Seans z workiem oraz inne rady i przestrogi

105 str. 1 godz. 45 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2004-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2004-01-01
- Liczba stron:
- 105
- Czas czytania
- 1 godz. 45 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8388807404
Zbiór tekstów słynącego z halucynacyjnego stylu i mrocznej biografii pisarza i malarza francuskiego Henri Michaux. Na naszych oczach tworzy labirynty , szpitalne sale, więzienia, sceny tortur, demony, fantastyczne postaci zwierząt, by umieścić je gestem artysty-demiurga w codziennej rzeczywistości, osiągając efekt dziwności i obcości.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Seans z workiem oraz inne rady i przestrogi w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Seans z workiem oraz inne rady i przestrogi
Poznaj innych czytelników
118 użytkowników ma tytuł Seans z workiem oraz inne rady i przestrogi na półkach głównych- Chcę przeczytać 71
- Przeczytane 47
- Posiadam 17
- Literatura francuska 2
- 2018 2
- Proza 1
- Lit. francuska i okolice 1
- ං ULUBIONE 1
- 2013 1
- POSIADAM - wersja fizyczna 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Seans z workiem oraz inne rady i przestrogi
Michaux w wyborze i z posłowiem, bardzo ciekawym zresztą, Julii Hartwig. Może miałem za duże oczekiwania, ale nie było tego zachwytu, co przy lekturze Ekwadoru. Dużo sennej prozy poetyckiej (klimaty jak Leris). Krótkie kawałki, tytułowy worek dotyka jakiegoś pierwotnego instynktu (złapać, zbić, zgnieść). Generalne wrażenie, jakby kogoś bolał ząb we śnie. Najbardziej dotknęło mnie opowiadanko pt. Błazen - szczerością i bezkompromisową treścią. Za Błazna dodaję do oceny jeden punkt. To ten wschodni Michaux, o którym zresztą Hartwig wspomina. Ciekawie było zobaczyć jego rysunki (w necie, nie w książce),dość abstrakcyjne, ale na swój sposób melodyjne. Może ktoś kiedyś wyda to wszystko razem, fajnie by było. Póki co, poluję na Barbarzyńcę w Azji.
Michaux w wyborze i z posłowiem, bardzo ciekawym zresztą, Julii Hartwig. Może miałem za duże oczekiwania, ale nie było tego zachwytu, co przy lekturze Ekwadoru. Dużo sennej prozy poetyckiej (klimaty jak Leris). Krótkie kawałki, tytułowy worek dotyka jakiegoś pierwotnego instynktu (złapać, zbić, zgnieść). Generalne wrażenie, jakby kogoś bolał ząb we śnie. Najbardziej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajne, takie, sympatyczne, chcę jeszcze. Widać ze spisu że jest sporo tomów prozy poetyckiej Michaux, może ktoś by to wydał w Polsce? Jak nie, pozostaje mi standardowo nauczyć się francuskiego, jest jeszcze tego trochę po angielsku, ale w sumie też dość mało.
Em, w każdym razie... Rany, jak by to opisać. Więc, chyba "proza poetycka" pasuje. Zwłaszcza początkowo, jest też surrealizm (choć Julia Hartwig pisze że z surrealizmem/surrealistami Michaux nie miał dużo wspólnego, ale też przyznaje że jego utwory mają jednak też coś z surrealizmu)... [W sumie mógłbym tu wkleić sam esej Hartwig, bo naprawdę fantastycznie opisuje Michaux, świetnie mi się go czytało i dużo się dowiedziałem.] Ale, myśląc jeszcze... Pisarz faktycznie kreuje wizje, całe własne światy, jak zauważa Hartwig, wszystko jest żywe, a część jest niczym uzewnętrznienie jego własnych doznań emocjonalnych. Można faktycznie odnieść wrażenie że część z tych utworów składa się z metaforycznego opisu stanu emocjonalnego pisarza. Przyprawionego czarnym humorem, dystansem... absurdem? Tak że wszystkie te skomplikowane emocje nie wydają się być takie przytłaczające. A skomplikowanych emocji jest tu sporo.
Momentami robi się nawet trochę filozoficznie. Obrazy mogą płynąć i nabierać poetyckich walorów. Poruszają. Czasami to szkice. W ogóle utwory są krótkie, często na stronę, dwie, trzy.
Czytając to czuje się zaciekawienie, zastanawia się co Michaux znowu wymyśli i jak poprowadzi akcję, z drugiej strony czytelnik daje się unieść emocjom obecnym w tekstach. Tytułowy seans z workiem wymiótł, myśl o schowaniu do worka i biciu nieprzyjaciół...eeee....pomaga? xD Spodobało mi się jeszcze wyciąganie instrumentów, orkiestry z czaszki by móc pokrzyczeć w spokoju, przez nikogo nie słyszanym, można się w tym odnaleźć. Nawet oddychanie nie jest tu zwyczajne, a nad-zwyczajne, a konik był uroczy. O, i jeszcze: "Rzadko mogę patrzeć na kogoś i nie uderzyć. Inni wolą monolog wewnętrzny. Ja nie. Wolę bić." Biada monologowi wewnętrznemu. ;)
I takie tam. Sympatyczne. Warto sięgnąć. Czyta się to z ciekawym uczuciem w środku. W ogóle zdziwiło mnie to że autor był podobno samotnikiem, bo z tekstów wywnioskowałbym że to przewrotny ekstrawertyk. A może tylko mam takie skojarzenia. No, sam nie wiem... Wydawały mi się dość figlarne mimo wszystko. Skomplikowane emocje, ale podane tak, że uśmiechałem się czytając je. Może jest z nim podobnie jak z Robertem Musilem, autorem "Człowieka bez właściwości", którego styl też wydawał się ekstrawertyczny a był introwertykiem.
A, wiecie z kim mi się momentami kojarzy Michaux? Z Daniłem Charmsem (rosyjskim XXwiecznym absurdystą, tym od całej serii tłukących się starych kobiet wypadających z okna) W każdym razie zachęcam do sięgnięcia po Charmsa, jest zabawny. ^-^
PS Co do skomplikowanych emocji... Napisałem o tym i w sumie sam nie jestem pewny. Wydaje się że pod powierzchnią czai się coś jeszcze, ukryte pod maską dystansu i humoru. Ale możliwe też że momentami przesadzam, niektóre teksty są po prostu normalnie lekkie. Najlepiej sami przeczytajcie i oceńcie.
Fajne, takie, sympatyczne, chcę jeszcze. Widać ze spisu że jest sporo tomów prozy poetyckiej Michaux, może ktoś by to wydał w Polsce? Jak nie, pozostaje mi standardowo nauczyć się francuskiego, jest jeszcze tego trochę po angielsku, ale w sumie też dość mało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEm, w każdym razie... Rany, jak by to opisać. Więc, chyba "proza poetycka" pasuje. Zwłaszcza początkowo, jest też...
ah ten Michaux... świr totalny ;)
ah ten Michaux... świr totalny ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to