rozwińzwiń

Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie

Okładka książki Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie autora Marek Hłasko, 9788324411993
Okładka książki Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie
Marek Hłasko Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2025-06-04
Data 1. wyd. pol.:
2025-06-04
Język:
polski
ISBN:
9788324411993
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie

Średnia ocen
7,9 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie

avatar
1760
1760

Na półkach:

Marek Hłasko często się u mnie pojawiał, cenię jego twórczość, wrażliwość, jego niezachwiany brak wiary w ludzkość. Hłasko to pisarz, który zamiast atramentem, pióro ładuje smutkiem. Zawsze gdy sięgam po jego dzieła wiem, mam tę pewność, że będzie mi towarzyszyła wewnętrzna rozpacz, bunt i złość na los, który stawia przed pragnącym spokoju człowiekiem ludzi złych.
W tym tomie mamy trzy opowieści: CMENTARZE, DRUGIE ZABICIE PSA oraz NAWRÓCONY W JAFFIE. Dostajemy także rewelacyjny WSTĘP Radosława Młynarczyka - polecam czytać po poznaniu utworów, pięknie dopełni całość, zamknie wachlarz rozedrganych uczuć.
Wszystkie trzy teksty wyją dziką pieśń niesprawiedliwości. Wszystkie są obrazem życia, które albo zostało doszczętnie zmarnowane, albo lepiej, by nigdy nie istniało. Te opowieści łączy hłaskowy ból, jego demony nieprzespanych nocy... i ten strach. Strach, który jest wszędzie i zawsze a poczucie właśnie tej legendarnej niesprawiedliwości tylko go potęguje. Bo jeśli nie można liczyć na uczciwość, to znaczy, że trzeba liczyć się ze wszystkim co najgorsze.
Marek Hłasko jest dla mnie pisarzem wyjątkowym, zajmuje ważne miejsce w moim - nie tylko czytelniczym - życiu. To ulubiony bajarz kogoś, kto barwo wiele dla mnie znaczy i to własnie ten ktoś wprowadził mnie w świat, który choć bolesny - to piękny. Zawsze będę polecać Hłaskę... to mój niemalże obowiązek. Wydawnictwu Iskry zaś należą się wielkie podziękowania z piękne wznawianie tego autora.

"Nie ma już domów... Są tylko cmentarze."
Wydawnictwo ISKRY
egzemplarz recenzencki

Marek Hłasko często się u mnie pojawiał, cenię jego twórczość, wrażliwość, jego niezachwiany brak wiary w ludzkość. Hłasko to pisarz, który zamiast atramentem, pióro ładuje smutkiem. Zawsze gdy sięgam po jego dzieła wiem, mam tę pewność, że będzie mi towarzyszyła wewnętrzna rozpacz, bunt i złość na los, który stawia przed pragnącym spokoju człowiekiem ludzi złych.
W tym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
41
6

Na półkach:

Hłasko dobrze bije czytelnika po gębie. To jest chciałam powiedzieć trafnie opisuje Polskę lat -ątych XX wieku...

Hłasko dobrze bije czytelnika po gębie. To jest chciałam powiedzieć trafnie opisuje Polskę lat -ątych XX wieku...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
93
92

Na półkach:

Kolejna książka z serii dzieł Hłaski, wznowiona przez Wydawnictwo Iskry. Hłaski reklamować nie trzeba i recenzji też było już bez liku, ale nie mogę się oprzeć skreśleniu kilku zdań na temat tej książki, bo jest ona równie fascynująca, jak wszystkie poprzednie (ich recenzje również znajdziecie na Facebooku Hultaja Literackiego).

Stylistycznie jest to majstersztyk zwięzłości. Hłasko pisze jak reporter, który wie, że najważniejsze jest to, co między wierszami. Jego zdania są ostre jak brzytwa, a dialogi – pełne niedopowiedzeń, które mówią więcej niż długie monologi.
Marek Hłasko serwuje czytelnikom literacki koktajl Mołotowa – mieszankę cynizmu, czarnego humoru i egzystencjalnego niepokoju, która wybucha za każdym razem, gdy próbujemy nadać tym historiom jednoznaczny sens.

Autor zmierzył się z tematami wykorzenienia i moralnego rozkładu w sposób, który pozostawia czytelnika z uczuciem gorzkiego osadu na języku. To nie są zwykłe historie obyczajowe, łotrzykowskie czy nawet kryminalne, to studium samotności w tłumie, opowieść o ludziach, którzy wciąż przed czymś uciekają, a życie nie szczędzi im trudnych sytuacji, trosk i rozczarowań. Najgorsze przychodzi jednak zawsze w najmniej spodziewanym momencie.

Trzy opowiadania, a każde z nich genialne w swojej prostocie i bardzo emocjonalne.

W „Cmentarzach” Hłasko stworzył opowieść, która boli jak niegojąca się rana – nie tylko dlatego, że odsłania absurdy peerelowskiej rzeczywistości, ale także dlatego, że pokazuje, jak łatwo człowiek może stać się ofiarą systemu, który sam pomagał budować. To nie jest zwykła historia o upadku – to studium rozpadu tożsamości w świecie, gdzie lojalność jest towarem o krótkiej dacie ważności, a jedno nieprzemyślane zdanie może zmienić życie w koszmar (jakże to wciąż aktualne!)
Główny bohater, Franciszek Kowalski, to postać tragiczna w klasycznym sensie: człowiek, który wierzył w ideę, aż ta zwróciła się przeciwko niemu. Jego droga od zaufanego działacza do podejrzanego o dywersję przypomina upadek w otchłań – stopniowy, nieunikniony, a zarazem absurdalny w swojej nieuchronności.
Najbardziej porażające jest jednak to, jak Hłasko przewidział uniwersalność tego schematu. Jego opowiadanie to nie tylko przypowieść o PRL-u, ale także o każdym systemie, który żąda bezwzględnej wierności, a potem pożera swoich wyznawców. Zakończenie – zaskakujące, lecz logiczne – przypomina cios w splot słoneczny, ale trudno sobie wyobrazić, by mogło być inne.

Kolejne opowiadanie, „Drugie zabicie psa”, to nie jest zwykła opowieść o oszustach matrymonialnych, lecz groteskowa parabola o ludziach, którzy uwierzyli, że życie to rola do odegrania, a prawdziwe emocje to towar na sprzedaż.
Akcja, osadzona w izraelskich realiach lat 50. XX wieku, przypomina przedstawienie absurdu, w którym główni bohaterowie są jednocześnie aktorami, reżyserami i widzami własnego spektaklu. Robert traktuje każde oszustwo jak sztukę teatralną, gdzie morał pozostaje zawieszony w próżni. W tym opowiadaniu Hłasko brawurowo balansuje między komizmem a rozpaczą.
Fascynujące jest to, jak Hłasko wykorzystuje Izrael jako scenografię swojej opowieści. To nie tylko tło, lecz kolejna maska: ziemia obiecana, która okazuje się ziemią nikomu niepotrzebnych gestów i wyreżyserowanych spotkań. Bohaterowie udają, że oszukują innych, ale tak naprawdę oszukują samych siebie, wmawiając sobie, że gra może zastąpić życie.
„Drugie zabicie psa” to dzieło, które nie starzeje się właśnie dlatego, że jego pesymizm jest podszyty gorzką czułością. Hłasko nie moralizuje – on udowadnia, jak łatwo się zgubić w teatrze cudzych oczekiwań.

Ostatnim opowiadaniem w tej książce jest „Nawrócony w Jaffie”, którego akcja rozgrywa się w tytułowym mieście, w rajskim klimacie stanowiącym ironiczną przeciwwagę dla mrocznego świata bohaterów. Dwaj polscy emigranci, pozbawieni korzeni i moralnego kompasu, krążą po mieście jak cienie, zarabiając na życie drobnymi oszustwami i „mokrą robotą”. Hłasko ponownie nie usprawiedliwia i nie potępia swoich bohaterów – pokazuje ich takimi, jakimi są: zgorzkniałych, wyrachowanych, ale też samotnych. Ich relacja to związek z konieczności, w którym nie ma miejsca na zaufanie, lecz na chłodną kalkulację.

Styl Hłaski jest tu charakterystyczny: oszczędny, cięty, pozbawiony zbędnych ozdobników. Każde zdanie ma swoją wagę, każdy dialog – drugie dno.
Hłasko portretuje izraelską rzeczywistość jako miejsce, gdzie nikt nie znajduje zbawienia. Jaffa, z pozoru raj dla przybyszów, okazuje się pułapką – miejscem, gdzie imigranci są skazani na wieczne bycie obcymi. Nawet tytułowy „nawrócony” to postać tragiczna.

W tych trzech opowiadaniach Hłasko udowadnia, że w świecie, gdzie wszystko jest na sprzedaż, nawet ludzkie relacje stają się towarem. A samotność? Ta pozostaje niezmienna, niezależnie od miejsca i czasu.
Literatura Hłaski nie daje taryfy ulgowej – ani bohaterom, ani czytelnikom. Autor nie zostawia złudzeń: w świecie, gdzie władza i pieniądze są synonimami bogów, ludzie są tylko ofiarami na ołtarzu. I choć minęły dziesięciolecia, to opowiadania te wciąż brzmią przerażająco aktualnie. Może właśnie dlatego warto je czytać – by pamiętać, że każda epoka ma swoje cmentarze, na których grzebie się nawet nawróconych.

https://www.facebook.com/hultajliteracki/

Kolejna książka z serii dzieł Hłaski, wznowiona przez Wydawnictwo Iskry. Hłaski reklamować nie trzeba i recenzji też było już bez liku, ale nie mogę się oprzeć skreśleniu kilku zdań na temat tej książki, bo jest ona równie fascynująca, jak wszystkie poprzednie (ich recenzje również znajdziecie na Facebooku Hultaja Literackiego).

Stylistycznie jest to majstersztyk...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

37 użytkowników ma tytuł Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie na półkach głównych
  • 22
  • 15
8 użytkowników ma tytuł Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cmentarze. Drugie zabicie psa. Nawrócony w Jaffie