Opowieści przebrane

Okładka książki Opowieści przebrane
Wojciech Kuczok Wydawnictwo: W.A.B. literatura piękna
244 str. 4 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2016-09-14
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
244
Czas czytania
4 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328036864
Tagi:
literatura polska opowiadania
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Wierzymy  w  wolność Martyna Bunda, Sylwia Chutnik, Remigiusz Grzela, Inga Iwasiów, Wojciech Kuczok, Michał Olszewski, Wojciech Tochman, Ludwika Włodek
Ocena 7,0
Wierzymy w w... Martyna Bunda, Sylw...
Okładka książki Rzeczy dzieją się w Warszawie Błażej Brzostek, Aleksandra Cieślak, Wojciech Kuczok, Maciej Łubieński, Agata Passent, Monika Powalisz, Michał Walczak
Ocena 6,0
Rzeczy dzieją ... Błażej Brzostek, Al...
Okładka książki Twórczość nr 5 / 2019 Tomasz Bilski, Krzysztof Cieślik, Jerzy Kronhold, Wojciech Kuczok, Marek Łukaszewicz, Krzysztof Mrowcewicz, Anna Piwkowska, Redakcja miesięcznika Twórczość, Adam Wiedemann
Ocena 8,0
Twórczość nr 5... Tomasz Bilski, Krzy...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
337 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
520
88

Na półkach:

Książke przeczytałem w ramach wyzwania LC na miesiąc maj. Wybrałem tą pozycję bo akurat leżała od dłuższego czasu w mojej biblioteczce. No i się rozczarowałem. Po autorze literackiej nagrody NIKE spodziewałem się czegoś więcej. Ogólnie zbiór opowiadań mocno przeciętny. Wiadomo jedne lepsze a inne gorsze, jednak żadne nie porywa. Od strony technicznej całkiem nieźle, widać warsztat Kuczoka, jak dla mnie brakowało jednak pomysłu. Pierwsze podejście do tego autora uważam za niespecjalnie udane. Kto wie, może przekona mnie w przyszłości...

Książke przeczytałem w ramach wyzwania LC na miesiąc maj. Wybrałem tą pozycję bo akurat leżała od dłuższego czasu w mojej biblioteczce. No i się rozczarowałem. Po autorze literackiej nagrody NIKE spodziewałem się czegoś więcej. Ogólnie zbiór opowiadań mocno przeciętny. Wiadomo jedne lepsze a inne gorsze, jednak żadne nie porywa. Od strony technicznej całkiem nieźle, widać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
63
46

Na półkach: ,

Opowiadanka to raczej niż opowiadania, ale dały mi sporo frajdy. Na ostatniej stronie okładki autor zdradza, że pisał je, mając dwadzieścia kilka lat, „na gorąco”, „w biegu”.

”Jakbym się bał, że możliwość pisania została mi dana tylko na chwilę”.

Ten pośpiech jest odczuwalny w pierwszych utworach, ale to nie pośpiech owocujący niedopracowaniem czy bylejakością. To pośpiech w sposobie pisania, w rytmie, zachęcający do połykania kolejnych stron, kolejnych historyjek. Sprawił, że czytałem tę książkę, jakbym bał się, że zaraz mi ją ktoś zabierze, wyrwie z rąk i wrzuci do pieca. Dziwaczne, bo musiałby zejść do piwnicy i nieposprzątanej „kotłowni”. Odradzam i obiecuję, że lada dzień będzie czyściutko. Na chwilę jakąś, na czas wystarczający na przeczytanie kolejnej książki.

Sporo w tych opowiadaniach dziecięcych, młodzieńczych bohaterów, to zresztą już nie raz się Kuczokowi przytrafiało, jak choćby w najsławniejszej jego książce - „Gnój”. Tej, na podstawie której nakręcono „Pręgi”.

Niby to tylko jeden akapit słowa od autora na ostatniej stronie okładki, ale jest w nim sporo informacji. Na przykład ta:

„Przyszedł czas na to, by przebierając w plonach tych gorączkowych łapanek, zrobić nich książkę nie tyle przemyślną, ile przemyślaną.”

Ja tego ogólnego zamysłu nie potrafię dostrzec, a tym bardziej wyartykułować, ale nigdy nie potrafiłem mówić o tym, „co poeta miał na myśli”. Tyle tylko, że od dawna mam to w nosie, albo innym otworze ciała — zależnie od nastroju. Książki czytam i odczuwam to, czy tamto, nie potrzebuję ich tłumaczyć. A Kuczok nieodmiennie mnie zachwyca warsztatem. Potrafi używać słów. Bez względu na to, o czym opowiada, widać, że robi to Pisarz, a nie grafoman.

Opowiadanka to raczej niż opowiadania, ale dały mi sporo frajdy. Na ostatniej stronie okładki autor zdradza, że pisał je, mając dwadzieścia kilka lat, „na gorąco”, „w biegu”.

”Jakbym się bał, że możliwość pisania została mi dana tylko na chwilę”.

Ten pośpiech jest odczuwalny w pierwszych utworach, ale to nie pośpiech owocujący niedopracowaniem czy bylejakością. To...

więcej Pokaż mimo to

avatar
365
57

Na półkach:

"Opowieści przebrane" mieszczą krótkie formy Kuczoka wyselekcjonowane przez autora z dwóch wcześniejszych zbiorów - "Opowieści słychanych" i "Szkieleciarek". Autor daje w nich popis swojej językowej inwencji, która jednak nie służy sama sobie, lecz jest środkiem wyrazu rozmaitych obsesji, wśród których główne to rodzina i erotyka. Każde opowiadanie nawiązuje do przynajmniej jednego z tych tematów, zwykle z perspektywy męskiej, bo nawet, jeśli Kuczok powierza narrację kobiecie, to ta tak czy inaczej opowiada o swoim mężu. Najcenniejsze wydaje się to, iż Kuczok przygląda się różnym okresom życia - z równą sprawnością udaje mu się oddać perspektywę dziecka, nastolatka i człowieka dojrzałego. Jak to bywa w zbiorach opowiadań, "Opowieści przebrane" mieszczą w sobie utwory lepsze i nieco słabsze, co nie znaczy, że złe. Najbardziej udane wydały mi się te, w których Kuczok oddaje pole któremuś ze swoich pierwszoosobowych narratorów, aby snuli swoje obsesyjne monologi.

"Opowieści przebrane" mieszczą krótkie formy Kuczoka wyselekcjonowane przez autora z dwóch wcześniejszych zbiorów - "Opowieści słychanych" i "Szkieleciarek". Autor daje w nich popis swojej językowej inwencji, która jednak nie służy sama sobie, lecz jest środkiem wyrazu rozmaitych obsesji, wśród których główne to rodzina i erotyka. Każde opowiadanie nawiązuje do przynajmniej...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
171
119

Na półkach:

Może nie uznałbym tego za mistrzowskie dzieło Kuczokowego pisarstwa, ale i tak mi się podobało. Być może mam słabość do takiej, lekko "trzepniętej" wizji świata i ocierającego się o grafomaństwo stylu. Tak czy siak, jak już się człowiek zniechęci czytając wypociny najpopularniejszych obecnie polskich "mistrzów pióra", takich jak... (albo nie będę wymieniał), to pan Kuczok przywraca wiarę we współczesną, polską literaturę.

Może nie uznałbym tego za mistrzowskie dzieło Kuczokowego pisarstwa, ale i tak mi się podobało. Być może mam słabość do takiej, lekko "trzepniętej" wizji świata i ocierającego się o grafomaństwo stylu. Tak czy siak, jak już się człowiek zniechęci czytając wypociny najpopularniejszych obecnie polskich "mistrzów pióra", takich jak... (albo nie będę wymieniał), to pan Kuczok...

więcej Pokaż mimo to

avatar
467
253

Na półkach:

Każde z opowiadań zbioru, choć zróżnicowane, to są przede wszystkim niezwykle emocjonalne. Niezależnie od tego, czy Kuczok opowiada o apodyktycznym ojcu, czy o pożądaniu, czyni to w sposób wyjątkowy i charakterystyczny - język, którym posługuje się w celu oddania klimatu każdego z opowiadań to istna wirtuozeria.
Historie zawarte w zbiorze to mieszanka stylów. Są wśród nich bardzo realistyczne, są też takie, w których rzeczywistość przeplatana jest fantazją. Są opowiadania bolesne, ale są też z humorem. Znajdzie się tu również spora dawka erotyzmu - zarówno wulgarnego i brutalnego, jak i bardzo subtelnego, zmierzającego wręcz aż do granicy mistycyzmu.
Bogactwo treści, siła uczuć, zróżnicowana forma - dla mnie to wszystko razem tworzy istną ucztę czytelniczą.

Każde z opowiadań zbioru, choć zróżnicowane, to są przede wszystkim niezwykle emocjonalne. Niezależnie od tego, czy Kuczok opowiada o apodyktycznym ojcu, czy o pożądaniu, czyni to w sposób wyjątkowy i charakterystyczny - język, którym posługuje się w celu oddania klimatu każdego z opowiadań to istna wirtuozeria.
Historie zawarte w zbiorze to mieszanka stylów. Są wśród nich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1775
724

Na półkach: , ,

Zbiór jest nierówny i to chyba jedyna jego wada. Niektóre teksty (jak to często bywa w zbiorach) są super ("Szkieleciarki"!!!), inne mniej. Generalnie to bardzo polecam, Kuczok w niesamowity sposób operuje językiem polskim. Jestem pełna podziwu dla jego wyobraźni.

Zbiór jest nierówny i to chyba jedyna jego wada. Niektóre teksty (jak to często bywa w zbiorach) są super ("Szkieleciarki"!!!), inne mniej. Generalnie to bardzo polecam, Kuczok w niesamowity sposób operuje językiem polskim. Jestem pełna podziwu dla jego wyobraźni.

Pokaż mimo to

avatar
587
581

Na półkach: ,

To moje pierwsze spotkanie z Wojciechem Kuczokiem. Najprawdopodobniej nie ostatnie, bo właśnie zakupiłem inne jego tytuły. Szczególna to lektura. Na początku trudno jest się przestawić na te strasznie długie zdania. Wielokrotnie przedzielone przecinkami, gdzie kropki czytelnik wyczekuje z lekkim zniecierpliwieniem. Ale autor to szczególny. Najpierw porusza nas erotyzm pierwszych opowiadań a później odnajdujemy wartościową głębię przekazu. Autor warty spotkania, po którym rzeczywistość już zawsze będzie odbierana inaczej....

To moje pierwsze spotkanie z Wojciechem Kuczokiem. Najprawdopodobniej nie ostatnie, bo właśnie zakupiłem inne jego tytuły. Szczególna to lektura. Na początku trudno jest się przestawić na te strasznie długie zdania. Wielokrotnie przedzielone przecinkami, gdzie kropki czytelnik wyczekuje z lekkim zniecierpliwieniem. Ale autor to szczególny. Najpierw porusza nas erotyzm...

więcej Pokaż mimo to

avatar
968
608

Na półkach:

Całość - bardzo dobra. Różnorodna.
Jedno opowiadania - poda konkursem, słabe.
Pozostałe dobre lub bardzo dobre.
Najlepsze: Szkieleciarki, potem Zianie, Malizm reagiczny, Chłopowiadanie, diaboł.
Kuczok to stylistyka, to bogactwo, to mieszanie. I dobrze. Bo sprawdza się świetnie.

Całość - bardzo dobra. Różnorodna.
Jedno opowiadania - poda konkursem, słabe.
Pozostałe dobre lub bardzo dobre.
Najlepsze: Szkieleciarki, potem Zianie, Malizm reagiczny, Chłopowiadanie, diaboł.
Kuczok to stylistyka, to bogactwo, to mieszanie. I dobrze. Bo sprawdza się świetnie.

Pokaż mimo to

avatar
103
56

Na półkach: ,

juz stygłam,
gdy pojawił się pan Wojciech.

juz stygłam,
gdy pojawił się pan Wojciech.

Pokaż mimo to

avatar
1124
746

Na półkach: , ,

podglądanie kobiety, pierwsze fascynacje dziewczętami, dorastanie i dojrzewanie, molestowanie, gwałt, niespełniona miłość, tworzenie stereotypów kobiecości, śmierć dobra, zła i nagła

podglądanie kobiety, pierwsze fascynacje dziewczętami, dorastanie i dojrzewanie, molestowanie, gwałt, niespełniona miłość, tworzenie stereotypów kobiecości, śmierć dobra, zła i nagła

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Wojciech Kuczok Opowieści przebrane Zobacz więcej
Wojciech Kuczok Opowieści przebrane Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd