Trupia Farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,77 (1058 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
133
9
170
8
330
7
246
6
129
5
35
4
7
3
5
2
3
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Death's Acre: Inside the Legendary Forensic Lab the Body Farm Where the Dead Do Tell Tales
data wydania
ISBN
9788324016563
liczba stron
344
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Najbardziej niesamowita farma świata, miejsce, które zrewolucjonizowało współczesną kryminalistykę. Zapraszamy w leśne ostępy Tennessee. Na niewielkim obszarze leżą tu ludzkie zwłoki: zakopane w ziemi lub zanurzone w wodzie, zatopione w bagnach oraz ukryte w bagażnikach samochodów. To słynna Trupia Farma, wyjątkowy projekt naukowy Billa Bassa, który bada, co dzieje się z ludzkimi ciałami po...

Najbardziej niesamowita farma świata, miejsce, które zrewolucjonizowało współczesną kryminalistykę.

Zapraszamy w leśne ostępy Tennessee. Na niewielkim obszarze leżą tu ludzkie zwłoki: zakopane w ziemi lub zanurzone w wodzie, zatopione w bagnach oraz ukryte w bagażnikach samochodów. To słynna Trupia Farma, wyjątkowy projekt naukowy Billa Bassa, który bada, co dzieje się z ludzkimi ciałami po śmierci, gdy natura bierze sprawy w swoje ręce.

Jak blisko trzeba być rozkładającego się ciała, żeby je poczuć?
Gdzie ciało rozkłada się dłużej: w ciężarówce czy na tylnym siedzeniu samochodu?
W jaki sposób ślady małych owadów przyczyniły się do wysłania na krzesło elektryczne pewnego „morderczego” staruszka?

Bill Bass zabiera nas w przyprawiającą o ciarki na plecach podróż po zakątkach Trupiej Farmy, miejsca, które zrewolucjonizowało współczesną medycynę sądową. Nie tylko odkrywa przed nami fascynujące tajemnice ludzkich zwłok, ale też opowiada o swych najbardziej pasjonujących śledztwach.

Jako ciekawostkę można dodać, iż wstęp napisała Patricia Cornwell, która kilkakrotnie powoływała się w swoich książkach na prawdziwą Trupią Farmę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 1651
Isadora | 2012-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2012

Jest takie miejsce w stanie Tennessee nieopodal miasteczka Knoxville, gdzie na ogrodzonym terenie leżą ludzkie ciała w różnych stadiach rozkładu, wystawione na działanie czynników atmosferycznych, zakopane w ziemi, zanurzone w wodzie, ukryte w bagażniku samochodu. Tym miejscem jest Ośrodek Antropologii Sądowej Uniwersytetu Tennessee, legendarne laboratorium sądowe i dzieło życia doktora Williama Bassa, światowej sławy antropologa sądowego, lepiej znane pod nazwą Trupiej Farmy. Ten pionierski - i ze względu na swą specyfikę kontrowersyjny projekt naukowy poszczycić się może nieocenionym wkładem w rozwój antropologii sądowej i nauk pokrewnych dzięki licznym odkryciom, które dosłownie zrewolucjonizowały medycynę sądową i kryminalistykę okazując się niezastąpioną pomocą w policyjnych śledztwach i rozwiązywaniu zagadek kryminalnych.
William Bass opisuje, w jaki sposób narodził się i wykrystalizował pomysł założenia Trupiej Farmy oraz długą i żmudną drogę do realizacji tej nowatorskiej koncepcji w jej obecnym kształcie. Aby docenić wyjątkowość i znaczenie tej idei, trzeba wiedzieć, że przed Bassem nikt wcześniej nie poświęcił należytej uwagi badaniom dotyczącym sposobu rozkładu zwłok ani naukowemu podejściu do tego, co, jak i kiedy dzieje się z ludzkim ciałem po śmierci. Autora natchnęły do tego wnioski, jakie wyciągnął z własnego błędu popełnionego przy określaniu czasu zgonu myląc się... o ponad sto lat. Uświadomił sobie wówczas, jak w istocie niewiele wiemy na temat procesów zachodzących w ludzkim ciele post mortem; procesów, które mogą okazać się kluczowe dla prowadzonego śledztwa, a dzięki którym możliwe jest dokładne określenie czasu zgonu - na przykład oszacowanie tempa rozkładu zwłok w określonych warunkach i okolicznościach czy rodzaju żerujących na nich owadów.
Bass opisując niektóre śledztwa, w jakich uczestniczył jako antropolog sądowy, odsłania sekrety skrywane przez ludzkie zwłoki, zapoznaje czytelnika z charakterem swojej pracy, wyjaśnia zawiłości ekspertyzy sądowej ciała czy też oględziny miejsca zbrodni, przybliża badania i eksperymenty wykonywane na Trupiej Farmie i ich naukowy cel. Opisywane śledztwa, w których nie brak poszukiwań seryjnego mordercy, afery w pewnym krematorium, morderstw w afekcie i z żądzy zysku, autor zgrabnie przeplata miniwykładami z dziedziny anatomii, kryminalistyki i medycyny sądowej, które dosłownie pochłania się z wypiekami na twarzy. Dzięki temu poruszana tematyka staje się nie tylko zrozumiała, ale też fascynująca. Ponadto Bass urozmaica fabułę licznymi anegdotami z prywatnego życia ( na kolana powaliła mnie historia o wygotowywaniu ludzkich szczątków na domowej kuchence), dzięki czemu tak drażliwa i delikatna tematyka nabiera taktownej lekkości. Ogromne wrażenie wywiera na czytelniku idealnie wyważony styl świadczący o wyjątkowym takcie i profesjonalizmie autora. Choć książka obfituje w makabryczne i drastyczne szczegóły, które dla wrażliwców mogą stanowić przeszkodę nie do przebycia, nie odniosłam wrażenia, że autor nimi epatuje;są raczej wynikiem specyfiki pracy antropologa sądowego i nie sposób ich uniknąć w tego typu lekturze. Jeśli chodzi o styl, to z łatwością wyczuwalny jest naukowy, chłodny profesjonalizm, nierzadko wzbogacony subtelnym czarnym humorem, ale również sporą dawką taktu, delikatności i szacunku dla zmarłych. Jego lekkość i przystępność sprawia, że nawet najtrudniejsze i bardziej skomplikowane kwestie stają się zrozumiałe i intrygujące. Autora nie można nie polubić, budzi ogromną sympatię głównie swoją skromnością i pokorą (nie kreuje się na wszechwiedzącego i nieomylnego, wręcz przyznaje się do kilku swoich zawodowych błędów), subtelnym poczuciem humoru oraz wyjątkową mieszanką beznamiętnego profesjonalizmu i głęboko ludzkiej wrażliwości. Jego zaangażowanie w sprawy nauki i dążenia do prawdy oraz działania mające na celu wspieranie bliskich ofiar morderstw budzą najwyższy podziw i szacunek.

"Trupia Farma" to wyjątkowa książka. Z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom takich seriali, jak "Kości" czy "CSI: kryminalne zagadki", z tym jednak zastrzeżeniem, że... lektura jest dużo lepsza. Jeśli kogoś intrygują sekrety ludzkich zwłok i zachodzące w nich procesy biochemiczne oraz fascynuje sposób, w jaki odkrycia dzięki nim dokonane wpłynęły na rozwój medycyny sądowej i nauk pokrewnych - jest to książka w sam raz dla niego: rzetelna, profesjonalna, wyczerpująca, a zarazem chorobliwie wręcz fascynująca. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z otchłani

Całość recenzji na blogu: http://bookwormpl.blogspot.com/2018/04/67-z-otchani-martyna-senator.html Jak już wiemy, po pierwszej książce z serii, Marty...

zgłoś błąd zgłoś błąd