
Palcie ryż każdego dnia

208 str. 3 godz. 28 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1994-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1994-01-01
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-85373-93-4
"Palcie ryż każdego dnia" jest ostatnią, opublikowaną po śmierci pisarza, powieścią Marka Hłaski. Ta napisana w Stanach Zjednoczonych książka jest tematycznie związana z pobytem Hłaski w tym kraju. Anderson, bohater nie mniej zawikłany niż postaci z innych utworów pisarza- bezdomny buntownik wyrwany z tradycji kulturowej, który nie potrafi zapuścić korzeni na obcym gruncie "nie może wyzbyć się akcentu"-jest pilotem. I to właśnie latanie -pasja, miłość i przeznaczenie - bardziej jeszcze niż kobieta staje się podstawą przedziwnej męskiej przyjaźni, w której ścierają się elementy uzależnienia się, dominacji, manipulowania życiem innych, psychicznego sadyzm i masochizmu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Palcie ryż każdego dnia w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Palcie ryż każdego dnia
Poznaj innych czytelników
1672 użytkowników ma tytuł Palcie ryż każdego dnia na półkach głównych- Przeczytane 1 076
- Chcę przeczytać 573
- Teraz czytam 23
- Posiadam 145
- Ulubione 49
- Chcę w prezencie 8
- 2024 5
- Beletrystyka 5
- 2018 4
- Polska 3









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Palcie ryż każdego dnia
Hłasko w każdej książce pisał o sobie.
Tutaj jest nie inaczej.
Dla fanów polskiego Jamesa Deana.
Hłasko w każdej książce pisał o sobie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTutaj jest nie inaczej.
Dla fanów polskiego Jamesa Deana.
Gdzieś tam w szkole mówiło się o tym Hłasce. Dopiero długo po studiach zacząłem się dowiadywać o nim coś więcej. Prawdziwa męska literatura, choć już się trochę postarzała.Gdyby pisarz żył w naszych czasach o czym by pisał?
Gdzieś tam w szkole mówiło się o tym Hłasce. Dopiero długo po studiach zacząłem się dowiadywać o nim coś więcej. Prawdziwa męska literatura, choć już się trochę postarzała.Gdyby pisarz żył w naszych czasach o czym by pisał?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tofajna tylko nudne jest to pisanie o samolotach
fajna tylko nudne jest to pisanie o samolotach
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo amerykańska...
Bardzo amerykańska...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSamotność różne imię ma. Samotność wiele twarzy ma. Samotność dla jednych jest uczuciem doskwierającym. Dla drugich zaś azylem od natłoku ludzkich relacji. Niezależnie jednak od tego, czym jest dla Was samotność, to warto, abyście sięgnęli po „Palcie ryż każdego dnia” książkę, od której nie oderwiecie się podczas czytania, ale jeszcze na długo po zakończeniu lektury, ponieważ ta historia mocno wbije się do Waszej pamięci.
W tym utworze Marek Hłasko wypala w naszej świadomości istotę samotności właśnie. Z jednej strony samotnym może być człowiek, który ma wokół siebie wianuszek oddanych przyjaciół. Z drugiej zaś strony człowiek, który sam przemierza życiowe ścieżki, nie musi w konsekwencji doświadczać samotności. To wszystko zależy od każdego z nas… i właśnie ta mądrość widoczna jest w tej właśnie książce. Książce, która jest również pewnego rodzaju biografią autora, gdyż nie sposób odnieść wrażenia, że Marek Hłasko na jej kartach stara się ukazać nam część swojego życia, swoich losów, doświadczeń, odczuć względem otaczające go rzeczywistości.
„Palcie ryż każdego dnia” jest pewnego rodzaju manifestacją, buntem Marka Hłaski, wobec porażek, bolączek, których doświadczył w swym życiu. Można odnieść wrażenie, że jest swoistą formą rachunku życiowej drogi, której nieobce były rozczarowania. To dość smutna historia, lecz warta poznania, ponieważ uświadamia nam, że życie to nie tylko róże, to również i ciernie. I właśnie ta świadomość może nas w pewnym sensie uodpornić na bolesne ciosy od życia.
„Palcie ryż każdego dnia” to podróż na amerykańską ziemię. To opowieść o miłości oraz o amerykańskim śnie, który nie musi oznaczać radosnych uniesień. Jaki był on dla Marka Hłaski, to wiedzą Ci, którzy znają życie i twórczość autora. Warto również dodać, że powieść ta jest również uwielbieniem latania, bezkresnej miłości do unoszenia się w przestworzach, z której znany był właśnie Hłasko.
Nie ukrywam, że książka ta nie należy do najłatwiejszych w odbiorze, lecz warto po nią sięgnąć, ponieważ mobilizuje nas do myślenia, refleksji, dokonania pewnego rodzaju rachunku sumienia. Na pewno jest to książka angażująca czytelnika, wymagająca od niego czegoś znacznie więcej niż tylko zatopienia się w poznawanej historii. Znajdziemy tu przesłanie, pewną mądrość o życiu, marzeniach, miłości. Ważne jest to, aby każdy, kto sięgnie po tę książkę, wziął z niej coś dla siebie.
Książka „Palcie ryż każdego dnia” ukazała się nakładem Wydawnictwa Iskry
Samotność różne imię ma. Samotność wiele twarzy ma. Samotność dla jednych jest uczuciem doskwierającym. Dla drugich zaś azylem od natłoku ludzkich relacji. Niezależnie jednak od tego, czym jest dla Was samotność, to warto, abyście sięgnęli po „Palcie ryż każdego dnia” książkę, od której nie oderwiecie się podczas czytania, ale jeszcze na długo po zakończeniu lektury,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzemoc jako filozofia życia. Ucieczka przed życiem, przed przeszłością, która nie pozwala nigdy nam o sobie zapomnieć chociaż na chwilę. Człowiek zmęczony życiem, gnuśny, mściwy, wulgarny zbyt twardo stąpający po ziemi, a jednocześnie ulatujący w przestworzach. Walka z samym sobą, podążanie za czymś nieodgadnionym, podążanie za niszczącymi marzeniami, za euforią , miłość wulgarna, wyuzdana i zniewalająca - relację między ludzkie trudne, ciężkie. Szczęście wydaje się czekać za drzwiami, jest już na wyciągniecie ręki, a mimo to wychodzi jak zwykle...
Autodestrukcja, złość, agresja, smutek i nadzieja na ...na coś innego chociaż sam już chyba nie wierzy w odmianę losu.
Przemoc jako filozofia życia. Ucieczka przed życiem, przed przeszłością, która nie pozwala nigdy nam o sobie zapomnieć chociaż na chwilę. Człowiek zmęczony życiem, gnuśny, mściwy, wulgarny zbyt twardo stąpający po ziemi, a jednocześnie ulatujący w przestworzach. Walka z samym sobą, podążanie za czymś nieodgadnionym, podążanie za niszczącymi marzeniami, za euforią , miłość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to ostatnia znana nam powieść Marka Hłaski, jaką napisał przed śmiercią, a przy tym pierwsza napisana w Stanach Zjednoczonych. Śladem tego jest dość nietypowa składnia, jak i sporo amerykanizmów w tekście.
Co do treści - jest to kontynuacja trendu późnej twórczości pisarza - próba dowiedzenia istnienia dobra poprzez opowiedzenie się po stronie zła (bo przecież i tak zawsze przegrywam). Anderson, którego jedyną pasją jest latanie, zaraża swoją pasją kolejnych przyszłych pilotów, jak się okazuje - niedoszłych. Oczywiście niebagatelną rolę w całej historii odgrywa kobieta, którą - co również symptomatyczne - łączą specyficzne i głębokie więzi z głównym bohaterem. A sam Anderson to kolejny wzorzec prawdziwego mężczyzny, który tym razem (w amerykańskim stylu) sączy dżin, bo przecież musi jakoś popić tę colę.
Jest to ostatnia znana nam powieść Marka Hłaski, jaką napisał przed śmiercią, a przy tym pierwsza napisana w Stanach Zjednoczonych. Śladem tego jest dość nietypowa składnia, jak i sporo amerykanizmów w tekście.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo do treści - jest to kontynuacja trendu późnej twórczości pisarza - próba dowiedzenia istnienia dobra poprzez opowiedzenie się po stronie zła (bo przecież i tak...
Bardzo mroczna jest ta książka. Ciężką sobie wybrałam lekturę na urlop, ale wybór nie był przypadkowy, chciałam przeczytać ją tu gdzie została napisana, w Los Angeles.
Palcie Ryż Każdego Dnia to symboliczna, ostatnia książka Hłaski, powstała w 1969r przed jego wyjazdem do Izraela, a potem do Niemiec gdzie nie pożył juz długo. Opowiada o człowieku, do którego od razu czujemy antypatię. Anderson jest zapalonym lotnikiem, którego całe życie oscyluje wokół tej pasji. Tylko tam, wysoko w powietrzu, czuć jego prawdziwość i szczerość. Pozostałym światem bohater, a właściwie antybohater, manipuluje i gardzi.
Rozczarowanie Hłaski życiem jest tak namacalne w tej książce, że aż boli. Książka została napisana po fiasku z wykorzystaniem jego scenariusza w filmie, najpierw przez Polańskiego, a potem przez Nicholasa Raya. Pisarz miał powiedzieć o Polańskim, że ten „zostawił go jak psa”.
Ale przede wszystkim książka powstała po śmierci Komedy, za którą Hłasko czuł się współodpowiedzialny- „jeśli Krzysiu umrze, to i ja pójdę”.
W lekturze widać rozgoryczenie i rozczarowanie Ameryką. Prawdopodobnie gdyby nie te wszystkie niepowodzenia i wypadki, jego życie i książki brzmiałyby i wyglądały inaczej. Ta krótka lektura od początku jest tragedią. Od pierwszych stron ciągnie nas emocjonalnie w dół, a jednak nie można przestać czytać. Ten nihilizm ciągnący od kartek jest tak dominujący i wypełniający przestrzeń wokół czytelnika, że uczucie strachu przed nieuniknioną katastrofą jest prawie namacalne dłonią. Ameryka jest kolejną ziemią, która nie miała w sobie nic z Kanaanu.
„Czujesz, jak ta trawa pachnie, Mike? W tym kraju czuje się zapach czegoś dopiero wtedy, kiedy to coś umiera.”
To książka o człowieku wypalonym, o jego rozkładzie, który kiedyś bardzo kochał, w którym były pasje, ale nie zdołał uciec przed wielkim, czarnym krukiem.
Hłasko opisał taki rodzaj brzydoty, przemocy, agresji i upadku emocjonalnego, którego się boimy, a jednak ciągnie nas żeby tam zajrzeć jak diabli.
Bardzo mroczna jest ta książka. Ciężką sobie wybrałam lekturę na urlop, ale wybór nie był przypadkowy, chciałam przeczytać ją tu gdzie została napisana, w Los Angeles.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPalcie Ryż Każdego Dnia to symboliczna, ostatnia książka Hłaski, powstała w 1969r przed jego wyjazdem do Izraela, a potem do Niemiec gdzie nie pożył juz długo. Opowiada o człowieku, do którego od razu...
Cynizm jako warstwa ochronna psychiki. Bywa świetnym komentarzem i tworzy bufor bezpieczeństwa między człowiekiem a otoczeniem. Zdradza też bolesną słabość, konieczność zakładania maski. Ale jak inaczej ochronić się przed samotnością?
Ostatnia ukończona powieść znakomitego Marka Hłaski. "Ale nawet żeby wszyscy ludzie świata umarli jednego dnia i w jednej godzinie, nic nigdy nie stanie się z wami. Nawet gdyby wam zostawić cały pusty świat i gdybyście mieli żyć we dwoje wiecznie. To dlatego, że nie umiecie się kochać. I ciągle liczycie na cud. Ale tu nie będzie cudu. Spalicie wszystko, co jest dookoła, a pewnego dnia obudzicie się starzy i brzydcy. I to będzie już wszystko."
Cynizm jako warstwa ochronna psychiki. Bywa świetnym komentarzem i tworzy bufor bezpieczeństwa między człowiekiem a otoczeniem. Zdradza też bolesną słabość, konieczność zakładania maski. Ale jak inaczej ochronić się przed samotnością?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia ukończona powieść znakomitego Marka Hłaski. "Ale nawet żeby wszyscy ludzie świata umarli jednego dnia i w jednej godzinie, nic...
Hłasko był oryginalny i jego dzieła także takie są. PALCIE RYŻ KAŻDEGO DNIA, to ostatnia opowieść pisarza i czuć w niej kres - zmęczenie samotnością, dogasający bunt, niemy krzyk. Ta konkretna pozycja była dla mnie ciekawym doświadczeniem i czułam w niej coś innego, coś nieuchwytnego - głos w ciemności, który nie dodaje otuchy, ale odbiera resztki nadziei, przeraża.
Nie jest tajemnicą, że uwielbiam styl tego autora. Tutaj, zresztą podobnie jak i w jego pozostałych dziełach, czytelnik nie zapamiętuje fabuły, ale emocje, atmosferę - zostaje z nami to dziwne uczucie goryczy. Fabuła jest jakby na drugim planie, jest tłem dla pokazania duszy człowieka. Ja zawsze po lektorze dziel Hłaski jestem odurzona, jakbym wypiła parę głębszych, co skłania do wynurzeń, zwierzeń, do rozmyślań. Czasem jest to bełkot myśli, ale w tym bełkocie ukrywa się prawda - diament, serce, które dopóki bije, dopóty marzy.
PALCIE RYŻ KAŻDEGO DNIA, to opowieść o Ameryce, o wielkim amerykańskim śnie, o miłości... ale wszystko jest jakby w krzywym zwierciadle - czyli bez różu, bez pudru - brutalnie rzeczywiste. Ja zawsze mam problem z polubieniem bohaterów Hłaski i teraz też tak było, ale nie o lubienie tu chodzi. Ja nie muszę ich lubić, aby ich rozumieć, aby chcieć poznać ich życie, ich wybory, ich losy.
Samotność i ciągłe wrażenie, że pisarz pisze o sobie, o swoich pragnieniach, o lataniu i o wielkim uczuciu - i ten koniec... koniec który nie pozostawia złudzeń. Tak - to brutalna proza i z tą brutalnością czytelnik zostaje sam... bo każdy tak naprawdę jest sam, a najbardziej samotni są zawsze ci, którzy szukają, którzy walczą i którzy się buntują... czyli marzyciele. Bo gdzie jest dom? Gdzie ta przystań, w której poczujesz się wreszcie "u siebie"?
Wydawnictwo Iskry elegancko oprawia Hłaskę, spójnie i szykownie. Warto zbierać te książki, bo to teksty, do których się wraca i które za każdym razem poznaje się na nowa. Ja ogromnie się cieszę, że właśnie teraz zdecydowałam się na tę wielką przygodę z twórczością tego wyjątkowego pisarza.
miłość? własna? do kogo? do niej? do chmur?
8/10
Wydawnictwo ISKRY
Hłasko był oryginalny i jego dzieła także takie są. PALCIE RYŻ KAŻDEGO DNIA, to ostatnia opowieść pisarza i czuć w niej kres - zmęczenie samotnością, dogasający bunt, niemy krzyk. Ta konkretna pozycja była dla mnie ciekawym doświadczeniem i czułam w niej coś innego, coś nieuchwytnego - głos w ciemności, który nie dodaje otuchy, ale odbiera resztki nadziei, przeraża.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie...