Złodziejka dusz

Wydawnictwo: Filia
7,95 (41 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
4
8
15
7
5
6
6
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380755208
liczba stron
460
język
polski
dodała
Ag2S

Czy da się być jednocześnie roztargnioną perfekcjonistką i chaotyczną pedantką? Czy można nie cierpieć brudu, ale w radosnym oszołomieniu wdychać zapach kurzu i starych książek? I czy wypada ponad wszystko wielbić ład, a jednocześnie mieć kompletnie zabałaganione życie? Oczywiście że tak! O ile jest się kimś takim, jak Anastazja Niebieska – zwariowana bibliotekarka i roztrzepana fanatyczka...

Czy da się być jednocześnie roztargnioną perfekcjonistką i chaotyczną pedantką? Czy można nie cierpieć brudu, ale w radosnym oszołomieniu wdychać zapach kurzu i starych książek? I czy wypada ponad wszystko wielbić ład, a jednocześnie mieć kompletnie zabałaganione życie?
Oczywiście że tak! O ile jest się kimś takim, jak Anastazja Niebieska – zwariowana bibliotekarka i roztrzepana fanatyczka porządku. Z pozoru świetnie zorganizowana, nie potrafiąca jednak dojść do ładu z samą sobą. Najbezpieczniej czuje się wśród starych książek, za to trochę gorzej wśród ludzi, co z czasem spróbuje zmienić pewien uroczy miłośnik tajemnic i zagadek…
Anastazja poznaje go po przeprowadzce do starej rodzinnej willi. To, co miało być tymczasowym rozwiązaniem, gmatwa jej życie jeszcze bardziej.
Kiedy odkrywa pewien sekret, uświadamia sobie, że nie wszystko w jej życiu działo się przez przypadek…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (313)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3045
Teresa | 2018-10-29
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa powieść napisana lekkim stylem z poczuciem humoru od której nie sposób się oderwać.Historia trzymająca w napięciu ,pełna emocji.Postać bohaterki Anastazji przypadła mi do gustu bo tak ja uwielbia książki i porządek.Powieść utrzymana w atmosferze pełnej tajemnic.Czyta się z wielką przyjemnością.Polecam.

książek: 179
Aneta P-is | 2018-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 września 2018

„Złodziejka dusz” Renaty Kosin to książka, która konsekwentnie spełnia swoją rolę, pochłania czytelnika bez reszty, zaczarowuje, kusi do podjęcia wysiłku i rozwiązania ukrytych w niej zagadek a tym samym rozwikłania tajemnicy.
Autorka świetnie buduje napięcie i wciąga czytelnika w atmosferę tajemniczości, związanej ze starym domem, zachodzącymi w nim niewytłumaczalnymi zjawiskami oraz jego dawną właścicielką imienniczką i przodkinią – Anastazją.
Najnowsza powieść Renaty Kosin jest historią fascynującą, klimatyczną i tajemniczą. Zostałam porwana w jej objęcia i pozostałam w nich aż do finału.
A finał okazał się zaskakujący!
Sięgnijcie po „Złodziejkę dusz”, naprawdę warto! Przez wzgląd na intrygującą fabułę, wyraziste postaci, magię i kulturę słowa.
Wrażenia, których dostarczy Wam lektura zostaną z Wami na długo.

książek: 108

Nie sądziłam, że taka sobie mało znana książka zrobi na mnie aż takie wrażenie i to na dodatek od pierwszej strony! Według mnie w tej powieści nie ma ani jednego niedociągnięcia czy niedopracowania. Autorka odwaliła naprawdę kawał dobrej roboty, jestem pod ogromnym wrażeniem jej warsztatu pisarskiego, jej stylu, tego w jak piękny sposób operuje językiem, buduje opisy, dialogi. Bohaterowie są wręcz perfekcyjni, dopracowani na sto jeden procent. Każda z postaci jest inna, niezwykle ciekawa, barwna. Każdy z bohaterów jest tajemniczy, poznajemy ich stopniowo w momencie posuwania się fabuły do przodu. Problem jest tylko jeden! Jeżeli zaczniesz czytać tę książkę, to nie sposób będzie Ci z niej zrezygnować i odłożyć ją na potem.
Najbardziej urzekła mnie jednak główna bohaterka, w której widziałam dosłownie swoje odbicie! Była to osoba samotna, która zamiast przebywać z ludźmi, wolała czytać książki, uwielbiała biblioteki, porządek, ład, czystość. Była uporządkowana, rozważna i...

książek: 628
Książkanonstop | 2018-09-13
Przeczytana: 12 września 2018

A cóż to była za lektura! Lubicie tajemnice? Sekrety? Preferujecie lektury, gdy na rozwiązanie piętrzących się zagadek trzeba zaczekać aż do samego końca? Jeśli na powyższe pytania odpowiedzieliście twierdząco, Książka Non Stop ma dla Was kolejną czytelniczą propozycję obok, której przejść obojętnie po prostu nie wypada. Wydawnictwo Filia dokładnie piątego września wypuściło w ręce czytelników kolejną powieść Renaty Kosin. Ta pisarka na tle innych wyróżnia się dość znacząco, co jest jej niepodważalnym atutem. W książkach często spotykamy się z romantycznymi, dobrze nam już znanymi wątkami i to nuży. Odskocznią od takich tytułów będą lektury Renaty Kosin, która swoją uwagę w pełni poświęca tajemnicom, sekretom zostawiając naprawdę nie wielką cząsteczkę dla miłości. Jak ja to lubię!

Anastazja jest z zawodu oraz z zamiłowania bibliotekarką. Najlepiej czuje się pośród książek. Jest absolutnie wyjątkową osobą. Pedantką z jednej strony, nie cierpi brudu a jedyny kurz jaki toleruje, a ...

książek: 221
Ania | 2018-09-14
Na półkach: Przeczytane

Pewnego dnia Anastazję Niebieską odwiedzają dalecy krewni, którzy proszą ją, aby zaopiekowała się ich willą podczas ich wyjazdu. Kobieta zostaje postawiona w sytuacji bez wyjścia i przenosi się na pewien czas do nowego miejsca. Tam poznaje sąsiadów o bardzo nietypowych usposobieniach, znajduje pokój pełen wspaniałych książek, a przede wszystkim próbuje rozszyfrować rodzinną tajemnicę i dowiedzieć się więcej o kobiecie, która nazywała się tak samo jak ona. Nutki tajemniczości do życia Anastazji wprowadzają pewne ślady w domu, bałagan oraz znikające rzeczy. Czy kobiecie uda się znaleźć nić powiązania z przodkami? Dlaczego to właśnie ona została ściągnięta do tej willi i kto żyje w niej poza nią? A także kim tak naprawdę jest sąsiad Tadzio oraz sąsiadka Otylia?

Sięgając po tę książkę sądziłam, że poznam wykreowaną historię życia osoby, która mogłaby być moją sąsiadką. Myślałam, że będzie to zwykła obyczajówka z wątkiem romantycznym w tle. W pewnej mierze myliłam się, jednak jestem...

książek: 2849
Vemona | 2018-10-19
Na półkach: Proza polska, Mam, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2018

Niby wszystko ok, ale coś mi nie zagrało. Bohaterka jest sympatyczna, bawiła mnie swoją manią porządku połączoną z ogólnym roztrzepaniem. Tajemnica rodzinna z przeszłości, powiązana z niewielkim miasteczkiem, to prawie samograj, nie ukrywam, że była interesująca, czytając chciało się dowiedzieć więcej, zgrabnie wpleciony wątek homofobii, zrównoważony postawą Anastazji, miało być o ezoteryce - trochę mi tego było mało, ale za to szalenie podobał mi się Pan Barnaba, więc się wyrównało. Ogromnie podobało mi się, gdy Anastazja cytowała w chwilach stresu teksty z książek dla dzieci. :)
Teraz minusy - zero wytłumaczenia, dlaczego dziecko sąsiadki było takie dziwne, bohaterowie drugoplanowi mocno papierowi i ogólnie - jakoś nie wciąga. Pewnie jeszcze za jakiś czas przeczytam, żeby dać szansę, może akurat nie był to dobry moment dla tej książki, ale ogólnie nie porywa.

książek: 24
puszkapandory | 2018-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2018

Anastazja Niebieska, chaotyczna bibliotekarka (kochająca porządek), pod nieobecność właścicieli ma się zaopiekować starym domostwem, zamieszkiwanym niegdyś przez jej przodkinię, z którą łączy Anastazję jakieś niesamowicie skomplikowane pokrewieństwo (nie, wcale nie) i o której w rodzinie za bardzo się nie mówi, a jeśli mówi, to niezbyt przychylnie. O samym domu też krążą różne szemrane historie - podobno jest nawiedzony i każdemu poprzedniemu właścicielowi przydarzył się jakiś przykry wypadek.

Początkowo Anastazja ma teoretycznie żyć sobie sielsko i katalogować biblioteczkę, plany te zostają jednak szybko przerwane, gdy zaczyna się dowiadywać coraz więcej o swojej rodzinie i dostaje... tam tam tam tam... tajemniczy list. Od tego momentu kolejne zagadki pojawiają się z każdej strony, a każda odpowiedź rodzi dwa kolejne pytania.

Pierwsze bardzo ważne spostrzeżenie - gdybym to ja mieszkała całkiem sama w wielkim pustym domu, o którym od lat krążą pogłoski, że jest nawiedzony, a...

książek: 7507
Anna-mojeksiążki | 2018-10-30
Na półkach: Przeczytane

Zawsze chętnie sięgam po książki Renaty Kosin - są bardzo oryginalne i niepowtarzalne. Pani Renata potrafi świetnie konstruować swoje powieści, zaciekawić i wzbudzać w czytelniku emocje - to bezcenne. W jej powieściach znajdziecie tajemnice z przeszłości, które kładą się cieniem na teraźniejszości - tak było i tym razem.

Anastazja Niebieska jest młodą singielką, która właśnie zakończyła toksyczny związek, ale nadal mieszka ze swoim Ex, który nie ma się gdzie podziać, a ona ma za miękkie serce, aby go wyrzucić z mieszkania. Młoda kobieta jest bibliotekarką, która kocha swoją pracę. Pewnego dnia otrzymuje niecodzienna propozycję zaopiekowania się domem swoich kuzynów. Jest rozdarta pomiędzy chęć opuszczenia mieszkania, a obowiązek, jaki składają na nią mało znani członkowie rodziny. W końcu wyjeżdża i staje przed furtką pięknej, rodzinnej willi z ogrodem, w której ma zamieszkać i zarchiwizować bibliotekę. Jest równocześnie zaintrygowana i trochę przerażona. Dom jest piękny i bardzo...

książek: 115
NIEnaczytana | 2018-09-16

"Jej organizm nie po raz pierwszy reagował w ten sposób na nagły silny stres. Niekontrolowane recytowanie fragmentów ulubionych książek z dzieciństwa nie tylko dodawało jej otuchy i poprawiało nastrój, ale pomagało także zmniejszyć poziom kortyzolu we krwi. Kubuś Puchatek pod tym względem bywał niezawodny".


Renata Kosin to jedna z tych autorek, po której książki sięgam nie tylko z dużą przyjemnością, ale przede wszystkim ciekawością. Autorka zabiera nas w barwny świat tajemnic, a podróż ta jest zawsze niezapomnianym przeżyciem.

Anastazja Niebieska kocha książki. Tak samo jak porządek. Kiedy pewnego dnia kuzyni proponują jej aby zajęła się ich willą podczas ich nieobecności, mimo pierwszych wątpliwości, zgadza się. Odtąd w jej życiu zaczyna się wiele dziać. Przyjdzie jej zmierzyć się z 'tajemniczymi siłami', wścibskimi sąsiadami, a nawet z samą sobą i uczuciami, które pojawią się wraz ze spotkaniem Teddy'ego. Jak zakończy się badanie przeszłości i próba odkrycia sekretów...

książek: 15
Dorota | 2018-09-30
Na półkach: Przeczytane

"Czy da się być jednocześnie roztargnioną perfekcjonistką i chaotyczną pedantką? Czy można nie cierpieć brudu, ale w radosnym oszołomieniu wdychać zapach kurzu i starych książek? I czy wypada ponad wszystko wielbić ład, a jednocześnie mieć kompletnie zabałaganione życie? Oczywiście że tak! O ile jest się kimś takim, jak Anastazja Niebieska 😊
Z pozoru świetnie zorganizowana, nie potrafiąca jednak dojść do ładu z samą sobą. Najbezpieczniej czuje się wśród starych książek, za to trochę gorzej wśród ludzi." I kiedy tylko może cytuje (głównie samej sobie😉) fragmenty "Alicji z Krainy Czarów", "Kubusia Puchatka" lub "Muminków"😊

Brzmi znajomo?😁 Myślę, że wiele osób będzie mogło odnaleźć w tej książce cząstkę siebie❤
"Złodziejka dusz" pochłania i oczarowuje swoim klimatem. Ja przeczytałam ją w jeden wieczór. Mamy tu tajemnice, którą bohaterka próbuje rozwiązać i z jednej strony nie dostaniecie szalonych zwrotów akcji ale z drugiej strony cały czas coś się dzieje i ja nawet nie zauważyłam...

zobacz kolejne z 303 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Powoli czuć jesień w powietrzu. Zwłaszcza wieczorami, gdy temperatura zaczyna gwałtownie spadać i bez swetra czy kurtki się nie obędzie. A to oznacza, że późne godziny lepiej spędzić w ulubionym fotelu z ciepłymi skarpetkami i puchatym kocem. Przedstawiamy kolejną porcję poniedziałkowych patronatów, żeby umilić Wam te chłodne wieczory.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd