Najnowsze artykuły
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać7
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać11
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Popularne wyszukiwania
Polecamy
37 wierszy o wódce i papierosach
Tom wierszy Marcina Świetlickiego, który ukazał się w 1996 roku nakładem Instytutu Wydawniczego "Świadectwo".
Reklama
Szukamy ofert...
Kup 37 wierszy o wódce i papierosach w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki 37 wierszy o wódce i papierosach
Poznaj innych czytelników
315 użytkowników ma tytuł 37 wierszy o wódce i papierosach na półkach głównych- Przeczytane 168
- Chcę przeczytać 147
- Posiadam 19
- Poezja 12
- Ulubione 9
- Chcę w prezencie 4
- Literatura polska 3
- Poezja 2
- 2021 2
- W domowej bibliotece 1
Tagi i tematy do książki 37 wierszy o wódce i papierosach
Inne książki autora
Rozmawiamy we wszystkich kierunkach Andrzej Barański, Tadeusz Cegielski, Jakub Koisz, Krzysztof Kopczyński, Mariusz Koryciński, Grzegorz Królikiewicz, Renata Lis, Paweł Maciejko, Janusz Majewski, Rafał Marszałek, Karolina Mendak, Tomasz Raczek, Radosław Romaniuk, Kamila Sokołowska, Marcin Świetlicki, Olga Tokarczuk, Andrzej Waśko, Andrzej Werner
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki 37 wierszy o wódce i papierosach
Ja to pierdolę,
dziś jestem w nastroju
nieprzysiadalnym.
Ja to pierdolę,
dziś jestem w nastroju
nieprzysiadalnym.
Mam już jeden nóż w plecach
i nie ma tutaj miejsca
na następne.
Mam już jeden nóż w plecach
i nie ma tutaj miejsca
na następne.
bo nie umiał kochać, mówił kocham a
nie umiał kochać, przyszedł rok temu z chlebakiem
i odchodzi z chlebakiem, nie ma nic, niczego
ci nie zostawi, oprócz pustki.
bo nie umiał kochać, mówił kocham a
nie umiał kochać, przyszedł rok temu z chlebakiem
i odchodzi z chlebakiem, nie ma nic, nicze...
dodaj nowy cytat
Więcej 














































OPINIE i DYSKUSJE o książce 37 wierszy o wódce i papierosach
Męczące, metafizyczne minimale ze "Schizmy" < rozgadane, cięte "hiciory" z tej książki. Ale już w trzeciej książce poetyckiej Świetlickiego widać, że się powtarza i widać, że podkreśla, że się powtarza.
Męczące, metafizyczne minimale ze "Schizmy" < rozgadane, cięte "hiciory" z tej książki. Ale już w trzeciej książce poetyckiej Świetlickiego widać, że się powtarza i widać, że podkreśla, że się powtarza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorażająco smutne. Widać moment przełomu. Przebija biografia człowieka opuszczonego i pozostawionego samemu sobie. Bolało.
Porażająco smutne. Widać moment przełomu. Przebija biografia człowieka opuszczonego i pozostawionego samemu sobie. Bolało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiersze w porządku, tomik ciekawy - ale jako całość nie moja bajka.
Wiersze w porządku, tomik ciekawy - ale jako całość nie moja bajka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobno najlepsze wiersze pisze się podczas narkotykowego szału, ale ponieważ u nas bardziej od tego wzmacniacza popularnym są inne używki, więc trzeba tę obiektywną prawdę zmodyfikować i stwierdzić, że tylko alkoholowe upojenie wynosi człowieka na szczyty poetyckiego Parnasu. Jest w tym sporo racji, zwłaszcza, że nic tak nie rozwiązuje języka, jak dobra wódka w dobrym towarzystwie. Wtedy puszczają wszystkie blokady i hamulce, nic już nas nie ogranicza, ani nie tłamsi, czujemy się i jesteśmy autentycznie wolni. A że wódki nie pije się dla smaku, tylko po to, by sponiewierała, więc i od razu dostajemy przesłanie picia. Nie tak dawno obejrzałem adaptację książki Jerzego Pilcha Pod mocnym aniołem, Obraz Polaków, którzy będąc w rożnym wieku i ludźmi rożnej profesji, nagle stali się sobie bardzo bliscy, bo połączyła ich wspólna „pasja”, wspólny nałóg, jakim jest uzależnienie od alkoholu. Tak film, jak i książka w bardzo realistyczny i dosadny, przejmujący sposób obrazuje to, co nałóg może zrobić z człowiekiem, i jak go poniża i deprawuje, Świetlicki sięga już w samym tytule tego zbioru po zestaw tematów, które bardziej należą do zainteresowań komisji do spraw przeciwdziałania alkoholizmowi, niż poetyckim uniesieniom, ale nie mogę nie uznać, że wybór utworów jest przedni. Nie jest to poezja łatwa, bo jeśli gdzieś po drodze kołaczą nam się lekkie i zwiewne poetyckie frazy, to tu mamy do czynienia z przekazem bardzo dobitnym, bardzo konkretnym, ciężkim, i często przygnębiającym. Przy czym ta ciężkość jest jego zaletą, a nie wadą, bo autor sięga do problemów, które gatunkowo są z natury mocne. Nie pisze przecież o nadchodzącej wiośnie, sama myśl o niej jest już zwinna i delikatna, lecz o ludzkich emocjach, a te są skomplikowane i niełatwe. A poruszanie się pomiędzy nimi jest sztuką. Wszystko się gmatwa, kiedy uświadamiany sobie, że rzeczy najprostsze są najbardziej pokręcone i uwikłane. Nadmiar trosk powoduje, że nie zawsze potrafimy sobie z nimi poradzić. Jedynym wtedy wyjściem okazuje się sięgnięcie po alkohol. Dzięki niemu świat i jego problemy zaczynają wydawać się do rozwiązania, banalne a my, jak herosi czujemy pewność, że sobie z wszystkim poradzimy. Gdzieś na dnie duszy wiemy, że to to tylko pozory i ułuda, ale jest nam dobrze wypijając kieliszek za kieliszkiem, bo po fazie jestem silny i dam rady przychodzi równie przyjemna faza idę spać i nic nie będę pamiętał, I choć ta ostatnia - faza przykre obudzenie – dopada nas już następnego dnia, to dla tych dwóch pierwszych jesteśmy gotowi się poświecić i pijemy. Statystyki w Polsce przerażają, cena alkoholu zniechęca, a jednak apetyt na wódkę ciągle nie maleje. Pijemy dla kurażu, by być bardziej odważnymi, pijemy, by zapomnieć, pijemy, by się odstresować, pijemy, bo nam smakuje. Nie ważne powody, liczy się sam fakt picia. Świetlicki przyjmuje rożne punkty odniesień związane ze spożyciem, pokazuje rożne sytuacje, rożne miejsca, rożnych ludzi. Traktuje wódkę nie jako wroga, czy kogoś niebezpiecznego, groźnego, ale jak nieodłączanego towarzysza, którego oswaja i z którym się zaprzyjaźnia. To bardzo ciekawe podejście. Są to wiersze o codzienności, nie brakuje w nich wulgaryzmów, kolokwializmów, takiej podwórkowej nuty. Ale to w tym jest ich największą wartością, Są zapisem życia takiego jakim ono jest, bez makijażu, bez zafałszowań., bez przejaskrawień. Po prostu samo życie.
Podobno najlepsze wiersze pisze się podczas narkotykowego szału, ale ponieważ u nas bardziej od tego wzmacniacza popularnym są inne używki, więc trzeba tę obiektywną prawdę zmodyfikować i stwierdzić, że tylko alkoholowe upojenie wynosi człowieka na szczyty poetyckiego Parnasu. Jest w tym sporo racji, zwłaszcza, że nic tak nie rozwiązuje języka, jak dobra wódka w dobrym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to