rozwińzwiń

The Hero of Ages

Okładka książki The Hero of Ages autora Brandon Sanderson, 0575089946
Okładka książki The Hero of Ages
Brandon Sanderson Wydawnictwo: Victor Gollancz Cykl: Z Mgły Zrodzony (tom 3) fantasy, science fiction
724 str. 12 godz. 4 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Z Mgły Zrodzony (tom 3)
Tytuł oryginału:
The Hero of Ages
Data wydania:
2010-02-11
Data 1. wydania:
2010-02-11
Liczba stron:
724
Czas czytania
12 godz. 4 min.
Język:
angielski
ISBN:
0575089946
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup The Hero of Ages w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki The Hero of Ages

Średnia ocen
8,2 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce The Hero of Ages

Sortuj:
avatar
54
2

Na półkach:

KINO

KINO

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
56
27

Na półkach: ,

Dopiero po skończeniu „Hero of Ages” czuję się w pełni uprawniony do wystawienia oceny. Nie tylko tej książce, ale całej pierwszej trylogii Mistborn. Szczerze mówiąc, czułem wręcz fizyczny dyskomfort na myśl, że mógłbym odłożyć tę serię bez publicznego pozostawienia o niej dobrego słowa. Summa summarum, rewelacja. Nietuzinkowy hat-trick w wykonaniu Sandersona. Jest to tak dobrze wykonane fantasy, że obojętne przejście obok niego jest po prostu niesprawiedliwe.

Mimo iż produkuję się pod HoA, chciałbym się cofnąć o parę kroków i spojrzeć na całość trylogii. Nie sposób wówczas nie zwrócić uwagi na jej fundament, który trzyma to wszystko w ryzach, czyli unikalnego systemu magii. Allomancja, Feruchemia i Hemalurgia to nie tylko efektowne „supermoce”, ale kluczowy element narracyjny. Twarda logika, którą się kierują sprawia, że świat staje się namacalniejszy, a czytelnik nie czuje się oszukiwany tanimi sztuczkami.

Naprawdę imponująca jest zręczność, z jaką Sanderson wykorzystał te mechanizmy, by związać historię w spójną, satysfakcjonującą całość. W dobie popkulturowych finałów, które często rozczarowują decyzjami autorów lub brakiem konsekwencji, „Hero of Ages” błyszczy jako wzór tego, jak umiejętnie kończyć wielkie serie. Być może któryś bystrzejszy czytelnik przewidziałby rezolucję fabuły, ale ja miałem ten przywilej, by być w gronie „błogosławionych" ignorantów. Dla mnie każdy nowy zakręt był angażującym, pełnym napięcia momentem.

Myślę, że wielki wpływ na ostateczną jakość serii ma fakt, że Sanderson usiadł do niej z absolutnie sprecyzowanym zamiarem. Nie ma tu fabularnej jazdy na gapę. Czuć, że od pierwszej strony wiedział, dokąd zmierza. Zamiast gorączkowego szukania rozwiązań fabularnych w ostatniej chwili, otrzymujemy misternie utkaną zagadkę, której wszystkie elementy wskakują na swoje miejsce im bliżej jesteśmy końca.

No a najgorsze w tak dobrych historiach jest właśnie to, że finalnie kiedyś się kończą. Paradoksalnie, aż żal było dobijać do brzegu. Ale warto było.

Dopiero po skończeniu „Hero of Ages” czuję się w pełni uprawniony do wystawienia oceny. Nie tylko tej książce, ale całej pierwszej trylogii Mistborn. Szczerze mówiąc, czułem wręcz fizyczny dyskomfort na myśl, że mógłbym odłożyć tę serię bez publicznego pozostawienia o niej dobrego słowa. Summa summarum, rewelacja. Nietuzinkowy hat-trick w wykonaniu Sandersona. Jest to tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
489
101

Na półkach: ,

Wykreowany świat do kropli przemyślany, bohaterowie, którzy mają znaczenie, miłość, nadzieja i jej brak, a wreszcie: kucie religii.

Początek nudnawy, zresztą nie ukrywam, że męczyłam się do tego stopnia, że chciałam opowieść odrzucić, ale nie zrobiłam tego i czuję się dumna niczym paw. Bo to, co potem się działo... Nie zdradzę. Stało się za to coś cudownego:
Zakończenie najlepsze, jakie można wymyślić. Szczerze, nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, ale kiedy ono nastąpiło, to pomimo smutku, przyjęłam je, jak pokorny człowiek przyznaje rację prawom natury.

Cieszę się, że zapoznałam się z tą książką. Grube wielkie tomiszcza, polecam do zakupienia, wypożyczanie w bibliotece może być błędem -jest bowiem tych stron.

Brandon Sanderson myślał, co pisał i wiedział, po co pisał i tego życzyłabym wielu innym autorom, którzy rzucają się w wir swojej wyobraźni, zapominając, że wszystko powinno mieć korzenie, kręgosłup i rdzeń, oraz szczypta duszy.

Na tym tomie można śmiało zakończyć.
Ja robię przerwę, ale wrócę, bo uwierzyłam, że Brandon Sanderson potrafi pisać (chociaż faktycznie, brakuje tego czegoś, jeszcze, tej odrobinki duszy?).

Wykreowany świat do kropli przemyślany, bohaterowie, którzy mają znaczenie, miłość, nadzieja i jej brak, a wreszcie: kucie religii.

Początek nudnawy, zresztą nie ukrywam, że męczyłam się do tego stopnia, że chciałam opowieść odrzucić, ale nie zrobiłam tego i czuję się dumna niczym paw. Bo to, co potem się działo... Nie zdradzę. Stało się za to coś cudownego:
Zakończenie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
54
9

Na półkach:

Super

Super

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
172
10

Na półkach:

Musiałam siebie przekonywać, żeby czytać na początku tę książkę. Ale im dalej w las, tym bardziej byłam zaciekawiona jak się to skończy. Historia jest dobra, ponieważ ma sens. Zwroty akcji nie są wyssane z palca, wszystko w tym świecie wbrew pozorom ma swoje miejsce. Jednak brakowało ducha w tej książce, energii i zdecydowanie akcja była zbyt rozciągnięta. Na plus zakończenie trylogii.

Musiałam siebie przekonywać, żeby czytać na początku tę książkę. Ale im dalej w las, tym bardziej byłam zaciekawiona jak się to skończy. Historia jest dobra, ponieważ ma sens. Zwroty akcji nie są wyssane z palca, wszystko w tym świecie wbrew pozorom ma swoje miejsce. Jednak brakowało ducha w tej książce, energii i zdecydowanie akcja była zbyt rozciągnięta. Na plus...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
220
175

Na półkach:

Było świetnie, było naiwnie, bylo srednio i wciagająco. W trakcie czytania raczej 6/10, czesto z przewracaniem oczu ale tez z wypiekami na twarzy. Ostatecznie pozostało ze mną wrażenie epickości. Poprawka na młodzieżówkę i myślę, że dobrze się będę czuła z tą 7 przy całej tęsknocie za młodością, jaka mi przypomnial ten cykl.

Było świetnie, było naiwnie, bylo srednio i wciagająco. W trakcie czytania raczej 6/10, czesto z przewracaniem oczu ale tez z wypiekami na twarzy. Ostatecznie pozostało ze mną wrażenie epickości. Poprawka na młodzieżówkę i myślę, że dobrze się będę czuła z tą 7 przy całej tęsknocie za młodością, jaka mi przypomnial ten cykl.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
365
165

Na półkach:

Jezu Chryste… nareszcie koniec tej trylogii. Serio myślałam, że nigdy się nie skończy. „Z mgły zrodzony” to książka bardzo poprawna i nie da się odmówić Sandersonowi ciekawego świata, dopracowanego systemu magicznego ani logicznego, domkniętego zakończenia. Wszystko tu działa tak, jak powinno. Mechanizm się kręci, tryby wskakują na swoje miejsce. Tylko że emocji w tym zero. Postacie są jak figury przesuwane po planszy… coś się dzieje, okej; ktoś umiera, okej; kolejny zwrot akcji, przyjęte do wiadomości. W tych ludziach i wydarzeniach nie ma pasji ani wewnętrznego ognia, jakby autor sam nie czuł nic, opisując ich losy. Czytałam to bardziej rozumem niż sercem, bez napięcia, bez wzruszenia, bez momentów, które zostają pod skórą. Jedyne, co ta trylogia we mnie wywołała, to nuda i dziwna pustka emocjonalna. Dobra historia na papierze, zupełnie martwa w środku.

Jezu Chryste… nareszcie koniec tej trylogii. Serio myślałam, że nigdy się nie skończy. „Z mgły zrodzony” to książka bardzo poprawna i nie da się odmówić Sandersonowi ciekawego świata, dopracowanego systemu magicznego ani logicznego, domkniętego zakończenia. Wszystko tu działa tak, jak powinno. Mechanizm się kręci, tryby wskakują na swoje miejsce. Tylko że emocji w tym zero....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
60
48

Na półkach: ,

Oj bardzo wciągająca opowieść. Szczególnie porywające jak dla mnie było odkrywanie kolejnych tajemnic systemów magicznych z tego świata i ich pochodzenia. Rozwój wielu bohaterów również był poprowadzony w bardzo satysfakcjonujący sposób. No i zakończenie… pod koniec nie mogłem uwierzyć że sprawy są na takim etapie a stron do końca tak nie wiele, jak to się wszystko ułoży? Ale się ułożyło :) bardzo satysfakcjonujący kawałek fantasy i fajnie wyjaśnia różne niedopowiedzenia z poprzednich części.

Oj bardzo wciągająca opowieść. Szczególnie porywające jak dla mnie było odkrywanie kolejnych tajemnic systemów magicznych z tego świata i ich pochodzenia. Rozwój wielu bohaterów również był poprowadzony w bardzo satysfakcjonujący sposób. No i zakończenie… pod koniec nie mogłem uwierzyć że sprawy są na takim etapie a stron do końca tak nie wiele, jak to się wszystko ułoży?...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
159
34

Na półkach: ,

Świetne zwieńczenie trylogii. Wciąż w głowie pozostaje mi wiele pytań, ale raczej z powodu zawiłości powiązań niż z nieścisłości. Autor niezwykle trafnie potrafi dawkować informacje, żeby były zarówno wciągające w trakcie czytania jak i łączyły się w szerszą perspektywę na koniec, powodując takie "no przecież to było tak oczywiste, jak się mogłem tego nie domyślić...". Czuje się jakbym przeżył tą przygodę razem z tymi bohaterami.

Świetne zwieńczenie trylogii. Wciąż w głowie pozostaje mi wiele pytań, ale raczej z powodu zawiłości powiązań niż z nieścisłości. Autor niezwykle trafnie potrafi dawkować informacje, żeby były zarówno wciągające w trakcie czytania jak i łączyły się w szerszą perspektywę na koniec, powodując takie "no przecież to było tak oczywiste, jak się mogłem tego nie domyślić..."....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
43
40

Na półkach:

Momentami za dużo powtórzeń i streszczeń (ale pewnie przy objętości 2000stron nie każdy pamieta wszystkie wątki serii, wiec zabieg pewnie konieczny) ale TO ZAKOŃCZENIE!! warto było zostać do ostatniego tomu!

Momentami za dużo powtórzeń i streszczeń (ale pewnie przy objętości 2000stron nie każdy pamieta wszystkie wątki serii, wiec zabieg pewnie konieczny) ale TO ZAKOŃCZENIE!! warto było zostać do ostatniego tomu!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

10800 użytkowników ma tytuł The Hero of Ages na półkach głównych
  • 7 847
  • 2 814
  • 139
2691 użytkowników ma tytuł The Hero of Ages na półkach dodatkowych
  • 1 718
  • 440
  • 182
  • 172
  • 64
  • 59
  • 56

Inne książki autora

Okładka książki Blightfall Janci Patterson, Brandon Sanderson
Ocena 0,0
Blightfall Janci Patterson, Brandon Sanderson
Okładka książki Songs of the Dead Peter Orullian, Brandon Sanderson
Ocena 0,0
Songs of the Dead Peter Orullian, Brandon Sanderson
Okładka książki Zapomniana Brandon Sanderson, Dan Wells
Ocena 6,5
Zapomniana Brandon Sanderson, Dan Wells

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki The Hero of Ages

Więcej
Brandon Sanderson Bohater wieków Zobacz więcej
Brandon Sanderson Bohater wieków Zobacz więcej
Brandon Sanderson Bohater wieków Zobacz więcej
Więcej