Mrok. Powrót o zmierzchu. Uwięzieni

527 str. 8 godz. 47 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Pamiętniki Wampirów (tom 4-6)
- Seria:
- Pamiętniki wampirów
- Tytuł oryginału:
- Dark Reunion, The Return, Nightfall
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 527
- Czas czytania
- 8 godz. 47 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324140787
- Tłumacz:
- Maja Kittel, Edyta Jaczewska
Elena: po powrocie z zaświatów próbuje odnaleźć ukochanego, by już nigdy go nie opuścić.
Stefano: wszyscy myślą, że porzucił Elenę dla jej dobra,a le on został uwięziony przez Damona.
Damon: Sprzymierzył się z potężną istotą, nie wie jednak, ze w rzeczywistości powoli staje się jej sługą.
By ocalić Stefano i wyrwać Damona spod władzy sła, Elena musi przywołać swe dawne moce. I zaufać sile miłości...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mrok. Powrót o zmierzchu. Uwięzieni w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mrok. Powrót o zmierzchu. Uwięzieni
Poznaj innych czytelników
9082 użytkowników ma tytuł Mrok. Powrót o zmierzchu. Uwięzieni na półkach głównych- Przeczytane 7 525
- Chcę przeczytać 1 444
- Teraz czytam 113
- Posiadam 2 410
- Ulubione 342
- Fantastyka 89
- Chcę w prezencie 63
- Fantasy 49
- Wampiry 45
- 2011 36




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mrok. Powrót o zmierzchu. Uwięzieni
Mroczna, wciągająca opowieść z wątkami nadprzyrodzonymi. Trzyma w napięciu i ciekawi!
Mroczna, wciągająca opowieść z wątkami nadprzyrodzonymi. Trzyma w napięciu i ciekawi!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toszału nie ma, tyłka nie urywa
szału nie ma, tyłka nie urywa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu księgi pierwszej z chęcią sięgnęłam po księgę drugą. Poznajemy nowe osobliwości – np. Klausa, jedną z ważniejszych postaci z filmu, która tutaj, podobnie jak Katrin oraz Damon w poprzedniej księdze, jest jedynie chwilowo pojawiającą osobą. Nie wiemy o nim w zasadzie nic, jedynie tyle, ile wspominał Stefano oraz ile było informacji w dzienniku. Jest kilka rzeczy i osób, które pokrywają się z filmem, lecz naprawdę niewiele i w zasadzie żadna ze scen. Miłym zaskoczeniem okazał się powrót Eleny oraz fakt, że mamy więcej Stefano, który przejął rolę opiekuna. Przez ¾ tomu Elena powraca próbuje powrócić do swojej ludzkiej postaci oraz przypomnieć sobie swoich ulubieńców.
Niestety, wszystko co piękne, szybko się kończy, bowiem w szóstym tomie wkraczają lisołaki, które nie tylko psują całą fabułę, ale zamieniają tę powieść w coś na miano mangi. Tekst jest przerywany przekleństwami i docinkami w języku japońskim. Postacie zachowują się jakby były z anime. Brakuje jeszcze tylko jakiegoś wielkiego robota i Damona walczącego w stylu karate. Powstało wiele mitologii na świecie i jest tak wiele stworzeń mitycznych, że autorka naprawdę miała z czego wybierać. Także z uwagi na to, że jest to raczej horror, spodziewałabym jakiś mrożących krew w żyłach istot, jak upiory, strzygi a zamiast tego dostajemy azjatyckie liski, które psocą.
Stefano postanawia pozbyć się swojej wampirzej natury, co jest jest całkiem fajne. Damon na chwilkę się nawraca, po czym dobija targu z lisołakiem i wraca do swojego codziennego „ja”. Ciekawe wprowadzenie do kolejnej księgi, po którą aż chce się sięgnąć, by zobaczyć, co z tego wyniknie. Zaskakuje nas też Caroline, która ma niespodziankę dla swojej rodziny i znajomych. Trudno określić, czy pozytywną, tego dowiemy się zapewne w jednej z kolejnych ksiąg.
Ogólnie jako całość, księga druga podobała mi się bardziej niż pierwsza. Choć zdecydowanie wole Damona, więcej obecności Stefano w tej książce jest zdecydowanie na plus. Jestem fanką mang, lecz jakoś ten wątek azjatycki niezbyt mi tu pasuje. Po prostu nie ten klimat. Akcja jest bardziej burzliwa, więcej tajemnic i niewiadomych, więcej dreszczyku i emocji. Zakończenie nie wciąga tak bardzo, jak w księdze pierwszej, ale daje radę. Zachęca, by sięgnąć po kolejny tom, a o to w tym chodzi.
Po przeczytaniu księgi pierwszej z chęcią sięgnęłam po księgę drugą. Poznajemy nowe osobliwości – np. Klausa, jedną z ważniejszych postaci z filmu, która tutaj, podobnie jak Katrin oraz Damon w poprzedniej księdze, jest jedynie chwilowo pojawiającą osobą. Nie wiemy o nim w zasadzie nic, jedynie tyle, ile wspominał Stefano oraz ile było informacji w dzienniku. Jest kilka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przez pierwsze dwie części była naprawdę lepsza od swojej poprzedniczki. Ostatnia część z powrotem, swoim poziomem powróciła do pierwszej księgi
Tutaj na szczęście mamy mniej perspektywy Eleny, która w poprzednim tomie była momentami trudna do przejścia. Zdecydowanie wolę gdy historia jest pisana z perspektywy innych bohaterów.
Książka przez pierwsze dwie części była naprawdę lepsza od swojej poprzedniczki. Ostatnia część z powrotem, swoim poziomem powróciła do pierwszej księgi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTutaj na szczęście mamy mniej perspektywy Eleny, która w poprzednim tomie była momentami trudna do przejścia. Zdecydowanie wolę gdy historia jest pisana z perspektywy innych bohaterów.
Dziwna jest ta książka. Dałam jej 5 gwiazdek, ponieważ dokładnie połowa jest w porządku, a połowa jest do kitu. Historia nie jest taka płynna, jak to zwykle bywa, kiedy czyta się jakąś powieść. Akcja jakby się urywa, przeskakujemy troszkę w czasie, ciężko mi to nawet opisać. Do tego momentami jest koszmarnie nudna. Podczas lektury prawie przez cały czas myślałam o tym, co będę czytać w następnej kolejności. Ale żeby nie było tak gorzko, są momenty, które wciągają czytelnika. Elena musi zmierzyć się z naprawdę ciężkim przeciwnikiem, nie do końca wie kto jest jej sojusznikiem, a kto rzuca kłody pod nogi. Raczej nieprędko zabiorę się za ostatni tom.
Dziwna jest ta książka. Dałam jej 5 gwiazdek, ponieważ dokładnie połowa jest w porządku, a połowa jest do kitu. Historia nie jest taka płynna, jak to zwykle bywa, kiedy czyta się jakąś powieść. Akcja jakby się urywa, przeskakujemy troszkę w czasie, ciężko mi to nawet opisać. Do tego momentami jest koszmarnie nudna. Podczas lektury prawie przez cały czas myślałam o tym, co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety sporo nielogiczności w fabule, co przeszkadza w odbiorze. Do tego dochodzą dziwne... dziwadła (?) Kto czytał ten wie o czym piszę. Lubię fantasty, ale nie potrafiłam się utożsamić z tym światem
Niestety sporo nielogiczności w fabule, co przeszkadza w odbiorze. Do tego dochodzą dziwne... dziwadła (?) Kto czytał ten wie o czym piszę. Lubię fantasty, ale nie potrafiłam się utożsamić z tym światem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie niepotrzebna kontynuacja całej serii, historię należało zakończyć na tomie 1. Autorka popłynęła, ta część zdecydowanie jest bardzo chaotyczna. Ogólnie rzecz biorąc, podtrzymuję opinię o pilnej potrzebie dobrego korektora, bardzo pilnej. I wszystkie sceny miłosne Eleny i Stefano do wyrzucenia, stanowczo! Pomysł z kitsune mi się podobał, ze Skrzydłami Eleny już nie. Teraz przejdźmy do szczegółów:
1) Kult Eleny. Na miłość boską, chyba wszyscy zapomnieli, kim ona była. Po śmierci dosłownie zamienia się w jakąś boginię, idealną dziewczynę bez skazy, świętą! Przecież mało brakuje, by zbudowali jej ołtarz i modlili się do niej jak do Boga.
2) Stefano jest niemiłosierną ciapą. Zacznijmy od tego, jak on się "opiekuje" tą Eleną-duchem. Nie jest nawet w stanie jej porządnie ubrać czy uczesać. Tak, wiem, że Elena nie rozumie, że ma nosić ubrania, ale na litość, ktoś tu powinien być mądrzejszy. Jak już ją w końcu ubiera, to czy kupuje jej choćby, ja wiem, jedną sukienkę? Niee, no po co. Przecież może jej dać swoją koszulę i sprawa załatwiona, jest ubrana. Bielizny też nie musi nosić, nie ma potrzeby. A jakby nabrała ochoty na jakieś ubranie damskie, to nie ma problemu, są Bonnie i Meredith, rzucą jakieś swoje niepotrzebne ciuchy, Elenie-duchowi i tak wszystko jedno. Ale jeszcze jedno - Stefano nie ma problemu z nagą Eleną-duchem, ale jak wraca do siebie, to oho! wtedy się wstydliwie odwraca wzrok i szybciutko podaje jej szlafrok. A potem zabiera się ją na kupno drogiego nowego samochodu, bo to artykuł pierwszej potrzeby, ale swoich ubrań w dalszym ciągu nie dostanie. Uważam też, że Stefano absolutnie nie powinien całować się z Eleną-duchem, ani tym bardziej pić jej krwi. Jest w tym coś bardzo niewłaściwego, kiedy nie do końca jest sobą. Co gorsza, on sobie zdaje z tego sprawę, tylko nie potrafi jej odmówić, bo ona chce, a jak nie, to będzie... płakać.
3) Nagonka na Damona. No hit. Stefano oznajmia, że musi zabrać Elenę z Fell's Church, bo złe linie mocy, bo niebezpiecznie, itd. Potem Bonnie, Meredith i Matt wracają do domu i rozpaczają, że tak będzie, i nagle... całą winę zwalają na Damona! Nieważne, że jak przyjeżdżał do Fell's Church, to nie tylko on, ale nikt się nie spodziewał zmartwychwstania Eleny, nieważne, że pomógł im walczyć z Klausem, zły Damon przybył po Elenę i to on chce ją zabrać. Nie Stefano, Damon.
4) Chaos, chaos, chaos. Stefano nagle opowiada, że to tylko i wyłącznie linie mocy przyciągnęły go do miasta, chociaż wiadomo z poprzedniej części, że Katherine go tam sprowadziła. Isobel Saitou raz ma tylko babcię, nikogo innego, a potem nagle pojawia się też jej trzyletnia siostra, która zresztą w kolejnych częściach znika, a za to nagle pojawia się matka Isobel. I chyba moje ulubione - Elena wspomina o jakimś kodzie, który opracowała z przyjaciółkami, jak dowiedziały się, że Damon jej szuka. Ja się pytam - kiedy? Jak w pierwszej części one się dowiedziały o Damonie, jak już było po herbacie, czyli jak Elena się stała wampirem, a w tej części jako żywo żadnego kodu nie opracowały.
Zupełnie niepotrzebna kontynuacja całej serii, historię należało zakończyć na tomie 1. Autorka popłynęła, ta część zdecydowanie jest bardzo chaotyczna. Ogólnie rzecz biorąc, podtrzymuję opinię o pilnej potrzebie dobrego korektora, bardzo pilnej. I wszystkie sceny miłosne Eleny i Stefano do wyrzucenia, stanowczo! Pomysł z kitsune mi się podobał, ze Skrzydłami Eleny już nie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa dużo fabuły i akcji wciśnięte na paręnaście stron, a cała reszta to rozwlekłe użalanie się kolejnych bohaterów na swoje życie. Topornie napisana, ciężko się utożsamiać z jakimś bohaterem, a jest ich tu wiele, ale żaden nie otrzymuje wystarczającego czasu, żeby jego postać została głębiej zarysowana. Pojechane akcje tu się odbywają jakby autorka chciała za dużo wcisnąć w życie bohaterów, już wampiry są dla nich dosyć mało odkrytym zjawiskiem, więc można by ten wątek miło rozwijać, ale nie bo autorka, chyba srogo się czegoś nabrała, bo to co się tu dzieje to po prostu harakiri na umyśle czytelnika. Staram się nie porównywać książki do serialu, bo niby był inspirowany książka, ale ja się pytam jak ?
Przecież jedno z drugim na niewiele wspólnego. Brnę w tą serię, bo może gdzieś dalej jest lepiej, jak na razie słabo.
Za dużo fabuły i akcji wciśnięte na paręnaście stron, a cała reszta to rozwlekłe użalanie się kolejnych bohaterów na swoje życie. Topornie napisana, ciężko się utożsamiać z jakimś bohaterem, a jest ich tu wiele, ale żaden nie otrzymuje wystarczającego czasu, żeby jego postać została głębiej zarysowana. Pojechane akcje tu się odbywają jakby autorka chciała za dużo wcisnąć w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mam siły, by pisać coś więcej o tej części. To, co tam się działo było dla mnie tak absurdalne, że zwyczajnie brak mi słów. Męczyłam się podczas czytania z każdą stroną coraz bardziej. Kiedy wydawało mi się, że nie mogę się już bardziej rozczarować, zostawałam niemiło zaskoczona... Jest słabo i jest mi przykro z tego powodu. Mam tylko nadzieję, że trzecia księga "utrzyma poziom", co teoretycznie nie powinno być takie trudne.
Nie mam siły, by pisać coś więcej o tej części. To, co tam się działo było dla mnie tak absurdalne, że zwyczajnie brak mi słów. Męczyłam się podczas czytania z każdą stroną coraz bardziej. Kiedy wydawało mi się, że nie mogę się już bardziej rozczarować, zostawałam niemiło zaskoczona... Jest słabo i jest mi przykro z tego powodu. Mam tylko nadzieję, że trzecia księga...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsięga 2 "Pamiętników wampirów" autorstwa L. J. Smith to naprawdę świetna powieść. Jestem pod ogromnym wrażeniem ilości zwrotów akcji i tego ile się tutaj działo. L. J. Smith nie pozwala czytelnikowi na nudę ani chwilę wytchnienia. Mimo tego, że książka liczy ponad pięćset stron i została wydrukowana naprawdę małym tekstem, to czyta się ją szybko i przyjemnie. Od początku niesamowicie wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Muszę przyznać, że z trzech części składających się na księgę, ostatnia, czyli "Uwięzieni" podobała mi się najmniej, ze względu na to, że najwięcej było w niej wydarzeń opisywanych z perspektywy Eleny, która mimo wszystko, nie jest moją ulubienicą. Dodatkowo te wszystkie sceny pomiędzy nią i Damonem, wydawały mi się trochę przesadzone - jak dla mnie było ich po prostu za dużo. Jakoś kompletnie tego nie czuję - tego rzekomego przyciągania między nimi.
Elena wydaje mi się również zbyt mocno wyidealizowana, co naprawdę rzuca się w oczy, szczególnie z perspektywy braci Salvatore. Wiem, że w grę wchodzą ich uczucia do niej, ale to trochę przesada, bo przez to nie wydaje mi się ona naturalna i ciężko mi ją sobie nawet wyobrazić. Natomiast innych bohaterów nie sposób nie polubić. W szczególności moje serce skradła Bonnie swoją dobrocią i niewinnością. Moim zdaniem jest najlepszą postacią z serii.
Książka zakończyła się naprawdę w ciekawy sposób i nie mogę doczekać się kolejnej części. Serdecznie polecam.
Księga 2 "Pamiętników wampirów" autorstwa L. J. Smith to naprawdę świetna powieść. Jestem pod ogromnym wrażeniem ilości zwrotów akcji i tego ile się tutaj działo. L. J. Smith nie pozwala czytelnikowi na nudę ani chwilę wytchnienia. Mimo tego, że książka liczy ponad pięćset stron i została wydrukowana naprawdę małym tekstem, to czyta się ją szybko i przyjemnie. Od początku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to