Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk rozmawiają s. Jolanta Glapka i Agata Puścikowska
Kto nigdy nie był na krawędzi, ten nie odkrył pełni życia.
Kim jest siostra Jolanta Glapka? W Indiach pracowała z Matką Teresą i wędrowała po górach Kaszmiru (chociaż zachorowała na malarię i skradziono jej większość rzeczy). W Polsce uczestniczyła w tworzeniu od podstaw katolickich mediów elektronicznych (mimo oporu wielu środowisk). Wychowana przez ojca ateistę wstąpiła do zakonu (jednak dopiero po trzydziestce).
Jako wykształcony psycholog przez wiele lat pomagała narkomanom pokonać uzależnienie. Uznała jednak, że to za mało, dlatego założyła fundację, która pozwala im wrócić do społeczeństwa przez rozwijanie talentów i pasji. Obecnie, niemal nie mając pieniędzy, buduje dla nich dom w podwarszawskim Legionowie.
W ciepłej i pełnej humoru rozmowie Agata Puścikowska pyta siostrę Jolantę o jej fascynujące życiowe doświadczenia. Ta książka burzy stereotypy, wciąga, inspiruje, zaraża optymizmem. Pokazuje, że przy odrobinie wiary i ufności każdy jest w stanie dokonać wielkich rzeczy.
Kup Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk rozmawiają s. Jolanta Glapka i Agata Puścikowska w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk rozmawiają s. Jolanta Glapka i Agata Puścikowska
Poznaj innych czytelników
65 użytkowników ma tytuł Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk rozmawiają s. Jolanta Glapka i Agata Puścikowska na półkach głównych- Przeczytane 33
- Chcę przeczytać 32
- Posiadam 12
- Ulubione 3
- Religia 2
- Posiadam 2016 1
- Jest w bibiotece 1
- Autobiografie/Biografie/Rodzinne historie/Wspomnienia 1
- Marzyciele 1
- Do zdobycia 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk rozmawiają s. Jolanta Glapka i Agata Puścikowska
Na początku S. Jolanta Glapka w długi i wyczerpujący sposób przedstawia postać swojego ojca. Przyglądamy się jego marksistowskiej postawie, ateistycznym przekonaniom i powiązaniom politycznym. Przypomniane zostają: Solidarność, system komunistyczny, Katyń, a obok niego konserwatywne zdanie ojca, iż to nie Rosjanie, tylko Niemcy brali udział w mordzie.
S. Glapka właśnie dzięki swojemu ojcu, z którym sprzeczała się o religijne aspekty, wstąpiła do zakonu. Na skutek mocnej wymiany zdań, umacniała się ona w swej wierze. Natomiast on po latach dzięki niej nawrócił się. Oboje mieli na siebie niebotyczny wpływ, zatem oczywiste jest, że tyle kart właśnie poświęconych jest ojcu.
S.Glapka przedstawia wiele swoich doświadczeń, tych prozaicznych, życiowych, jak i głęboko duchowych.
Porusza nieskończoną ilość zagadnień w sposób piórkowy i pogodny. Czuć od niej pasję życia, optymizm.
Nie brakuje też gorzkich tematów, jak chociażby narkomania, czy trudy życia u jej podopiecznych, którym stworzyła szansę na normalność.
Dojrzałe pytania prowadzącej wywiad współgrały z tym, co S.Glapka chce przekazać.
Mądrość duchowa, racjonalizm, mocny charakter, ale i poczucie humoru, tak można pokrótce tą pozycję scharakteryzować. Nie trzeba mieć do niej anielskiej cierpliwości, natomiast można zyskać anielski czas w jej towarzystwie ;-)
Na początku S. Jolanta Glapka w długi i wyczerpujący sposób przedstawia postać swojego ojca. Przyglądamy się jego marksistowskiej postawie, ateistycznym przekonaniom i powiązaniom politycznym. Przypomniane zostają: Solidarność, system komunistyczny, Katyń, a obok niego konserwatywne zdanie ojca, iż to nie Rosjanie, tylko Niemcy brali udział w mordzie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toS. Glapka właśnie...
Wartościowa literatura. Rozmowa z siostrą zakonną Jolantą Glapką, której życie jest świadectwem na to, że zakon nie musi kojarzyć się jedynie z zamknięciem, odosobnieniem i ciągłą modlitwą. Oby takich ludzi było jak najwięcej, z taką energią, wiarą i motywacją do działania oraz poświęceniem dla dobra innych ludzi.
Wartościowa literatura. Rozmowa z siostrą zakonną Jolantą Glapką, której życie jest świadectwem na to, że zakon nie musi kojarzyć się jedynie z zamknięciem, odosobnieniem i ciągłą modlitwą. Oby takich ludzi było jak najwięcej, z taką energią, wiarą i motywacją do działania oraz poświęceniem dla dobra innych ludzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzisiejszy świat oferuje kobietom masę możliwości – mogą realizować się w życiu rodzinnym, robić karierę zawodową, być artystkami, sportsmenkami, podróżniczkami. Co sprawia, że pomimo tak wielu pokus część z nich decyduje się odciąć od swego dotychczasowego świata, zamieszkać w zakonie i poświęcić swoje życie Bogu? Na to i inne pytania dotyczące życia zakonnego oraz życia zakonnicy odpowiada siostra zakonna Jolanta Glapka, jedna z najbardziej znanych polskich zakonnic.
Siostra Jolanta Glapka przyszła na świat w Zakopanem w 1947 roku. Dzieciństwo spędziła w Zielonej Górze, wychowywana przez matkę katoliczkę i ojca ateistę. To właśnie rozmowy z niewierzącym ojcem stanowiły dla niej pierwszą próbę wiary – dziecięcymi jeszcze argumentami starała się uświadomić mu, że Bóg jednak istnieje. Swe młodzieńcze lata dzieliła pomiędzy dwie pasje – poznawanie ludzkiej psychiki (z tego względu studiowała psychologię) oraz wspinaczkę wysokogórską. Cały czas poszukiwała również znaków Boga, który coraz częściej i głośniej do niej przemawiał. Czując coraz większą potrzebę czynienia dobra, pod koniec lat 70'tych wyjechała do Kalkuty pracować jako wolontariuszka w zgromadzeniu Matki Teresy. W Indiach zetknęła się ze skrajną nędzą oraz o mało co sama nie straciła życia, lecz pobyt tam uświadomił jej, że została wybrana przez Boga by czynić dobro i pomagać ludziom na krawędzi. W wieku 33 lat wstąpiła do Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa Sacré Coeur. Nie została jednak zakonnicą jedynie modlącą się i kontemplującą Pismo Święte – od początku starała się wykorzystać swoje powołanie do ewangelizacji i pomocy potrzebującym. Z jednej strony tworzyła pierwsze w Polsce katolickie media, z drugiej wspierała osoby uzależnione (zwłaszcza narkomanów) w wychodzeniu z nałogów. Jej najważniejszą inicjatywą jest Fundacja Pasja życia, pomagająca narkomanom wyjść z uzależnienia, oraz powstające w Legionowie Młodzieżowe Centrum Rozwoju Artystycznego i Duchowego „Pasja Życia”, którego celem będzie zapobieganie narkomanii poprzez wskazywanie młodym ludziom ich talentów i twórcze zagospodarowywanie czasu wolnego.
Książka napisana jest w formie wywiadu-rzeki przeprowadzonego z siostrą Glapką przez Agatę Puścikowską. Panie rozmawiają niczym stare dobre przyjaciółki, dzięki temu tej pozycji nie czyta się jak suchej biografii czy płytkiego wywiadu z czasopisma, lecz sympatyczną pogawędkę na rozmaite życiowe tematy. Podoba mi się, że siostra nie unika podejmowania kwestii trudnych i kontrowersyjnych, o których osoby duchowe często milczą lub przekonują wiernych, ze takie rzeczy nie mają miejsca. Siostra Jolanta mówi wprost o konfliktach między zakonnicami, o księżach, którzy minęli się z powołaniem i zabiegają przede wszystkim o dobra materialne dla samych siebie, o tym, że młode siostry zakonne często ulegają uczuciu do mężczyzny i z tego powodu przeżywają ogromne konflikty wewnętrzne. Sama siostra Jolanta nie ukrywa, że i ona zakochała się będąc już zakonnicą i musiała wybierać między oddaniem się Bogu a człowiekowi. Opowiada też sporo o problemach swego prywatnego życia – o tym, jak jej rodzina musiała ukrywać swoją wiarę, aby ojciec-komunista nie miał problemów z ówczesnym systemem, o rozterkach towarzyszących jej przed wstąpieniem do zakonu, a także i o tym, że pomimo całej swej wiedzy i doświadczenia płynącego z pracy z narkomanami nie udało jej się uchronić przed tym uzależnieniem bliskiego krewnego.
Siostra Jolanta Glapka z pewnością łamie negatywny stereotyp typowej zakonnicy – smutnej, zaniedbanej, oderwanej od prawdziwego życia i zajętej jedynie wielbieniem Boga. Z kart „Siostry na krawędzi”, wyłania się energiczna, pełna życia i pasji kobieta, podążająca za trendami współczesnego świata i potrafiąca wykorzystać je do ewangelizacji i niesienia pomocy bliźnim. Być może to właśnie takie zakonnice jak siostra Jolanta stają się autorytetami młodych dziewcząt, pomagają im odkryć swe powołanie i sprawiają,że pomimo kreowanego przez media negatywnego wizerunku kościelnej hierarchii oraz klasztornego życia wciąż wiele ludzi decyduje się oddać swe życie w służbę Bogu i potrzebującym.
Recenzja pochodzi z mojego bloga "Świat Powieści": https://swiat-powiesc.blogspot.com/2016/09/siostrana-krawedzi-siostrajolanta.html.
Dzisiejszy świat oferuje kobietom masę możliwości – mogą realizować się w życiu rodzinnym, robić karierę zawodową, być artystkami, sportsmenkami, podróżniczkami. Co sprawia, że pomimo tak wielu pokus część z nich decyduje się odciąć od swego dotychczasowego świata, zamieszkać w zakonie i poświęcić swoje życie Bogu? Na to i inne pytania dotyczące życia zakonnego oraz życia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa książka, choć nie tak dobra jak "Kobieta nie jest grzechem". Mądre wypowiedzi siostry zakonnej na temat znoszenia cierpień, podejmowania wyzwań i szukania własnej drogi w życiu (a raczej - Bożej woli) przerywane pytaniami, które udają prowokacyjne. Do przeczytania i przemyślenia.
Ciekawa książka, choć nie tak dobra jak "Kobieta nie jest grzechem". Mądre wypowiedzi siostry zakonnej na temat znoszenia cierpień, podejmowania wyzwań i szukania własnej drogi w życiu (a raczej - Bożej woli) przerywane pytaniami, które udają prowokacyjne. Do przeczytania i przemyślenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo ponad dwustu stron tekstu czyta się szybko, bo wciąga. Książka jest w formie dialogu/wywiadu, ale zarówno bohaterka jak i pytająco to bardzo mądre, świadome kobiety, więc przyjemnie po prostu słuchać takiego dialogu. W dodatku jest tu wiele bardzo osobistych wypowiedzi, więc duży szacunek dla autorek za szczerość i za otwartość. O Bogu i o powołaniu też wspomina się tutaj w mądry sposób, ludzki i rzeczowy, bez jakiegoś epatowania i "wciskania na siłę". Jest też dużo o ludziach pogubionych, z którymi siostra Jolanta miała styczność w trakcie swojego życia. A to życie było całkiem ciekawe i zdecydowanie nieszablonowe. Na pewno nie takie, jak się wydaje 99% ludzi w społeczeństwie myślących o życiu zakonny. Warto więc przeczytać choćby z tego powodu, aby dowiedzieć się, że zakonnice to często kobiety o ogromnej energii, które mają wiele możliwości spełniania swoich pasji, służąc jednocześnie Bogu i ludziom w społeczeństwie.
Mimo ponad dwustu stron tekstu czyta się szybko, bo wciąga. Książka jest w formie dialogu/wywiadu, ale zarówno bohaterka jak i pytająco to bardzo mądre, świadome kobiety, więc przyjemnie po prostu słuchać takiego dialogu. W dodatku jest tu wiele bardzo osobistych wypowiedzi, więc duży szacunek dla autorek za szczerość i za otwartość. O Bogu i o powołaniu też wspomina się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykle sobie cenię takie charaktery i takie postaci, które zarażają entuzjazmem i pozytywną energią. Od siostry Glapki to wszystko dostałam, a jeszcze i więcej, bo i tematów do przemyśleń i przewartościowań też. Wartość naddana takich książek i takich osobowości.
Niezwykle sobie cenię takie charaktery i takie postaci, które zarażają entuzjazmem i pozytywną energią. Od siostry Glapki to wszystko dostałam, a jeszcze i więcej, bo i tematów do przemyśleń i przewartościowań też. Wartość naddana takich książek i takich osobowości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSiostrę Jolantę "poznałam" dzięki rekolekcjom wielkopostnym (online) "Na szczyt". Od pierwszego odcinka, po prostu wiedziałam, że to wyjątkowa kobieta, silna osobowość z ogromną pasją życia.
Na książkę trafiłam kilka dni temu. Od razu zamówiłam. Przeczytałam w dwa wieczory. To właśnie ta pozycja z tych, których nie czytam, a chłonę!
Kim jest siostra Jolanta Glapka? Od młodych lat pasjonatka gór. Odbyła wyprawę do Indii, której celem były nie tylko góry, ale także praca z Matką Teresą. W Polsce przyczyniła się do tworzenia mediów katolickich. Z wykształcenia i doświadczenia jest psychologiem. Od lat pomaga osobom uzależnionym w szczególności narkomanom. Założycielka Fundacji "Pasja Życia", dzięki której uzależnieni narkomanii mają szansę poprzez rozwijanie pasji i talentów, powrócić do społeczeństwa. Obecnie buduje również dla nich dom w Legionowie.
Wychowywana przez niewierzącego ojca, dość późno odkrywa swoje powołanie i wstępuje do Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa Sacré Coeur.
W tej książce pesymista znajdzie optymizm. Przybity trudem życia znajdzie wiarę i ufność dzięki której można dokonać czegoś wielkiego. A ktoś kto jest zadowolony z życia będzie miał szansę rozpalić swoje pasje jeszcze bardziej.
Ta książka wciąga, inspiruje, zaskakuje, rozpala do działania! A PRowo też warto ją zakupić, ponieważ "wspierasz działalność Fundacji "Pasja Życia" im. s. Józefy Menedez prowadzonej przez s. Jolantę Glapkę.
Siostrę Jolantę "poznałam" dzięki rekolekcjom wielkopostnym (online) "Na szczyt". Od pierwszego odcinka, po prostu wiedziałam, że to wyjątkowa kobieta, silna osobowość z ogromną pasją życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa książkę trafiłam kilka dni temu. Od razu zamówiłam. Przeczytałam w dwa wieczory. To właśnie ta pozycja z tych, których nie czytam, a chłonę!
Kim jest siostra Jolanta Glapka? Od...
Siostra Jolanta Glapka to kobieta orkiestra, osoba o której się mówi, że jest i do tańca i do różańca. Córka wojskowego, oddanego komunistycznym ideałom, która nie tylko wierzyła od dziecka, ale ostentacyjnie machała książeczką do nabożeństwa funkcjonariuszowi UB, który mieszkał nad nią. Kobieta poszukująca. Pasjonatka i miłośniczka gór i wspinaczki. Zdobywczyni wielu szczytów, taterniczka, która wielokrotnie przewędrowała Orlą Perć. Duchowa góralka, jeśli chodzi o miłość do gór, ale i wspinanie się ku wyżynom niebieskim. Szczerze oddana ludziom, którym chciała pomagać od zawsze. Pani psycholog odważnie wyruszająca na podbój indyjskich gór i była wolontariuszka u Matki Teresy z Kalkuty. Miała być świecką misjonarką, aż pewnego dnia usłyszała głębsze wezwanie.
Agata Puścikowska umiejętnie prowadząc rozmowę ukazuje koleje życia niesamowitej kobiety, która od zawsze będąc niezależną, twardą i wolną, po rozeznaniu powołania wstąpiła do zakonu, wielu kojarzącemu się raczej z całkowitym posłuszeństwem i podporządkowaniem się woli przełożonych. Tymczasem Siostra Jolanta mocno podkreśla, że tu właśnie odnalazła swoje miejsce na ziemi, swój dom, który absolutnie nie pozbawił jej silnych cech charakteru. Pracując przy tworzeniu polskich mediów katolickich zdobyła cenne doświadczenie owocujące w późniejszym czasie. Po medialnej przygodzie rozpoczęła pracę w Anielinie. Zajmowała się terapią osób uzależnionych od narkotyków. Tam zrozumiała tragedię ludzi, którzy są postrzegani przez innych jako słabi i zniewoleni na własne życzenie i przez głupotę czy nierozwagę. Tymczasem bohaterka „Siostry na krawędzi” wyjaśnia, że są to ludzie ogromnie dotknięci przez różne nieszczęścia. Dorośli, którzy przeżyli aborcję, pozostawieni jako dzieci samym sobie, młodzi z koszmarnym dzieciństwem przepełnionym przemocą czy molestowaniem seksualnym. Osoby, które szukały czegoś, co ukoi ich ogromny ból i pustkę. Zagubieni, którzy weszli w uzależnienie z powodu jednej złej i nieprzemyślanej decyzji, jak choćby palenia „niegroźnej” marihuany.
„Siostra na krawędzi” to opowieść o pasji życia. Kobiecie, która nie bała się życia, ale brała z niego garściami w mądry sposób. Wspinała się zarówno po ścianach gór, jak i po drabinie do nieba oraz stawała na granicach cierpliwości i pomysłowości, by pomóc uzależnionym. Z poczuciem humoru opowiada o rodzinie i reakcjach ojca, który mimo iż wierzył w komunistyczną propagandę, był naprawdę dobrym człowiekiem i nie zabraniał rodzinie życia w wolności i podejmowania własnych decyzji. Kreśli obraz Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa Sacré Coeur, w którym jest miejsce zarówno na różnorodność jak i własne zdanie oraz realizowanie zadań zgodnych z charyzmatem zakonu. To również książka o wielkiej przygodzie, najpierw górskiej, potem zakonnej. O tym, co najważniejsze w życiu oraz o pracy z ludźmi, którzy są w pewien sposób podobni do podopiecznych Sióstr Miłosierdzia, też często pozostawiani sobie, skrzywdzeni, bezbronni i samotni, choć w innym wymiarze.
Porywająca, ciekawa, mocna opowieść o życiu na krawędzi ludzkich możliwości, dramatów, krawędzi zaufania i zawierzenia opowiedziana gawędziarskim i pełnym ciepła i klimatu stylem. Rozmowa, od której nie chcesz odejść, mimo że już późno i następnego dnia trzeba wstać do pracy. Po raz kolejny przekonałam się, że warto czytać książki biograficzne i wywiady. Po prostu cudowna lektura, która zostaje w czytelniku.
Pełna wersja recenzji: http://spacerwsrodslow.blogspot.com/2016/05/wspinaczka-ku-gorze-s-jolanta-glapka.html
Siostra Jolanta Glapka to kobieta orkiestra, osoba o której się mówi, że jest i do tańca i do różańca. Córka wojskowego, oddanego komunistycznym ideałom, która nie tylko wierzyła od dziecka, ale ostentacyjnie machała książeczką do nabożeństwa funkcjonariuszowi UB, który mieszkał nad nią. Kobieta poszukująca. Pasjonatka i miłośniczka gór i wspinaczki. Zdobywczyni wielu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie przeczytałam książki w 2 dni. Wydaje się, że to krótki wywiadzik, a jednak ponad dwieście stron.
Po raz kolejny przekonałam się, jak niezwykłe życie mogą mieć zwykłe osoby. Jest to przekonanie bardzo motywujące i podnoszące na duchu.
Siostra Glapka ma obecnie 65 lat (!),ale absolutnie nie da się tego wyczuć w toku rozmowy. Tchnie wręcz od niej energia, pasja życia (ha!) i zaangażowanie. Bezpośrednia i szczera kobieta o wielkim sercu. Aż chce się czytać!
Maksymalnie natomiast przeszkadzało mi przedstawienie graficzne nazw rozdziałów, które logicznie czytając brzmią "Góry zawsze wysoko czyli jeśli się wspinać to" choć oczywiście rozumiem, że chodzi o "Góry. Czyli jeśli się wspinać, to zawsze wysoko". Moim zdaniem zabieg graficzny ciekawy i niecodzienny, ale mnie to denerwowało.
Dawno nie przeczytałam książki w 2 dni. Wydaje się, że to krótki wywiadzik, a jednak ponad dwieście stron.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo raz kolejny przekonałam się, jak niezwykłe życie mogą mieć zwykłe osoby. Jest to przekonanie bardzo motywujące i podnoszące na duchu.
Siostra Glapka ma obecnie 65 lat (!),ale absolutnie nie da się tego wyczuć w toku rozmowy. Tchnie wręcz od niej energia, pasja...
Niniejsza książka nie jest publikacją biograficzną - gdzie opisane jest całe życie od A do Z. Jest to rozmowa dwóch kobiet, które się spotkały. Tematy przeplatane są dygresjami i specyficznym nastrojem. Zachowana jest jednak chronologia wydarzeń z życia s. Joli, po to, aby czytelnik nie pogubił się w życiu klasztornym czy zakonnym. Poszczególne rozdziały książki to niejako oddzielne historie, tak jak puzzle z życia s. Joli. Jednak w centrum opowieści o życiu siostry niech będzie krótki życiorys.
Siostra Jolanta Glapka urodziła się w Zakopanem w latach czterdziestych, lecz po kilku latach wraz z rodzicami i młodszą siostrą przeprowadzili się do Jeleniej Góry. Jej ojciec był zagorzałym komunistą i krzywym okiem patrzył na Kościół i nie mógł pogodzić się z faktem, że córka chce wstąpić do zakonu. Lecz pod koniec życia ojciec nawrócił się na wiarę, wyspowiadał się i przyjął Komunię Św.
Siostra Jola jako młoda dziewczyna zakochała się w polskich Tatrach. Ukończyła studia psychologiczne, bowiem bardzo fascynował ją człowiek. Latem 1980 roku wyjechała do Indii, aby pracować jako wolontariuszka, a jednocześnie zdobywała kolejne szczyty w Himalajach. Po wstąpieniu do zakonu całkowicie poświęciła się narkomanom i ludziom uzależnionym. Uważała, że aby leczenie i terapia były pełne, potrzebne jest zaopiekowanie się człowiekiem: jego ciałem, psychiką i duszą.
Założyła Fundację Życia, a potem w Legionowie rozpoczęła budowę Młodzieżowego Centrum Rozwoju Artystycznego i Duchowego.
Ukochała więc młodych ludzi, uzależnionych i bardzo nieszczęśliwych, którzy potrzebują miłości i czułości macierzyńskiej. Lecz, gdy przychodziły chwile zwątpienia, czy na pewno ta praca jest dla niej - jeden z pacjentów odpowiedział: „a kto będzie nas kochał, jeśli siostra odejdzie?”
Siostra marzy aby w powstającym Centrum udało się stworzyć studio nagrań i produkcji telewizyjnej, tak aby można było tworzyć dobrą muzykę, teledyski i programy.
Siostra lubi żyć na krawędzi: gór, szczytów, wyborów i spotkań. To siostra zakonna z pasją, żyje pełnią życia i to jest fascynujące.
Polecam gorąco Wam tę książkę jako lekturę obowiązkową, bo jest tak wciągająca i zajmująca myśli, że nie można jej pominąć.
Książka w miękkiej oprawie, zawiera niecałe 300 stron, łącznie ze zdjęciami siostry w górach, z Ojcem św. Janem Pawłem II, i wiele innych.
Kupując tę książkę wspomożecie budowę Centrum ”Pasja Życia”. Zachęcam i zapraszam - to naprawdę dobry wybór.
Moja ocena: 10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Niniejsza książka nie jest publikacją biograficzną - gdzie opisane jest całe życie od A do Z. Jest to rozmowa dwóch kobiet, które się spotkały. Tematy przeplatane są dygresjami i specyficznym nastrojem. Zachowana jest jednak chronologia wydarzeń z życia s. Joli, po to, aby czytelnik nie pogubił się w życiu klasztornym czy zakonnym. Poszczególne rozdziały książki to niejako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to