-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać284 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać6
Jesteś jurorem! Książki czekają na Twój głos!
Trzecia edycja Plebiscytu Książka Roku wystartowała! Do końca lutego czytelnicy mogą głosować na najpopularniejsze książki, które ukazały się w 2017 roku i tym samym podziękować autorom oraz wydawcom za ulubione książki minionego roku.
Drodzy Czytelnicy, przed nami kolejna odsłona Plebiscytu na Książki Roku, w której stajecie się literackimi jurorami. Każdy głos ma znaczenie, bo pokazuje, jakie książki zyskały Wasze uznanie w minionym roku. Wybierzecie najlepsze tytuły z najpopularniejszych i to one otrzymają tytuł „Książki Roku 2017”. Pamiętajcie, że na Wasze typy czekają autorzy i wydawnictwa, więc odpowiedzialność za trafne wybory leży w Waszych rękach. Życzę wszystkim dobrej zabawy!
Izabela Sadowska z lubimyczytać.pl
Zasady plebiscytu są proste: To Ty #jesteśJurorem
Każdy z użytkowników serwisu może głosować w 12 kategoriach: literatura piękna; powieść historyczna; kryminał, sensacja, thriller; literatura obyczajowa, romans; literatura faktu, publicystyka; autobiografia, biografia, wspomnienia; literatura fantastyczna; science fiction; horror; literatura młodzieżowa; fantastyka młodzieżowa i literatura dziecięca. W każdej kategorii nominowanych jest 20 najpopularniejszych książek roku 2017 – a głos oddajemy na jeden wybrany tytuł z danej kategorii.
Proces wyboru nominowanych książek był taki sam jak w latach poprzednich. Czyli w pierwszej kolejności kierowaliśmy się głosami społeczności serwisu – sprawdzaliśmy, które książki były najpopularniejsze, które miały najwięcej opinii i najwyższe oceny. W drugiej kolejności rolę odgrywały subiektywne wybory poszczególnych członków zespołu. Braliśmy pod uwagę przyznane wcześniej książkom nagrody i wyróżnienia, zarówno w Polsce, jak i za granicą, a także przeglądaliśmy tytuły, które zostały wydane pod koniec roku i nie zdążyły zebrać znaczącej liczby opinii i ocen.
Po wielogodzinnych dyskusjach wyłoniliśmy 240 najpopularniejszych tytułów z 70 wydawnictw. Wśród nominowanych jest 78 polskich autorów. Prawie po równo rozkładają się siły między pisarkami i pisarzami.
Przypominamy, że w trakcie trwania głosowania widoczna będzie ogólna liczba oddanych głosów w ramach jednej kategorii – to ile osób zagłosowało na konkretny tytuł, ujawnimy dopiero po zakończeniu plebiscytu, czyli 8 marca 2017, kiedy ogłosimy wyniki.
Wszystkie informacje dotyczące plebiscytu wrzucajcie na Twittera i Facebooka, oznaczając je hashtagiem #KsiazkaRokuLC oraz #jesteśJurorem
komentarze [68]
Rankingi to zuooo...
Na goodreads za najlepszą powieść SF 2017 roku czytelnicy uznali "Artemis"???????
Najgorszą grafomańską szmirę, jaką moje piękne oczy widziały na oczy...
Jakie znaczenie dla realnej wartości książki ma pozycja w takim rankingu, skoro naród i tak wybiera to, co miało najlepszy marketing?
Skoro czytelnicy dają "plusa" pozycji która ma ich dużo - "bo przecież nie wypada się nie znać na literaturze"
I nieważne czy nazwiemy kategorię SF czy fantasy
Rankingi to zuooo...
Sprawiają że marna literatura zyskuje jeszcze większą popularność :(
Warto więc oddawać głos (jeśli już nie potrafimy się powstrzymać) na wartościowe książki które niosą ze sobą jakąś treść, a nie jedynie litery...
Rankingi to zuooo...
Na goodreads za najlepszą powieść SF 2017 roku czytelnicy uznali "Artemis"???????
Najgorszą grafomańską szmirę, jaką moje piękne oczy widziały na oczy...
Jakie znaczenie dla realnej wartości książki ma pozycja w takim rankingu, skoro naród i tak wybiera to, co miało najlepszy marketing?
Skoro czytelnicy dają "plusa" pozycji która ma ich dużo - "bo...
Ale głosów! Czytelnicy to jednak siła. Warto pokazać, że to nasze głosy się liczą. Zagłosowałam i trzymam kciuki za moich faworytów.
Ale głosów! Czytelnicy to jednak siła. Warto pokazać, że to nasze głosy się liczą. Zagłosowałam i trzymam kciuki za moich faworytów.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzyznam, iż jestem mocno zdziwiona tym, że tyle osób głosuje już teraz (jakby to był jakiś wyścig, wyrywanie się do odpowiedzi na hasło: start:-) jednocześnie utyskując, iż spośród nominowanych przeczytało raptem 1-2 książki... Głosowanie trwa do końca lutego, jeśli umiem dobrze czytać;-) Do tego czasu zamierzam zapoznać się jeszcze trzema-czterema - co najmniej - nominowanymi pozycjami i dopiero wtedy zagłosuję.
Przyznam, iż jestem mocno zdziwiona tym, że tyle osób głosuje już teraz (jakby to był jakiś wyścig, wyrywanie się do odpowiedzi na hasło: start:-) jednocześnie utyskując, iż spośród nominowanych przeczytało raptem 1-2 książki... Głosowanie trwa do końca lutego, jeśli umiem dobrze czytać;-) Do tego czasu zamierzam zapoznać się jeszcze trzema-czterema - co najmniej -...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejHaha, dokładnie ;-) To samo sobie pomyślałam; ludzie marudzą, że nie czytali nominowanych książek, a potem na nie głosują ;-) A przecież mają cały miesiąc, żeby się z nimi zapoznać i nikt im nie każe głosować w każdej kategorii, bo wiadomo, że nie wszyscy muszą lubić i czytać kryminały czy powieści dla młodzieży. Wystarczy po prostu, że zagłosują na książki w tych kategoriach, które są im najbliższe, a do końca lutego przeczytają te 4 czy maksymalnie 6 książek, których jeszcze nie czytali. I nie oszukujmy się; LC wybrało najlepsze, a przynajmniej najsłynniejsze pozycje i nie wydaje mi się możliwe, żeby ktoś, będąc, dajmy na to zagorzałym fanem literatury pięknej, nie przeczytał ani jednej z nominowanych książek i miał do nadrobienia całą dwudziestkę ;-)
Haha, dokładnie ;-) To samo sobie pomyślałam; ludzie marudzą, że nie czytali nominowanych książek, a potem na nie głosują ;-) A przecież mają cały miesiąc, żeby się z nimi zapoznać i nikt im nie każe głosować w każdej kategorii, bo wiadomo, że nie wszyscy muszą lubić i czytać kryminały czy powieści dla młodzieży. Wystarczy po prostu, że zagłosują na książki w tych...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
kocham_czekoladę, Nie zapominajmy, że każdy z nas ma inny gust, dotyczy to też w obrębie danego gatunku. Nie każdy ma ochotę zapoznawać ze wszystkimi nominowanymi książkami, ponieważ nie każda z nich musi przekonywać swoim opisem. Czytanie ma sprawiać przede wszystkim przyjemność.
Czy to oznacza, że nie może oddać głosu na pozycje, którą uważa za dobrą?
W innych kategoriach znajdują się kolejne tomy serii... Gdyby ktoś wcześniej nie rozpoczął danej serii, to by musiał nadrobić wcześniejsze tomy, z jednej pozycji robi się kilka. W ten sposób staje się możliwe do przeczytania kilkanaście pozycji.
kocham_czekoladę, Nie zapominajmy, że każdy z nas ma inny gust, dotyczy to też w obrębie danego gatunku. Nie każdy ma ochotę zapoznawać ze wszystkimi nominowanymi książkami, ponieważ nie każda z nich musi przekonywać swoim opisem. Czytanie ma sprawiać przede wszystkim przyjemność.
Czy to oznacza, że nie może oddać głosu na pozycje, którą uważa za dobrą?
W innych...
Z dniem ogłoszenia nominacji wystartowałam z czytaniem tych książek, których dotąd nie miałam w rękach, żeby chociaż mieć ogólne rozeznanie przed zagłosowaniem. Oczywiście nie przeczytam wszystkich, z którymi chciałabym się zapoznać.
Dlatego apeluję o wydłużenie w przyszłości czasu na głosowanie do co najmniej dwóch miesięcy!!!
Z dniem ogłoszenia nominacji wystartowałam z czytaniem tych książek, których dotąd nie miałam w rękach, żeby chociaż mieć ogólne rozeznanie przed zagłosowaniem. Oczywiście nie przeczytam wszystkich, z którymi chciałabym się zapoznać.
Dlatego apeluję o wydłużenie w przyszłości czasu na głosowanie do co najmniej dwóch miesięcy!!!
Na Wodach Północy[bookLink]4377861|Na Wodach Północy[/bookLink] szok jeśli uznano ze coś takiego chocby potencjalnie może być książką roku to odechciewa mi sie nawet patrzenia na nieprzeczytane pozycje w celu znalezienia czegos ciekawego...
Na Wodach Północy[bookLink]4377861|Na Wodach Północy[/bookLink] szok jeśli uznano ze coś takiego chocby potencjalnie może być książką roku to odechciewa mi sie nawet patrzenia na nieprzeczytane pozycje w celu znalezienia czegos ciekawego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak - w związku z tym mogę uznać że cały plebiscyt nie odpowiada mojemu gustowi, przykre... a Na Wodach Północy miało chyba bardzo dobry PR... ma tylko 140 ocen, liczy się też ile osób głosowało a nie tylko jaka jest łączna ocena...
Tak - w związku z tym mogę uznać że cały plebiscyt nie odpowiada mojemu gustowi, przykre... a Na Wodach Północy miało chyba bardzo dobry PR... ma tylko 140 ocen, liczy się też ile osób głosowało a nie tylko jaka jest łączna ocena...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamParafrazując klasyka - 90% nominowanych pozycji to fake books. Komercyjne czytadła. Nie dało się wytypować, po prostu, litaratury?
Parafrazując klasyka - 90% nominowanych pozycji to fake books. Komercyjne czytadła. Nie dało się wytypować, po prostu, litaratury?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMyślę, że Twoje pytanie jest z kategorii "retoryczne". Literatura słabo się sprzedaje za to tzw. produkcja książkowa ma się jak najlepiej. Księgarnie zalegają tony zadrukowanego papieru, które zachwalają różni pseudokrytycy literaccy jak np. miły skądinąd pan Michał Nogaś. Pozostaje nam tylko inicjatywa oddolna. Kategoria "Literatura" po prostu. Z mojego czytelniczego doświadczenie wynika, że gatunek nie gra roli. W każdym gatunku powstają arcydzieła, które można bez wstydu i wyrzutów sumienia zaliczyć do klasyki literatury.
Myślę, że Twoje pytanie jest z kategorii "retoryczne". Literatura słabo się sprzedaje za to tzw. produkcja książkowa ma się jak najlepiej. Księgarnie zalegają tony zadrukowanego papieru, które zachwalają różni pseudokrytycy literaccy jak np. miły skądinąd pan Michał Nogaś. Pozostaje nam tylko inicjatywa oddolna. Kategoria "Literatura" po prostu. Z mojego czytelniczego...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejA ja w propozycjach szukam książki Szarin Ebadi - Kiedy będziemy wolne czy Anu Partanen - Ameryka po nordycku. Obie pozycje dość znane, z 2017 roku i z dobrymi ocenami (no może mało jeszcze opinii na LC).
A ja w propozycjach szukam książki Szarin Ebadi - Kiedy będziemy wolne czy Anu Partanen - Ameryka po nordycku. Obie pozycje dość znane, z 2017 roku i z dobrymi ocenami (no może mało jeszcze opinii na LC).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŻeby sprawiedliwie ocenić, musielibyśmy przeczytać wszystkie nominowane książki. A tak każdy głosuje tylko na to , co przeczytał. Ja z nominowanych nie czytałam kompletnie nic :D
Żeby sprawiedliwie ocenić, musielibyśmy przeczytać wszystkie nominowane książki. A tak każdy głosuje tylko na to , co przeczytał. Ja z nominowanych nie czytałam kompletnie nic :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW kategorii kryminał mam dwie pozycje, które uważam za znakomite, "Geniusz zbrodni" i "Pragnienie" to moi faworyci. Mam nadzieję, że nie wygra przereklamowana i bardzo schematyczna "Czarownica". Głos na "Pragnienie", ponieważ Nesbo to Nesbo...
W kategorii kryminał mam dwie pozycje, które uważam za znakomite, "Geniusz zbrodni" i "Pragnienie" to moi faworyci. Mam nadzieję, że nie wygra przereklamowana i bardzo schematyczna "Czarownica". Głos na "Pragnienie", ponieważ Nesbo to Nesbo...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Z książek które przeczytałam tylko 3 mają nominację,a do tego jeden to totalny gniot....
Dwa głosy oddałam i to by było na tyle....
Z książek które przeczytałam tylko 3 mają nominację,a do tego jeden to totalny gniot....
Dwa głosy oddałam i to by było na tyle....
Brakuje jeszcze komiksu. Szkoda te ta forma artystyczna jest tak mało doceniana, bo na rynku jest sporo dobrych pozycji.
Brakuje jeszcze komiksu. Szkoda te ta forma artystyczna jest tak mało doceniana, bo na rynku jest sporo dobrych pozycji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKtoś może wie jak można zagłosować?
Ktoś może wie jak można zagłosować?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWejdz na stronę lubimyczytac.pl/plebiscyt i tam masz kategorie do wyobru i książki. I klikasz „głosuję” :)
Wejdz na stronę lubimyczytac.pl/plebiscyt i tam masz kategorie do wyobru i książki. I klikasz „głosuję” :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiężko z wyborem w niektórych działach, ponieważ większość to bardzo dobre książki. Natomiast są i takie zestawienia książek, gdzie moim zdaniem nie ma kompletnie na co głosować. I pewnie jak co roku się zdziwię, że wygrało co wygrało :D
Ciężko z wyborem w niektórych działach, ponieważ większość to bardzo dobre książki. Natomiast są i takie zestawienia książek, gdzie moim zdaniem nie ma kompletnie na co głosować. I pewnie jak co roku się zdziwię, że wygrało co wygrało :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDużo smaczków w kategorii biografie- trudno było wybrać. :)
Dużo smaczków w kategorii biografie- trudno było wybrać. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak dla mnie trochę dziwne zakwalifikowanie Labirynt duchów[bookLink]3777332|Labirynt duchów[/bookLink] do kategorii "książka historyczna" ?
Jak dla mnie trochę dziwne zakwalifikowanie Labirynt duchów[bookLink]3777332|Labirynt duchów[/bookLink] do kategorii "książka historyczna" ?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ja z kolei nie uważam "Margo" za powieść młodzieżową... (wiem, ze taka kwalifikacja nie jest 'winą' readakcji LC) Taka mroczna, drastyczna książka pełna przemocy...?
Tak czy inaczej - zagłosowałam! ☺ Szkoda, że mogłam tylko w pięciu kategoriach...😉
Ja z kolei nie uważam "Margo" za powieść młodzieżową... (wiem, ze taka kwalifikacja nie jest 'winą' readakcji LC) Taka mroczna, drastyczna książka pełna przemocy...?
Tak czy inaczej - zagłosowałam! ☺ Szkoda, że mogłam tylko w pięciu kategoriach...😉
Dlaczego nie zostali nominowani Radykalni. Terror??? To bez sensu takie plebiscyty, gdzie autuje się takie pozycje
Dlaczego nie zostali nominowani Radykalni. Terror??? To bez sensu takie plebiscyty, gdzie autuje się takie pozycje
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Uważam, że pominięcie w plebiscycie kategorii "Poezja" nie świadczy najlepiej o "Lubimy czytać". Zaczynam się zastanawiać jaką rolę chce pełnić ten portal w czytelniczym świecie. Czy tylko promotora chodliwych nowości, sprawiającego, że stają się jeszcze bardziej chodliwe?
Domyślam się, że przez cały rok mniej czytelników sięgnęło po wszystkie tomiki poezji z 2017 razem wzięte niż po jeden popularny kryminał, ale czy to naprawdę powód do takiego dyskryminowania tego gatunku (oraz jego czytelników)? Może zamiast utrwalać stan "nieczytania poezji" przez takie zaniechania, "Lubimy czytać" powinno trochę powalczyć?
Uważam, że pominięcie w plebiscycie kategorii "Poezja" nie świadczy najlepiej o "Lubimy czytać". Zaczynam się zastanawiać jaką rolę chce pełnić ten portal w czytelniczym świecie. Czy tylko promotora chodliwych nowości, sprawiającego, że stają się jeszcze bardziej chodliwe?
Domyślam się, że przez cały rok mniej czytelników sięgnęło po wszystkie tomiki poezji z 2017 razem...
Trochę dziwne wybory w tych zestawieniach... Popieram niektórych poprzedników i dodam: gdzie Szczygielski w lit. dziecięcej? Gdzie Simmons i Straub w horrorze...?
Ja wiem, że ciężko wszystko wrzucić, ale te listy są mocno ograniczone i nie wiem, wg jakich standardów...
Mimo tego, zagłosowane:)
Trochę dziwne wybory w tych zestawieniach... Popieram niektórych poprzedników i dodam: gdzie Szczygielski w lit. dziecięcej? Gdzie Simmons i Straub w horrorze...?
Ja wiem, że ciężko wszystko wrzucić, ale te listy są mocno ograniczone i nie wiem, wg jakich standardów...
Mimo tego, zagłosowane:)
Szkoda, że można w jednej kategorii jeden głos, a co jak w jednej kategorii są dwie książki, które pokochałam? To jak nagle wybierać między mamą a tatą!! To takie niesprawiedliwe!
Szkoda, że można w jednej kategorii jeden głos, a co jak w jednej kategorii są dwie książki, które pokochałam? To jak nagle wybierać między mamą a tatą!! To takie niesprawiedliwe!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dlaczego słowo "Głosuję" jest nad okładką książki? Źle kliknęłam przez to. Za pierwszym razem się zreflektowałam i zdążyłam poprawić, a przy drugim już nie i zaznaczyłam książkę, której nawet nie czytałam:(
A druga sprawa, to trochę mnie zdziwiły tytuły, bo czytałam w tym roku sporo nowości i tych najlepszych wcale nie znalazłam w rozpisce, ale to tam już nie ważne.
Dlaczego słowo "Głosuję" jest nad okładką książki? Źle kliknęłam przez to. Za pierwszym razem się zreflektowałam i zdążyłam poprawić, a przy drugim już nie i zaznaczyłam książkę, której nawet nie czytałam:(
A druga sprawa, to trochę mnie zdziwiły tytuły, bo czytałam w tym roku sporo nowości i tych najlepszych wcale nie znalazłam w rozpisce, ale to tam już nie ważne.
Utrudnia to głosowanie, jednak po kliknięciu wyskakuje okienko na co się zagłosowało i trzeba potwierdzić wybór, więc czas na refleksje był ;). Chyba nie chodziło im do końca o nowości, ale i o najczęściej czytane w tamtym roku.
Utrudnia to głosowanie, jednak po kliknięciu wyskakuje okienko na co się zagłosowało i trzeba potwierdzić wybór, więc czas na refleksje był ;). Chyba nie chodziło im do końca o nowości, ale i o najczęściej czytane w tamtym roku.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZdaje się, że są tylko nowości. A okienko owszem było, ale ja chciałam szybko, dalej, dalej i raz się zreflektowałam a za drugim już nie...
Zdaje się, że są tylko nowości. A okienko owszem było, ale ja chciałam szybko, dalej, dalej i raz się zreflektowałam a za drugim już nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTrochę smutno, że w literaturze pięknej nie znalazło się miejsce dla "Tego, co możliwe" Elizabeth Strout :/
Trochę smutno, że w literaturze pięknej nie znalazło się miejsce dla "Tego, co możliwe" Elizabeth Strout :/
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA ja się pytam, gdzie w fantastyce są "Radykalni. Terror" Przemyslawa Piotrowskiego? To najlepsza powiesc ubieglego roku, ale oczywiscie kwestie swiatopogladowe musialy zwyciezyc. Wstyd LC!
A ja się pytam, gdzie w fantastyce są "Radykalni. Terror" Przemyslawa Piotrowskiego? To najlepsza powiesc ubieglego roku, ale oczywiscie kwestie swiatopogladowe musialy zwyciezyc. Wstyd LC!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Potwierdzam. Powinna być musowo. Niestety, islamu nawet tego krwiożerczego dotykać nie można. Lepiej wspierać ISIS...
PS. Masa doskonałych ocen i opinii, doskonała średnia, innowacyjność i co? Lepiej nominować jakieś dziadostwo zagraniczne z kilkoma ocenami. Cenzura jednak działa i tutaj. Przykre to...
Potwierdzam. Powinna być musowo. Niestety, islamu nawet tego krwiożerczego dotykać nie można. Lepiej wspierać ISIS...
PS. Masa doskonałych ocen i opinii, doskonała średnia, innowacyjność i co? Lepiej nominować jakieś dziadostwo zagraniczne z kilkoma ocenami. Cenzura jednak działa i tutaj. Przykre to...
W nominowanych pozycjach znalazły się książki, które mają mniej czytelników niż wymieniona pozycja, więc nie chodziło tu o małą ilość czytelników.
W nominowanych pozycjach znalazły się książki, które mają mniej czytelników niż wymieniona pozycja, więc nie chodziło tu o małą ilość czytelników.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Liczba czytelników nie była decydująca, powieści najnowsze, z końca roku, miały prawo wejścia przy mniejszej liczbie czytelników, niby po to, żeby wyrównywać szanse, ale to i tak bez sensu, bo tak jak mniej czytelników przeczytało, tak i mniej ich prawdopodobnie zagłosuje.
Książki nie znam (może jeszcze zobaczę?), ale może chodziło o przynależność gatunkową? Bo tak na oko wygląda mi to na opowieść względnie realistyczną, ot, krótkoterminowa przepowiednia przyszłości, ekstrapolacja pewnych obserwowanych obecnie trendów. Nie każdy wie, że i tym zajmuje się fantastyka, dla wielu science fiction to tylko nowe odkrycia naukowe i wynalazki techniczne, a jak spekulacje społeczno-polityczno-przyszłościowe nie zawierają znaczącej ilości nowej techniki, to powiązania z science fiction laik może nie zauważyć. Są jacyś poważni fantaści w Redakcji?
Liczba czytelników nie była decydująca, powieści najnowsze, z końca roku, miały prawo wejścia przy mniejszej liczbie czytelników, niby po to, żeby wyrównywać szanse, ale to i tak bez sensu, bo tak jak mniej czytelników przeczytało, tak i mniej ich prawdopodobnie zagłosuje.
Książki nie znam (może jeszcze zobaczę?), ale może chodziło o przynależność gatunkową? Bo tak na oko...
Pod względem innych czynników jak ilość opinii czy oceny również wypadała znacznie lepiej niż niektóre pozycje, które dostały nominacje.
Owszem, mogły wejść najnowsze powieści z końca roku. Cóż, wydanie książki w kwietniu,maju nie spełnia tego kryterium. Książka Radykalni. Terror także została wydana w podobnym okresie, a jednak zdobyła większe zainteresowanie niż tam te pozycje.
Oprócz tego są też różne inne kryteria, ale te zostały wymienione jako pierwsze, więc powinny mieć zdecydowany wpływ na wybór.
Pod względem innych czynników jak ilość opinii czy oceny również wypadała znacznie lepiej niż niektóre pozycje, które dostały nominacje.
Owszem, mogły wejść najnowsze powieści z końca roku. Cóż, wydanie książki w kwietniu,maju nie spełnia tego kryterium. Książka Radykalni. Terror także została wydana w podobnym okresie, a jednak zdobyła większe zainteresowanie niż tam te...
Nie spodziewałam się, że nie będzie "Kosiarzy" Shustermana, świetna książka z oceną 8,06 (z 212 ocen) :/
Nie spodziewałam się, że nie będzie "Kosiarzy" Shustermana, świetna książka z oceną 8,06 (z 212 ocen) :/
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa też mam w tym roku problem...kategoria horror nie do końca trafione tytuły; znalazł się tam właśnie czytany przeze mnie Hex, a jedyne co przeraża to zachowanie Jaydona, a nie istnienie i znikanie czarownicy :/...'kolekcjoner motyli'?-serio? w thriller itp też mam problem, bo owszem przeczytałam kilka z nich więc nie mogę powiedzieć, że wybór ograniczony jednak widząc 'czarownicę' gdzie przeważa wątek obyczajowy, a kryminał to fajne tło, lub żerującego na sławie twórcy 'millenium' Davida mam wątpliwości co do nominowanych i widziałabym kilka innych książek. Gdzie Thomas Arnold ze swoim świetnym cyklem? Brakuje mi również "wendyjska winnica', 'drogie życie', 'niepamięć', 'sekret, którego nie zdradzę' i jeszcze kilku innych... Dodałabym również kategorię komiks do głosowania.
Ja też mam w tym roku problem...kategoria horror nie do końca trafione tytuły; znalazł się tam właśnie czytany przeze mnie Hex, a jedyne co przeraża to zachowanie Jaydona, a nie istnienie i znikanie czarownicy :/...'kolekcjoner motyli'?-serio? w thriller itp też mam problem, bo owszem przeczytałam kilka z nich więc nie mogę powiedzieć, że wybór ograniczony jednak widząc...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejI zapomniałam o 'to, co zostawiła', '48', 'Kobiety z Ravensbrück. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet', też mi brakuje ich.
I zapomniałam o 'to, co zostawiła', '48', 'Kobiety z Ravensbrück. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet', też mi brakuje ich.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOkazało się, że z nominowanych pozycji przeczytałem tylko jedną książkę, która na dodatek była dość przeciętna, więc nawet nie mam na co głosować ; p
Okazało się, że z nominowanych pozycji przeczytałem tylko jedną książkę, która na dodatek była dość przeciętna, więc nawet nie mam na co głosować ; p
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak można umieścić "Kolekcjonera motyli" do horroru?! SZOK:O
Jak można umieścić "Kolekcjonera motyli" do horroru?! SZOK:O
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak samo "Strażnicy światła" są umieszczeni w horrorze, a to zwykła powieść, ewentualnie z elementami thrillera.
Tak samo "Strażnicy światła" są umieszczeni w horrorze, a to zwykła powieść, ewentualnie z elementami thrillera.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJeśli chodzi o kategorię kryminały i sensacja to jakieś nieporozumienie:/ Słaba "Helisa", "Zapisane w wodzie", "Bad mommy"? Serio? A gdzie polscy pisarze? Szczygielski, Woźniak, Małecki, Rogala? Wychodzi na to, że w tym roku nie będę głosować, bo po prostu nie ma na kogo:/
Jeśli chodzi o kategorię kryminały i sensacja to jakieś nieporozumienie:/ Słaba "Helisa", "Zapisane w wodzie", "Bad mommy"? Serio? A gdzie polscy pisarze? Szczygielski, Woźniak, Małecki, Rogala? Wychodzi na to, że w tym roku nie będę głosować, bo po prostu nie ma na kogo:/
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@szelma
Mnie zabrakło w tej kategorii Anny Kańtoch i jej "Wiary" i "Wzgórza psów" Żulczyka, na które chciałam zagłosować. Nie rozumiem, dlaczego to ostatnie umieścili w kategorii literatura piękna, w której nie ma raczej szans... Powieść Żulczyka to świetny kryminał/thriller i na tle różnych Puzyńskich i Mrozów błyszczałaby niczym diament wśród kociego żwirku, ale w porównaniu z takim Edwardem St Aubynem czy Orhanem Pamukiem wypada niestety bardzo słabo:-(
@szelma
Mnie zabrakło w tej kategorii Anny Kańtoch i jej "Wiary" i "Wzgórza psów" Żulczyka, na które chciałam zagłosować. Nie rozumiem, dlaczego to ostatnie umieścili w kategorii literatura piękna, w której nie ma raczej szans... Powieść Żulczyka to świetny kryminał/thriller i na tle różnych Puzyńskich i Mrozów błyszczałaby niczym diament wśród kociego żwirku, ale w...
Nie mogę wziąć udziału w głosowaniu, bo jestem tak w tyle z nowościami, że na tyle książek przeczytałam może kilka i nie nazwałabym mich najlepszymi. Kurde. xD
Nie mogę wziąć udziału w głosowaniu, bo jestem tak w tyle z nowościami, że na tyle książek przeczytałam może kilka i nie nazwałabym mich najlepszymi. Kurde. xD
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam ten sam problem, ciężko mi zagłosować jeśli przeczytałam np. tylko dwie książki z danej kategorii. Oczywiście mogę stwierdzić która bardziej mi się podobała ale chyba nie o to chodzi. Drugi problem jest taki, że często przeczytałam tą najbardziej rozleklamowaną.
Mam ten sam problem, ciężko mi zagłosować jeśli przeczytałam np. tylko dwie książki z danej kategorii. Oczywiście mogę stwierdzić która bardziej mi się podobała ale chyba nie o to chodzi. Drugi problem jest taki, że często przeczytałam tą najbardziej rozleklamowaną.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Byłoby miło, gdyby za rok czy dwa powtarzano głosowanie na książki z poprzednich lat. Przeczytalibyśmy więcej: i więcej ludzi by coś przeczytało, i wypadałoby więcej pozycji na pojedynczego głosującego, i pozycje z końca roku miałyby większe, bardziej wyrównane szanse na dotarcie do sensownej liczby czytelników. Dzięki temu głosowalibyśmy w sposób bardziej przemyślany, na najlepsze pozycje spośród wielu przeczytanych, a nie, jak wielu głosuje teraz, na jedyną lub jedną z nielicznych przeczytanych, czyli de facto na najlepiej reklamowane lub najbardziej wyczekiwane, te, które w pierwszej kolejności zdobyliśmy i od razu przeczytaliśmy. Bo teraz to w zasadzie głosujemy na obietnice wydawców zweryfikowane tylko o tyle, o ile zawiedli nasze nadzieje - oczekiwałam dobrej książki, przeczytałam gniota, nie głosuję, ale jeśli przeczytałam dobrą, to głosuję nie wiedząc, że obok leży lepsza, którą odłożyłam sobie na później.
Ciekawe, jak zmieniłyby się wyniki po roku, dwóch, dziesięciu? Chyba proponowałam to już w zeszłym roku? Administracjo, proszę o powtórki plebiscytów z poprzednich lat!
Byłoby miło, gdyby za rok czy dwa powtarzano głosowanie na książki z poprzednich lat. Przeczytalibyśmy więcej: i więcej ludzi by coś przeczytało, i wypadałoby więcej pozycji na pojedynczego głosującego, i pozycje z końca roku miałyby większe, bardziej wyrównane szanse na dotarcie do sensownej liczby czytelników. Dzięki temu głosowalibyśmy w sposób bardziej przemyślany, na...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejIleż razy można Was prosić o zmianę bezsensownego podziału na literaturę fantastyczną i science fiction????? How many times, jak mawiał pewien wkurzony tenisista na korcie...
Ileż razy można Was prosić o zmianę bezsensownego podziału na literaturę fantastyczną i science fiction????? How many times, jak mawiał pewien wkurzony tenisista na korcie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoim zdaniem ten podział nie jest bezsensowny. Czymś innym jest antycypacja przyszłej technologi, a czymś innym wiara w magię i czarownice.
Moim zdaniem ten podział nie jest bezsensowny. Czymś innym jest antycypacja przyszłej technologi, a czymś innym wiara w magię i czarownice.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie zgodzę się, że podział jest bezsensowny. Tak jak napisał @Veinylover, czym innym jest budowanie światów fantastycznych opartych na podstawach naukowych, czym innym - na magii. Problem leży tu w nazywaniu kategorii. Science fiction jest podgatunkiem fantastyki. Tak samo jak horror. Podgatunkiem również jest fantasy, do niej zaliczamy wszystkie teksty o uniwersach magicznych, jak "Wiedźmin", "Achaja" czy "Ziemiomorze". Gdyby jedną kategorie nazwano tu science fiction, a drugą - fantasy, nie byłoby problemu.
Nie zgodzę się, że podział jest bezsensowny. Tak jak napisał @Veinylover, czym innym jest budowanie światów fantastycznych opartych na podstawach naukowych, czym innym - na magii. Problem leży tu w nazywaniu kategorii. Science fiction jest podgatunkiem fantastyki. Tak samo jak horror. Podgatunkiem również jest fantasy, do niej zaliczamy wszystkie teksty o uniwersach...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTo właśnie miałem na myśli. Albo piszemy fantastyka, albo sf, fantasy itp.... Jedna kategoria jest nadrzędną w stosunku do drugiej. Czyli podział moim zdaniem sensu nie ma.
To właśnie miałem na myśli. Albo piszemy fantastyka, albo sf, fantasy itp.... Jedna kategoria jest nadrzędną w stosunku do drugiej. Czyli podział moim zdaniem sensu nie ma.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSprawa jest prosta. Nie można porównywać Lema z Harrym Potterem czy pisarstwo Arthura C. Clarke'a z Tolkienem. To coś bardziej odmiennego, niż jakikolwiek inny gatunek od jakiegokolwiek innego. Przez fantastykę rozumie się zwyczajowo bardzo szeroki zakres wyimaginowanych światów nie mających niczego w swej konstrukcji związanego z jakąkolwiek dającą się przewidzieć rzeczywistością, natomiast Science fiction przeciwnie, więc tak bardzo odbiega w swej intencji od szeroko rozumianej fantastyki, że utożsamianie tych dwóch rzeczy budzi mój najwyższy sprzeciw. Mielibyśmy porównywać np. "Spotkanie z Ramą" C.Clarke'a z bajdurzeniami o czarownicach i wampirach? Litości. Co trzeba mieć w głowie, żeby takie idiotyzmy proponować przy głosowaniu na najlepsze książki?
Sprawa jest prosta. Nie można porównywać Lema z Harrym Potterem czy pisarstwo Arthura C. Clarke'a z Tolkienem. To coś bardziej odmiennego, niż jakikolwiek inny gatunek od jakiegokolwiek innego. Przez fantastykę rozumie się zwyczajowo bardzo szeroki zakres wyimaginowanych światów nie mających niczego w swej konstrukcji związanego z jakąkolwiek dającą się przewidzieć...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTo nie idiotyzmy, chodzi o to że kategorie są źle podpisane. Zamiast "Fantastyka" powinno być "Fantasy" ponieważ fantastyka to gatunek, do którego zaliczamy science fiction, fantasy i horror.
To nie idiotyzmy, chodzi o to że kategorie są źle podpisane. Zamiast "Fantastyka" powinno być "Fantasy" ponieważ fantastyka to gatunek, do którego zaliczamy science fiction, fantasy i horror.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@veinylover
Podział na fantasy i science fiction miałby sens. Niestety nazwy są inne, mamy fantastykę, o czym pisaliśmy już wcześniej, nie pamiętam, w zeszłym czy jeszcze poprzednim roku, a "góra" kompletnie nas olała, nie raczyli ani poprawić błędu, ani wytłumaczyć się z takiego podziału i bronić go przed naszymi (niesłusznymi może?) zarzutami. Co więcej, nie chodzi o samą nazwę kategorii, bo to nie jest fantasy ze zbyt ogólną etykietką, bo zaplątało się tam chociażby to: Berserk [bookLink]4135305|Berserk [/bookLink], co na oko wygląda zdecydowanie na science fiction, więc dlaczego tu, a nie w kategorii science fiction? Do fantasy nie pasuje, ale już do fantastyki, a taka jest nazwa kategorii, jak najbardziej. Tylko dlaczego nie ma możliwości konkurować z innymi dziełami swojego gatunku, z resztą wydzielonej spośród całej fantastyki science fiction, a za przeciwników ma coś z zupełnie innej bajki? Podział, tak nazwy kategorii, jak i przyporządkowanie do nich poszczególnych tytułów, jest zdecydowanie nieprzemyślany.
Administracjo! Prosimy o zmianę nazwy kategorii "Fantastyka" na "Fantasy" i bardziej uważne przyporządkowywanie tytułów do poszczególnych kategorii!
@veinylover
Podział na fantasy i science fiction miałby sens. Niestety nazwy są inne, mamy fantastykę, o czym pisaliśmy już wcześniej, nie pamiętam, w zeszłym czy jeszcze poprzednim roku, a "góra" kompletnie nas olała, nie raczyli ani poprawić błędu, ani wytłumaczyć się z takiego podziału i bronić go przed naszymi (niesłusznymi może?) zarzutami. Co więcej, nie chodzi o samą...
@Monika - jeśli nie istnieje nic, co jest fantastyką nie będąc jednocześnie ani sci-fi, ani fantasy, to prawda. Ale jeszcze tego nie wiem na 100%, choć faktycznie, możliwe że masz rację absolutną w tej sprawie.
@Monika - jeśli nie istnieje nic, co jest fantastyką nie będąc jednocześnie ani sci-fi, ani fantasy, to prawda. Ale jeszcze tego nie wiem na 100%, choć faktycznie, możliwe że masz rację absolutną w tej sprawie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@veinylover
Wszystko zależy od przyjętych definicji tych gatunków. Do fantastyki należy też horror i choć zależnie od tego, co straszy, można przyporządkować poszczególne horrory do fantasy (poltergeist, demon) lub sf (mutant zbiegły z laboratorium, zbuntowany robot, kosmici), to jednak wydziela się go osobno - ale to wyłączenie jest o tyle logiczne, że dominującym elementem horrorów są nie elementy fantastyczne, a wzbudzane przez nie emocje, ważniejszy jest strach, który łączy we wspólną kategorię horrory fantasy z horrorami sf, niż magia łącząca jedne horrory z fantasy i technika łącząca drugie z science fiction. Do fantastyki należą też historie alternatywne i znów można je wydzielić osobno, ale można też zaliczyć większość do sf (socjologia to też nauka, nawet historia, a zatem gdybanie "co by było" i konstruowanie innych wersji wydarzeń i społeczeństw też jest spekulacją poniekąd naukową, czyli sf) i mniejszość do fantasy (jeśli zmiana w historii powiązana jest z czynnikiem nadprzyrodzonym albo jeśli bierzemy na warsztat historie już w wersji podstawowej pasujące do fantasy, np. mity). Wszystko chyba w fantastyce da się przyporządkować do fantasy lub science fiction, nie potrafię sobie wyobrazić opowieści, która nie pasowałaby do żadnej z tych kategorii, a mimo to była jednak fantastyką. Ale obie te gałęzie mają jeszcze mnóstwo swoich podgatunków, niektóre z nich, jak horror, występują w obu, a bywają także powieści (np. "Pan Lodowego Ogrodu"), które jednocześnie do obu pasują. Z racji tego poplątania i płynności granic można w ogóle zrezygnować z dzielenia fantastyki i wrzucać ją całą do jednego worka, ale można też dzielić ją na dowolne mniej lub bardziej rozłączne kategorie i przyporządkowywać poszczególne tytuły do tych kategorii, do których pasują najbardziej lub w przypadku utworów hybrydowych nawet do kilku jednocześnie. Tylko kiedy dzielimy jakiś (nad)zbiór, to nie może być tak, że do zbioru nadrzędnego nie zaliczamy tego, co już wydzieliliśmy w jakiś zbiór względem niego podrzędny, musimy zadbać o to, by element zbioru podrzędnego należał jednocześnie do nadrzędnego albo by podział był na podzbiory równorzędne, by nie dało się żadnego nazwać podzbiorem innego.
Tu tego nie zachowano. Cały plebiscyt stosuje podział rozłączny, co należy do jednej kategorii, to nie może należeć do drugiej (szkoda, narzekano tu już na kryminał, który nominowany jako "literatura piękna" nie ma szans, a w kryminałach mógłby powalczyć), a zatem jeśli wydzielono SF, to druga kategoria powinna nazywać się fantasy.
Gdyby natomiast podział nie był rozłączny, to mogłaby sobie istnieć i fantastyka, i SF, i cokolwiek jeszcze kto by wymyślił, tylko że w takim wypadku książka nominowana w kategorii szerszej MUSIAŁABY mieścić się też we właściwej dla siebie, o ile taka by istniała, kategorii węższej.
Nie ma tego i dlatego w kolejnym roku znowu protestujemy. Fantaści najgłośniej, ale przecież kategoria "Literatura piękna" też jest absurdem, bo przecież cała literatura prócz naukowej i użytkowej jest literaturą piękną, we wszystkich kategoriach tylko na taką głosujemy, więc czym jest ta wydzielona pod tą nazwą?
Cały plebiscyt do poprawki, ale po raz trzeci nikomu z góry nie chciało się nad nim bliżej pochylić...
@veinylover
Wszystko zależy od przyjętych definicji tych gatunków. Do fantastyki należy też horror i choć zależnie od tego, co straszy, można przyporządkować poszczególne horrory do fantasy (poltergeist, demon) lub sf (mutant zbiegły z laboratorium, zbuntowany robot, kosmici), to jednak wydziela się go osobno - ale to wyłączenie jest o tyle logiczne, że dominującym...
To, że gatunki są płynne, to rzecz oczywista, nie wiem, w czym ta płynność miałaby kwestionować oddzielenie sci-fi. Słynne "Solaris" Lema jest niby sci-fi, ale dla mnie jest to przede wszystkim książka o miłości i literatura piękna jednocześnie. Był taki film o ciężarówce bardzo złośliwej, z którą walczył właściciel samochodu osobowego, w książce napisanej na ten temat można wykreować horror, który nie byłby wprost fantasy, bo nikt by nie wiedział tak do końca czy w tej ciężarówce ktoś siedzi czy nie, a horror pozostawałby horrorem i jednocześnie fantastyką bez elementów fantasy. Istotą klasycznego horroru jest nie tyle samo straszenie, tylko zwycięstwo czynnika straszącego nad straszonym, czyli zwycięstwo zła.
Brakuje mi jeszcze kategorii: „Najgorsza książka w sprzedaży”. Byłoby morze kandydatów.
To, że gatunki są płynne, to rzecz oczywista, nie wiem, w czym ta płynność miałaby kwestionować oddzielenie sci-fi. Słynne "Solaris" Lema jest niby sci-fi, ale dla mnie jest to przede wszystkim książka o miłości i literatura piękna jednocześnie. Był taki film o ciężarówce bardzo złośliwej, z którą walczył właściciel samochodu osobowego, w książce napisanej na ten temat...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Są ludzie, niestety jest ich sporo, którzy upierają się przy podziałach rozłącznych wszystkiego, cokolwiek przyjdzie im dzielić, a jeśli podzielić rozłącznie się nie da, to twierdzą, że w ogóle podział jest niemożliwy. Powiedz takiemu człowiekowi, że science fiction jest o nauce, technice, odkrywaniu kosmosu i o przyszłości i że fantasy jest o magii, to pięknie oddzieli te dwie kategorie. Ale daj mu "Pana Lodowego Ogrodu" (albo sto innych pozycji z pogranicza), to nagle stwierdzi, że skoro pasuje do obu kategorii, to znaczy, że nie da się ich od siebie oddzielić, a zatem wydzielanie czegokolwiek z fantastyki staje się niemożliwe.
SF i miłość wcale się nie wykluczają, miałam nawet w ręku romansidło w odpowiednich dekoracjach, którego jednak w towarzystwie Lema nie godzi się wymieniać z tytułu. A literaturą piękną jest wszystko, cokolwiek napisano dla rozrywki czytelnika, od klasyki, poprzez pozycje nominowane tutaj w kategorii o odpowiedniej nazwie i te we wszystkich pozostałych kategoriach, aż po wspomniany romans i czytadła jeszcze od niego gorsze.
Na najgorsze trudno by było głosować, bo te złe, które potrafię jako złe rozpoznać, najczęściej omijam z daleka, a zatem głosowalibyśmy na niesprawdzone albo na najgorsze spośród wyglądających na tyle dobrze, że daliśmy się na nie nabrać - ranking byłby chyba bardzo niesprawiedliwy. Żal by mi było książek, które przez niedoskonałość systemu głosowania zostałyby pozbawione zasłużonych miejsc w czołówce :)
Są ludzie, niestety jest ich sporo, którzy upierają się przy podziałach rozłącznych wszystkiego, cokolwiek przyjdzie im dzielić, a jeśli podzielić rozłącznie się nie da, to twierdzą, że w ogóle podział jest niemożliwy. Powiedz takiemu człowiekowi, że science fiction jest o nauce, technice, odkrywaniu kosmosu i o przyszłości i że fantasy jest o magii, to pięknie oddzieli te...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Co do bezsensownego podziału na fantastykę i SF to już wszystko tu powiedziano.
Kategorii "najgorsza książka" absolutnie nie popieram. Większość argumentów przytoczyła powyżej Monika. Największą karą dla złej książki jest konsekwentne pomijanie jej we wszelakich dyskusjach.
Cała ta dyskusja pokazuje niestety, jak niedopracowanym narzędziem dla poszukujących dobrej książki są takie plebiscyty. W idealnym świecie miałoby się dość czasu, aby czytać (prawie) wszystko i wyrobić sobie własne zdanie...
Co do bezsensownego podziału na fantastykę i SF to już wszystko tu powiedziano.
Kategorii "najgorsza książka" absolutnie nie popieram. Większość argumentów przytoczyła powyżej Monika. Największą karą dla złej książki jest konsekwentne pomijanie jej we wszelakich dyskusjach.
Cała ta dyskusja pokazuje niestety, jak niedopracowanym narzędziem dla poszukujących dobrej książki...
Szkoda, że nie ma kategorii dla debiutantów oraz opowiadań, wiele fantastycznych książek jest przez to pomijanych, gdyż nazwiska nowych autorów nie mogą mierzyć się w popularności z uznanymi markami.
Szkoda, że nie ma kategorii dla debiutantów oraz opowiadań, wiele fantastycznych książek jest przez to pomijanych, gdyż nazwiska nowych autorów nie mogą mierzyć się w popularności z uznanymi markami.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzekamy na Wasze głosy!
Czekamy na Wasze głosy!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam



