Życie z drugiej ręki

Wydawnictwo: Szara Godzina
4,94 (105 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
0
8
10
7
12
6
16
5
19
4
1
3
7
2
9
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364312595
liczba stron
192
język
polski
dodała
Anna

Życie z drugiej ręki Do tej pory Anita nie zastanawiała się, czy jest naprawdę szczęśliwa. Żyje z dnia na dzień, wychowując dwie córki i borykając się z coraz bardziej odległym jej mężem. Ma jednak dosyć rutyny i monotonii. Marzy o znalezieniu pracy i uwolnieniu się od toksycznej przeszłości. I właśnie wtedy poznaje Joannę, która wpada na pomysł wspólnego biznesu. Czy życie Anity jest aż tak...

Życie z drugiej ręki


Do tej pory Anita nie zastanawiała się, czy jest naprawdę szczęśliwa. Żyje z dnia na dzień, wychowując dwie córki i borykając się z coraz bardziej odległym jej mężem. Ma jednak dosyć rutyny i monotonii. Marzy o znalezieniu pracy i uwolnieniu się od toksycznej przeszłości. I właśnie wtedy poznaje Joannę, która wpada na pomysł wspólnego biznesu.
Czy życie Anity jest aż tak beznadziejne, jak jej się wydaje? Jak długą drogę musi przejść i jak wiele rodzinnych tajemnic poznać, by wreszcie zrozumieć, co tak naprawdę ma w jej życiu największe znaczenie?
Życie z drugiej ręki to poruszający debiut przedstawiający rodzinną historię rozgrywającą się w scenerii prowincjonalnego miasteczka, opowieść o kobiecie zagubionej, która usilnie szuka swego miejsca w życiu.

 

źródło opisu: Szara Godzina. 2015

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5596

To ja, Żona i Matka Polka

Anna Grzyb popularna blogerka pisząca o książkach ma za sobą debiut literacki. Jej pierwsza książka nie jest obszerną lekturą, ale też nie można jej odmówić oryginalności i pomysłowości. Autorka „Życia z drugiej ręki” nie stworzyła bowiem kolejnej powieści dla kobiet z rozbudowaną fabułą, ale dość oszczędnie wyrysowała słowami portret przeciętnej współczesnej kobiety, która żyje w Polsce początku XXI wieku i zmaga się z niełatwą rzeczywistością.

Anita, bo tak ma na imię główna bohaterka tej historii mieszka na prowincji, w niewielkiej miejscowości, gdzie wszyscy wszystkich znają i wszystko o sąsiadach wiedzą. Jest mężatką, mamą dwóch córek i kurą domową, która ma siedzenia w domu po dziurki w nosie. Anita ma bowiem ochotę nie tylko na życie rodzinne, ale i zawodowe. Jej mąż pracuje na drugim końcu Polski, rzadko bywa w domu, a jak już w nim jest to nie pomaga w codziennych obowiązkach. W małżeństwie robi się coraz chłodniej i chłodniej, miłość znika jak śnieg ciepłą wiosną. Anita traci radość życia, wpada na stałe w ponury nastrój. Nie ma chęci życia, działania, rozwoju. Jednym słowem marnieje, a w jej życiu nie widać światełka w tunelu. Jednak pewnego dnia bardzo niepozornie wkracza na inną ścieżkę...

„Życie z drugiej ręki” to książka, która napisało samo życie. Trudno doszukać się w niej bajkowych treści, słodkich scen, romantycznych nastrojów. Jest szaro i buro, do bólu realnie. Główna bohaterka jest zwyczajną kobietą jakich tysiące wiedzie swoje życie na prowincji. Jej...

Anna Grzyb popularna blogerka pisząca o książkach ma za sobą debiut literacki. Jej pierwsza książka nie jest obszerną lekturą, ale też nie można jej odmówić oryginalności i pomysłowości. Autorka „Życia z drugiej ręki” nie stworzyła bowiem kolejnej powieści dla kobiet z rozbudowaną fabułą, ale dość oszczędnie wyrysowała słowami portret przeciętnej współczesnej kobiety, która żyje w Polsce początku XXI wieku i zmaga się z niełatwą rzeczywistością.

Anita, bo tak ma na imię główna bohaterka tej historii mieszka na prowincji, w niewielkiej miejscowości, gdzie wszyscy wszystkich znają i wszystko o sąsiadach wiedzą. Jest mężatką, mamą dwóch córek i kurą domową, która ma siedzenia w domu po dziurki w nosie. Anita ma bowiem ochotę nie tylko na życie rodzinne, ale i zawodowe. Jej mąż pracuje na drugim końcu Polski, rzadko bywa w domu, a jak już w nim jest to nie pomaga w codziennych obowiązkach. W małżeństwie robi się coraz chłodniej i chłodniej, miłość znika jak śnieg ciepłą wiosną. Anita traci radość życia, wpada na stałe w ponury nastrój. Nie ma chęci życia, działania, rozwoju. Jednym słowem marnieje, a w jej życiu nie widać światełka w tunelu. Jednak pewnego dnia bardzo niepozornie wkracza na inną ścieżkę...

„Życie z drugiej ręki” to książka, która napisało samo życie. Trudno doszukać się w niej bajkowych treści, słodkich scen, romantycznych nastrojów. Jest szaro i buro, do bólu realnie. Główna bohaterka jest zwyczajną kobietą jakich tysiące wiedzie swoje życie na prowincji. Jej losy są dość kręte, a życie nigdy ją nie rozpieszcza i nie jest usłane różami. Los skąpi jej fartu, o wszystko musi sama zadbać. Gdy spotyka swoją drugą połowę wydaje się jej, że złapała szczęście za nogi. Niestety czar szybko pryska, przychodzi zwyczajna codzienność, troski i problemy. W Anicie wiele czytelniczek będzie mogło odnaleźć cząstkę siebie.

Książka choć cienka ma w sobie wiele treści. Jest manifestem mam i żon, które są zredukowane do roli kucharki, sprzątaczki czy robota domowego. Ale coś je od maszyn różni. One podobnie jak Anita mają duszę, pragnienia, chcą być kochane, doceniane, dostrzegane. Ta lektura to książka bardzo odważna, bezprecedensowa, która zyskała grono miłośników i przeciwników. Odkrycie jej przesłania nie jest może takie łatwe, a sama publikacja to nie typowe, lekkie i relaksujące babskie czytadło. Treść przysłoniła mi formę, która jest prosta i nieskomplikowana. Chwilami wymaga wytężenia uwagi, ale warto zaczytać się w niej i zagłębić się w przemianę kobiety nieszczęśliwej w lepszą, inną, bardziej świadomą tego, co chce osiągnąć. Książka zrobiła na mnie spore wrażenie, okazała się diametralnie inną lekturą niż się spodziewałam. Jednak godną przeczytania, prześledzenia i przemyślenia. Po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku czemu do mnie przemówiła. Stało się tak dlatego, bo sama przeszłam droga Anity. Dlatego sądzę, że najlepiej rozszyfrują ją kobiety odmienione, które przebudowały swoje życie. Zakończenie jest otwarte i budzi ciekawość, co dalej spotka pierwszoplanową postać. Mam nadzieję, że się tego dowiem, jeśli ukaże się kontynuacja tej historii.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (214)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2882
Ela | 2015-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 03 listopada 2015

Pisać każdy może, ale nie każdy powinien wydawać – ta myśl towarzyszyła mi podczas lektury. Bo książka, niestety, udana nie jest. Przegadana, pełna pseudofilozoficznych mądrości, bez jakiejkolwiek akcji, słowem: nudna.

Najbardziej chyba przeszkadzała mi bezbarwna bohaterka. Mamy tu sprzeczność między opisem bohaterki przez autorkę, a obrazem jaki widzi czytelnik. Autorka zadała sobie dużo trudu by przekonać nas, że bezbarwna, marudna, męcząca, pełna pretensji do całego świata bohaterka to chodząca dobroć, kipiąca energią, optymizmem i lubiana przez wszystkich. Niestety, ja do końca widziałam kobietę niezadowoloną z życia, oskarżającą innych o swoje niepowiedzenia i nie podejmującą żadnych prób zmiany rzeczywistości. Nijaka i nie budząca sympatii.

Nie rozumiem czemu miało służyć uporczywe posługiwanie się określeniem Ten Mąż. Bo było kilku innych? Nie. Stało się wynikiem jakiegoś wydarzenia, rodzinnej anegdoty? Jeśli tak, to autorka nie uznała za stosowne poinformować o tym...

książek: 603

Liczba stron:192
''Uwielbiałam czytac książki,przenosic się w daleki i nieznany świat,gdzie inni mieli problemy,które mnie nie dotyczyły.Chętnie chowałam głowę w piasek,musiałam to przyznac.I robiłam to przy każdej nadarzającej się okazji,jakbym uciekała od życia.''

Wzruszająca książka o nas,kobietach,o naszych codziennych sprawach i problemach,które mamy na głowie.To prosta i banalna książka,jednak skłania do refleksji i każda z nas może odnalesc w niej cząstkę siebie.
Główna bohaterka jest bardzo podobna do mnie,dlatego od pierwszej strony bardzo ją polubiłam.Zakończenie też bardzo ciekawe,jednak obstawiałam,że skończy się inaczej.Przeczytałam w ekspresowym tempie.
Polecam dla odprężenia:-)

książek: 1402
Pani_Wu | 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2016

Główna bohaterka, Anita, to przeciętna, współczesna młoda kobieta, która rozmienia swoje życie na drobne pomiędzy domowymi obowiązkami oraz małomiasteczkowymi plotkami. I niestety postanawia nam tę historię opowiedzieć sama, tak jak potrafi. Dowiadujemy się zatem co lubi jadać jej starsza, a co młodsza córka i jak wyglądają ich kurteczki, czapeczki oraz szaliczki na najbliższą zimę, czy kupione zostały w second-handzie czy w sklepie (i w jakim stopniu pasują do siebie kolorystycznie). Wysłuchujemy jej narzekań na ciężkie prace domowe (zawodowo nie pracuje, a zajmowanie się dwójką zdrowych dzieci to wyzwanie ponad jej siły). Poznajemy pożycie małżeńskie bohaterki: "Z Tym Mężem bywało różnie, kwadratowo i podłużnie."[1], a nawet wrażenia ze wspólnego zagranicznego wyjazdu: "Dojechaliśmy do romantycznego miejsca. Stała tam wieża zwana przez miejscowych sikającą żyrafą."[2]

Ambicją Anity staje się prowadzenie własnego sklepu z używaną odzieżą. Przy okazji wychodzi na jaw kilka...

książek: 844
izabela81 | 2016-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016 rok
Przeczytana: 26 lipca 2016

Autorka stworzyła portret przeciętnej współczesnej kobiety, która musi zmagać się z niełatwą codziennością. Pojawiają się jej marzenia, pragnienia, wspomnienia. Zabrakło mi tu więcej emocjonalnej i psychologicznej strony głównej bohaterki. Ciężko jest zżyć się z Anitą, bowiem niejednokrotnie irytowało mnie jej zachowanie, obwinianie wszystkich dookoła za swój los i niepowodzenia. A wszystko przecież zależy w dużej mierze od nas samych. To my kierujemy swoim życiem. Póki jest jeszcze nadzieja trzeba walczyć o swoje, o związek, małżeństwo, miłość, chociaż wiadomo że nie zawsze jest to takie proste. Anita - główna bohaterka chciała zadowolić wszystkich, a to przecież niemożliwe. Powinniśmy doceniać samych siebie i nie szukać potwierdzenia własnej wartości u innych osób. Wcale nie musimy być idealnymi matkami, córkami, synowymi czy żonami. Nasze słabości, lęki, zwykła codzienność, warto je docenić i zaakceptować, bo są częścią nas samych. Często wydaje się nam, że nasze życie jest...

książek: 26
Nawrocka | 2015-09-11
Na półkach: Przeczytane

To jest pierwsza książka, przy której chcę napisać kilka słów. Po powieści, wydawane przez wydawnictwo Szara Godzina, sięgałam do tej pory w ciemno. Przyciągały same dobre nazwiska: Turzyniecka, Ewa Bauer, Agnieszka Krawczyk, ostatnio z przyjemnością sięgnęłam po „świeżą” w tym zestawieniu Schrammek. Nie zawiodłam się na ani jednej pozycji. Gdy w zapowiedziach pojawiło się „Zycie z drugiej ręki”, byłam pewna, że po raz kolejny nie zawiodę się. Autorka, Anna Grzyb, jest blogerką, recenzuje książki. Podpatrywałam entuzjastyczne wpisy na Facebooku, postanowiłam zatem zamówić książkę z autografem u samej autorki. Dostałam ją wczoraj i dwie godziny spędziłam na czytaniu. Zastanawiałam się, czy w ogóle napisać, co o niej sądzę… Jednak po takiej zmasowanej kampanii autorki w celach reklamowych – chyba wypada. Opis książki jest dostępny wszędzie, zatem pominę go. Książka… nie, to nie książka. To produkt powieściopodobny, firmowy wydawnictwem, do którego do tej pory miałam stuprocentowe...

książek: 922
Cyrysia | 2015-10-06
Na półkach: Przeczytane

''Życie z drugiej ręki" to debiutancka powieść Anny Grzyb, autorki popularnego bloga literackiego Pisaninka - http://asymaka.blogspot.com/, laureatki nagrody czytelników w konkursie na ''Najlepszy blog książkowy 2014 roku''. Od dzieciństwa literatura zajmuje ważne miejsce w jej życiu. Swego czasu publikowała artykuły i recenzje w prasie lokalnej i ogólnokrajowej.

Bardzo lubię czytać historie o bohaterkach, które próbują wyrwać się z marazmu i zacząć wszystko od nowa. Toteż z dużym zainteresowaniem zaczęłam śledzić perypetie główniej bohaterki. Anita to zwyczajna kobieta jakich wiele, równie dobrze może być czyjąś sąsiadką, siostrą, znajomą etc. Mieszka w małym miasteczku, gdzie wszyscy wokół wiedzą lepiej co myślisz, czujesz i czego pragniesz. Mąż ciągle pracuje i wiecznie nie ma go w domu, przez co małżonkowie coraz bardziej oddalają się od siebie. Jak pokonać ten niepokój, osamotnienie i poczucie beznadziejności? A może wcale nie tak źle jakby się mogło wydawać?

Autorka...

książek: 1134
monweg | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Życie z drugiej ręki” to poruszający debiut przedstawiający rodzinną historię rozgrywającą się w scenerii prowincjonalnego miasteczka, opowieść o kobiecie zagubionej, która usilnie szuka swego miejsca w życiu.
Gdy przeczytałam to polecenie, a do tego zapoznałam się z opiniami trzech pisarek, które na takie tematy piszą z powodzeniem (Katarzyna Enerlich, Magdalena Kordel, Natasza Socha), stwierdziłam, że muszę tę książkę przeczytać jak najszybciej. Bardzo ważne wydawało mi się także to, że to jedna z nas, blogerka, wydała swoja pierwszą książkę (pierwsze koty za płoty?).

Miało być tak pięknie… Wzięłam książkę w ręce, usiadłam wygodnie w towarzystwie cieplutkiego kocyka, w zasięgu ręki mając kubek z parującą kawą i… nic. Przykro mi to pisać, ale od samego początku myślałam, że zasnę z nudów. Niby małe miasteczko, ale takie, w którym mogłoby się ciekawie żyć. Niby młoda, trzydziestoletnia kobieta z dziećmi i mężem, zarabiającym na chleb na drugim końcu kraju. Niby chwilowe...

książek: 19
Jagoda | 2015-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2015

Chciałabym napisać wnikliwą recenzję tej książki, żeby każdego potencjalnego czytelnika czy nabywcę przestrzec, z jakim gniotem będzie musiał obcować, ale niestety nie potrafię - lektura "Życia z drugiej ręki" wprawiła mnie w zbyt wielkie przerażenie. Zastanawiam się, w jakim kierunku zmierza polska literatura, że wydawcy decydują się na wydanie czegoś takiego? Wydawcy, czyli ludzie, którzy powinni weryfikować tekst, zanim ujrzy on światło dzienne. Tu odnoszę wrażenie, że wydawca nawet do niego nie zerknął! Przecież sam sobie nie podkładałby świni, prawda? O powieści nie mogę napisać nic dobrego. Jest gorsza niż Katarzyna Michalak, którą sama autorka – czyli Anna Grzyb – tak tępiła na swoim blogu recenzenckim. „Zycie z drugiej ręki” jest napisane w podobny sposób – mało ciekawie, bez pomysłu, schemat powielany wielokrotnie, niektóre sceny żywcem przejęte z innych książek. Co jednak najbardziej razi? Język pisanej książki. Jakbym czytała wypracowanie 14-latki! Nie polecam, to było...

książek: 387
MamaNaPetardzie | 2017-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2017

Jestem pełna różnych uczuć po przeczytaniu tej książki. Nie jest ona czymś super i nie było tego WOW na koniec. Jednak ukazany jest tam problem nie jednej kobiety żyjącej w naszym świecie macierzyństwa. Troche cieżko mi się ją czytało ze względu na język, opisy i jakoś tak mało dialogów a więcej przemyśleń. W pewnym momencie miałam wrażenie jak bym czytała jakieś opowiadanie. Jednak widać nie jest do końca źle bo dobrnęłam do końca.
Wątek bliski wielu paniom, matkom Polkom które zagubiły się po macierzyństwie i tracą nadzieje na powrót do "żywych", pracujący mąż który w domu jest gościem i bunty dzieci w rożnym wieku. Czy kobiety potrafią się odnaleźć? Czy powrót do życia nie tylko w domu przychodzi łatwo?
Nie jest to ideał literacki ale warto przeczytać.

książek: 14
Weronika | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane

Jestem rozczarowana, ale własną głupotą… Po szumnych zapowiedziach na blogu i portalu społecznościowym, spodziewałam się czegoś do czytania, a nie jednej wielkiej chały! Rozczarowana jestem i ogromnie zawiedziona moimi ulubionymi pisarkami, które polecają powieść… Zawiodły mnie. Pozwoliły na włożenie siebie i Anny Grzyb do jednego worka. Może ta pani potrafi pisać bloga, recenzje także całkiem zgrabnie jej wychodzą, ale za pisanie książek to niech się nie bierze!

zobacz kolejne z 204 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd