Sacrifice

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Sacrifice
- Data wydania:
- 2016-11-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-11-24
- Data 1. wydania:
- 2009-01-29
- Liczba stron:
- 414
- Czas czytania
- 6 godz. 54 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324160440
- Tłumacz:
- Małgorzata Stefaniuk
„Inspirowana niesamowitym mitem, budząca dreszcz,hipnotyzująca powieść autorki, która zmienia oblicze literatury kryminalnej”.
Tess Gerritsen
Wyspy Szetlandzkie, dwieście kilometrów na północ od Szkocji. Tora Hamilton, młoda lekarka, czuje się na tych ponurych, omiatanych wiatrem skalistych pustkowiach obca i zagrożona. Jej mąż, choć tu się urodził, wraca w rodzinne strony po raz pierwszy od dwudziestu lat. Mówi, że tu będzie jej dobrze, że będą mogli żyć spokojnie i szczęśliwie i spełnić swoje marzenie.
Pewnego dnia na torfowisku obok ich domu Tora znajduje zakopane zwłoki kobiety – zamordowanej tuż po urodzeniu dziecka, z wyciętym sercem i wyrytymi na plecach tajemniczymi znakami. Takimi,jakie widnieją w ich piwnicy. Takimi, jakie widywała już na wyspie…
Policja szybko zamyka sprawę, więc Tora rozpoczyna śledztwo na własną rękę, choć wszyscy, nawet mąż, usiłują ją od tego odwieść.Ale odkrywa kolejne ofiary. I domyśla się, kto może być następną.A potem dostaje pierwsze makabryczne ostrzeżenie...
SHARON BOLTON jest jedną z najbardziej znanych, lubianych i cenionych brytyjskich autorek psychologicznych literackich kryminałów.
Kup Sacrifice w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sacrifice
Poznaj innych czytelników
964 użytkowników ma tytuł Sacrifice na półkach głównych- Przeczytane 622
- Chcę przeczytać 342
- Posiadam 174
- 2018 13
- Ulubione 13
- Kryminał 10
- Sharon Bolton 9
- 2017 8
- 2021 8
- 2019 7
Tagi i tematy do książki Sacrifice
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sacrifice
Całkiem sporo można wyczytać z twojego zachowania, kiedy sądzisz, że nikt cię nie obserwuje (...).
Fantastyczny zwrot, możesz być dla kogoś okropnie nieuprzejma, ale jeśli na początku powiesz: "z całym szacunkiem", wszystko ci się upiecze.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sacrifice
Szetlandy. Początek XXI wieku. Tora i Duncan przeprowadzają się na jedną z wysp. On często podróżuje służbowo, ona pracuje jako lekarz ginekolog położnik w miejscowym szpitalu. Aha… jest jeszcze trup. W ogródku.
Ta książka jest wciągająca, pełna zagadek, zaskakująca. Miejscowa legenda w tle czyni sprawę bardziej tajemniczą i zagmatwaną. Momentami opisy mocno się dłużyły i rozwlekały, ale sama fabuła została dobrze zbudowana.
Cała recenzja tutaj: https://milionyliter.blogspot.com/2026/01/sharon-bolton-sacrifice.html
Szetlandy. Początek XXI wieku. Tora i Duncan przeprowadzają się na jedną z wysp. On często podróżuje służbowo, ona pracuje jako lekarz ginekolog położnik w miejscowym szpitalu. Aha… jest jeszcze trup. W ogródku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest wciągająca, pełna zagadek, zaskakująca. Miejscowa legenda w tle czyni sprawę bardziej tajemniczą i zagmatwaną. Momentami opisy mocno się dłużyły i...
Dzika sceneria, szkocki mit i zwłoki znalezione przez młodą lekarkę. Rodzinne tajemnice, które nigdy nie miały być odkryte. Polecam
Dzika sceneria, szkocki mit i zwłoki znalezione przez młodą lekarkę. Rodzinne tajemnice, które nigdy nie miały być odkryte. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem masochistką - uparłam się żeby jakoś dotrwać do końca. Twory z czającą się między wierszami grozą (zwłaszcza te średnio angażujące) mają to do siebie, że zasiewają w czytelniku pokłady nadziei na "lepsze". Częściej niż rządziej zaliczyć je można do kategorii płonnych.
Cytując moją ulubioną grafikę: jakieś to wszystko takie nie wiem. Zbyt pogmatwane, zbyt abstrakcyjne, zbyt nużące. Wątki wyjęte z czterech liter w połączeniu z koślawym tłumaczeniem (takim z gatunku "AŻ ZĘBY BOLĄ") wcale nie pomagały. Gdyby tylko wyciąć szetlandzki folklor (no nie przemawia do mnie ten pierwiastek),poprawić powyższe mankamenty i wyciosać z drewnianych bohaterów odrobinę więcej życia, otrzymalibyśmy naprawdę intrygującą fabułę.
Przed dwoma laty spędziłam przyjemne chwile, dopiero co zagłębiając się w twórczość autorki. Szczęście w nieszczęściu, "Sacrifice" dopadło mnie później, mimo wszystko pozostawiając po sobie jeszcze iskrę tej nadziei, o której wspomniałam na początku. Nie ma co kombinować; jeśli wracać do pióra Bolton, to tylko za sprawą serii z Lacey Flint.
Jestem masochistką - uparłam się żeby jakoś dotrwać do końca. Twory z czającą się między wierszami grozą (zwłaszcza te średnio angażujące) mają to do siebie, że zasiewają w czytelniku pokłady nadziei na "lepsze". Częściej niż rządziej zaliczyć je można do kategorii płonnych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCytując moją ulubioną grafikę: jakieś to wszystko takie nie wiem. Zbyt pogmatwane, zbyt...
trzyma w napięciu, ciekawy motyw handlu ludżmi, tym razem nienarodzonych
trzyma w napięciu, ciekawy motyw handlu ludżmi, tym razem nienarodzonych
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem fanką thrillerów tej autorki. Wiedziałam, że i ta książka mi się spodoba.
Na Szetlandach gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą, młoda mężatka niepochodząca z tych wysp odkrywa przypadkowo na swoim terenie okaleczone ciało młodej kobiety.
Od początku czujemy strach, niepewność, tajemnice, powoli domyślamy się, co się stało, ale gdy wydaje nam się, że już wiemy, jesteśmy dopiero w połowie książki.
Świetnie napisana, klimatyczna, jak zwykle, trzymająca w napięciu, doskonale poprowadzona intryga i bardzo dobre zakończenie.
Polecam, jak najbardziej! :-)
Jestem fanką thrillerów tej autorki. Wiedziałam, że i ta książka mi się spodoba.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa Szetlandach gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą, młoda mężatka niepochodząca z tych wysp odkrywa przypadkowo na swoim terenie okaleczone ciało młodej kobiety.
Od początku czujemy strach, niepewność, tajemnice, powoli domyślamy się, co się stało, ale gdy wydaje nam się, że już...
Książkę wygrzebałam z czeluści domowej biblioteczki i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Mroczny kryminał, a nawet powiedziałabym, że thriller okazał się trzymającą w napięciu, ciekawą lekturą od której nie mogłam się oderwać. Niezwykle udany debiut autorki.
Akcja książki dzieje się na Szetlandach, na które lekarka położniczka Tora Hamilton przeprowadza się razem z mężem. Kupują tam stary dom. Gdy Tora kopie dół aby pochować w nim ukochanego konia, który zdechł, natrafia na zwłoki młodej kobiety, która tuż przed śmiercią rodziła, której wycięto serce i wyryto ostrym narzędziem runy na ciele. Takie same znaki są w piwnicy tego domu.
Dochodzenie prowadzi sierżant Dana Tulloh. Między kobietami nawiązuje się nić porozumienia na granicy przyjaźni i obie odkrywają, że zgonów kobiet w tym rejonie było o wiele więcej. Zaczynają wspólnie drążyć sprawę.
Kim są legendarne istoty określane jako trowy i co je łączy ze sprawą? Dlaczego niektórzy mieszkańcy wioski mają zdolności do hipnotyzowania ludzi i zwierząt?
Czy rozwiązania zagadki należy szukać za drzwiami kliniki położniczej usytuowanej na odludnej, niedostępnej wyspie Tronal? Tora i Dana podejrzewają, że za zasłoną legalnie działającej kliniki kryją się nielegalne adopcje dzieci, aborcje na życzenie itp. Czy lekarze, policja i rodzina Tory są zamieszani w cały ten proceder?
Smaczku całej akcji dodaje mroczne otoczenie Wysp Szetlandzkich, w powietrzu przez cały czas zawieszony jest klimat zagrożenia i strachu, nie wiemy kto jest przyjacielem a kto wrogiem Tory, a ona czuje, że nie jest na wyspie bezpieczna odkąd zaczęła na własną rękę badać sprawę tajemniczych zgonów kobiet, będących tuż po porodzie. Zresztą otrzymuje wyraźne (anonimowe) ostrzeżenia, które mają ją zastraszyć i spowodować, że odpuści sobie śledztwo.
Dawno nie czytałam tak dobrej książki pod każdym względem. Od początku do końca akcja trzyma w napięciu, są emocje, jest ciekawość o co w tym wszystkim chodzi i kto za tym stoi oraz mgła i mrok spowijające tę trochę dziką i wyludnioną krainę Szetlandów. Gorąco polecam, szczególnie na listopadowe, również trochę mroczne krótkie dni i długie wieczory.
Książkę wygrzebałam z czeluści domowej biblioteczki i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Mroczny kryminał, a nawet powiedziałabym, że thriller okazał się trzymającą w napięciu, ciekawą lekturą od której nie mogłam się oderwać. Niezwykle udany debiut autorki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja książki dzieje się na Szetlandach, na które lekarka położniczka Tora Hamilton przeprowadza się razem z...
Jedna z lepszych powieści Bolton. Jej ulubione zwroty akcji, niesamowita narracja i nieograniczona wręcz wyobraźnia sprawiają, że czytanie jej sprawia dużą przyjemność. Będę czekał na kolejne przekłady tej autorki...
Jedna z lepszych powieści Bolton. Jej ulubione zwroty akcji, niesamowita narracja i nieograniczona wręcz wyobraźnia sprawiają, że czytanie jej sprawia dużą przyjemność. Będę czekał na kolejne przekłady tej autorki...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdzieś w tyle czaszki zaczyna mi pełzać niewygodne przeczucie, że chyba onegdaj zgrzeszyłam czymś mocno i trafiłam za karę na półkę 'pozycje coraz gorsze'.
To było tak złe, obogowie, tak okropecznie koszmarnie niedobre, że aż trudno uwierzyć, że to nie jakiś przypadkowy fanfikowy ukwiał się przypadkiem przykleił do koperty z innym maszynopisem do wydania. Albo pdfem, bez różnicy, wizual do wyboru.
Taki piękny folklor! Takie śliczne otoczenie! Nawet trup wyjściowy taki zachęcający! I zeżarte wszystko brutalnie brakiem logiki, zerowym prawdopodobieństwem, marysuizmem i ogólnym wrażeniem, że jakiś zagubiony bękart Cooka, Crichtona i Mastertona zaciesza właśnie podczas 48h seansu kina akcji lat osiemdziesiątych (klasy B...albo i F!) zawzięcie skrobiąc notateczki, których efekt docelowy właśnie czytamy.
DRRRRRAMAT.
Gdzieś w tyle czaszki zaczyna mi pełzać niewygodne przeczucie, że chyba onegdaj zgrzeszyłam czymś mocno i trafiłam za karę na półkę 'pozycje coraz gorsze'.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było tak złe, obogowie, tak okropecznie koszmarnie niedobre, że aż trudno uwierzyć, że to nie jakiś przypadkowy fanfikowy ukwiał się przypadkiem przykleił do koperty z innym maszynopisem do wydania. Albo pdfem, bez...
Książki do czytania zasadniczo się wybiera, czasem do nas trafiają z różnych powodów. Tak się stało z "Sacrifice" Sharon Bolton. Rewelacyjny pomysł z wykorzystaniem legendy, wciągające wątki poboczne, niepowtarzalny klimat Szetlandów, w całości jednak dla mnie za dużo i za bogato na jedną książkę. Jak opadnie przesyt poszukam innej pozycji Sharon Bolton .
Książki do czytania zasadniczo się wybiera, czasem do nas trafiają z różnych powodów. Tak się stało z "Sacrifice" Sharon Bolton. Rewelacyjny pomysł z wykorzystaniem legendy, wciągające wątki poboczne, niepowtarzalny klimat Szetlandów, w całości jednak dla mnie za dużo i za bogato na jedną książkę. Jak opadnie przesyt poszukam innej pozycji Sharon Bolton .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa dużo. Tak bym to chyba określiła - mimo, że jestem wielką fanką autorki. Wygląda jakby w "Sacrifice" Bolton próbowała upchać legendę, kryminalną zagadkę, zachwyt nad krajobrazem, ważne tematy społeczne i sensację z rodem z "Mission Impossible". Całość jakoś trzyma się kupy, ale czytelnikowi funduje przesyt i zgagę.
Za dużo. Tak bym to chyba określiła - mimo, że jestem wielką fanką autorki. Wygląda jakby w "Sacrifice" Bolton próbowała upchać legendę, kryminalną zagadkę, zachwyt nad krajobrazem, ważne tematy społeczne i sensację z rodem z "Mission Impossible". Całość jakoś trzyma się kupy, ale czytelnikowi funduje przesyt i zgagę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to