
A Curse So Dark and Lonely

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- audiobook
- Cykl:
- The Cursebreaker Series (tom 1)
- Data wydania:
- 2020-01-07
- Data 1. wydania:
- 2020-01-07
- Język:
- angielski
- Długość:
- 14 godzin 51 minut
- Lektor:
- Kate Handford, Matt Reeves, Davis Brooks
Bloomsbury presents A Curse So Dark and Lonely by Brigid Kemmerer, read by Davis Brooks, Kate Handford and Matt Reeves.
A New York Times bestseller!
"Has everything you'd want in a retelling of a classic fairy tale." – Jodi Picoult
In a lush, contemporary fantasy retelling of Beauty and the Beast, Brigid Kemmerer gives listeners another thrilling romance perfect for fans of Marissa Meyer.
Fall in love, break the curse.
It once seemed so easy to Prince Rhen, the heir to Emberfall. Cursed by a powerful enchantress to repeat the autumn of his eighteenth year over and over, he knew he could be saved if a girl fell for him. But that was before he learned that at the end of each autumn, he would turn into a vicious beast hell-bent on destruction. That was before he destroyed his castle, his family, and every last shred of hope.
Nothing has ever been easy for Harper. With her father long gone, her mother dying, and her brother barely holding their family together while constantly underestimating her because of her cerebral palsy, she learned to be tough enough to survive. But when she tries to save someone else on the streets of Washington, DC, she’s instead somehow sucked into Rhen’s cursed world.
Break the curse, save the kingdom.
A prince? A monster? A curse? Harper doesn’t know where she is or what to believe. But as she spends time with Rhen in this enchanted land, she begins to understand what’s at stake. And as Rhen realizes Harper is not just another girl to charm, his hope comes flooding back. But powerful forces are standing against Emberfall . . . and it will take more than a broken curse to save Harper, Rhen, and his people from utter ruin.
©2020 Brigid Kemmerer (P)2020 Bloomsbury Publishing Plc
Kup A Curse So Dark and Lonely w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki A Curse So Dark and Lonely
Poznaj innych czytelników
3178 użytkowników ma tytuł A Curse So Dark and Lonely na półkach głównych- Przeczytane 1 623
- Chcę przeczytać 1 555
- Posiadam 294
- 2021 81
- Ulubione 61
- 2022 46
- Fantasy 44
- Legimi 41
- Fantastyka 38
- E-book 34








































OPINIE i DYSKUSJE o książce A Curse So Dark and Lonely
"A curse so dark and lonely" to jedna z tych historii, która mam nadzieję rozkręci się w dalszych tomach wraz z rozszerzaniem świata przedstawionego, ponieważ widzę w niej potencjał. Jest to reteling Pięknej i Bestii, gdzie próżny książę odrzuca zaloty czarodziejki, która w ramach zemsty przeklina go i rzuca na niego klątwę. Klątwa ta polega na zamienianiu chłopaka w przerażającą bestię, która sieje zamęt w swoim królestwie, nie jest on jednak bestią non stop. Przemienia się w nią cyklicznie i wielokrotnie, wraz ze zmianą pór roku, tutaj określanych po prostu jako sezony. W każdym z takich sezonów ma szansę poznać i rozkochać w sobie dziewczynę, której miłość do księcia usunie klątwę i uratuje królestwo od zgubnych ataków tajemniczej bestii. Jest to koncept znany, niekoniecznie mój ulubiony, ale autorka bardzo mocno zapunktowała u mnie serią "Na przekór nocy" oraz "Listami do utraconej" i już teraz sięgam po jej książki w ciemno, niezależnie od tego jakiego tematu będą dotyczyć. Natomiast ta konkretna książka nie jest w mojej opinii tak dobra jak te wyżej wymienione. Nie mam w sobie zbyt dużo miłości do bohaterów, najwięcej chyba do Rhena (naszego księcia); Harper przez kilkadziesiąt pierwszych stron była męcząca, a Grey był mi z kolei totalnie obojętny. To co uwielbiam zazwyczaj w książkach autorki, to właśnie głównie bohaterów, interakcje pomiędzy nimi i to jak oddziałują na siebie nawzajem i na swoje zachowania, a tutaj mi tego zabrakło. Mieli dobre momenty, ale jak patrzę na książkę całościowo i do tego kilka dni po jej przeczytaniu, to mam w głowie papierowe i mało wyraziste postacie i dialogi. Co więcej- wątek fabularny z fałszywą księżniczką jest tak absurdalny i nielogiczny, że idealnie pasuje mi do niego powiedzenie "tonący brzytwy się chwyta". Czuję, że stałam się krytyczna wobec tej powieści, ale pomimo tego że miała dobre momenty i jest całkiem dobrze napisana, bo czyta się to bardzo przyjemnie i szybko, to jest jednak trochę nudna. Czuję w niej duży niewykorzystany potencjał i mam szczerą nadzieję, że następne tomy się rozkręcą i podzieje się tam o wiele więcej, a do bohaterów przywiążę się tak, że ciężko będzie mi się z nimi pożegnać. Może po prostu nie miałam nastroju na tą powieść, ale naprawdę liczę że dalej będzie tylko lepiej.
"A curse so dark and lonely" to jedna z tych historii, która mam nadzieję rozkręci się w dalszych tomach wraz z rozszerzaniem świata przedstawionego, ponieważ widzę w niej potencjał. Jest to reteling Pięknej i Bestii, gdzie próżny książę odrzuca zaloty czarodziejki, która w ramach zemsty przeklina go i rzuca na niego klątwę. Klątwa ta polega na zamienianiu chłopaka w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak, przeczytałam tę książkę po raz trzeci. A co?
Tak, przeczytałam tę książkę po raz trzeci. A co?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dość świetna, tylko......główna bohaterka Harper miała głębszą, lepszą więź z bohaterem pobocznym jakim był Grey, a jak napisane jest że na raz dwa trzy pokachala Rhena.....to trochę dziwnie zagmatwane się to wszytsko staje...
Gdyby to nie był retailing pięknej i besti spodziewałabym się wątku romantycznego głównej bohaterki z tym bardziej pobocznym bohaterem- strażnikiem- Grayem. Co przyszłym czytelnikom czytającym opinie radzę się nie nastawiać na taki rozwój relacji
Odnosząc się do wątku romantycznego ta książka nie ma takich scen jak np. W Dworach. Co mnie niemniej jednak zaskoczyło. Nawet pomimo tego, okazała się na tyle ciekawa że dla mnie jako osoby co czyta romanatasy te 500 było na przeczytanie jak pstryknięcie palcem.
(Przez całą książkę pokazano tylko chyba 2 krótkie pocałunki między bohaterami i tyle 😭)
Książka jest dość świetna, tylko......główna bohaterka Harper miała głębszą, lepszą więź z bohaterem pobocznym jakim był Grey, a jak napisane jest że na raz dwa trzy pokachala Rhena.....to trochę dziwnie zagmatwane się to wszytsko staje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby to nie był retailing pięknej i besti spodziewałabym się wątku romantycznego głównej bohaterki z tym bardziej pobocznym bohaterem-...
Przyznam, że byłam pazerną sroką i skusiła mnie okładka.
Nie jest to literatura bardzo zła. Ale słaba. Przewidywalna. Płytka. Po kilku dniach od lektury nie pamiętam już nawet imion głównych bohaterów. Nie porzucam raczej serii, nawet tych słabszych, ale tutaj miałam wrażenie marnotrawienia czasu.
Historia zupełnie jednotorowa, gdzie od początku wiemy, do czego zmierza. Relacje między bohaterami płytkie. Narrator próbuje nas przekonać, że te relacje buduje, jednak tego zupełnie nie widać. Głównych bohaterów zwyczajnie nie da się lubić i im kibicować. Nawet wątki kryminalne nie wywołują dreszczyku, a jedynie westchnienie.
Kreacja świata żadna. Zamek, kawałek drogi gdzieś, kawałek miasta, znowu droga, zamek i więcej zamku.
Mały plus za bohaterów pobocznych i względną poprawność, ale to tyle. Nie mogłabym polecić z czystym sumieniem tej lektury, bo po prostu jest wiele lepszych pozycji.
Przyznam, że byłam pazerną sroką i skusiła mnie okładka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to literatura bardzo zła. Ale słaba. Przewidywalna. Płytka. Po kilku dniach od lektury nie pamiętam już nawet imion głównych bohaterów. Nie porzucam raczej serii, nawet tych słabszych, ale tutaj miałam wrażenie marnotrawienia czasu.
Historia zupełnie jednotorowa, gdzie od początku wiemy, do czego zmierza....
Przy natłoku różnorodnych premier, które co miesiąc pojawiają się na naszym rynku wydawniczym, łatwo zapomnieć o tytułach, które ukazały się już jakiś czas temu. A trochę szkoda, bo myślę że tytuły takie jak „A curse so dark and lonely” mogłyby znaleźć znacznie szersze grono odbiorców. Powieść Brigid Kemmerer to swego rodzaju twist na temat historii Pięknej i Bestii, przy czym autorce udaje się utrzymać ducha oryginału, a równocześnie pchnąć w nią pewien powiew oryginalności. Całość ma taki niezwykły, baśniowy, a momentami niemal mroczny klimat. Brigid Kemmerer udaje się oddać brutalność klątwy, którą spowite jest królestwo Emberfall - być może przez to, że stopniowo dowiadujemy się pewnych faktów i dopiero z czasem poznajemy w pełni jej skalę, jeszcze bardziej dostrzegamy jej okrucieństwo i rozumiemy dramat przed jakim stoją bohaterowie. „A curse so dark and lonely” jest historia o różnych odcieniach miłości - nie tylko tej romantycznej, ale też względem członków rodziny, do samego siebie czy swojego królestwa. Brigid Kemmerer kreuje postacie, które nie są pozbawione wad - często działają impulsywnie i z nie do końca właściwych pobudek - ale być może dzięki temu wzbudzają jeszcze więcej sympatii. Doceniam też bardzo wątek związany z reprezentacją osoby z niepełnosprawnością - Harper cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, ma problemy z utrzymaniem równowagi i kuleje. Pojawia się zwłaszcza jedna scena, która szczególnie mocno we mnie uderzyła - moment, w którym wiedźma proponuje, że może „naprawić ciało” dziewczyny, a ona kwituje to krótkim stwierdzeniem „Z moim ciałem jest wszystko w porządku”. Pomijając jednak już wszystko inne, przekonuje mnie sposób w jaki Brigid Kemmerer rozpisuje wątek romantyczny. Autorka daje swoim bohaterom czas na zbudowanie relacji. Zarówno Harper, jak i Rhen wchodzą w nią z pewnym bagażem doświadczeń - oboje zostali w przeszłości zranieni i musieli mierzyć się z rozczarowaniem, a specyficzna sytuacja w jakiej się znajdują sprawia że kwestionują nawzajem swoje intencje. Ich uczucie dojrzewa powoli - obojętność przeradza się w partnerstwo, następnie przyjaźń, a dopiero potem bliskość i coś głębszego. I jest coś niesamowicie satysfakcjonującego i ujmującego w obserwowaniu drobnych gestów świadczących o tych zmianach. Czy polecam? Zdecydowanie tak! Zasiadałam do lektury tak naprawdę bez większych oczekiwań, a to jedno z milszych zaskoczeń tego roku.
Przy natłoku różnorodnych premier, które co miesiąc pojawiają się na naszym rynku wydawniczym, łatwo zapomnieć o tytułach, które ukazały się już jakiś czas temu. A trochę szkoda, bo myślę że tytuły takie jak „A curse so dark and lonely” mogłyby znaleźć znacznie szersze grono odbiorców. Powieść Brigid Kemmerer to swego rodzaju twist na temat historii Pięknej i Bestii, przy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWymęczyłam się przy czytaniu. Nic odkrywczego tam nie było. Wątek oklepany do bólu, zero chemii między głównymi bohaterami, a postać Harper koncertowo irytująca. Nie polecam.
Wymęczyłam się przy czytaniu. Nic odkrywczego tam nie było. Wątek oklepany do bólu, zero chemii między głównymi bohaterami, a postać Harper koncertowo irytująca. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwyraźniej moje modły zostały wysłuchane – nie twierdzę, że to powieść bez wad, bo takie to nie istnieją, ale bawiłam się przednio od dechy do dechy i uważam, że to kawał solidnego fantasy.
Główna bohaterka jest dokładnie taka jak trzeba, dość szybko łączy fakty, nie zachowuje się jak pozbawiona godności mimoza i ma dobre serducho. Powiem więcej: nie zapomina o swojej rodzinie, bo na horyzoncie pojawił się przystojny chłop (ba, Harper nawet nie omdlewa na jego widok, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna). Posiada też parę wad, normalnie tak… jakby ktoś się postarał wykreować coś więcej niż bezbarwny schemat.
Wydaje się, że autorka świetnie wiedziała, co robi również w przypadku Rhena, który często zasłania się pustymi uprzejmościami, żeby chronić swoje wnętrze. Za duży plus uznaję fakt, że mimo wręcz idealnych okoliczności, nie okazał się on jednym z tych przemocowców na jedno kopyto. Tak w zasadzie to po prostu bardzo smutny człowiek, któremu łatwo współczuć, a jego perspektywa dużo wnosi.
Za minus można uznać niewielką liczbę postaci, ale przynajmniej przez część książki okoliczności fabularne to usprawiedliwiają. Mimo wszystko królestwo Rhena trochę świeci pustkami, chociaż muszę też przyznać, że bohaterowie, których poznajemy, są z reguły dopracowani oraz mocno osadzeni w świecie przedstawionym. Na przykład Grey prawie nigdy nie mówi o swoich uczuciach, ale jego zachowanie i interakcje z innymi sprawiają, że łatwo się domyślić, co mu siedzi w głowie. Jedynym wyraźnym wyjątkiem od reguły okazała się czarownica, która moim zdaniem była pozbawiona tej głębi.
Klimat magicznego świata totalnie mnie kupił (nie obraziłabym się, gdyby autorka zdecydowała się uwzględnić więcej opisów),a fabuła posuwa się do przodu w rozsądnym tempie. Widać to zwłaszcza w przypadku rozwoju relacji między bohaterami. Drobny zgrzyt miałam za to z polityką, która została bardzo uproszczona i nie zawsze widziałam sens w działaniach postaci. Jednak troszkę to rekompensują brutalne realia otoczenia oraz reakcje Harper – przydałoby się więcej takiego mięcha. Pod pewnymi względami trzeci akt był najgorszy, ale ciężko postawić na nim krzyżyk, bo równocześnie dostarczył mi masy emocji.
Naprawdę warto, praktycznie nie wykryłam charakterystycznych dla niechlujnego pisarstwa głupotek (poza strzelaniem z łuku i przesadzoną liczbą szwów).
Najwyraźniej moje modły zostały wysłuchane – nie twierdzę, że to powieść bez wad, bo takie to nie istnieją, ale bawiłam się przednio od dechy do dechy i uważam, że to kawał solidnego fantasy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka jest dokładnie taka jak trzeba, dość szybko łączy fakty, nie zachowuje się jak pozbawiona godności mimoza i ma dobre serducho. Powiem więcej: nie zapomina o swojej...
Bardzo ciekawa koncepcja i ciekawe, że niby zna się tę historię, a można wprowadzić coś nowego i dać przy tym powiew świeżości. Ciekawa koncepcja z zamienianiem się w bestie i utrata świadomości, do tego bardzo podobała mi się postać czarownicy bo przełamywała ona te wszystkie dobroduszne zachowania, na pewno sięgnę po kolejne bo intryga dopiero się rozpoczyna
Bardzo ciekawa koncepcja i ciekawe, że niby zna się tę historię, a można wprowadzić coś nowego i dać przy tym powiew świeżości. Ciekawa koncepcja z zamienianiem się w bestie i utrata świadomości, do tego bardzo podobała mi się postać czarownicy bo przełamywała ona te wszystkie dobroduszne zachowania, na pewno sięgnę po kolejne bo intryga dopiero się rozpoczyna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialne! To była tak dobra, fantastyczna rozrywka, której brakowało mi już od dłuższego czasu. Właśnie takie dark fantasy, trzymające w napięciu, powodujące, że nie mogę się oderwać od lektury, lubię. Miałam bardzo niskie oczekiwania po opisie, a jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Pochłonęłam ją w dwa dni, mimo sporych rozmiarów. Polecam wszystkim fanom romantasy, retellingów. Szczególnie tym, którzy zmagają się z zastojem czytelniczym.
Genialne! To była tak dobra, fantastyczna rozrywka, której brakowało mi już od dłuższego czasu. Właśnie takie dark fantasy, trzymające w napięciu, powodujące, że nie mogę się oderwać od lektury, lubię. Miałam bardzo niskie oczekiwania po opisie, a jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Pochłonęłam ją w dwa dni, mimo sporych rozmiarów. Polecam wszystkim fanom romantasy,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wciągająca, przeczytałam jednym tchem. Trochę sie boję łapać za następny tom, żeby nie zepsuć sobie tego dobrego wrażenia po jedynce. Fajne postaci, wzruszające relacje i lekkie pióro. Całe szczęście mało jest podobieństw między standardową Piękną i Bestią, a tą powieścią. Książka zdecydowanie może być czytana jako jedyneczka, bez obowiązku kontynuowania historii.
Bardzo wciągająca, przeczytałam jednym tchem. Trochę sie boję łapać za następny tom, żeby nie zepsuć sobie tego dobrego wrażenia po jedynce. Fajne postaci, wzruszające relacje i lekkie pióro. Całe szczęście mało jest podobieństw między standardową Piękną i Bestią, a tą powieścią. Książka zdecydowanie może być czytana jako jedyneczka, bez obowiązku kontynuowania historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to