Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blondynka w Brazylii

Seria: Dzienniki z podróży
Wydawnictwo: G+J, National Geographic
6,39 (348 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
21
8
45
7
88
6
79
5
73
4
19
3
6
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375961218
liczba stron
160
język
polski
dodała
niechcaca

Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie. Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam...

Nowa seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.

Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi nowy tatuaż. Na Zanzibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytuał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam spadającym balonem, a w Indiach tropiłam białego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, w Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w Amazonii tropiłam jaguara...

 

źródło opisu: http://www.czytam.pl/k,pla_50174,BLONDYNKA-W-BRAZY...(?)

źródło okładki: http://merlin.pl/Blondynka-w-Brazylii_Beata-Pawlik...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (686)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 304

O dziwo, te opowieści p. Beaty czytało mi się jakoś wyjątkowo przyjemnie. Albo poprawiła styl pisania albo ja już do niego się przyzwyczaiłem.
Co mamy w tej książeczce - trochę informacji o Brazylijskich zwyczajach kulinarnych, trochę o zwierzętach trochę o ludziach i ich rozrywkach - m.in. całkiem fajnie, humorystycznie opisane spotkanie z pewnym Anglikiem. Są też oczywiście "zapychające dziury i robiące grubość książki" rysuneczki oraz sporo fotografii - jedne lepsze inne gorsze (część się powtarza - ten sam temat tylko inne ujęcie).
Generalnie - czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Przy okazji coś tam człowiek przydatnego zapamięta lub odkryje (np. wydmy - Brazylia zawsze kojarzyła mi się z dżunglą).
Z dziwolągów to zauważyłem tylko jeden - po co napisała o hiszpańskim znaczeniu imienia Beata w książce dotyczącej portugalsko języcznego kraju? Taki zgrzyt.

książek: 26096

Podróż do Brazylii za sprawą Beaty Pawlikowskiej uważam za udaną.
Dowiedziałam się więcej o tym cudownym, gorącym kraju. Poznałam lepiej faunę i florę. Potrawy regionalne również zostały uwzględnione. Uważam, że w przewodniku nie znajdziemy tyle ciekawostek, jak w tej cudownej książece, którą szybko się " połyka". Do tego autorka umieściła parę własnych przemyśleń, przy których zatrzymałam się dłużej.

Dla miłośników podróży zdecydowanie polecam.

książek: 1348
Madi | 2015-01-16
Przeczytana: 16 stycznia 2015

Jest to już moje trzecie spotkanie z Panią Beatą i jej "dziennikami podróży",a że jestem posiadaczką 4części,to przede mną jeszcze czwarta i ostatnia z serii i już więcej koniec...basta.
Generalnie jestem rozczarowana całą serią.
W tej książęce dowiedziałam się ,że kawa,którą piją Brazylijczycy ,to Cafezinho , którą podaje się w mini kieliszkach i jest cholernie mocna,ich ulubionym napojem jest gazowany napój Bare,a narodową potrawą jest feijoada -gęsta zupa z czarnej fasoli i skrawków różnych mięs.Brazylijczycy nie używają też ani soli,ani pieprzu,a na każdym stoliku stoi przyprawa zwana "farinha" ze startego i prażonego manioku.Jedną z najpiękniejszych plaż świata,do której jeszcze nie dotarli turyści jest Jericoacoara.

książek: 24920

Bardzo fajnie napisany dziennik, format książki idealny na wyjazd, zmieści się w każdym, nawet najmniejszym zakamarku torby. Krótka i przyjemna lektura w sam raz na niepogodę ;)

książek: 3406
Monika | 2015-09-10
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 września 2015

Znowu dałam się nabrać! Przecież ja to już czytałam... w innej ksiąźce, pod innym tytułem. Strasznie irytujace jest to powielanie tych samych treści w różnych książkach.

książek: 904
eduko7 | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2012

Tym razem Pani Beata Pawlikowska zabiera nas do Brazylii. Przedstawia fakty, ciekawostki związane z kulturą i obyczajowością, fauną i jak zwykle autorskie ilustracje. Zachęca do spróbowania tamtejszych smakołyków.

książek: 1205
Caroline | 2013-08-04
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki., 2013
Przeczytana: 12 kwietnia 2013

Kolejna książka z serii podróżniczej Beaty Pawlikowskiej. Tym razem tytułowa Blondynka przenosi się do Brazylii.
Z książki możemy dowiedzieć się między innymi, dlaczego Brazylijczycy piją kawę w kubeczkach dla krasnoludków, jak smakuje tradycyjna zupa i jak to możliwe ,że kiedy spóźnisz się ponad godzinę na spotkanie, Brazylijczyk poczeka na ciebie.
Dużo dobrego humoru i ciekawe rysunki autorki. Aż chce się lecieć do Brazylii ! :)

książek: 3230
Marta | 2014-09-06
Przeczytana: 06 września 2014

Niezbyt mi się spodobała. Co prawda czyta się szybko, ale jak dla mnie książka jest nudna. Zawiera sporo opisów ,,przyrodniczych'' (głownie roślin), które mnie znudziły, zdecydowanie wolę opisy ludzi, ich kulturę itd. Osobiste odczucia autorki zamiast pomóc, przeszkodziły mi w poznaniu Brazylii.

książek: 230
Iris55 | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 maja 2014

Uwielbiam styl pisania pani Pawlikowskiej, jest taki lekki, przyjemny. Brazylia jest kolejnym krajem, który odwiedziłam dzięki lekturze. Książeczka jest krótka, małego formatu - jak wszystkie z tej serii. Jeśli oczekujesz przewodnika albo bardzo treściwej lektury to się zawiedziesz. Ale jeśli szukasz przygody na chwilę, barwnego opisu kilku charakterystycznych elementów kraju to myślę, że warto sięgnąć po tą opowiastkę.

książek: 1212
Weronika | 2011-07-07
Na półkach: Przeczytane, Podróże, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2011

Co można robić w taką pogodę? Dla mnie, prócz spotkań ze znajomymi, najlepszym wyjściem jest czytanie. Czytanie, najlepiej o podróżach do innych krajów. Ostatnio za sprawą Beaty Pawlikowskiej przeniosłam się do Brazylii. Wspaniałe brazylijskie słońce, cudowne jedzenie i ludzie, tacy ludzie. Choć w Brazylii, jak wszędzie można spotkać i biednych i bogatych to tu ludzie nie przejmują się tym, tak jak w Europie.


„Materialnie nie mają prawie nic i w konkursie na wysokość oszczędności w banku przegraliby z kretesem. Ale w rozgrywkach na szczęście i umiejętność cieszenia się życia Brazylijczycy są mistrzami świata.”


A to pociąga. Chyba każdy, choć raz miał dość tego narzekania,smęcenia. Mamy cudowne słońce – za gorąco. Mamy przyjemny wiatr i chmury – za zimno.Jednak po tej lekturze, bez względu na padający za oknem deszcz, długo chodziłam cała w skowronkach, rozsyłając uśmiechy na prawo i lewo.


Oczywiście nie można wrzucić wszystkich do jednego worka.Wśród Brazylijczyków znajdzie...

zobacz kolejne z 676 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd