-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Rok Witolda Gombrowicza i Czesława Miłosza. Senat wybrał patronów roku 2024
Decyzją Senatu ustanowiono Rok Witolda Gombrowicza – jak podkreślili senatorowie, jednego z czołowych inspiratorów współczesnej europejskiej myśli filozoficznej, społecznej i artystycznej. Na patrona roku 2024 wybrano też Czesława Miłosza – „jednego z najwybitniejszych twórców naszych czasów, który na trwałe wpisał się w polską i światową literaturę”.
GPA Photo Archive / snl.no
Pod koniec lipca Sejm podjął uchwały w sprawie ustanowienia patronów roku 2024. Parlamentarzyści zdecydowali się upamiętnić osoby zasłużone dla polskiej historii, kultury i sportu. Aż cztery z nich to wybitni polscy pisarze: Melchior Wańkowicz, Kazimierz Wierzyński, Zygmunt Miłkowski i Marek Hłasko, który w przyszłym roku obchodziłby 90. rocznicę urodzin. Hłaskę doceniono jako kronikarza „niełatwej codzienności zwykłych ludzi” (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ).
Swoich patronów wybiera też Senat. Rok 2024 senatorowie ustanowili właśnie rokiem: Witolda Gombrowicza, Czesława Miłosza, Wincentego Witosa oraz Władysława Zamoyskiego. Rok 2024 będzie także Rokiem Edukacji Ekonomicznej.
Senat RP podjął uchwały ustanawiające rok 2024 rokiem:
— Senat RP 🇵🇱 (@PolskiSenat) September 7, 2023
🪙 Edukacji Ekonomicznej – jako tej, która powinna być niezbędnym elementem przygotowania młodych ludzi do życia zawodowego i społecznego oraz udziału w budowaniu nowoczesnej i konkurencyjnej gospodarki narodowej. W 2024 roku… pic.twitter.com/duZ50a9L8q
Rok Witolda Gombrowicza
W uchwale podkreślono, że Gombrowicz, którego 120. rocznicę urodzin obchodzić będziemy w przyszłym roku, był jednym z najważniejszych polskich pisarzy XX wieku. Wspomniano jego studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim, pierwsze teksty prozatorskie, które na początku lat 30. ukazały się jako „Pamiętnik z okresu dojrzewania”, i przełomowy dla kariery Gombrowicza rok 1937, kiedy opublikował „Ferdydurke”.
„Przed wybuchem II wojny światowej brał udział jako dziennikarz w pierwszym rejsie statku pasażerskiego MS „Chrobry” do Ameryki Południowej. Wiadomości z kraju sprawiły, że postanowił przeczekać wojnę w Buenos Aires w Argentynie, często żyjąc na granicy ubóstwa”, wspominają senatorowie. To na argentyński okres przypadają właśnie najgenialniejsze dzieła Gombrowicza: „Trans-Atlantyk” (1953), „Pornografia” (1960) i „Kosmos” (1965), a także prowadzony w latach 1953–1969 „Dziennik”, w którym to, jak podkreślono: „autor w sposób ironiczny opowiadał własne losy, podejmował dialog z różnymi nurtami filozoficznymi i tradycją kultury polskiej, komentował wydarzenia polityczne”.
Jego twórczość cechuje przede wszystkim umiejętność widzenia człowieka w jego psychologicznym uwikłaniu w relacjach z innymi ludźmi i kulturową spuścizną, poczucie absurdu, ironia, obrazoburstwo dotykające przyjmowanych przez społeczeństwo tradycyjnych wartości, postaw i form. W swoich utworach Gombrowicz podejmuje nieustanną dyskusję z romantyzmem. Prowadzi dyskurs na temat formy jako uniwersalnej kategorii, pojmowanej zarówno w sensie filozoficznym, jak i socjologicznym i estetycznym, będącej środkiem zniewolenia jednostki przez innych ludzi i społeczeństwo.
„Bezkompromisowe spojrzenie na rzeczywistość”
W tekście uchwały wskazano, że 120. rocznica urodzin pisarza stanowi doskonałą okazję do wzmocnienia potrzeby obecności jego dzieł i myśli w zbiorowej świadomości Polaków.
Jak czytamy: „Pomagają one nie tylko zrozumieć skomplikowaną rzeczywistość, ale również umożliwiają rzetelną jej ocenę i uniknięcie schematycznych, skonwencjonalizowanych sądów, które w praktyce okazują się destrukcyjne dla wszelkich przejawów indywidualizmu”.
Senatorowie wskazali, że Gombrowicz to dziś nie tylko jeden z najważniejszych polskich pisarzy, ale i „jeden z czołowych inspiratorów współczesnej europejskiej myśli filozoficznej, społecznej i artystycznej”, którego dorobek „od dziesięcioleci stanowi wizytówkę nowoczesnej polskiej kultury, jej uniwersalnego wymiaru i awangardowego potencjału”.
W tekście uchwały zwrócono uwagę, że Gombrowicz był też piewcą indywidualizmu, a jego przykład pokazuje, jak ważni dla rozwoju cywilizacji są „ludzie świadomi swych szans i możliwości, nieustannie kształtujący własną tożsamość na fundamencie erudycji i twórczego zapału”.
Są to bowiem te przymioty, które winny charakteryzować nowoczesne społeczeństwo dbające, by jednostka nie stała się komponentem bezwolnego tłumu, lecz zachowała i rozwijała swą pasję poznawczą oraz kreacyjne podejście do wszelkiej aktywności.
I dalej:
Chcąc kształtować pokolenie ludzi prawdziwie wolnych, należy wskazać im pełną skalę zagrożeń, by w praktyce nie pomylili wolności z jej wygodną iluzją. Dlatego tak bardzo potrzeba nam dziś przenikliwości i bezkompromisowego spojrzenia na rzeczywistość, którego konsekwentnie uczył nas Gombrowicz.
Rok Czesława Miłosza
W roku 2024 obchodzić będziemy też 20. rocznicę śmierci Czesława Miłosza, wobec której Senat zdecydował się „oddać hołd jednemu z najwybitniejszych twórców naszych czasów, który na trwałe wpisał się w polską i światową literaturę”.
W tekście uchwały wspomniano dzieciństwo spędzone na terenach dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, studia w Wilnie i przynależenie do wileńskiej grupy poetów „Żagary”, a także powojenne losy Miłosza, jego związanie z paryską „Kulturą” Jerzego Giedroycia, publikację „Zniewolonego umysłu”, przeprowadzkę do Stanów Zjednoczonych, gdzie wykładał literaturę słowiańską na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley i na Harvardzie, wreszcie – Literacką Nagrodę Nobla.
Przestroga przed demonami autorytaryzmu
Senatorowie przypominają, że Czesław Miłosz był świadkiem największych wydarzeń minionego stulecia: od pól bitewnych pierwszej wojny światowej, poprzez rosyjską rewolucję, odzyskanie przez Polskę niepodległości, społeczne i narodowościowe problemy II RP, czas spełnionej apokalipsy i piekła, którym stały się ulice okupowanej Warszawy, Holokaust i starcie dwóch totalitaryzmów, doświadczenie emigranta w świecie podzielonym żelazną kurtyną, aż do upadku sowieckiego imperium i budowę demokracji.
W uchwale czytamy:
W czasach, gdy wartości demokracji są ponownie podważane, Miłosz, odznaczony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, ostrzega przed zgubnymi konsekwencjami budzenia demonów nacjonalizmu, antysemityzmu i autorytaryzmu.
Senatorowie ocenili, że jako pisarz i myśliciel Miłosz stał się „jednym z największych autorytetów intelektualnych, a jego twórczość jest zakorzeniona w wieloetnicznych tradycjach polskiej kultury, reprezentuje zarazem dziedzictwo narodów Europy Środkowo-Wschodniej z jej doświadczeniem skutków nazizmu i komunizmu”.
Wskazali, że w swojej twórczości poeta przekraczał granice kultur, gatunków i języków. „Zniewolony umysł”, owa przenikliwa, nietracąca na aktualności analiza świadomości porażonej przez totalitarne utopie, to zdaniem senatorów jedna z najważniejszych książek ubiegłego wieku.
Tagi i tematy
komentarze [67]
To dobry wybór. Chciałbym, aby uwzględniono to w liście lektur licealnych, na przykład licealistom " Ferdydurke", a maturzystom fragmenty " Dzienników" Gombrowicza pomogłyby w kształtowaniu umiejętności krytycznego myślenia.
To dobry wybór. Chciałbym, aby uwzględniono to w liście lektur licealnych, na przykład licealistom " Ferdydurke", a maturzystom fragmenty " Dzienników" Gombrowicza pomogłyby w kształtowaniu umiejętności krytycznego myślenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzecież "Ferdydurke"(jak i "Trans-Atlantyk, ale na rozszerzeniu) jest w kanonie lektur w liceum od dobrych kilku lat
Przecież "Ferdydurke"(jak i "Trans-Atlantyk, ale na rozszerzeniu) jest w kanonie lektur w liceum od dobrych kilku lat
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo dobrze !
To dobrze !
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Zmaj A więc lubisz Sienkiewicza? On jest piewcą naszych zalet. Gombrowicz wręcz przeciwnie, jest spadkobiercą Prusa i zajmuje się naszymi wadami, i jako ludzi, i jako Polaków. Dla równowagi warto widzieć obydwie strony. Gombrowicz, podobnie jak Prus, świetnie opisuje hipokryzję kandydatów na stanowiska bohatera, którzy mężnie zniosą każde pluszowe męczeństwo. Nie sądzę, że Gombrowicz był narcyzem, natomiast świetnie opisywał osobowości narcystyczne.
@Zmaj A więc lubisz Sienkiewicza? On jest piewcą naszych zalet. Gombrowicz wręcz przeciwnie, jest spadkobiercą Prusa i zajmuje się naszymi wadami, i jako ludzi, i jako Polaków. Dla równowagi warto widzieć obydwie strony. Gombrowicz, podobnie jak Prus, świetnie opisuje hipokryzję kandydatów na stanowiska bohatera, którzy mężnie zniosą każde pluszowe męczeństwo. Nie sądzę,...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZupełnie nie rozumiem tej fascynacji Gombrowiczem. Nigdy nie udało mi się ukończyć żadnej jego książki- kompletny bełkot. Podobnie sztuki teatralne - niby satyra, która ani nie bawi, ani nie uczy. Czy ktokolwiek czyta jeszcze tego pana? Tak szczerze ?? Bo dla mnie jego tzw."popularność" wynika wyłącznie z faktu,że był w PRL nie wydawany. Zresztą całkiem słusznie..
Zupełnie nie rozumiem tej fascynacji Gombrowiczem. Nigdy nie udało mi się ukończyć żadnej jego książki- kompletny bełkot. Podobnie sztuki teatralne - niby satyra, która ani nie bawi, ani nie uczy. Czy ktokolwiek czyta jeszcze tego pana? Tak szczerze ?? Bo dla mnie jego tzw."popularność" wynika wyłącznie z faktu,że był w PRL nie wydawany. Zresztą całkiem słusznie..
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA co nie jest bełkotem, dla przykładu?
A co nie jest bełkotem, dla przykładu?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJedni rozumieją, inni nie. Takie życie... Na szczęście każdy ma prawo wyboru czy czyta, a jeśli tak, to co czyta. Ja na przykład czytam z chęcią Tego Pana.
Jedni rozumieją, inni nie. Takie życie... Na szczęście każdy ma prawo wyboru czy czyta, a jeśli tak, to co czyta. Ja na przykład czytam z chęcią Tego Pana.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak się składa, że ja też czytam utwory tego pisarza.
Tak się składa, że ja też czytam utwory tego pisarza.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzyta, czyta. Im jestem starsza, tym bardziej lubię Gombrowicza. To nie jest kraj dla młodych ludzi. Za to w średnim wieku bawi, jak niewielu potrafi.
Czyta, czyta. Im jestem starsza, tym bardziej lubię Gombrowicza. To nie jest kraj dla młodych ludzi. Za to w średnim wieku bawi, jak niewielu potrafi.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mi też się wydaje nieprawdopodobne, że ktoś mógłby z satysfakcją, zaciekawieniem itp. rzeczywiście uważnie czytać ten bełkot.
Jedyne wytłumaczenie to to, że jego książki są (przynajmniej te, które ja próbowałem czytać) miłosiernie krótkie. Ja nigdy nie przebrnąłem poza 30 stronę, ale ja wolno czytam. Dla sprawniejszego czytacza 100-200 stron na rozpęd zanim rzuci w kąt jest chyba realistyczne. To jedyne wiarygodne wytłumaczenie jak można przeczytać całą książkę Gombrowicza, jak dla mnie.
Mi też się wydaje nieprawdopodobne, że ktoś mógłby z satysfakcją, zaciekawieniem itp. rzeczywiście uważnie czytać ten bełkot.
Jedyne wytłumaczenie to to, że jego książki są (przynajmniej te, które ja próbowałem czytać) miłosiernie krótkie. Ja nigdy nie przebrnąłem poza 30 stronę, ale ja wolno czytam. Dla sprawniejszego czytacza 100-200 stron na rozpęd zanim rzuci w kąt...
@the_deepest_black: masa cała, zawiąż oczy i wybierz cokolwiek w bibliotece, duże duże szanse, że będzie od Gombrowicza sensowniejsze.
W konkretach np. był taki pisarz, Sienkiewicz Henryk. Polecam 😁
@the_deepest_black: masa cała, zawiąż oczy i wybierz cokolwiek w bibliotece, duże duże szanse, że będzie od Gombrowicza sensowniejsze.
W konkretach np. był taki pisarz, Sienkiewicz Henryk. Polecam 😁
@Zmaj Doceniam Sienkiewicza, miał przyjemny styl pisarski. Jednak są to książki TYLKO typowe dla jego epoki. Charakterystyczne romanse, jakieś walki, proza ku pokrzepieniu serc. Nie wprowadzil nic nowego w literature, ani nie był literackim Witem Stwoszem i nie zamieniał tradycji w coś niemożliwego do naśladowania.
No git, "Potop" był spoko, nie narzekałem i nawet się wciągnąłem. No tylko jak mówię, nic wow.
No chyba, że to po prostu twoje mrugnięcie oczkiem, bo Gombrowicz Sienkiewicza nienawidził ;]
@Zmaj Doceniam Sienkiewicza, miał przyjemny styl pisarski. Jednak są to książki TYLKO typowe dla jego epoki. Charakterystyczne romanse, jakieś walki, proza ku pokrzepieniu serc. Nie wprowadzil nic nowego w literature, ani nie był literackim Witem Stwoszem i nie zamieniał tradycji w coś niemożliwego do naśladowania.
No git, "Potop" był spoko, nie narzekałem i nawet się...
Trylogia i Krzyżacy[bookLink]4920604|Krzyżacy[/bookLink] spełniły swoją rolę w czasach, kiedy powstały. Ale utrwaliły też stereotyp polskiego szlachcica, który najpierw chwyta za szablę i siecze, a na myślenie nie ma czasu lub też zwyczajnie brak mu oleju w głowie. No i te kobiety: omdlewająco bezradne jak Danusia, zuchowate jak Basia lub zimne i wyniosłe jak Oleńka.
Poza tym nic, miałkie, bez wyrazu, nijakie do bólu, jednowymiarowe. Nie dziwię się Gombrowiczowi, że nie przepadał za mistrzem Sienkiewiczem.
O ile powyżej wspomniane utwory Sienkiewicza można jeszcze przełknąć, to Bez dogmatu[bookLink]4851398|Bez dogmatu[/bookLink] jest okropną kupą niestrawnych bzdetów, a głupkowaty i sfrustrowany nieudacznik Płoszowski z rozdętym jak balon ego, to według mnie najgorzej wykreowany bohater w lit. polskiej.
Trylogia i Krzyżacy[bookLink]4920604|Krzyżacy[/bookLink] spełniły swoją rolę w czasach, kiedy powstały. Ale utrwaliły też stereotyp polskiego szlachcica, który najpierw chwyta za szablę i siecze, a na myślenie nie ma czasu lub też zwyczajnie brak mu oleju w głowie. No i te kobiety: omdlewająco bezradne jak Danusia, zuchowate jak Basia lub zimne i wyniosłe jak Oleńka.
Poza...
Z szacunkiem pozdrawiam Ostatnich Czworo Czytelników Gombrowicza w Polsce
Z szacunkiem pozdrawiam Ostatnich Czworo Czytelników Gombrowicza w Polsce
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDziękuję w imieniu swoim i pozostałych osób z klubu"Ostatnich Czworga Czytelników Gombrowicza w Polsce". Zapraszamy do naszego grona.😉
Dziękuję w imieniu swoim i pozostałych osób z klubu"Ostatnich Czworga Czytelników Gombrowicza w Polsce". Zapraszamy do naszego grona.😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jeżeli by się okazało, że czytelników Gombrowicza jest czterech a Sienkiewicza duużo więcej (tak to ogólnie wygląda zapewne), nie zapominajcie, że można poutyskiwać na odporność ludożerki na prawdziwą literaturę, niskie gusta, słabe wyrobienie kulturalne Polaków, że nie dorośli, że to dla elity, że reszta to tylko disco polo, Sienkiewicz, piwo i kiełbasa z grilla itp.
Nigdy, przenigdy nie dopuszczajcie do siebie myśli, że może mistrz G naprawdę nagi jest i daliście się wkręcić w obcmokiwanie bzdur
Jeżeli by się okazało, że czytelników Gombrowicza jest czterech a Sienkiewicza duużo więcej (tak to ogólnie wygląda zapewne), nie zapominajcie, że można poutyskiwać na odporność ludożerki na prawdziwą literaturę, niskie gusta, słabe wyrobienie kulturalne Polaków, że nie dorośli, że to dla elity, że reszta to tylko disco polo, Sienkiewicz, piwo i kiełbasa z grilla itp.
...
Bez obaw. Słuchaczy jazzu jest więcej od tych, którzy kochają disco polo. To żadne odkrycie. A jad proszę zostawić dla siebie zamiast wylewać go tutaj.
Bez obaw. Słuchaczy jazzu jest więcej od tych, którzy kochają disco polo. To żadne odkrycie. A jad proszę zostawić dla siebie zamiast wylewać go tutaj.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSzczególnie zafascynowana Sienkiewiczem jest młodzież szkolna. Wprost pieją z zachwytu nad każdym dziełem mistrza i nieustannie wołają o jeszcze. Nie mogą się oderwać od lektury. Nawet do WC zabierają dzieła Sienkiewicza. W szkołach na wszystkich etapach edukacji panuje absolutne dożywotnie oczarowanie powieściami mistrza.
Szczególnie zafascynowana Sienkiewiczem jest młodzież szkolna. Wprost pieją z zachwytu nad każdym dziełem mistrza i nieustannie wołają o jeszcze. Nie mogą się oderwać od lektury. Nawet do WC zabierają dzieła Sienkiewicza. W szkołach na wszystkich etapach edukacji panuje absolutne dożywotnie oczarowanie powieściami mistrza.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gombrowicz "inspiratorem współczesnej myśli". Smutne.
Jaki inspirator, taka myśl.
Gombrowicz "inspiratorem współczesnej myśli". Smutne.
Jaki inspirator, taka myśl.
Ogłoszono rok 2024 rokiem m.in. Gombrowicza i fajnie. Szkoda tylko, że za tym symbolicznym uhonorowaniem nie idzie jakaś zmiana na plus w systemie edukacji, w szczególności z przedmiotem - język polski.
Ogłoszono rok 2024 rokiem m.in. Gombrowicza i fajnie. Szkoda tylko, że za tym symbolicznym uhonorowaniem nie idzie jakaś zmiana na plus w systemie edukacji, w szczególności z przedmiotem - język polski.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamciekawe czy prawaki w senacie wiedzą, że gombrowicz był biseksualny
ciekawe czy prawaki w senacie wiedzą, że gombrowicz był biseksualny
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSpokojnie, zrobią z niego heteroseksualnego katolika. Dowiodą że sam się co do siebie mylił. Już Czarnek o to zadba, żeby tak myśleli o nim młodzi ludzie.
Spokojnie, zrobią z niego heteroseksualnego katolika. Dowiodą że sam się co do siebie mylił. Już Czarnek o to zadba, żeby tak myśleli o nim młodzi ludzie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCałe szczęście nie porusza się tak nieistotnych tematów w szkołach, a jedynie płaczą o to lewaki w komentarzach ;>
Całe szczęście nie porusza się tak nieistotnych tematów w szkołach, a jedynie płaczą o to lewaki w komentarzach ;>
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Senat to się chyba ma czym zajmować, a nie takimi pierdołami?
Senat to się chyba ma czym zajmować, a nie takimi pierdołami?
Patroni są uchwalani co roku dla twojej informacji i jest to może kilkadziesiąt minut obrad w ciągu całej rocznej kadencji. Polecam sobie czasem pooglądać posiedzenia.
Patroni są uchwalani co roku dla twojej informacji i jest to może kilkadziesiąt minut obrad w ciągu całej rocznej kadencji. Polecam sobie czasem pooglądać posiedzenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOglądam i nadal nie życzę sobie, aby moje podatki szły na takie pierdoły.
Oglądam i nadal nie życzę sobie, aby moje podatki szły na takie pierdoły.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzyli nie popierasz promocji kultury u Polaków?
Czyli nie popierasz promocji kultury u Polaków?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Polityk promujący kulturę? Piękny oksymoron.
Nawet gdyby miał jakiekolwiek kompetencje do tego, to nadal nie jest jego praca.
Polityk promujący kulturę? Piękny oksymoron.
Nawet gdyby miał jakiekolwiek kompetencje do tego, to nadal nie jest jego praca.
Tak, promujący kulturę. Spoko, ja tez nie lubię polityków, ale mimo wszystko uchwalenie patrona roku wiąże się z konkursami, zniżkami do muzeów, apelami itp. itd. Ja kilku wspaniałych Polaków odkryłem właśnie przez uchwalenie go jako patrona. Według mnie warto poświęcić te pół godziny w 11 godzinnych obradach skoro dzięki temu młodzież może poznać nowych wspaniałych artystów i nie tylko.
Tak, promujący kulturę. Spoko, ja tez nie lubię polityków, ale mimo wszystko uchwalenie patrona roku wiąże się z konkursami, zniżkami do muzeów, apelami itp. itd. Ja kilku wspaniałych Polaków odkryłem właśnie przez uchwalenie go jako patrona. Według mnie warto poświęcić te pół godziny w 11 godzinnych obradach skoro dzięki temu młodzież może poznać nowych wspaniałych...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNie wszystko w sejmie musi byc ch___we i niepotrzebne tylko dlatego, ze robią to politycy. Nawet zepsuty zegar dwa razy dziennie wskaże dobrą godzinę.
Nie wszystko w sejmie musi byc ch___we i niepotrzebne tylko dlatego, ze robią to politycy. Nawet zepsuty zegar dwa razy dziennie wskaże dobrą godzinę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
A ja nie chcę, aby moje podatki szły na próby rozwoju czyjejkolwiek kultury. Jak chcę się rozwijać kulturowo, to za własne pieniądze i w kierunku, który mnie interesuje.
Czego jeszcze nie rozumiesz?
A ja nie chcę, aby moje podatki szły na próby rozwoju czyjejkolwiek kultury. Jak chcę się rozwijać kulturowo, to za własne pieniądze i w kierunku, który mnie interesuje.
Czego jeszcze nie rozumiesz?
Nie wspominales, ze w ogole nie popierasz promocji kultury tylko mnie wysmiales, ze polityk i kultura to oksymoron. Takze nie mialem czego rozumiec.
No ale skoro tak to mam nadzieje, ze dzieci masz na nauczaniu domowym? Zeby tylko - bron Boze! - nikt nie płacił za ich rozwoj kulturowy :D
Nie wspominales, ze w ogole nie popierasz promocji kultury tylko mnie wysmiales, ze polityk i kultura to oksymoron. Takze nie mialem czego rozumiec.
No ale skoro tak to mam nadzieje, ze dzieci masz na nauczaniu domowym? Zeby tylko - bron Boze! - nikt nie płacił za ich rozwoj kulturowy :D
Moze niechaj Sejm i Senat zajmuje sie wazniejszymi sprawami niz wybieranie 15 patronow na jeden rok 2024? Taka tylko luzna sugestia?
Moze niechaj Sejm i Senat zajmuje sie wazniejszymi sprawami niz wybieranie 15 patronow na jeden rok 2024? Taka tylko luzna sugestia?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDziś giganci Miłosz i Gombrowicz to wręcz "pisarze wyklęci"
Dziś giganci Miłosz i Gombrowicz to wręcz "pisarze wyklęci"
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWyklęci przez kogo? Z pewnością nie przez Senat.
Wyklęci przez kogo? Z pewnością nie przez Senat.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@zdziw ? W całym internecie nie znajdziesz ani jednego mojego wpisu nt. Miłosza i jego twórczości. Nie lubię " Ferdydurke", do czego mam prawo i co nie przyczynia się w żaden sposób do " wyklęcia" Gombrowicza. Torebkę melisy zalej wrzątkiem, poczekaj aż odrobinę przestygnie i wypij.
@zdziw ? W całym internecie nie znajdziesz ani jednego mojego wpisu nt. Miłosza i jego twórczości. Nie lubię " Ferdydurke", do czego mam prawo i co nie przyczynia się w żaden sposób do " wyklęcia" Gombrowicza. Torebkę melisy zalej wrzątkiem, poczekaj aż odrobinę przestygnie i wypij.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Bo nam maluczkim patronów musi wybierać Sejm i Senat. Co my byśmy bez nich zrobili ojejejejej 😈
Zostań posłem lub senatorem - nagle znasz się na wszystkim i jesteś świętszy od papieża.
Bo nam maluczkim patronów musi wybierać Sejm i Senat. Co my byśmy bez nich zrobili ojejejejej 😈
Zostań posłem lub senatorem - nagle znasz się na wszystkim i jesteś świętszy od papieża.
W porządku, Lisie, pociągnijmy temat. Załóżmy,że każdy z nas może sobie sam wybrać patrona na nadchodzący rok. Kogo byście wybrali? Ja może autorów książek o podróżach. Może temat przewodni mojego czytelniczego roku 2024 brzmiałby "podróże". Ale żeby jeden czy dwóch/dwoje konkretnych autorów? Hmmm, byłoby mi trudno, bo to terra incognita dla mnie.
W porządku, Lisie, pociągnijmy temat. Załóżmy,że każdy z nas może sobie sam wybrać patrona na nadchodzący rok. Kogo byście wybrali? Ja może autorów książek o podróżach. Może temat przewodni mojego czytelniczego roku 2024 brzmiałby "podróże". Ale żeby jeden czy dwóch/dwoje konkretnych autorów? Hmmm, byłoby mi trudno, bo to terra incognita dla mnie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Lana wiesz, to w sumie fajny pomysł jest. Samemu wybrać patrona swojego roku czytelniczego i przeczytać kilka jego książek, albo książki o nim... albo by nadawał ton niektórym z lektur. Piszę niektórym, bo jestem lisem niesfornym i wybieram spontanicznie. Jako dziecko próbowałem sobie robić listy co przeczytam w najbliższym czasie... ale tyle w nich kreśliłem, że przestało to mieć sens (listuję co przeczytałem, miast tego co przeczytam w najbliższym czasie).
To powiedziawszy, niechaj Anno Domini 2024 patronuje Stefan Grabiński.
Howgh! 😎
@Lana wiesz, to w sumie fajny pomysł jest. Samemu wybrać patrona swojego roku czytelniczego i przeczytać kilka jego książek, albo książki o nim... albo by nadawał ton niektórym z lektur. Piszę niektórym, bo jestem lisem niesfornym i wybieram spontanicznie. Jako dziecko próbowałem sobie robić listy co przeczytam w najbliższym czasie... ale tyle w nich kreśliłem, że przestało...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejLepsze takie patronowanie niż od tych darmozjadów, co to "nawet książek nie mają czasu czytać, tyle tam pracy".
Lepsze takie patronowanie niż od tych darmozjadów, co to "nawet książek nie mają czasu czytać, tyle tam pracy".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJestem zramolały - ale uważam, że wciąż mało Reymonta wokół. Takiej prozy, jak on, praktycznie nikt nie pisał. Tak nowoczesnej, obrazowej, nasyconej emocjami.
Jestem zramolały - ale uważam, że wciąż mało Reymonta wokół. Takiej prozy, jak on, praktycznie nikt nie pisał. Tak nowoczesnej, obrazowej, nasyconej emocjami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Coldy1988 ależ ja doskonale to rozumiem, bo pracuję w instytucji kulturalnej 😎 Chodzi mi raczej o to, że wyboru może dokonać MKiDN albo jakaś komisja sejmowa/senacka, skoro nawet w takiej kwestii politycy będą chcieli się pokłócić.
To mi przypomina świetny Teatr Telewizji "Jury" w reżyserii Juliusza Machulskiego:
http://teatrtv.blogspot.com/2014/06/jury-1995.html
@Coldy1988 ależ ja doskonale to rozumiem, bo pracuję w instytucji kulturalnej 😎 Chodzi mi raczej o to, że wyboru może dokonać MKiDN albo jakaś komisja sejmowa/senacka, skoro nawet w takiej kwestii politycy będą chcieli się pokłócić.
To mi przypomina świetny Teatr Telewizji "Jury" w reżyserii Juliusza Machulskiego:
http://teatrtv.blogspot.com/2014/06/jury-1995.html
Rozumiem, że Witos ma stanowić chłopską przeciwwagę na tę arystokrację- Gombro, Miłosz i Zamoyski
A edukację ekonomiczną mamy już w praktyce, temat lekcji: inflacja
Rozumiem, że Witos ma stanowić chłopską przeciwwagę na tę arystokrację- Gombro, Miłosz i Zamoyski
A edukację ekonomiczną mamy już w praktyce, temat lekcji: inflacja
Zacząłbym raczej od: Ile wiesz o swoim wynagrodzeniu 😈
https://ilemogezarabiac.webankieta.pl/
Gdyby każdy pracownik dostawał CAŁĄ swoją wypłatę do ręki i musiał z niej odprowadzić składki i podatki... to Polska by wyglądała inaczej.
Zacząłbym raczej od: Ile wiesz o swoim wynagrodzeniu 😈
https://ilemogezarabiac.webankieta.pl/
Gdyby każdy pracownik dostawał CAŁĄ swoją wypłatę do ręki i musiał z niej odprowadzić składki i podatki... to Polska by wyglądała inaczej.
Gombrowicza książki mi się nie podobają, ale to nie zmienia fakty, że to był wybitny pisarz.
Gombrowicza książki mi się nie podobają, ale to nie zmienia fakty, że to był wybitny pisarz.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamGombrowicz wielkim pisarzem był. "Wielka proza, będąc wielką i będąc prozą, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca.(...) Dlaczego Gombrowicz wzbudza w nas zachwyt i miłość? Dlatego, panowie, że Gombrowicz wielkim pisarzem był!"
Gombrowicz wielkim pisarzem był. "Wielka proza, będąc wielką i będąc prozą, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca.(...) Dlaczego Gombrowicz wzbudza w nas zachwyt i miłość? Dlatego, panowie, że Gombrowicz wielkim pisarzem był!"
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSkąd wiesz, że był wybitny, skoro Ci się nie podoba? Bo senat go pompuje? Bo sam gorąco i z silnym przekonaniem wewnętrznym zapewniał o swoim geniuszu?
Skąd wiesz, że był wybitny, skoro Ci się nie podoba? Bo senat go pompuje? Bo sam gorąco i z silnym przekonaniem wewnętrznym zapewniał o swoim geniuszu?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Zmaj
Uważam, że Gombrowicz był wybitnym pisarzem. Według mnie to przykład prawdziwego pisarza, których nie mamy aż tak wielu.
Prawdziwy pisarz to nie ten, który dobrze i ładnie pisze, a ten, który najwięcej dostrzega i ma odwagę o tym pisać.
Taki właśnie był Gombrowicz.
O pisaniu pod publiczkę, dla kasy lub popularności, w jego przypadku nie było mowy. Za to jego bezkompromisowość w obnażaniu obłudy, dulszczyzny, śmieszności histerycznego patriotyzmu rodaków była i jest bezcenna.
@Zmaj
Uważam, że Gombrowicz był wybitnym pisarzem. Według mnie to przykład prawdziwego pisarza, których nie mamy aż tak wielu.
Prawdziwy pisarz to nie ten, który dobrze i ładnie pisze, a ten, który najwięcej dostrzega i ma odwagę o tym pisać.
Taki właśnie był Gombrowicz.
O pisaniu pod publiczkę, dla kasy lub popularności, w jego przypadku nie było mowy. Za to jego...
Nie wdając się w rozważania o "prawdziwych pisarzach": to co napisane jest cenne, jeśli jest owocem rzetelnego oglądu świata i sensownej refleksji.
Projekcja swoich nadąsań, obsesji i fobii, ubrana w żałosne błyszczące brokatem pisarstwo, słabo się z tym komponuje.
Walka z nieistniejącym w realu chochołem wygenerowanym w psychice piszącego może być interesującą dla rozbierających autora psychologicznie. I tyle.
Nie ma i nigdy nie było powszechnie przyjmowanych "histerycznych patriotyzmów". Krytyków, sensownych krytyków, rożnych aspektów polskich dziejów i mentalności nigdy nie brakowało.
Gombrowicz to nie cenny krytyk ale raczej paskudny obsesjonat-paszkwilant, nadęty do rozmiarów całkiem na wyrost przez ojkofobów.
Jego produkcje są nieznośnie pretensjonalne, czytać się tego nie da. Ani śladu czegoś, co za Anglikami można by nazwać "redeeming features"
Nie wdając się w rozważania o "prawdziwych pisarzach": to co napisane jest cenne, jeśli jest owocem rzetelnego oglądu świata i sensownej refleksji.
Projekcja swoich nadąsań, obsesji i fobii, ubrana w żałosne błyszczące brokatem pisarstwo, słabo się z tym komponuje.
Walka z nieistniejącym w realu chochołem wygenerowanym w psychice piszącego może być interesującą dla...
"Histeryczny patriotyzm" to określenie użyte przez Andrzeja Bobkowskiego w Szkice piórkiem[bookLink]262266|Szkice piórkiem[/bookLink]. Charakteryzuje on gotowość do oddawania życia dla dobra kraju, mimo świadomości, że ta ofiara nie pomoże ojczyźnie w niczym i nie poprawi jej sytuacji oraz zachowania bohatersko- irracjonalne jak np. wysyłanie kawalerii na nowoczesne czołgi.
A Gombrowicz przestaje być "paskudnym paszkwilantem" a "jego projekcje" nie będą "nieznośnie pretensjonalne" jeśli weźmiemy pod uwagę, że w swej tworczosci posługiwał się groteską, która rzutuje na specyficzne ukształtowanie zachowań bohaterów.
"Histeryczny patriotyzm" to określenie użyte przez Andrzeja Bobkowskiego w Szkice piórkiem[bookLink]262266|Szkice piórkiem[/bookLink]. Charakteryzuje on gotowość do oddawania życia dla dobra kraju, mimo świadomości, że ta ofiara nie pomoże ojczyźnie w niczym i nie poprawi jej sytuacji oraz zachowania bohatersko- irracjonalne jak np. wysyłanie kawalerii na nowoczesne...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Groteska ogólnie OK, ale w jego wydaniu jest całkowicie nieudana, jak wszystko zresztą. Nie ma w tym za grosz humoru czy wdzięku. Czysta, wydestylowana, niezmącona niczym pretensjonalność.
Atak kawalerzystów na czołgi to ponoć legenda. Decyzje podejmowane w trudnych podbramkowych sytuacjach są trudne i naprawdę powielanie wrogich nam bzdur i stereotypów niczemu nie służy. Można śmiać się z niemieckich żartów z Polaków dajmy na to, ale po co? Można tarzać się w wykwitach psychicznych uprzedzeń Gombrowiczów, ale też: po co?
Tym bardziej, że pomijając wszystko inne, przez te teksty naprawdę nie sposób na trzeźwo przebrnąć.
Więcej empatii i zrozumienia dla Ojczyzny, mniej zachwytów nad intelektualną hochsztaplerką wszystkim życzę
Groteska ogólnie OK, ale w jego wydaniu jest całkowicie nieudana, jak wszystko zresztą. Nie ma w tym za grosz humoru czy wdzięku. Czysta, wydestylowana, niezmącona niczym pretensjonalność.
Atak kawalerzystów na czołgi to ponoć legenda. Decyzje podejmowane w trudnych podbramkowych sytuacjach są trudne i naprawdę powielanie wrogich nam bzdur i stereotypów niczemu nie służy....
Moim zdaniem Witoldowi groteska bardzo się udała. Jest błyskotliwa myśl, humor i morze ironii. Mnie Gombrowicz i uczy, i bawi. Dlatego czytam. Polecam "Dziennik", ale to grube jest jak Sienkiewicz. Choć jeśli nie lubisz W. G. to po prostu odpuść. Nie ma co się tak męczyć. Życie jest krótkie.
Moim zdaniem Witoldowi groteska bardzo się udała. Jest błyskotliwa myśl, humor i morze ironii. Mnie Gombrowicz i uczy, i bawi. Dlatego czytam. Polecam "Dziennik", ale to grube jest jak Sienkiewicz. Choć jeśli nie lubisz W. G. to po prostu odpuść. Nie ma co się tak męczyć. Życie jest krótkie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie, nie zamierzam Gombrowicza czytać. Marnowanie życia ograniczam tylko do pisaniny tutaj. I rzadko
Nie, nie zamierzam Gombrowicza czytać. Marnowanie życia ograniczam tylko do pisaniny tutaj. I rzadko
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Tusiak W pełni się z Tobą zgadzam. Śmiech Gombrowicza z naszych wad nie jest złośliwy, dlatego nie powinniśmy się obrażać lecz wyciągać wnioski dla wspólnego dobra.
" I śmiech czasami może być nauką, kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa". 😀
@Tusiak W pełni się z Tobą zgadzam. Śmiech Gombrowicza z naszych wad nie jest złośliwy, dlatego nie powinniśmy się obrażać lecz wyciągać wnioski dla wspólnego dobra.
" I śmiech czasami może być nauką, kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa". 😀
@Iwona ISD też tak uważam. Śmiech, dystans do wszystkiego i ironia są niezbędne do życia, a ponieważ coraz rzadziej są widoczne w życiu publicznym i domowych pieleszach to okazuje się potem, że coraz więcej osób odbiera sobie życie. Żartujmy, jak najwięcej. Niekoniecznie jednak z innych. Z siebie najlepiej...
@Iwona ISD też tak uważam. Śmiech, dystans do wszystkiego i ironia są niezbędne do życia, a ponieważ coraz rzadziej są widoczne w życiu publicznym i domowych pieleszach to okazuje się potem, że coraz więcej osób odbiera sobie życie. Żartujmy, jak najwięcej. Niekoniecznie jednak z innych. Z siebie najlepiej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
No cóż, mnie zda się, że do śmiania się (z siebie czy nie z siebie) jest potrzebne coś śmiesznego. Nie wykryłem u Gombrowicza.
BTW: zakładając, że on się jednak śmieje (ja bym powiedział raczej, delikatnie, obsobacza, bo humoru nie uświadczysz), raczej nie śmieje się z *siebie*. Najwyżej z tego, kim kiedyś być może był albo z tego, skąd wyszedł. Ale kim już nie jest, z wyboru.
Narcyzi pewni swojego geniuszu raczej się z siebie nie śmieją, więc wszystko pasuje
No cóż, mnie zda się, że do śmiania się (z siebie czy nie z siebie) jest potrzebne coś śmiesznego. Nie wykryłem u Gombrowicza.
BTW: zakładając, że on się jednak śmieje (ja bym powiedział raczej, delikatnie, obsobacza, bo humoru nie uświadczysz), raczej nie śmieje się z *siebie*. Najwyżej z tego, kim kiedyś być może był albo z tego, skąd wyszedł. Ale kim już nie jest, z...
Zapraszam do dyskusji.
Zapraszam do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam