użytkowników ma tytuł Upadek na półkach głównych- Przeczytane 596
- Chcę przeczytać 248
- Teraz czytam 11
- Posiadam 219
- Fantasy 33
- Ulubione 28
- Fantastyka 27
- Forgotten Realms 26
- Chcę w prezencie 5
- Wojna Pajęczej Królowej 3




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Upadek
Pierwsza książka otwierająca 6-cio tomowy cykl powieści o grupie drowów, która wyrusza w podróż w nieznane, aby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ich bogini-Pajęcza Królowa, której są wierne, zamilkła. Jedna najlepszych serii fantasy, jakie czytałem. Mroczna, brutalna, ale nie pozbawiona humoru. W pewnym momencie łapiąca za serducho. Eksploracja, brutalna walka, różne odcienie zła. Absolutnie warta polecenia.
Pierwsza książka otwierająca 6-cio tomowy cykl powieści o grupie drowów, która wyrusza w podróż w nieznane, aby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ich bogini-Pajęcza Królowa, której są wierne, zamilkła. Jedna najlepszych serii fantasy, jakie czytałem. Mroczna, brutalna, ale nie pozbawiona humoru. W pewnym momencie łapiąca za serducho. Eksploracja, brutalna walka, różne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI takie fantasy to ja lubię. Jest miło ,sympatycznie. Jest MAG, Jest akcja, blah blah blah ale bardziej to ja lubię tylko buraki.
Super ksiazka
I takie fantasy to ja lubię. Jest miło ,sympatycznie. Jest MAG, Jest akcja, blah blah blah ale bardziej to ja lubię tylko buraki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper ksiazka
„Upadek” to powieść, która znacznie różni się od tego, co pamiętam z okresu młodości. Obecnie, czytając ją ponownie, dostrzegam głębsze warstwy fabuły i bardziej złożone portrety postaci. Książka skupia się na losach dwóch mrocznych elfów – czarodzieja Pharauna Mizzryma oraz fechmistrza Rylda Argitha. Akcja toczy się w Menzoberranzan, mrocznym mieście położonym głęboko w czeluściach Podmroku, gdzie rządzą drowy – okrutne i samolubne mroczne elfy, rządzone twardą ręką kapłanek czczących pajęczą boginię Loth.
Autor z niezwykłą precyzją oddaje kastowe relacje panujące w społeczeństwie drowów, gdzie prestiż i władza zdobywane są poprzez skrytobójstwa oraz intrygi polityczne. Szczególnie interesujące są zawiłości rozgrywające się na tle wewnętrznej polityki miasta – wysoka kapłanka Quenthel Baenre zmuszona jest walczyć o przetrwanie w obliczu demonów wysłanych przez tajemniczego czarownika. Dodatkowym elementem dynamiki fabuły są buntownicze powstania niewolników, które nadają opowieści dramatyczny wymiar, a sama bogini zdaje się być obojętna na modlitwy swoich kapłanek. Warto podkreślić, że „Upadek” nie tylko ukazuje brutalność i bezwzględność społeczeństwa drowów, ale również pozwala zagłębić się w ich psychologię. To właśnie dzięki temu poznajemy świat, w którym wieczne intrygi, zdrady i wojny są na porządku dziennym – świat, w którym nawet sama bogini pająków wydaje się odwrócona od swojego ludu. Zaskakujące jest, jak ta opowieść współgra z uniwersum Forgotten Realms, gdzie mroczne elfy mają także swojego symbolicznego przedstawiciela, słynnego Drizzd do'Urdena.
Podsumowując, „Upadek” to pozycja, którą warto przeczytać – zarówno dla fanów uniwersum Forgotten Realms, jak i dla tych, którzy cenią sobie dobrze skonstruowaną opowieść pełną intryg, polityki i mrocznych klimatów. Zachęcam do lektury i głębszego zanurzenia się w świat drowów, gdzie każda strona tętni niebezpieczeństwem i tajemnicą. Czytajcie!
„Upadek” to powieść, która znacznie różni się od tego, co pamiętam z okresu młodości. Obecnie, czytając ją ponownie, dostrzegam głębsze warstwy fabuły i bardziej złożone portrety postaci. Książka skupia się na losach dwóch mrocznych elfów – czarodzieja Pharauna Mizzryma oraz fechmistrza Rylda Argitha. Akcja toczy się w Menzoberranzan, mrocznym mieście położonym głęboko w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy jeszcze czytałem FR to seria w tak dużej mierze poświęcona drowom była idealnie w punkt. I chociaż dużo namieszała to jednak śledziłem to do końca chociaż w pierwszym rzucie dwa tomy, a potem dwa czy trzy lata później (po sporej zmianie lektur) pozostałe części. Co prawda nie wszystkie rozwiązania mi podeszły, a tworzenie dużej ilości bohaterów tylko po to żeby po kolei się ich pozbywać jest trochę słabe, no ale to tylko pulpowe fantasy.
Generalnie pierwsza część spoko, dzieje się coś dla niej samej i w ten sposób jest przygotowywany grunt pod dalsze działania. W dalszych tomach trochę gorzej bo gdzieniegdzie poszczególne tomy są już tylko losowo pokrojoną jedną całością, którą trzeba sprzedać kilka razy.
Gdyby ktoś zrobił z tego animowany serial albo anime to bym się nie pogniewał, pod warunkiem, że byłoby w całości.
Kiedy jeszcze czytałem FR to seria w tak dużej mierze poświęcona drowom była idealnie w punkt. I chociaż dużo namieszała to jednak śledziłem to do końca chociaż w pierwszym rzucie dwa tomy, a potem dwa czy trzy lata później (po sporej zmianie lektur) pozostałe części. Co prawda nie wszystkie rozwiązania mi podeszły, a tworzenie dużej ilości bohaterów tylko po to żeby po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dynamiczna i wciągająca
Bardzo dynamiczna i wciągająca
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMenzoberranzan. Cudowne miasto drowów, wykute w skałach, jaskiniach i tunelach Podmroku. Gdzie rezydencje domów rządzących zajmują kopce, stalagmity i wielkie, kopulaste pieczary. Miasto piękne, ale naród w nim mieszkający – zepsuty i zdeprawowany.
W mieście od pewnego czasu znikają mężczyźni, których tak naprawdę niewiele łączy – są to magowie, wojownicy, młodzi, starzy. Kiedy Gromphowi Baenre Rada Matek nakazuje zaprzestania poszukiwań uciekinierów, wrabia on w to Mistrza Sorcere – Pharauna z domu Mizzrym. Ten z kolei wciąga w poszukiwania swojego przyjaciela z Akademii – Rylda Argitha, mistrza Melee Maghtere.
Jakaż to przygoda czeka na tych dwóch. Zdrady, tajemnice kapłanek, intrygi wewnątrz domów, a wszystko to zaprowadzi do siedliska buntu. Czy dwaj mistrzowie Tier Brache zdecydują się z buntem walczyć, czy do niego przyłączyć?
Długo czekałem z zabraniem się za tę sagę – zostawiłem ją sobie na koniec, jak wisienkę na torcie. Drowy to moja ulubiona rasa z Zapomnianych Krain, a ich miasto to jeden z cudów świata. Klimat wszechobecnej magii, miliardów pająków, wszechobecne niższe rasy jak gobliny i orki i mnogość magicznych stworzeń. Pod redakcją Boba Salvatore wyszła świetna, mroczna fantasy. Godne polecenia.
Menzoberranzan. Cudowne miasto drowów, wykute w skałach, jaskiniach i tunelach Podmroku. Gdzie rezydencje domów rządzących zajmują kopce, stalagmity i wielkie, kopulaste pieczary. Miasto piękne, ale naród w nim mieszkający – zepsuty i zdeprawowany.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW mieście od pewnego czasu znikają mężczyźni, których tak naprawdę niewiele łączy – są to magowie, wojownicy, młodzi, starzy....
To była spoko seria, teraz z perspektywy czasu myślę, że taka bardzo, bardzo książeczka młodzieżowa, ale dużo seksu, troszkę porno, dużo BDSM klimatków, matriarchat, no i flaki, sieka. Fajna sprawa.
Zapomniałem, że czytałem chore ilosci fantasy za dzieciaka, pora je pododawac... Przeczytałem trochę książek w młodości :) . To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.
To była spoko seria, teraz z perspektywy czasu myślę, że taka bardzo, bardzo książeczka młodzieżowa, ale dużo seksu, troszkę porno, dużo BDSM klimatków, matriarchat, no i flaki, sieka. Fajna sprawa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapomniałem, że czytałem chore ilosci fantasy za dzieciaka, pora je pododawac... Przeczytałem trochę książek w młodości :) . To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te...
Pierwszy tom całego cyklu stanowczo najlepszy. Uwielbiam klimaty mrocznych elfów więc cala akcja osadzona w Podmroku plus dopiero zawiązanie się głównego wątku i jego tajemnicy jak najbardziej mi się podobało.
Pierwszy tom całego cyklu stanowczo najlepszy. Uwielbiam klimaty mrocznych elfów więc cala akcja osadzona w Podmroku plus dopiero zawiązanie się głównego wątku i jego tajemnicy jak najbardziej mi się podobało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tozwiedziona cudzą opinią doczytałam do połowy, nie powiem początek zapowiadał się bardzo obiecująco... niestety nie znalazłam w tej opowieści niczego poza przekonaniem, że szkoda czasu, nawet nie bardzo wiem o czym jest ta połowa którą czytałam...
zwiedziona cudzą opinią doczytałam do połowy, nie powiem początek zapowiadał się bardzo obiecująco... niestety nie znalazłam w tej opowieści niczego poza przekonaniem, że szkoda czasu, nawet nie bardzo wiem o czym jest ta połowa którą czytałam...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki ze stajni Zapomnianych Krain należałoby oceniać odrębnie, bez porównywania ich do klasyków literatury fantasy.
Aczkolwiek, rzeka życia płynie czy tego chcemy, czy nie, w czasie kiedy człowiek zagłębia się w lekturę. Bez znaczenia jaką.
Tu stronice wyglądają tak, że wypełnia je akcja i pojedynki, przerywane jakimś potyczkami słownymi i ponownie wracamy do takiej czy innej akcji lub pościgu. Nie ma tu miejsca na głębie. W porównaniu z innymi dziełami z tej serii, to zostały tu nakreślone charaktery oraz motywacje postaci, jednak bardzo naiwnie. I tak fabuła się wlecze, poprzecinana jedynie kolejnymi potyczkami i niby dzieje się, a jakby się nic nie działo. Książka się kończy, a człowiek nie czuje żadnej różnicy.Tak jakbyś obejrzał jakiegoś sensacyjniaka z Seagalem, ziewnął, przeciągnął się i zapomniał. Lektura w pewnym sensie urywa się wraz z kolejnym pojedynkiem i chyba tylko historia kolejnego tomu może pomóc, jednak pisana przez innego autora, to nie jestem pewien czego oczekiwać...
Ogólnie rzec biorąc, myślę, iż wspomniane powieści z Zapomnianych Krain były dobre kiedyś, w latach 90-tych, kiedy to przeżywały swój złoty wiek, a młodzież zagrywała się w papierowe przygody D&D czy ich komputerowe odpowiedniki. Dziś są już nieco nie aktualne, a nadmiar powieści fantasy (całkiem dobrych) na rynku tylko zniechęca do czytania czegokolwiek o tak przestarzałej formule. Może i słusznie? Może o zapomnianych krainach powinno się już zapomnieć?
5 wystawiam z sentymentu dla Podmroku i mrocznych elfów, które to w przeszłości zawsze pobudzały moją wyobraźnię :)
Książki ze stajni Zapomnianych Krain należałoby oceniać odrębnie, bez porównywania ich do klasyków literatury fantasy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAczkolwiek, rzeka życia płynie czy tego chcemy, czy nie, w czasie kiedy człowiek zagłębia się w lekturę. Bez znaczenia jaką.
Tu stronice wyglądają tak, że wypełnia je akcja i pojedynki, przerywane jakimś potyczkami słownymi i ponownie wracamy do takiej czy...