rozwińzwiń

Listy do utraconej

Okładka książki Listy do utraconej autorstwa Brigid Kemmerer
Okładka książki Listy do utraconej autorstwa Brigid Kemmerer
Brigid Kemmerer Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Listy do utraconej (tom 1) literatura młodzieżowa
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Listy do utraconej (tom 1)
Tytuł oryginału:
Letters to the Lost
Data wydania:
2023-09-14
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-21
Data 1. wydania:
2017-04-06
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383208459
Tłumacz:
Piotr Pazdej
Siedemnastoletnia Juliet Young wymieniała listy z mamą, kiedy ta podróżowała. Bardzo się kochały. Po jej śmierci dziewczyna wciąż przelewała słowa na papier, tylko teraz zostawiała listy na cmentarzu.

Nie spodziewała się, że pewien chłopak ze szkoły znajdzie jeden z listów i na niego odpisze. Jednak nie jest on typem człowieka, o którym mogłaby marzyć każda nastolatka.

Declan Murphy to buntownik, podejrzewany o różne przewinienia i znienawidzony przez nauczycieli. Wszyscy wiedzą, że lepiej schodzić mu z drogi.

Juliet nigdy by nie pomyślała, że ktoś, kto w szkole dosłownie ją przeraża i wydaje się agresywny, jest tą samą osobą, która tak doskonale rozumie ją w listach.

Czy kiedy się dowiedzą, kim dla siebie są, ich przyjaźń będzie w ogóle możliwa?

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Listy do utraconej w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Listy do utraconej



763 563

Oceny książki Listy do utraconej

Średnia ocen
8,2 / 10
2071 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Listy do utraconej

avatar
53
53

Na półkach: ,

Książka „Listy do utraconej” bardzo mi się podobała, choć nie jest to pozycja wybitna, którą polecałabym każdemu bez zastanowienia. Zdecydowanie jednak uważam, że warto ją przeczytać — można z niej wiele wynieść i czerpać różne refleksje.

Szczególnie spodobał mi się motyw listów zostawianych na cmentarzu. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim wątkiem, co sprawiło, że historia była dla mnie świeża i interesująca. Mimo że miejsce to kojarzy się raczej z powagą i smutkiem, w książce zostało przedstawione w sposób zaskakująco romantyczny i uroczy.

Powieść w piękny sposób pokazuje, jak ludzie mogą sobie nawzajem pomagać — czasem wystarczy szczera rozmowa, otwartość i chęć podzielenia się swoimi problemami. Relacje między bohaterami są autentyczne i budujące, co sprawia, że historia zostaje z czytelnikiem na dłużej.

Książka „Listy do utraconej” bardzo mi się podobała, choć nie jest to pozycja wybitna, którą polecałabym każdemu bez zastanowienia. Zdecydowanie jednak uważam, że warto ją przeczytać — można z niej wiele wynieść i czerpać różne refleksje.

Szczególnie spodobał mi się motyw listów zostawianych na cmentarzu. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim wątkiem, co sprawiło, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
635
183

Na półkach:

Witajcie kochani 💙

Pamiętacie serie, które przez lata pokazywała się wam na IG/YouTube jak tylko wyszła, ale jak tylko została wznowiona przez inne wydawnictwo, to tylko może dwa razy na krzyż mieliście okazją ją widzieć na tik toku, by potem była... Martwa cisza.

Swego czasu doskonale pamiętam recenzję @wybrednamaruda na YT i już wtedy bardzo zaciekawiły mnie motywy, jakie w sobie zawitała ta dylogia. W tamtym czasie wykrzyczałam mnóstwo książek o podobnej tematyce, ale nie umiałam trafić na listy do utraconej — a kolejka w mojej bibliotece wtedy chyba sięgała z 10/15 osób, więc zakładałam, że uda mi się kiedyś zakupić na jakiejś promocji i w końcu zapoznać się z ich treścią.

Ale jak widać, minęło trochę czasu, po wielkim hype'ie w socjal mediach, ale nie sprawiło to, że określiłam tę serię na dobre. Wręcz przeciwnie bardzo dobrze się przy niej bawiłam podczas słuchania i nie będę ukrywać drugi tom ów, wiele bardziej przypadł mi do gustu, jak i sama kreacja tamtejszych bohaterów. Mam wrażenie, że to właśnie z Rev'em i Emmą najmocniej się przywiązałam.

Ale historia Juliet i Declana również sprawiła, że poruszyła moje serce, ale odrobinę mniej. Niestety odrobinę Declan mnie irytował swoim zachowaniem, ale czy można go winić?

Siedemnastoletnia Juliet Young wymieniała listy z mamą, kiedy ta podróżowała. Bardzo się kochały. Po jej śmierci dziewczyna wciąż przelewała słowa na papier, tylko teraz zostawiała listy na cmentarzu.
Nie spodziewała się, że pewien chłopak ze szkoły znajdzie jeden z listów i na niego odpisze. Jednak nie jest on typem człowieka, o którym mogłaby marzyć każda nastolatka.
Declan Murphy to buntownik, podejrzewany o różne przewinienia i znienawidzony przez nauczycieli. Wszyscy wiedzą, że lepiej schodzić mu z drogi.
Juliet nigdy by nie pomyślała, że ktoś, kto w szkole dosłownie ją przeraża i wydaje się agresywny, jest tą samą osobą, która tak doskonale rozumie ją w listach.

Czy kiedy się dowiedzą, kim dla siebie są, ich przyjaźń będzie w ogóle możliwa?

Kończąc mój krótki wywód z niecierpliwością wyczekuję kolejnych tomów i wieści na temat serii, a wszystkim tym którzy jeszcze nie nadrobili lub nie znają serii zachęcam do jak najszybszego nadrabiania serii 🤭💖

Moja ogólna ocena obu tomów to 4,5/5 ✨

Witajcie kochani 💙

Pamiętacie serie, które przez lata pokazywała się wam na IG/YouTube jak tylko wyszła, ale jak tylko została wznowiona przez inne wydawnictwo, to tylko może dwa razy na krzyż mieliście okazją ją widzieć na tik toku, by potem była... Martwa cisza.

Swego czasu doskonale pamiętam recenzję @wybrednamaruda na YT i już wtedy bardzo zaciekawiły mnie motywy,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
31
20

Na półkach:

Jak dla mnie ciekawa historia, wzruszajacą, poruszyła mnie. Czytałam jednym tchem.

Jak dla mnie ciekawa historia, wzruszajacą, poruszyła mnie. Czytałam jednym tchem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

4587 użytkowników ma tytuł Listy do utraconej na półkach głównych
  • 2 552
  • 2 035
851 użytkowników ma tytuł Listy do utraconej na półkach dodatkowych
  • 393
  • 203
  • 79
  • 40
  • 36
  • 34
  • 33
  • 33

Inne książki autora

Brigid Kemmerer
Brigid Kemmerer
Brigid Kemmerer to bestsellerowa autorka mrocznych i ponętnych powieści dla młodych dorosłych, takich jak "A Curse So Dark and Lonely", "More Than We Can Tell", i "Listy do utraconej" YA!, oraz powieści paranormalne YA, takie jak "The Elemental Series" i "Thicker Than Water" (Kensington).Pełnoetatowa pisarka, Brigid mieszka w okolicy Baltimore ze swoim mężem, synami, psem i kotem. Kiedy nie pisze ani nie jest mamusią, zazwyczaj można ją znaleźć z rękami owiniętymi wokół sztangi.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Drugie bicie serca Tamsyn Murray
Drugie bicie serca
Tamsyn Murray
Ciągłe przebywanie w szpitalu to żadne życie jednak tak wygląda szara rzeczywistość Jonnego. Od długiego czasu czeka na nowe serce które z jego grupa krwi i wiekiem bardzo ciężko zdobyć. Tak naprawdę jego życie jest tylko w szpitalu.To tutaj ma przyjaciół z którymi wiele przeszedł. Niektórym udaje się wyjść, a niektórzy jak on spędzają w szpitalu większość życia. Jednak w końcu nastaje ten wymarzony i wyczekany dzień, kiedy udaje się znaleźć dawce. Mimo radości, że w końcu się udało, chłopak wiele myśli kim była osoba, która zginęła, a on może dzięki niej dalej żyć. Wie, że nie dowie się nic o dawcy bo to tajne informacje ale próbuje znaleźć rodzinę tej osoby na własną rękę. W ten oto sposób poznaje Niamh. Niamh i Leo to bliźniaki, którzy jak to rodzeństwo często się ze sobą spierają. Ciągła rywalizacja między nimi dla zabawy niestety doprowadza do tragedii, która zabiera Leo. Dziewczyna obwinia siebie, że dała się sprowokować do wyścigu. Gdyby nie to nic by się nie stało. Lekarzom udaje się namówić rodzinę aby syn mógł uratować innych poprzez pobranie narządów. Trudna decyzja ale wiedzieli czego chciał ich syn. Niamh bardzo to wszystko przeżywa szczególnie. Gdy jakiś nieznajomy pisze do niej w sprawie Leo jest wściekła, że ktoś chce wykorzystywać jego śmierć do jakichś celów. Jednak daje się namówić na spotkanie z chłopakiem bo jest ciekawa co ma do powiedzenia. Smutna historia, która już na pierwszych stronach powoduje łzy. Historia, która wciąga i napisana jest w ciekawy sposób, który powoduje, że szybko się czyta. Okładka zdecydowanie dopasowana do całego sedna historii. Wiele emocji, które nie nadają się dla zbyt wrażliwych bo ja musiałam ją kilka razy przerywać by dojść do siebie. Wielkim plusem są dość spore litery jak na książkę tego formatu przez co rozdziały potrafią być mega krótkie ale ilość stron jest zdecydowanie mało odczuwalna. Oczywiście wszystko podzielone jest na perspektywę Niamh i Jonnego. Fajnie wyszczególnione są wiadomości, które później między sobą wymieniają czy kilka listów, które się pojawiają. Od razu widać, że to coś innego. Podsumowując ogromnie polecam bo jest to pozycja, która powinna zostaw w waszych sercach na dłużej.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na101 rok temu
Wszystko razem Ann Brashares
Wszystko razem
Ann Brashares
Mam przed sobą egzemplarz recenzencki, który zdobyłam na wymianie książkowej. Niestety nie wiem, jak wygląda finalny i nie mogę się zbytnio wypowiedzieć. Przedstawia cztery osoby siedzące na piasku, wpatrujące się w morze. Moje drugie spotkanie z pisarką i niestety coś poszło tutaj nie tak. Na samym początku mamy opisanych bohaterów, a że jest ich sporo, to taka notatka jak najbardziej jest na miejscu. Czytało się szybko, lekko, bez blokad. Można powiedzieć, że chwilami bardzo szybko. Nie byłam tak zachwycona jak przy poprzednio czytanej powieści kilka lat temu. Bohaterów mamy sporo i niemal każdy z nich jest narratorem. Ciągłe przeskakiwanie drażniło mnie niesamowicie. Może jeszcze gdyby były pełne rozdziały, a nie fragmenty, lepiej by się czytało, a tak to mój poziom irytacji niemal sięgnął zenitu. Nie lubię, jak traktowane wątki są po macoszemu, albo teraz napiszemy 10 zdań na ten temat, a potem nagle siup z punktu widzenia inne wydarzenie u kolejnej postaci. Nie będę też pisać o bohaterach, bo tak pokręconych rodzin i historii nie słyszałam. Nikt nie zyskał mojej sympatii, niestety. Jednak ważne jest to, że autorka podejmuje się tematu waśni rodzin, niczym w Zemście od Fredry... Kłócą się, jest jeden dom, w którym mieszkają naprzemiennie!!! I brzmi to niedorzecznie. Nie wyobrażam sobie tyle razy w roku mieszkać na walizce w dwóch domach. Brakuje tutaj rozmowy między bohaterami i to stanowczo. Brakuje osoby, która mocno by nimi potrząsnąła i kazała się ogarnąć i zachowywać jak człowiek. Nawet na ważnym wydarzeniu nie potrafią się zachować jak należy, wszystko niszcząc. Mnóstwo tajemnic i niedopowiedzeń... Akcja odpowiednie tempo - raz przyspiesza a raz zwalnia, ale też nie ma nudy z tymi postaciami, oj nie... Reasumując stwierdzam, że nie jest to świetna książka. Dobra, ale bez szału. Duży plus za lekkie pióro oraz za tematykę. Minus za ciągłe przeskoki narracji, brak emocji. Takie 6/10. Dlatego też nie polecę Wam jej, sami musicie stwierdzić, czy po nią sięgnąć czy nie.
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na61 rok temu
Moje serce, mój wróg Steiger A.J.
Moje serce, mój wróg
Steiger A.J.
Po książkę "Moje serce, mój wróg" sięgnęłam z racji na to, że długo już zalegała u mnie na półce. Spodziewałam się najzwyklejszej w świecie młodzieżówki, romansu który połączy bohaterów z ogromną mocą i wieloma przeciwnościami na ich drodze. Czy tak właśnie było? Zero zaskoczeń, wszystko wedle utartego schematu? Alvie jest dziewczyną, która do szczęścia potrzebuje niewiele - dotrwać do osiemnastych urodzin, bez większych problemów aby za zgodą kuratora prowadzić samotne, dorosłe, wolne życie. Asperger, który jest niejako źródłem jej problemów, nieco utrudnia sprawę. W szczególności ma to miejsce w przypadku relacji międzyludzkich. Alvie nie ma przyjaciół, jest samotniczką, a jej kurator jasno sugeruje jej, że dobrze by było, gdyby miała osobę do pogadania. Na drodze Alvie nagle pojawia się Stanley. Chłopak chodzi o lasce, wydaje się być samotny, zupełnie tak jak dziewczyna. Jednak stawianie kroków na drodze przyjaźni to wyzwanie, nie tylko dla Alvie, ale i Stanleya, który musi przebić się przez mur, który ona buduje wokół siebie. Szczerze mówiąc, określiłabym tę książkę dwoma słowami - standardowa młodzieżówka. Bohaterowie są naprawdę w porządku. Myślę, że spokojnie nastolatkowie będą w stanie ich zrozumieć na wielu płaszczyznach. Aspektem, który zdecydowanie działa na plus tej książce są schorzenia głównych postaci. Zespół Aspergera nie jest czymś, co pojawia się niesamowicie rzadko, toteż bardzo dobrze, że istnieje młodzieżówka z taką bohaterką. Dorastający młodzi ludzie dzięki temu mają możliwość nieco lepiej poznać jak funkcjonują osoby neuroatypowe. Choroba przewlekła Stanleya również nie jest czymś, co w książkach young adult spotykamy często. Tym bardziej, że jest to schorzenie naprawdę rzadkie, którego sama nigdy w literaturze rozrywkowej nie spotkałam. Fabuła niczym nie odbiega od innych pozycji w tym gatunku. Ot taki przeciętniak. Przewidywalna akcja, momentami nadmiar plot-twistów, jakby na siłę, aby przytrzymać uwagę czytelnika. Niemniej jednak z uwagi na tych wyjątkowych bohaterów, uważam, że warto się z nią zapoznać, szczególnie jako młody człowiek . Podsumowując, może to nie jest wybitna lektura, która wbije czytelnika w fotel, ale porusza ważny społecznie temat, jakim jest funkcjonowanie osób niepełnosprawnych oraz neuroatypowych w społeczeństwie. To właśnie z tego powodu, myślę, że młodzi ludzie mogą z niej wynieść całkiem sporo, mimo dość banalnej historii.
cafeetlivre - awatar cafeetlivre
ocenił na611 miesięcy temu

Cytaty z książki Listy do utraconej

Więcej

Ból bywa tak wielki, że człowiek zrobi wszystko, żeby się go pozbyć. Nawet jeśli musi kogoś przy tym skrzywdzić.

Ból bywa tak wielki, że człowiek zrobi wszystko, żeby się go pozbyć. Nawet jeśli musi kogoś przy tym skrzywdzić.

Brigid Kemmerer Listy do utraconej Zobacz więcej

Mimo wszystko nie zgadzam się z Twoją mamą. Słowa to tylko słowa. Używanie "słów na k" nie czyni jeszcze idiotą , podobnie jak skomplikowane słownictwo nie czyni nikogo inteligentnym.

Mimo wszystko nie zgadzam się z Twoją mamą. Słowa to tylko słowa. Używanie "słów na k" nie czyni jeszcze idiotą , podobnie jak skomplikowane...

Rozwiń
Brigid Kemmerer Listy do utraconej Zobacz więcej

Jednak prawdziwe życie toczy się tu i teraz i prawda jest taka, że ludzie, którzy powinni mnie wspierać, bez przerwy wdeptują mnie w ziemię.

Jednak prawdziwe życie toczy się tu i teraz i prawda jest taka, że ludzie, którzy powinni mnie wspierać, bez przerwy wdeptują mnie w ziemię.

Brigid Kemmerer Listy do utraconej Zobacz więcej
Więcej