-
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać377 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać36 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
Biblioteczka
2025-08-25
2025-09-06
2025-05-15
W książce o Stanisławie Celińskiej znalazł się nie tylko wywiad z aktorką, ale zamieszczono również wypowiedzi różnych osób na jej temat. Najbardziej zainteresowały mnie słowa zaprzyjaźnionego taksówkarza oraz pewnej pani, która spotkała Celińską i jej córkę w pociągu jadącym do Ustki. Inni - jakby się zmówili - ograniczyli się do trzech tematów. Wciąż mówili o teatrze Warlikowskiego, o działce lub o psie. Dla czytelnika jest to nudne i męczące, bo cały czas czyta się tę samą informację, tylko inaczej ubraną w słowa. Najciekawsze okazały się początkowe rozdziały, w których Stanisława Celińska mówi o swoim dzieciństwie, dorastaniu, szkole teatralnej i występie u Wajdy w "Krajobrazie po bitwie". Zabrakło mi tu nawiązań do innych filmowych czy serialowych ról aktorki, zatrzymania się na dłużej na przykład przy takich produkcjach jak "Noce i dnie", "Katyń", "Listy do M.3".
W książce o Stanisławie Celińskiej znalazł się nie tylko wywiad z aktorką, ale zamieszczono również wypowiedzi różnych osób na jej temat. Najbardziej zainteresowały mnie słowa zaprzyjaźnionego taksówkarza oraz pewnej pani, która spotkała Celińską i jej córkę w pociągu jadącym do Ustki. Inni - jakby się zmówili - ograniczyli się do trzech tematów. Wciąż mówili o teatrze...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-02-06
2025-01-17
Książka o Garbo pozostawia ogromny niedosyt. Informacji jest tu niewiele więcej niż w Wikipedii. Suche fakty, liczby, tytuły, nazwiska, daty. Liczyłam na więcej.
Książka o Garbo pozostawia ogromny niedosyt. Informacji jest tu niewiele więcej niż w Wikipedii. Suche fakty, liczby, tytuły, nazwiska, daty. Liczyłam na więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-01-04
2024-12-27
„Marian Kociniak. Spełniony” to właściwie jedyny wywiad z aktorem, który można gdziekolwiek przeczytać. Przez pół wieku Marian Kociniak konsekwentnie nie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Dopiero 50-lecie pracy twórczej skłoniło go do złamania obietnicy złożonej samemu sobie. Niestety, Remigiusz Grzela jako rozmówca zadający pytania fatalnie wywiązał się ze swojej roli. Książka to zbiór krótkich wywiadów na różne tematy. I gdybyż chociaż każdemu wywiadowi towarzyszył jakiś zamysł, cel. A gdzie tam! Pan Grzela pyta, ale nie drąży. Odhaczy na liście pytanie i zadaje kolejne. Nie dopytuje, nawet jeśli warto byłoby pociągnąć temat dalej, poprosić o szczegóły. Skacze z tematu na temat. Nie ma żadnej płynności, spójności. Szkoda, bo aktor zaznaczył, że będzie z nim całkowicie szczery. Wyszedł z tego groch z kapustą.
„Marian Kociniak. Spełniony” to właściwie jedyny wywiad z aktorem, który można gdziekolwiek przeczytać. Przez pół wieku Marian Kociniak konsekwentnie nie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Dopiero 50-lecie pracy twórczej skłoniło go do złamania obietnicy złożonej samemu sobie. Niestety, Remigiusz Grzela jako rozmówca zadający pytania fatalnie wywiązał się ze swojej roli....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-08-17
2024-03-10
Z okładki uśmiecha się do nas Franciszek Pieczka, wspaniały aktor i dobry człowiek. Szkoda, że książka mu poświęcona do dobrych raczej nie należy. Składa się z kilkudziesięciu krótkich rozdziałów, migawek z życia aktora i jego rodziny. Trzeba przyznać, że te opowieści są bardzo ciekawe, ale … No właśnie … Gdybyż autorka pokusiła się chociaż o ułożenie tych skrawków w jakiejś logicznej kolejności, choćby chronologicznej, powstałaby spójna całość. Ta sytuacja kojarzy mi się z odtwarzaczem CD. Gdy naciśniemy jeden z przycisków, utwory na płycie odtwarzane są w przypadkowej kolejności. Tak właśnie jest z tą książką. Totalny chaos. Taki aktor jak Franciszek Pieczka zasługuje na solidną biografię. Mam nadzieję, że kiedyś taka powstanie.
Z okładki uśmiecha się do nas Franciszek Pieczka, wspaniały aktor i dobry człowiek. Szkoda, że książka mu poświęcona do dobrych raczej nie należy. Składa się z kilkudziesięciu krótkich rozdziałów, migawek z życia aktora i jego rodziny. Trzeba przyznać, że te opowieści są bardzo ciekawe, ale … No właśnie … Gdybyż autorka pokusiła się chociaż o ułożenie tych skrawków w...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-01-21
Wiele o Kalinie Jędrusik jako kobiecie, żonie.
Niewiele o Kalinie Jędrusik jako aktorce.
Wiele o Kalinie Jędrusik jako kobiecie, żonie.
Niewiele o Kalinie Jędrusik jako aktorce.
2023-12-29
„Sto dni Hoffmana” przeczytałam z przyjemnością i zainteresowaniem. Potem włączyłam film, aby skonfrontować swoją wiedzę z poszczególnymi scenami. Większą uwagę poświęciłam tłu i drugiemu planowi. Ciekawe doświadczenie. Książkę polecam tym, którzy chcą poznać tajniki kręcenia filmu historycznego. To „Ogniem i mieczem” od kuchni.
„Sto dni Hoffmana” przeczytałam z przyjemnością i zainteresowaniem. Potem włączyłam film, aby skonfrontować swoją wiedzę z poszczególnymi scenami. Większą uwagę poświęciłam tłu i drugiemu planowi. Ciekawe doświadczenie. Książkę polecam tym, którzy chcą poznać tajniki kręcenia filmu historycznego. To „Ogniem i mieczem” od kuchni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023-07-04
Książka, z której dowiedziałam się wiele o Danucie Szaflarskiej.
Napisana stylem niby sprawozdawczym, a jednak z uczuciem.
Uzupełniona wypowiedziami rodziny i przyjaciół.
Okraszona zdjęciami z rodzinnego archiwum.
Przeczytana z prawdziwą przyjemnością.
Książka, z której dowiedziałam się wiele o Danucie Szaflarskiej.
Napisana stylem niby sprawozdawczym, a jednak z uczuciem.
Uzupełniona wypowiedziami rodziny i przyjaciół.
Okraszona zdjęciami z rodzinnego archiwum.
Przeczytana z prawdziwą przyjemnością.
2023-06-23
„Ta książka z założenia była próbą opowiedzenia historii Marilyn Monroe, zebrania wszystkich znanych faktów dotyczących okoliczności jej śmierci i przedstawienia wiarygodnych świadectw na ten temat”.
Powyższy cytat w pełni oddaje treść książki Anthony’ego Summersa. Zgromadzony materiał jest niezwykle bogaty i dobrze udokumentowany. Doceniam tytaniczny wysiłek autora i jego zapędy śledcze, ale zawartość do mnie nie przemówiła. Książka jest niezwykle sucha, wręcz bezduszna. Odziera M.M. z legendy, wyjątkowości, zaprzecza tytułowi tej biografii. Summers skupił się na jednym aspekcie życia Marilyn – jak doszło do tego, że 4 sierpnia 1962 roku aktorka zmarła. I robi wszystko, aby nikt nie podważył zebranego materiału. Jest bardzo drobiazgowy. Szkoda tylko, że filmy największej gwiazdy Hollywood tamtych czasów zostały potraktowane marginalnie, a z całą pewnością warto było o nich napisać więcej. Wiele dowiedziałam się o życiu prywatnym Marilyn Monroe, ale niewiele o karierze zawodowej.
„Ta książka z założenia była próbą opowiedzenia historii Marilyn Monroe, zebrania wszystkich znanych faktów dotyczących okoliczności jej śmierci i przedstawienia wiarygodnych świadectw na ten temat”.
Powyższy cytat w pełni oddaje treść książki Anthony’ego Summersa. Zgromadzony materiał jest niezwykle bogaty i dobrze udokumentowany. Doceniam tytaniczny wysiłek autora i...
2023-06-10
„Chłopaki niech płaczą” to wywiad z aktorem Olafem Lubaszenką na temat występów w filmach i serialach, reżyserowania filmów i spektakli teatralnych, przygód na planie filmowym i w czasie podróży, przyjaźni, choroby, piłki nożnej. Jest trochę o depresji, alkoholu, kobietach, a także o konflikcie z ojcem.
Książkę czyta się dobrze, płynnie, lekko. Myślę jednak, że powinna nosić tytuł „Pechowiec”, ewentualnie „Moje życie z pechem”, bo tylu niefortunnych wydarzeń co Olaf Lubaszenko to chyba mało kto doświadczył.
„Chłopaki niech płaczą” to wywiad z aktorem Olafem Lubaszenką na temat występów w filmach i serialach, reżyserowania filmów i spektakli teatralnych, przygód na planie filmowym i w czasie podróży, przyjaźni, choroby, piłki nożnej. Jest trochę o depresji, alkoholu, kobietach, a także o konflikcie z ojcem.
Książkę czyta się dobrze, płynnie, lekko. Myślę jednak, że powinna...
2023-05-10
„Tadeusz Janczar. Zawód: aktor” to rzetelnie napisana biografia, ciekawa, szczegółowa, ze sporą ilością czarno-białych zdjęć. Każdy aspekt zawodowy – film, teatr, radio - został omówiony w sposób wyczerpujący, ciekawy i zrozumiały dla czytelnika. Ponadto znajdziemy tu liczne wypowiedzi żony, syna, reżyserów i innych aktorów. Mnie ta książka usatysfakcjonowała.
„Tadeusz Janczar. Zawód: aktor” to rzetelnie napisana biografia, ciekawa, szczegółowa, ze sporą ilością czarno-białych zdjęć. Każdy aspekt zawodowy – film, teatr, radio - został omówiony w sposób wyczerpujący, ciekawy i zrozumiały dla czytelnika. Ponadto znajdziemy tu liczne wypowiedzi żony, syna, reżyserów i innych aktorów. Mnie ta książka usatysfakcjonowała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023-04-28
Elżbieta Baniewicz wykonała niemal tytaniczną pracę, tworząc biografię Anny Dymnej – dobrej aktorki i wspaniałego człowieka. Powstała obszerna książka okraszona mnóstwem ciekawych zdjęć. Podobały mi się fragmenty poświęcone szkole teatralnej, początkom kariery, anegdotom z planu filmowego „Królowej Bony” i „Siedliska”, miłości do Wiesława Dymnego. Niezwykły jest też rozdział, w którym przedrukowano niektóre listy „fanów” – przy większości z nich szeroko otwierałam oczy ze zdziwienia lub niedowierzania.
Kiedyś czytałam „Anna Dymna. Ona to ja” również autorstwa Elżbiety Baniewicz i tamta książka podobała mi się bardziej, mimo iż była o połowę krótsza. A może właśnie to skondensowanie sprawiło, że czytało mi się ją lepiej? W „DYMNEJ” autorka mnóstwo uwagi poświęciła rolom teatralnym. Opisy sztuk i granych postaci były na tyle szczegółowe, że po jakimś czasie nużyły. To lektura dla wielbicieli talentu Anny Dymnej, ale chyba głownie mieszkających w Krakowie i śledzących karierę teatralną tej niezwykłej aktorki. Wolałabym więcej informacji o rolach filmowych i serialowych. Tymczasem występowi w „Janosiku” poświęcono w całej książce zaledwie jedno zdanie. Niewiele więcej jest o roli w „Znachorze” czy „Trędowatej”. Czasem komentarze do zdjęć wnosiły więcej informacji niż wywody autorki.
Doceniam wkład pracy, ale jako czytelnik usatysfakcjonowana nie jestem.
Elżbieta Baniewicz wykonała niemal tytaniczną pracę, tworząc biografię Anny Dymnej – dobrej aktorki i wspaniałego człowieka. Powstała obszerna książka okraszona mnóstwem ciekawych zdjęć. Podobały mi się fragmenty poświęcone szkole teatralnej, początkom kariery, anegdotom z planu filmowego „Królowej Bony” i „Siedliska”, miłości do Wiesława Dymnego. Niezwykły jest też...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023-04-14
Lubię Witolda Pyrkosza jako aktora. Wichura, Pyzdra, Duńczyk, Balcerek to role, które zna każdy wielbiciel polskiego kina. Jednak książka mająca formę wywiadu nie przypadła mi do gustu. W wypowiedziach aktora wyczuwam nutkę fałszu, widzę pozę lekkoducha i cwaniaka, któremu tyle rzeczy wyszło jakoś tak przypadkiem. Nie wiem, czy to prawda czy też gra pod publiczkę, chęć pochwalenia się. I ta duma z morza wypitego alkoholu, o którym właściwie mowa w każdym rozdziale i przy każdej opisywanej sytuacji. Może na innych odbiorcach takie wyznania robią wrażenie, mnie raczej zrobiło się smutno, bo aktor przedstawił siebie w nieciekawym świetle.
Lubię Witolda Pyrkosza jako aktora. Wichura, Pyzdra, Duńczyk, Balcerek to role, które zna każdy wielbiciel polskiego kina. Jednak książka mająca formę wywiadu nie przypadła mi do gustu. W wypowiedziach aktora wyczuwam nutkę fałszu, widzę pozę lekkoducha i cwaniaka, któremu tyle rzeczy wyszło jakoś tak przypadkiem. Nie wiem, czy to prawda czy też gra pod publiczkę, chęć...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022-08-22
„Jerzy Hoffman. Gorące serce” to panegiryk na cześć polskiego reżysera. Próżno szukać tu choćby jednego zdania stawiającego Hoffmana w gorszym świetle. Nawet niewłaściwe zachowania są usprawiedliwiane i przerabiane na zalety. Zabrakło mi w tej książce obiektywizmu i chronologii. Wszystkie wspomnienia, anegdoty, wypowiedzi aktorów i innych filmowców są wymieszane. Autorka przeskakuje z tematu na temat. Bigos lub groch z kapustą – jak kto woli. Przeczytałam, bo lubię filmy Jerzego Hoffmana, ale zadowolona nie jestem. Ten reżyser zasługuje na dobrą biografię, która będzie jednocześnie ciekawą książką.
„Jerzy Hoffman. Gorące serce” to panegiryk na cześć polskiego reżysera. Próżno szukać tu choćby jednego zdania stawiającego Hoffmana w gorszym świetle. Nawet niewłaściwe zachowania są usprawiedliwiane i przerabiane na zalety. Zabrakło mi w tej książce obiektywizmu i chronologii. Wszystkie wspomnienia, anegdoty, wypowiedzi aktorów i innych filmowców są wymieszane. Autorka...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022-07-06
Ciekawa rozmowa ze świetnym aktorem. Dużo pierwszorzędnych anegdot.
Sporo informacji o życiu i pracy Krzysztofa Kowalewskiego, w czym spory udział ma Janusz Ćwieluch, który naprawdę dobrze się do tego wywiadu przygotował.
Na wiele pytań aktor nie udzielił odpowiedzi. Zasłaniał się brakiem pamięci. Nie wiadomo, prawdziwej czy udawanej.
Za mało miejsca poświęcono związkowi aktora z Ewą Wiśniewską. Zaledwie parę zdań. W tym miejscu czuję olbrzymi niedosyt.
Ciekawa rozmowa ze świetnym aktorem. Dużo pierwszorzędnych anegdot.
Sporo informacji o życiu i pracy Krzysztofa Kowalewskiego, w czym spory udział ma Janusz Ćwieluch, który naprawdę dobrze się do tego wywiadu przygotował.
Na wiele pytań aktor nie udzielił odpowiedzi. Zasłaniał się brakiem pamięci. Nie wiadomo, prawdziwej czy udawanej.
Za mało miejsca poświęcono...
Niepozorna książeczka licząca niewiele ponad 130 stron wydana w 1975 roku. Fani „Potopu” znajdą sporo ciekawostek na temat obsady, szukania miejsc do kręcenia poszczególnych scen, pogody, rekwizytów, kostiumów oraz wiele zdjęć.
Niepozorna książeczka licząca niewiele ponad 130 stron wydana w 1975 roku. Fani „Potopu” znajdą sporo ciekawostek na temat obsady, szukania miejsc do kręcenia poszczególnych scen, pogody, rekwizytów, kostiumów oraz wiele zdjęć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to