-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Przed nami 21. edycja Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie®!
21. edycja Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie® odbędzie się w dniach 26-29 października. Poznajcie nazwiska niektórych z gości oraz weźcie udział w konkursie i wygrajcie wejściówki na to jedno z największych w Polsce świąt branży wydawniczej i czytelników!
„Czytam i staję się wolny” napisał w jednej ze swoich powieści portugalski pisarz Fernando Pessoa. Te słowa stały się hasłem przewodnim tegorocznych książkowych spotkań targowych w Krakowie. Wolność tę możemy mnożyć, udając się w podróż z bohaterami każdej branej do ręki książki. Możemy przeżywać zdarzenia, sytuacje, emocje, których być może nigdy nie doświadczymy we własnym życiu. Czytając książkę nasza wyobraźnia jest niczym nieograniczona, wolna od scenografii, postaci aktorów odgrywających swoje role. Czytając stajemy się więc wielokrotnie wolni…

I właśnie po to drugie, trzecie i kolejne życie tłumnie do Krakowa przybywają miłośnicy czytania. Nikogo nie powinno to dziwić, gdyż z roku na rok atrakcji, konkursów, wystawców, autorów i książek na stoiskach przybywa. To sprawia, że Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie® stały się przedsięwzięciem kulturowym na międzynarodową skalę. Książkoholicy jak zawsze zawitają do stolicy Małopolski jesienią, a ta pora roku w szczególny sposób łączy się z Gościem Honorowym 21. edycji Targów. Podobno najlepsze w tym czasie kasztany są tylko na placu Pigalle…
Francja to nie tylko Paryż z kultowym placem Pigalle i wieżą Eiffla, Marsylianka czy znakomite wina i sery, ale także wybitna i popularna na całym świecie literatura. Każdy miłośnik książek z pewnością zna publikacje klasyków literatury francuskiej: Antoine de Saint-Exupérego, Aleksandra Dumasa, Marcela Prousta czy Victora Hugo. Kto w tym roku będzie reprezentował Francję na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie®? Przekonamy się już niebawem. Dodatkowe atrakcje przygotowuje nie tylko Instytut Francuski w Polsce wraz z Partnerami Projektu, ale również wydawcy. Zaangażowane w promocję literatury francuskiej w Polsce instytucje i oficyny wydawnicze zaprezentują bogatą ofertę publikacji. Dzięki temu każdy zwiedzający znajdzie coś dla siebie i z pewnością nie wróci do domu z pustymi rękami.

Od soboty 28 października na terenie Targów pojawi się specjalna Strefa Autorów, gdzie będzie można otrzymać autografy od niezwykle popularnych twórców oraz zrobić sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie. Wielbiciele komiksów również powinni być zadowoleni – dla nich po raz trzeci zorganizowany zostanie Salon Komiksu, gdzie powiększająca się z każdym rokiem liczba wydawnictw zaprezentuje swoją niezwykle barwną ofertę.
Już znamy pierwsze nazwiska autorów, którzy pojawią się na tegorocznych Targach. Jesteście ciekawi? Swoją obecność potwierdzili m.in. Katarzyna Bonda, Ks. Adam Boniecki, Prof. Jerzy Bralczyk, Sylwia Chutnik, Arlette Cousture, Jakub Ćwiek, Daniel de Latour, Anna Dziewit-Meller, Jacek Dukaj, Katarzyna Grochola, Cezary Harasimowicz, Jan Hartman, Aneta Jadowska, Marek Kamiński, Grzegorz Kasdepke, O. Leon Knabit, Marek Krajewski, Camilla Läckberg, Roma Ligocka, Andrzej Maleszka, Jakub Małecki, Zygmunt Miłoszewski, Remigiusz Mróz, Łukasz Orbitowski, Zośka Papużanka, Beata Pawlikowska, Alek Rogoziński, Michał Rusinek, Tomasz Samojlik, Éric-Emmanuel Schmitt, Tomasz Sekielski, Vincent V. Severski, Nicholas Sparks, Olga Tokarczuk, Szczepan Twardoch, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Janusz Leon Wiśniewski, Magdalena Witkiewicz, Martyna Wojciechowska, Adam Zagajewski.
Serwis lubimyczytać.pl jak zwykle zaprasza książkoholików do wzięcia udziału w wielkiej wymianie książek z Półki na półkę. Widzimy się 29 października w sali Praga A, w godzinach 14.00-16.00. Regulamin wymiany znajdziecie w wydarzeniu na Facebooku - a już wkrótce w serwisie więcej szczegółów na ten temat.
Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie® co roku zaskakują swoją bogatą ofertą i potwierdzają, że książki to nie moda trwająca jeden sezon, a niekończąca się opowieść!
Konkurs! Mamy do rozdania 50 wejściówek na Targi! Aby otrzymać jedną z nich, wpisujcie w komentarzach poniżej za co lubicie Targi Książki w Krakowie. Na Wasze odpowiedzi czekamy do końca środy 11 października. Życzymy powodzenia!

---
Więcej informacji o targach na: www.ksiazka.krakow.pl oraz na fanpage’u: https://www.facebook.com/targi.ksiazki.w.krakowie/
Godziny otwarcia Targów w EXPO Kraków (ul. Galicyjska 9):
26 października 2017 r. (czwartek) godz. 10:00-17:00
27-28 października 2017 r. (piątek, sobota) godz. 10:00-19:00
29 października 2017 r. (niedziela) godz. 10:00-17:00
Sprzedaż biletów: https://ekobilet.pl/targiwkrakowie
komentarze [39]
Za co lubię Targi Książki? Za klimat oraz atmosferę i za to, że po prostu są. Wszyscy książkoholicy i książki w jednym miejscu - czy można wyobrazić sobie coś lepszego?
Za co lubię Targi Książki? Za klimat oraz atmosferę i za to, że po prostu są. Wszyscy książkoholicy i książki w jednym miejscu - czy można wyobrazić sobie coś lepszego?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Targi Książki tyle kocham, co ich nienawidzę. Wytłumaczę się z tego paroksyzmu w bardzo prosty sposób – jestem krakusem, a targi książki wypłukują mi pieniążki, bez zahamowań, nikczemnie. Bardzo się wtedy gniewam na Targi, bardzo gniewam się na moje namiętności książkowe, ale wtedy ukojeniem staje się właśnie obfita zawartość reklamówki. Paragon wpisuję w rejestr strat, lekturę – w rejestr zysków.
Nie umiem zracjonalizować moich uczuć do Targów. Chyba właśnie dlatego są one szczere i wskazują na pewne nienamacalne misterium, z którym wiążą się książka i każde jej święto.
Targi Książki tyle kocham, co ich nienawidzę. Wytłumaczę się z tego paroksyzmu w bardzo prosty sposób – jestem krakusem, a targi książki wypłukują mi pieniążki, bez zahamowań, nikczemnie. Bardzo się wtedy gniewam na Targi, bardzo gniewam się na moje namiętności książkowe, ale wtedy ukojeniem staje się właśnie obfita zawartość reklamówki. Paragon wpisuję w rejestr strat,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZa każdą książką stoi autor, który wykreował swój własny pełen rewelacji świat. Każdy z nich ma ogromne zasoby wyobraźni, a przy tym energii. To właśnie nagromadzenie tej "energii literackiej" w jednym miejscu związane z obecnością pisarzy najbardziej przyciąga mnie ku Targom Książki i sprawia, że tak bardzo je lubię. Uwielbiam spotykać ludzi, którzy sprawiają, że mogę uciec w świat stworzonej przez nich fikcji, kiedy rzeczywistość nie jest tak kolorowa jak bym chciała.
Za każdą książką stoi autor, który wykreował swój własny pełen rewelacji świat. Każdy z nich ma ogromne zasoby wyobraźni, a przy tym energii. To właśnie nagromadzenie tej "energii literackiej" w jednym miejscu związane z obecnością pisarzy najbardziej przyciąga mnie ku Targom Książki i sprawia, że tak bardzo je lubię. Uwielbiam spotykać ludzi, którzy sprawiają, że mogę...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Za co lubię targi książki?
Za niepowtarzalną okazję na poznanie wielu interesujących ludzi, możliwość do dobrej zabawy, oraz szansę na poszerzenie swojej biblioteczki z książkami. Targi niepodważalnie mają swoją atmosferę, którą uwielbiam, bowiem przychodzą tam ludzie, którzy uwielbiają książki tak jak ja, czy ogólnie rzeczy, które nie są zainteresowaniami dla pewnej (niestety) dość dużej części społeczeństwa. Czuje się tam "jak ryba w wodzie", pomimo często dość dużych tłumów, a okazja na zakup jakiejś fenomenalnej książki, czasem za niższą cenę, jest genialna.
Pojawiając się na targach mogę naprawdę przemiło spędzić czas z np. przyjaciółmi chodząc po różnych stoiskach i generalnie spędzając świetnie czas jakby w zupełnie innym świecie - świecie książek.
Za co lubię targi książki?
Za niepowtarzalną okazję na poznanie wielu interesujących ludzi, możliwość do dobrej zabawy, oraz szansę na poszerzenie swojej biblioteczki z książkami. Targi niepodważalnie mają swoją atmosferę, którą uwielbiam, bowiem przychodzą tam ludzie, którzy uwielbiają książki tak jak ja, czy ogólnie rzeczy, które nie są zainteresowaniami dla pewnej...
Za co lubię targi książki?
Oczywiście za atmosferę, ludzi tutaj i dobrą zabawę, ale przede wszystkim za książki. Duuuuuuużo książek, autorów i stoiska z nimi. Na targach czuję się jak w domu, wśród wielu książek. Mogę tu spotkać ludzi lubiących to co ja i to jest naprawdę genialne! Nie mogę się doczekać aż znowu tam przyjdę i wrócę obladowana masą książek.
Za co lubię targi książki?
Oczywiście za atmosferę, ludzi tutaj i dobrą zabawę, ale przede wszystkim za książki. Duuuuuuużo książek, autorów i stoiska z nimi. Na targach czuję się jak w domu, wśród wielu książek. Mogę tu spotkać ludzi lubiących to co ja i to jest naprawdę genialne! Nie mogę się doczekać aż znowu tam przyjdę i wrócę obladowana masą książek.
Za co lubię Targi Książki? Zdecydowanie za pierwszorzędny klimat <3 chociaż po paru godzinach już jestem zmęczona tym tłumem, to jest w nim coś porywającego. Czekam na nie cały rok, żeby znowu się tam znaleźć. Kiedy po pięciu godzinach chodzenia między przeróżnymi stoiskami w końcu przysiadam na schodach, żeby odpocząć to i tak nie znika mi uśmiech z twarzy. O książkach nie będę wspominać, bo to chyba oczywiste, ale ci wszyscy ludzie, kolorowe stoiska, ciągły ruch i tłum... coś w tym jest, coś dzięki czemu nie wyobrażam sobie roku bez obowiązkowych Targów Książki.
Za co lubię Targi Książki? Zdecydowanie za pierwszorzędny klimat <3 chociaż po paru godzinach już jestem zmęczona tym tłumem, to jest w nim coś porywającego. Czekam na nie cały rok, żeby znowu się tam znaleźć. Kiedy po pięciu godzinach chodzenia między przeróżnymi stoiskami w końcu przysiadam na schodach, żeby odpocząć to i tak nie znika mi uśmiech z twarzy. O książkach nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejLubię Targi Książki za to, że mogę z czystym sumieniem kupić więcej książek niż zazwyczaj,że mogę na żywo zobaczyć swoich ulubionych autorów i zdobyć ich autografy, mogę kupić i zdobyć przeróżne gadżety do książek które tak kocham :) mam nadzieję że wyjdę z Targów obładowaną dobrą literaturą i kilkoma autografami :)
Lubię Targi Książki za to, że mogę z czystym sumieniem kupić więcej książek niż zazwyczaj,że mogę na żywo zobaczyć swoich ulubionych autorów i zdobyć ich autografy, mogę kupić i zdobyć przeróżne gadżety do książek które tak kocham :) mam nadzieję że wyjdę z Targów obładowaną dobrą literaturą i kilkoma autografami :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLubię Targi Książki za to, że dają możliwość skonfrontowania swoich wyobrażeń na temat autorów z ich rzeczywistą osobą.
Lubię Targi Książki za to, że dają możliwość skonfrontowania swoich wyobrażeń na temat autorów z ich rzeczywistą osobą.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTargi książki stanowią dla mnie idealną możliwość do rozwijania swojej pasji, papiernictwo. Gramatury, formaty, wykończenie okładek! Podczas Targów Książki w Krakowie mogą spełnić się moje najbardziej wysublimowane sny.
Targi książki stanowią dla mnie idealną możliwość do rozwijania swojej pasji, papiernictwo. Gramatury, formaty, wykończenie okładek! Podczas Targów Książki w Krakowie mogą spełnić się moje najbardziej wysublimowane sny.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTargi Książki lubię szczególnie za to, że są to jedyne dni w roku, kiedy nie czuję wyrzutów sumienia wydając monstrualne kwoty na książki i gadżety z nimi związane. Uwielbiam je za niepowtarzalną możliwość spotkania ulubionych autorów, jak i poznawanie innych miłośników książek. Targi to moje ulubione wydarzenie literackie i co roku są moją obowiązkową pozycją do odwiedzenia.
Targi Książki lubię szczególnie za to, że są to jedyne dni w roku, kiedy nie czuję wyrzutów sumienia wydając monstrualne kwoty na książki i gadżety z nimi związane. Uwielbiam je za niepowtarzalną możliwość spotkania ulubionych autorów, jak i poznawanie innych miłośników książek. Targi to moje ulubione wydarzenie literackie i co roku są moją obowiązkową pozycją do odwiedzenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Za co lubię Krakowskie Targi Książki?
Za książki, więcej książek i oczywiście książki,
za tłumy uśmiechniętych ludzi, za autorów którzy chętnie na Targi przyjeżdżają, za czas spędzony z przyjaciółmi, za odkrywanie coraz to nowszych wydawnictw. Czy ja już wspominałam o książkach?
Za co lubię Krakowskie Targi Książki?
Za książki, więcej książek i oczywiście książki,
za tłumy uśmiechniętych ludzi, za autorów którzy chętnie na Targi przyjeżdżają, za czas spędzony z przyjaciółmi, za odkrywanie coraz to nowszych wydawnictw. Czy ja już wspominałam o książkach?
Za co kocham Targi Książki? Pewnie za to, co większość bibliofilów - czyli za to, że zrzeszają one w jednym miejscu całą masę ludzi, których łączy wspólna pasja i miłość. Targi czasem sprawiają, że łapię się na tym, że wchodząc do piekarni mam problem jakie bułki wybrać/kupić, natomiast będąc na Targach Książki...te "bułki" same się do mnie uśmiechają i gdyby zawartość świnki skarbonki była z gumy, to pewnie otworzyłabym swoją "piekarnię", a wychodząc z tego Eventu wyszłabym też ze złamanym kręgosłupem :D
Na Targi Książki czekam z wielką niecierpliwością, tym bardziej, że pojawi się moja kochana autorka i mam zamiar stać w kilometrowych kolejkach i nie odpuścić!
Jeżeli ktoś jeszcze nigdy nie był na Targach, to z całego serca polecam i ostrzegam! - grozi uzależnieniem! :D
Za co kocham Targi Książki? Pewnie za to, co większość bibliofilów - czyli za to, że zrzeszają one w jednym miejscu całą masę ludzi, których łączy wspólna pasja i miłość. Targi czasem sprawiają, że łapię się na tym, że wchodząc do piekarni mam problem jakie bułki wybrać/kupić, natomiast będąc na Targach Książki...te "bułki" same się do mnie uśmiechają i gdyby zawartość...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejJa Targi Książki lubię bo jest tam więcej książek niż ludzi. To dobrze jak jest dużo książek. A jak jest dużo ludzi, a książek jest więcej niż ludzi, to książek jest ich bardzo dużo. Dlatego, o!
Ja Targi Książki lubię bo jest tam więcej książek niż ludzi. To dobrze jak jest dużo książek. A jak jest dużo ludzi, a książek jest więcej niż ludzi, to książek jest ich bardzo dużo. Dlatego, o!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTargi Książki to wydarzenie, na które czekam cały rok. Pamiętam swoją pierwszą wizytę na nich. Było to dla mnie niesamowite i zarazem trochę abstrakcyjne doświadczenie ze względu na fakt, że mogłam spotkać swoich ulubionych autorów. Dzięki Targom mam okazję osobiście podziękować ludziom, którzy pisząc, wnoszą do mojego życia tyle radości. Poza tym tyle książek w jednym miejscu! :)
Targi Książki to wydarzenie, na które czekam cały rok. Pamiętam swoją pierwszą wizytę na nich. Było to dla mnie niesamowite i zarazem trochę abstrakcyjne doświadczenie ze względu na fakt, że mogłam spotkać swoich ulubionych autorów. Dzięki Targom mam okazję osobiście podziękować ludziom, którzy pisząc, wnoszą do mojego życia tyle radości. Poza tym tyle książek w jednym...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTargi Książki w Krakowie lubię za niesamowitą atmosferę i energię, dzięki której wychodząc z Targów czuję się jakbym przeczytała kilka niezwykłych książek i dalej nie mam dość:)
Targi Książki w Krakowie lubię za niesamowitą atmosferę i energię, dzięki której wychodząc z Targów czuję się jakbym przeczytała kilka niezwykłych książek i dalej nie mam dość:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJako że ja kocham czytać, i przeczytałam już sporo. To zacznę tak, że uwilbiam Targi Książki za możliwość spotkania wybitnych pisarzy Polskich jak i Zagranicznych. Jak i dla dzieci tak i dla dorosłych znajdzie się coś ciekawego. Za zoorganizowanie tak wspaniałych Targów gdzie można bardzo ciekawie spędzić czas, poznać wspaniałych ludzi, i przy okazji obkupić się w nowe cudeńka 👌😍
Jako że ja kocham czytać, i przeczytałam już sporo. To zacznę tak, że uwilbiam Targi Książki za możliwość spotkania wybitnych pisarzy Polskich jak i Zagranicznych. Jak i dla dzieci tak i dla dorosłych znajdzie się coś ciekawego. Za zoorganizowanie tak wspaniałych Targów gdzie można bardzo ciekawie spędzić czas, poznać wspaniałych ludzi, i przy okazji obkupić się w nowe...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Kocham Targi Książki za to, że mimo iż portfel mam pusty, to i tak moja wizyta kończy się obładowanymi torbami i obietnicą zabrania ze sobą walizki na kolejną edycję. A i tak odczuwam niedosyt.
Za niekończące się ilości książek, obok których niemożliwym jest przejść obojętnie.
Za wszystkie gadżety książkowe, na których można zawiesić oko.
Za chwile spędzone tam z przyjaciółmi, kiedy to płaczemy nad swoim biednym losem i uginającymi się półkami w domu (o wyżej wymienionym portfelu chyba nie muszę przypominać :D)
Za to, że robi się człowiekowi cieplej na serduchu widząc tyle ludzi kochających książki <3
Kocham Targi Książki za to, że mimo iż portfel mam pusty, to i tak moja wizyta kończy się obładowanymi torbami i obietnicą zabrania ze sobą walizki na kolejną edycję. A i tak odczuwam niedosyt.
Za niekończące się ilości książek, obok których niemożliwym jest przejść obojętnie.
Za wszystkie gadżety książkowe, na których można zawiesić oko.
Za chwile spędzone tam z...
Targi Książki w Krakowie kocham za to, że łączą w jedno dwa cudowne elementy:
1) odbywają się w jednym z moich ukochanych miast na świecie
2) kosmiczną ilość książek w jednym miejscu.
Tegoroczne Targi będą wspanialsze niż ubiegłe i wszystkie przyszłe, ponieważ będę na nich świętowała 30. urodziny w towarzystwie najukochańszych osób jakie znam (siostrą i mężem), w magicznym mieście, otoczona niezliczoną liczbą książek.
Może być lepiej?
Targi Książki w Krakowie kocham za to, że łączą w jedno dwa cudowne elementy:
1) odbywają się w jednym z moich ukochanych miast na świecie
2) kosmiczną ilość książek w jednym miejscu.
Tegoroczne Targi będą wspanialsze niż ubiegłe i wszystkie przyszłe, ponieważ będę na nich świętowała 30. urodziny w towarzystwie najukochańszych osób jakie znam (siostrą i mężem), w magicznym...
Ano...
-za radość, ekscytację, podniecenie,
-za weekend udany w całości,
- za dobry humor trwający jeszcze tydzień po Targach, gdy cieszymy wzrok nowymi zdobyczami,
- za fitness - gdy wracam obładowana ze wszech miar,
- za możliwość podziękowania ulubionym autorom...
- i za wiarę oraz pewność, że czytamy i czytać nie przestaniemy...
Ano...
-za radość, ekscytację, podniecenie,
-za weekend udany w całości,
- za dobry humor trwający jeszcze tydzień po Targach, gdy cieszymy wzrok nowymi zdobyczami,
- za fitness - gdy wracam obładowana ze wszech miar,
- za możliwość podziękowania ulubionym autorom...
- i za wiarę oraz pewność, że czytamy i czytać nie przestaniemy...
Za co ja lubię Targi Książki?
Za: możliwość zapoznania się z nowościami wydawniczymi, możliwości porozmawiania o nich z przedstawicielami wydawnictw, możliwości spotkania i porozmawiania z pisarzami, dotknięcia i zobaczenia pozycji jakich trudno szukać w zwykłych księgarniach, przekonanie się że nie tylko ja jestem "świrusem" książkowym. W ubiegłym roku przedstawicielka jednego z wydawnictw pomogła mi namierzyć książkę, której od dawna szukałam, a nakład był wyczerpany bez możliwości wznowienia.
Dla mnie uczestnictwo w targach stanowi coroczne święto na które czekam. Muszę na nie dojechać, a potem wrócić i dotargać to co upolowałam. Jedynym minusem jest to, że muszę robić sobie ograniczenie w zakupach - też z powodu braku miejsca w mieszkaniu (chociaż mąż na to wydarzenie daje mi dyspensę). Korzystne ceny są bardzo kuszące i nie pomagają w ograniczeniach.
W tym roku ponownie mnie spotkacie na Targach.
Za co ja lubię Targi Książki?
Za: możliwość zapoznania się z nowościami wydawniczymi, możliwości porozmawiania o nich z przedstawicielami wydawnictw, możliwości spotkania i porozmawiania z pisarzami, dotknięcia i zobaczenia pozycji jakich trudno szukać w zwykłych księgarniach, przekonanie się że nie tylko ja jestem "świrusem" książkowym. W ubiegłym roku przedstawicielka...
Targi książki lubimy za to, że stanowi niesamowitą okazję do powiększenia już i tak ogromnej kolekcji książek różnej maści. Szukamy tam inspiracji do nowych podróży literackich. Ponadto możemy spotkać się z uwielbianymi przez nas autorami i zadać im nurtujące nas od dawna pytania.
Targi książki lubimy za to, że stanowi niesamowitą okazję do powiększenia już i tak ogromnej kolekcji książek różnej maści. Szukamy tam inspiracji do nowych podróży literackich. Ponadto możemy spotkać się z uwielbianymi przez nas autorami i zadać im nurtujące nas od dawna pytania.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Targi lubię za niekończące sie emocje, zaskoczenia no i łzy.
Za uśmiechy, nowe książki, zakładki, gry.
Nowych ludzi, oczytanych, miłych humanistów, artystów.
Za spotkania z autorami, autorytetami, idolami.
Targi lubię za niekończące sie emocje, zaskoczenia no i łzy.
Za uśmiechy, nowe książki, zakładki, gry.
Nowych ludzi, oczytanych, miłych humanistów, artystów.
Za spotkania z autorami, autorytetami, idolami.
... Za atmosferę i cudowny zapach książek, gwar ludzi, mnogość wykładów i dyskusji, możliwość spotkania i porozmawiania z ulubionymi autorami oraz sposobność, aby poznać całkiem nowych oraz to ciągłe odkrywanie - ile jeszcze jest do przeczytania ... Targi Książki w Krakowie - to najlepsze wydarzenie w roku! <3
... Za atmosferę i cudowny zapach książek, gwar ludzi, mnogość wykładów i dyskusji, możliwość spotkania i porozmawiania z ulubionymi autorami oraz sposobność, aby poznać całkiem nowych oraz to ciągłe odkrywanie - ile jeszcze jest do przeczytania ... Targi Książki w Krakowie - to najlepsze wydarzenie w roku! <3
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Za co lubię Targi Książki w Krakowie? Z pretekst żeby kupić książkowe prezenty dla bliskich i dla siebie :) Za możliwość zdobycia autografu i zdjęcia z ulubionym autorem, za przygodne rozmowy z innymi czytelnikami w tłumie, za rabaty, za możliwość odwiedzenia stoisk prawie wszystkich wydawnictw jakie lubię, za premiery i przedsprzedaż książek na jakie czekam.
I jest jeszcze coś... Za to, że wracając autobusem lub tramwajem z Targów zabieram szczególna atmosferę ze sobą, na cały kolejny rok :)
Za co lubię Targi Książki w Krakowie? Z pretekst żeby kupić książkowe prezenty dla bliskich i dla siebie :) Za możliwość zdobycia autografu i zdjęcia z ulubionym autorem, za przygodne rozmowy z innymi czytelnikami w tłumie, za rabaty, za możliwość odwiedzenia stoisk prawie wszystkich wydawnictw jakie lubię, za premiery i przedsprzedaż książek na jakie czekam.
I jest jeszcze...
A za co Targów nie lubić: są autorzy, których można odwiedzić, pogadać, poprosić o zdjęcie i autograf? Są.
Są książki, do których można powzdychać, wymacać i zabrać do domu? Są.
Są ludzie, z wydawnictw, których można pociągnąć za język w sprawie zapowiedzi i planów? Są.
Są inni książkomaniacy, którzy jak i ja przychodzą cieszyć się tym świętem książek? Są.
Jedyny minus to dojazd, ale kto by tam na to patrzył, skoro taka impreza w okolicy? :)
A za co Targów nie lubić: są autorzy, których można odwiedzić, pogadać, poprosić o zdjęcie i autograf? Są.
Są książki, do których można powzdychać, wymacać i zabrać do domu? Są.
Są ludzie, z wydawnictw, których można pociągnąć za język w sprawie zapowiedzi i planów? Są.
Są inni książkomaniacy, którzy jak i ja przychodzą cieszyć się tym świętem książek? Są.
Jedyny minus to...
Lubię je za to, że mogę przebywać całymi dniami w towarzystwie książek, autorów i innych czytelników, chodząc cały czas z zachwytem wypisanym na twarzy, i nikomu tam nie wydaje się to dziwne :D Mimo tłumów, przez które czasem ciężko się przebić, miła jest świadomość, że nas - miłośników książek - jest aż tylu. I kiedy znów gruchnie wiadomość o tym, jak to źle w Polsce jest z czytelnictwem, ja mogę przywołać wspomnienie Targów i wcale się statystykami nie przejmować, bo swoje widziałam ;)
Lubię je za to, że mogę przebywać całymi dniami w towarzystwie książek, autorów i innych czytelników, chodząc cały czas z zachwytem wypisanym na twarzy, i nikomu tam nie wydaje się to dziwne :D Mimo tłumów, przez które czasem ciężko się przebić, miła jest świadomość, że nas - miłośników książek - jest aż tylu. I kiedy znów gruchnie wiadomość o tym, jak to źle w Polsce jest...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejU mnie w lubieniu Targów Książki w Krakowie kryje się od lat wiele! Kocham je za to, że nawet jak się czeka na autora można w szalony sposób pogadać z innymi książkoholikami. Uwielbiam żartować sobie nad biedą w portfelu z wydawcami, podczas ciągnięcia ich za język o planach. Nigdy nie ukrywam, jaką przyjemność sprawia mi podprowadzanie książkowych zakładek, których zawsze mi mało. Wiecie, mogłabym wymieniać tak długo, ponieważ jakoś ostatnio grzechem dla mnie jest nie być na targach. Psioczę na odległość do EXPO, ale wychodzę z połamanym kręgosłupem, gnącym się od ciężaru różnych tomiszczy i z szerokim uśmiechem na ustach. Lubię targi za wszystko - za ludzi, za atmosferę, za darmową kawę (Żartuję...tylko troszkę!) oraz niekończące się połacie książkowe ;)
U mnie w lubieniu Targów Książki w Krakowie kryje się od lat wiele! Kocham je za to, że nawet jak się czeka na autora można w szalony sposób pogadać z innymi książkoholikami. Uwielbiam żartować sobie nad biedą w portfelu z wydawcami, podczas ciągnięcia ich za język o planach. Nigdy nie ukrywam, jaką przyjemność sprawia mi podprowadzanie książkowych zakładek, których zawsze...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejA ja lubię poprzebywać pośród oczytanych ludzi...
A ja lubię poprzebywać pośród oczytanych ludzi...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWszyscy w domu LubimyTargiKsiążki w Krakowie, bo przecież LubimyCzytać!
Wszyscy w domu LubimyTargiKsiążki w Krakowie, bo przecież LubimyCzytać!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNa Targach w Krakowie jeszcze nie byłam. Dlatego mam nadzieję zakochać się od pierwszego odwiedzenia! :D
Na Targach w Krakowie jeszcze nie byłam. Dlatego mam nadzieję zakochać się od pierwszego odwiedzenia! :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
