
Wszystko, co minęło

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-01-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-01-09
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378396772
Opowieść o odważnej kobiecie, która postanowiła dać sobie jeszcze jedną szansę.
Justyna zaczyna wszystko od nowa. W starym życiu była porzuconą córką, starszą siostrą, gotową do poświęceń przyjaciółką i zdradzoną żoną. Teraz jest niezależna, samowystarczalna i bezkompromisowa. Nie szuka przyjaźni, ludzi trzyma na dystans. Obiecała sobie, że już nigdy nie pozwoli nikomu się do siebie zbliżyć. Nikt już jej nie zrani. Złe wspomnienia zostawiła za sobą. Odcięła się od poprzedniego życia. Zmieniła numer telefonu. Przeszłość jednak puka do jej drzwi. Niespodziewanie wraca ojciec Justyny. Dwadzieścia lat wcześniej zostawił rodzinę i zniknął. Czy Justyna mu wybaczy? Czy potrafi otworzyć się na miłość? Czy decyzja o emocjonalnej izolacji w nowym miejscu przyniesie jej szczęście?
Kup Wszystko, co minęło w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wszystko, co minęło
Chcę być tylko szczęśliwa
Wszystko, co minęło to... po prostu przeszłość. Wielu osobom minęła ona w życiu bez śladu, pozostały wspomnienia i bardziej liczy się to, co dziś czy jutro. Ale są ludzie którym przeszłość kładzie się cieniem na przyszłości. Złe doświadczenia procentują i pozostawiają po sobie traumę, lęki, blizny na duszy. Tak właśnie ułożyło się życie Justyny, głównej bohaterki najnowszej powieści Agaty Kołakowskiej.
Młoda, zdolna i skrzywdzona. Tak najkrócej można napisać o kobiecie, która skończyła filologię angielską i zajmuje się tłumaczeniami. Justyna mimo młodego wieku przeszła jednak bardzo wiele. Życie doświadczyło ją jak mało kogo. Spory balast wcześnie spadł na jej ramiona. Jej spokój skończył się gdy miała tylko 13 lat. Pewnego dnia odszedł jej ojciec. Zostawił żonę i dwie córki, z których Justyna była tą starszą. Matka dziewczynek załamała się totalnie. Chyba nigdy nie zrozumiała decyzji męża i nie miała siły wziąć się w garść. Zaczęła się nad sobą użalać i topić smutki w alkoholu. Najpierw potajemnie, a potem coraz bardziej i bardziej otwarcie. Dom w ryzach musiała trzymać właśnie Justyna. W młodym wieku przyszło jej sprawować pieczę nad siostrą i być matką własnej matki. Potem była przyjaźń i małżeństwo - i tu też się nie ułożyło. Właściwie wszyscy bliscy Justynę zawiedli... Gdy już pozornie wszystko sobie ułożyła, w jej życiu pojawił się ojciec. Ten który zapomniał o córce na wiele lat.. Czy ich relacje mogą się jeszcze normalnie ułożyć? Czy Justyna jest w stanie być szczęśliwa? I czy znajdzie się ktoś, kto rozbije mur jakim ta skrzywdzona kobieta obudowała swoje serce?
Powieść „Wszystko, co minęło” nie jest relaksującą i banalną opowiastką o życiu pewnej kobiety, która chce być szczęśliwa. Ta książka bowiem ukazuje bardzo trudne problemy, które niestety dotykają niejednego. Tak to już jest, że życie rani. Ranią bliskie osoby, które kochamy, którym ufamy, a które wskutek zbiegu okoliczności czy własnych słabości wbijają nam szpilę prosto w serce. I boli. Boli tym bardziej, że rani ktoś, komu ufamy. Mąż, ojciec, matka, siostra, serdeczna przyjaciółka. Czasem z takiej sytuacji trudno się otrząsnąć. Czasem bardzo trudno wybaczyć lub tylko starać się zrozumieć. Powieść Kołakowskiej to książka o drodze do przebaczania. Drodze trudnej i krętej. Drodze, która czasem prowadzi donikąd. Jest ona z tych ścieżek, które wiodą tylko pod górę i jest bardzo kręta, ale warto spróbować nią iść. Justyna przez wiele lat zamyka się w sobie. Rezygnuje z przyjaciół, posiadania rodziny, znalezienia drugiego męża i dzieci. Boi się, by ktoś znów jej nie zranił, by ktoś znów jej nie skrzywdził. Wybiera samotność i życie w pojedynkę. Czy to najlepsza droga dla młodej kobiety? Justyna przypomina nieoswojone zwierzątko, podobne do bezpańskiego kota, który odwiedza jej balkon. Justyna budzi współczucie, budzi litość, ale i łatwo ją zrozumieć.
Książka nie jest może typowym wyciskaczem łez, ale wzrusza. Tak mocno i do głębi. Ukazuje jak krucha może być dusza skrzywdzonej osoby. Uczula, by z braku rozsądku czy zwyczajnej głupoty nie ranić innych. Bo zranić tak łatwo, a zbudować świat od nowa jest bardzo trudno. Lektura niesie ze sobą życiowe mądrości, uwrażliwia na krzywdę. Opowiada o bolesnych doświadczeniach, które rodzą traumę. Ale i pokazuje drogę ku szczęściu. To powieść o zmrożonym bólem sercu, które by bić pełnią życia musi odtajać. Musi się odmrozić. To trudny proces. Wymaga czasu i ostrożnego stawiania kroków ku szczęściu. Justyna mimo lęków daje sobie szansę. Jej postawa może być wzorem dla tych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji jak ona. Czy to sytuacja bez wyjścia? Na to pytanie najlepiej odpowie lektura. To książka właśnie udowodni lub obali tezę o tym, czy warto przebaczać, czy warto podać rękę. Oryginalna, niebanalna i bardzo życiowa, taka jest najtrafniej moim zdaniem i najkrócej oceniona powieść autorki „Płótna”. Polecam ją tym ze skrzywdzonymi sercami i tym, którzy chcą zrozumieć osoby wybierające w życiu samotność.
Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Oceny książki Wszystko, co minęło
Poznaj innych czytelników
1028 użytkowników ma tytuł Wszystko, co minęło na półkach głównych- Chcę przeczytać 613
- Przeczytane 403
- Teraz czytam 12
- Posiadam 52
- Ulubione 21
- 2014 11
- Przeczytane 2014 9
- 2019 8
- Z biblioteki 7
- Chcę w prezencie 5



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystko, co minęło
Justyna dużo w życiu przeszła i postanowiła się z takiego życia wymiksować i zacząć wszystko od początku ale tym razem na własnych warunkach.
Fajnie się słuchało
#WyzwanieLC2026
Justyna dużo w życiu przeszła i postanowiła się z takiego życia wymiksować i zacząć wszystko od początku ale tym razem na własnych warunkach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajnie się słuchało
#WyzwanieLC2026
Bohaterce tej historii nic nie zostało oszczędzone. W młodości odejście ojca, alkoholizm matki. Potem małżeństwo, zdrada męża z najlepszą przyjaciółką i chęć zakończenia życia. Decyzja o wyjeździe i zaczęcie na nowo z czystą kartą, bez angażowania się w żadne relacje. Potem wizyta w hospicjum i lekcja pokory. Okazuje się, że obok są również niedoskonali ludzie, ale dający wsparcie i życzliwość. I refleksja, że można obrażać się na życie ale czy zawsze warto? To nasze wybory decydują, czy nas coś omija czy damy sobie szansę. Warto przeczytać. Polecam.
Bohaterce tej historii nic nie zostało oszczędzone. W młodości odejście ojca, alkoholizm matki. Potem małżeństwo, zdrada męża z najlepszą przyjaciółką i chęć zakończenia życia. Decyzja o wyjeździe i zaczęcie na nowo z czystą kartą, bez angażowania się w żadne relacje. Potem wizyta w hospicjum i lekcja pokory. Okazuje się, że obok są również niedoskonali ludzie, ale dający...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybym miała oceniać tylko ostatnie sto stron dałabym 8/10 było wszystko, co trzeba do dobrego romansu.
Ale oceniając już całość książki jest bardzo źle dwieście stron samego wprowadzenia rozumiem. że musiała się uporać ze swoimi problemami których, było tu dużo. Ale koniecznie musiało być to rozciągnięte na tyle stron. Uważam, że spokojnie można by było to skrócić i nikt by na tym nie stracił a zyskał.
Sama postać Justyny bardzo była wkurzająca rozumiem, że przeżyła tragedie ale to nie oznacza od razu, że każdy jest taki sam. Były momenty, w których na siłę próbowała doszukać złych intencji u kogoś, co było denerwujące dopiero pod koniec się trochę ogarnęła.
Po połowie książki znałam każdy problem jej przyjaciół z pracy, a nie wiedziałam nawet, kto będzie jej miłością co niestety mi nie odpowiada w takiej kolejności.
Podsumowując nie polecam jest to już druga książka od tej pani i drugi raz się zawiodłam na pewno nie sięgnę już po żadną książkę.
Gdybym miała oceniać tylko ostatnie sto stron dałabym 8/10 było wszystko, co trzeba do dobrego romansu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle oceniając już całość książki jest bardzo źle dwieście stron samego wprowadzenia rozumiem. że musiała się uporać ze swoimi problemami których, było tu dużo. Ale koniecznie musiało być to rozciągnięte na tyle stron. Uważam, że spokojnie można by było to skrócić i nikt...
Najlepiej opisuje książkę wyrażenie "nic nowego". Dziewczyna, główna bohaterka, jest córką alkoholika i opisuje, jak to wpływa na jej dorosłe życie. "Ucieczka w nowe miejsce zamieszkania, zmiana pracy, odcięcie się od starych znajomości-główna bohaterka wplata nas w swoje rozważania na ten temat. "Czyli...nic nowego. Kolejna historia A. Kołakowskiej, którą przeczytałam-"Ballada d dwóch miastach", jest zdecydowanie warta większej uwagi.
Najlepiej opisuje książkę wyrażenie "nic nowego". Dziewczyna, główna bohaterka, jest córką alkoholika i opisuje, jak to wpływa na jej dorosłe życie. "Ucieczka w nowe miejsce zamieszkania, zmiana pracy, odcięcie się od starych znajomości-główna bohaterka wplata nas w swoje rozważania na ten temat. "Czyli...nic nowego. Kolejna historia A. Kołakowskiej, którą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPełna refleksji na temat ludzkich charakterów.
Autorka jak zwykle pisze o życiu, które w plątaninie ścieżek pozwala bohaterce szukać tej jedynej prostej drogi.
To opowieść o walce. Walce o siebie i ze sobą. O pragnieniach i tęsknotach. O życiowych decyzjach, które kształtują życie.
Książki Pani Agaty kładą się ciepłem na moim sercu!
Pełna refleksji na temat ludzkich charakterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka jak zwykle pisze o życiu, które w plątaninie ścieżek pozwala bohaterce szukać tej jedynej prostej drogi.
To opowieść o walce. Walce o siebie i ze sobą. O pragnieniach i tęsknotach. O życiowych decyzjach, które kształtują życie.
Książki Pani Agaty kładą się ciepłem na moim sercu!
Tym razem udało mi się trafić na dobrze napisaną książkę z działu 'współczesna polska literatura kobieca'. Niestety ten 'dział' pełen jest pozycji, które niczym się nie wyróżniają, są przewidujące, a których bohaterki są mocno oderwane od rzeczywistości. W przypadku "Wszystko co minęło' na szczęście tak nie jest. Historia jest nawet momentami wzruszająca i daje do myślenia. Nie znam pozostałej twórczości autorki; historię Justyny mogę spokojnie polecić.
Tym razem udało mi się trafić na dobrze napisaną książkę z działu 'współczesna polska literatura kobieca'. Niestety ten 'dział' pełen jest pozycji, które niczym się nie wyróżniają, są przewidujące, a których bohaterki są mocno oderwane od rzeczywistości. W przypadku "Wszystko co minęło' na szczęście tak nie jest. Historia jest nawet momentami wzruszająca i daje do myślenia....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMłoda kobieta o imieniu Justyna oderwała się od przeszłości i odcięła od wszystkich,którzy ją kochali i skrzywdzili,zadali wielki ból,cierpienie bardzo rozumiem ją i jej postawę.
Wzruszająca,świetna i piękna książka dająca do myślenia,pełna uczuć,wzruszeń,wypełniona emocjami,czyta się przyjemnie,lekko i fajnie.
Młoda kobieta o imieniu Justyna oderwała się od przeszłości i odcięła od wszystkich,którzy ją kochali i skrzywdzili,zadali wielki ból,cierpienie bardzo rozumiem ją i jej postawę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzruszająca,świetna i piękna książka dająca do myślenia,pełna uczuć,wzruszeń,wypełniona emocjami,czyta się przyjemnie,lekko i fajnie.
Znam większość książek autorki i PRAWIE wszystkie były bardzo przyjemne w odbiorze. Tym razem książki nie przeczytałam, tylko ją pożarłam. Tematyka była bardzo ciekawa, słodko-gorzka fabuła zmusza do refleksji i uczy dystansu do problemów, które w obliczu innych tragedii mogą okazać się błahe.
Główną bohaterką jest Justyna- rozwiedziona i bezdzietna tłumaczka języka angielskiego. Często uczestniczy w różnych konferencjach, rozmowach biznesowych, jednak jej największym marzeniem jest tłumaczenie powieści obyczajowych. W pracy, jak i poza nią, kreuje się na kobietę zimną, pozbawioną empatii. Nie chce przyjaźni, ponieważ boi się kolejnych ran na sercu i duszy. Jako dziecko wychowywała się bez ojca- ojciec znalazł sobie nową rodzinę i opuścił zarówno Justynę, jak i jej siostrę Basię. Matka Justyny załamała się i popadła w alkoholizm. To Justyna musiała troszczyć się o podstawowe sprawy domowe. W późniejszym czasie wcale nie było lepiej- mąż Mirek nie rozumiał problemów Justyny z matką i zaczął się od niej odsuwać. Doszło do zdrady- Justyna nakryła męża w łóżku ze swoją najlepszą przyjaciółką. Taki ogromny cios doprowadził do próby samobójczej. Gdy i to się nie udało, Justyna postanowiła rzucić wszystko i przeprowadzić się na drugi koniec Polski.
Pewnego dnia do Justyny odezwał się jej ojciec. Mężczyzna umiera, będzie przebywać w hospicjum. Początkowo Justyna nie chce w ogóle rozmawiać z ojcem, ale coś ciągnie ją do wskazanego przez mężczyznę hospicjum. Dopiero tam widzi, czym są problemy, ból, samotność. Zaczyna podziwiać wolontariuszy, którzy dają dużo ciepła umierającym i samotnym osobom. Dobrą relację zawiera z Łukaszem. Kiedyś to Łukaszowi pomogli obcy ludzie, a teraz to on się odwdzięcza. Co wyniknie z relacji Justyny z Łukaszem? Czy kobita otworzy się na nową miłość?
Serdecznie polecam tę książkę- jej treść uczy empatii, odpowiedniej postawy wobec obcych, cierpiących ludzi. Czytelnicy mogą zrozumieć, że wybaczyć można naprawdę wiele. Podobał mi się też sposób, w jaki autorka wykreowała postać Basi, siostry Justyny. Gdybym mogła, udusiłabym ją gołymi rękami. Zawsze roszczeniowa, samolubna kobieta, która potrafi tylko brać, a nigdy dawać, działała mi nieźle na nerwy, ale taki był zamysł pisarki. Zgrzyty między rodzeństwem i brak wspólnego języka to problem niejednej polskiej rodziny. Przeczytajcie tę książkę, bo warto!
Znam większość książek autorki i PRAWIE wszystkie były bardzo przyjemne w odbiorze. Tym razem książki nie przeczytałam, tylko ją pożarłam. Tematyka była bardzo ciekawa, słodko-gorzka fabuła zmusza do refleksji i uczy dystansu do problemów, które w obliczu innych tragedii mogą okazać się błahe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówną bohaterką jest Justyna- rozwiedziona i bezdzietna tłumaczka języka...
Ciepła opowieść w sam raz na przedświąteczny czas.
Ciepła opowieść w sam raz na przedświąteczny czas.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tofajne przemyślenia, ciekawe spostrzeżenia, jak różne wydarzenia odciskają piętna i jak kształtują charakter człowieka. czyta się bardzo przyjemnie i lekko
fajne przemyślenia, ciekawe spostrzeżenia, jak różne wydarzenia odciskają piętna i jak kształtują charakter człowieka. czyta się bardzo przyjemnie i lekko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to