rozwińzwiń

Na plaży Chesil

Okładka książki Na plaży Chesil autora Ian McEwan, 9788373596320
Okładka książki Na plaży Chesil
Ian McEwan Wydawnictwo: Albatros Ekranizacje: Na plaży Chesil (2018) literatura piękna
198 str. 3 godz. 18 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
On Chesil Beach
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
198
Czas czytania
3 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7359-632-0
Tłumacz:
Andrzej Szulc
Ekranizacje:
Na plaży Chesil (2018)
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Na plaży Chesil w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Na plaży Chesil

Średnia ocen
6,1 / 10
589 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Na plaży Chesil

Sortuj:
avatar
27
6

Na półkach:

Wciągająca opowieść o parze młodych ludzi, od momentu ich poznania do nocy poślubnej. McEwan doskonale rysuje portret bohaterów na tle ich rodzin. Pojawiają się wątki klasowego rozwarstwienia i awansu społecznego. Co najbardziej jednak godne podziwu, to to jak McEwan pisze o doznaniach fizycznych - pełne zmysłowości są opisy erotyzmu bohaterów. Wulgarna brutalność pojawia się gdzie indziej.
Dobra lektura. Trochę lapidarnie autor meta-odwołuje się do konfliktów edypalnych bohaterów, ale de facto jest ich w tej historii (a właściwie - tych historiach) sporo.

Wciągająca opowieść o parze młodych ludzi, od momentu ich poznania do nocy poślubnej. McEwan doskonale rysuje portret bohaterów na tle ich rodzin. Pojawiają się wątki klasowego rozwarstwienia i awansu społecznego. Co najbardziej jednak godne podziwu, to to jak McEwan pisze o doznaniach fizycznych - pełne zmysłowości są opisy erotyzmu bohaterów. Wulgarna brutalność pojawia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
141
42

Na półkach:

Kameralna, niekomfortowa, intymna. Jedyna w swoim rodzaju.

Kameralna, niekomfortowa, intymna. Jedyna w swoim rodzaju.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1691
147

Na półkach:

Zapowiedź genialnej ,,Pokuty,,. McEwan o kruchych więziach międzyludzkich i czyhających na każdego z nas katastrofach. Bardzo angielskie i prawdziwe psychologicznie. Świetna ekranizacja również godna polecenia.

Zapowiedź genialnej ,,Pokuty,,. McEwan o kruchych więziach międzyludzkich i czyhających na każdego z nas katastrofach. Bardzo angielskie i prawdziwe psychologicznie. Świetna ekranizacja również godna polecenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
161
17

Na półkach:

Rewelacyjnie opowiedziana historia, a czytający ją Opania nadaje jej jeszcze "trzeciego" sensu!

Rewelacyjnie opowiedziana historia, a czytający ją Opania nadaje jej jeszcze "trzeciego" sensu!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
540
319

Na półkach:

Generalnie fabułę „Na plaży Chesil” można by streścić w jednym akapicie, bo ile tam właściwie „akcji”? Tyle, że nie w tym leży esencja tej historii, jak i (chyba) stylu Iana McEwana.

Wszystko tkwi raczej w tym, co niewyrażone. Cisza wręcz zgrzyta między stronami. Zarówno z opisów, jak i głównych bohaterów bije subtelność, pełna małych gestów i zmieniającej się mimiki. Szybko i spokojnie czyta się kolejne części historii Florence i Edwarda, zakochanych młodych wyczekujących razem dnia swojego ożenku. Zdaje się sielsko, a w tle dochodzi do dramatu, poruszona jest również klasowość, wstyd i ambicje. Między młodymi narasta nieporozumienie, którego fundamenty są niezwykle ludzkie i zrozumiałe – niewypowiedziane mogą spowodować osobistą tragedię.

Pomimo, że książka osadzona jest w latach 60. w Anglii pozostaje uniwersalna. To nie czasy, a milczenie między zakochanymi staje się tym motywem, że jeśli zmienilibyśmy delikatnie temat, polityczno-społeczne nastroje i tło, nadal wszystko mogłoby się potoczyć identycznie. Sporo rozmyślań po zakończeniu lektury samo kieruje do pierwszych miłości. Tego, jakie było niezgrabne, wybuchowe, w których też nie wszystko zostało powiedziane na głos. Jaka tworzy się otoczka wokół pierwszych wybranków/wybranek.

Ciekawa jestem ekranizacji książki, głównie dlatego, że już po zwiastunie widać, że fabuła jest bardziej rozbudowana. Ciekawe, co sam autor (który jest tu scenarzystą) chciał dodać do tej historii.

Wyzwanie LC 2024 - sierpień - przeczytam książkę z motywem słońca i/lub wody.

Generalnie fabułę „Na plaży Chesil” można by streścić w jednym akapicie, bo ile tam właściwie „akcji”? Tyle, że nie w tym leży esencja tej historii, jak i (chyba) stylu Iana McEwana.

Wszystko tkwi raczej w tym, co niewyrażone. Cisza wręcz zgrzyta między stronami. Zarówno z opisów, jak i głównych bohaterów bije subtelność, pełna małych gestów i zmieniającej się mimiki....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
279
167

Na półkach:

Nie jest genialna, acz całkiem mądra

Nie jest genialna, acz całkiem mądra

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
698
611

Na półkach: , , ,

Nie spodziewałam się, że ta niepozorna książeczka będzie zawierała w sobie taki bagaż emocji i wartości. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Iana McEwana, ale z pewnością nie ostatnie.
Florence i Edward to świeżo upieczone małżeństwo w podróży poślubnej. Spędzają ją w urokliwym hoteliku na południowym wybrzeżu Anglii. Florence jest bardzo utalentowaną skrzypaczką, która pranie założyć własny kwartet smyczkowy. Z kolei Edward to zdolny absolwent historii z nadzieją na napisanie biografii ludzi, którzy wpłynęli na los świata. To wszystko dzieje się w czerwcu 1962 roku – epoka wiktoriańska już za nimi, ale rewolucja dzieci kwiatów jeszcze nie dotarła do Wielkiej Brytanii. Oboje boją się wyzwania, jakie czeka ich pierwszej nocy poślubnej.
Ian McEwan w sposób bardzo prosty i krótki pokazał, że brak umiejętności rozmowy o wspólnych problemach prowadzą do dramatu. Jednak w przypadku Florence i Edwarda nie jest to do końca ich wina. Śledząc ich życie, które autor opisuje dowiadujemy się, że nikt z nimi na trudne tematy nie chciał rozmawiać. Uważano, że o pewnych sprawach lepiej nie mówić. Nie chodziło wcale o różnicę klas społecznych, bo Florence i Edward pochodzą z dwóch różnych. Wtedy po prostu uważano, że o tym się nie mówi, bo nie wypada.
Osobiście uważam, że Florence i Edward nie pasują do siebie pod względem charakterów. Florence lubiła spokój, a nad wszystko kochała muzykę. To był jej świat i to, co chciała robić w życiu. Z kolei Edward to w moim odczuciu mężczyzna, który chciał eksplorować świat, który wciąż odradzał się po II wojnie światowej. Może w ich odczuciu była to miłość, ale ja widziałam dzielące ich kwestie i to, że to małżeństwo nie miało szans na przetrwanie.
Książka ma niespełna 200 stron i powiem Wam, że nie sądziłam, że może mi się spodobać. Byłam do niej bardzo sceptycznie nastawiona, bo jestem z czytelników, którzy wolą grubasy. Jednak umiem docenić zamknięcie historii w tak małej ilości stron i sprawienie, żeby czytelnik się zaciekawił. To duża umiejętność napisać książkę bez rozpisywania się.
Polecam. Może ze mną nie zostanie w formie fizycznej, ale czas z nią spędzony jeszcze bardziej uświadomił mi, że podstawy jakiejkolwiek relacji to rozmowa.

Nie spodziewałam się, że ta niepozorna książeczka będzie zawierała w sobie taki bagaż emocji i wartości. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Iana McEwana, ale z pewnością nie ostatnie.
Florence i Edward to świeżo upieczone małżeństwo w podróży poślubnej. Spędzają ją w urokliwym hoteliku na południowym wybrzeżu Anglii. Florence jest bardzo utalentowaną skrzypaczką,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
177
66

Na półkach:

Nie pierwszy raz jestem pod wrażeniem tego autora. Trzeba być naprawdę dobrym pisarzem, aby ograniczając akcję do minimum, przez cały czas trzymać czytelnika w napięciu. Świetna książka.

Nie pierwszy raz jestem pod wrażeniem tego autora. Trzeba być naprawdę dobrym pisarzem, aby ograniczając akcję do minimum, przez cały czas trzymać czytelnika w napięciu. Świetna książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
506
369

Na półkach:

Nie wiem co o niej myśleć. Pochłonęłam w jeden dzień, ale nie była to jakaś obłędnie napisana powieść. Ciekawe studium intymnych relacji między dwojgiem młodych ludzi. Zakończenie na plus.

Nie wiem co o niej myśleć. Pochłonęłam w jeden dzień, ale nie była to jakaś obłędnie napisana powieść. Ciekawe studium intymnych relacji między dwojgiem młodych ludzi. Zakończenie na plus.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
591
567

Na półkach:

Na czym polega fenomen jakiejkolwiek powieści ? Na pewno nie na górnolotnych wywodach abstrakcyjnych rzeczy, a raczej na opisaniu w bardzo ciekawy sposób praktycznie ułamka codzienności. Codzienności w chwili kluczowej, dosłownie niewielkiego fragmentu, który powoduje zmianę naszego kursu życiowego. Powieść nie nudzi, trzyma przy sobie, zachwyca i jest tak subtelnie opleciona wokół pospolitej fizyczności ludzkiej.

Jak dla mnie BOMBA ( a tym co też się zachwycili formą książki polecam "Wąsy" Emanuela Carrera obie powieści podobnie odebrałam)

Na czym polega fenomen jakiejkolwiek powieści ? Na pewno nie na górnolotnych wywodach abstrakcyjnych rzeczy, a raczej na opisaniu w bardzo ciekawy sposób praktycznie ułamka codzienności. Codzienności w chwili kluczowej, dosłownie niewielkiego fragmentu, który powoduje zmianę naszego kursu życiowego. Powieść nie nudzi, trzyma przy sobie, zachwyca i jest tak subtelnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2497 użytkowników ma tytuł Na plaży Chesil na półkach głównych
  • 1 569
  • 914
  • 14
482 użytkowników ma tytuł Na plaży Chesil na półkach dodatkowych
  • 304
  • 87
  • 25
  • 23
  • 18
  • 14
  • 11

Tagi i tematy do książki Na plaży Chesil

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Na plaży Chesil

Więcej
Ian McEwan Na plaży Chesil Zobacz więcej
Ian McEwan Na plaży Chesil Zobacz więcej
Ian McEwan Na plaży Chesil Zobacz więcej
Więcej