-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać429 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska14
Biblioteczka
2018-06-24
2018-06-24
2018-06-24
Powiem tak... jeśli ktoś interesuje się takimi tematami to niech sięgnie po coś lepszego. . co nieco można z tej książki wyciągnąć, ale jak dla mnie było tam za mało nowych informacji.
Powiem tak... jeśli ktoś interesuje się takimi tematami to niech sięgnie po coś lepszego. . co nieco można z tej książki wyciągnąć, ale jak dla mnie było tam za mało nowych informacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek całej serii był dla mnie intrygujący na tyle by sięgnąć po dalsze części, ale z każdą kolejną przekręcaną stroną historia ta stawała się coraz nudniejsza. Postać pana Greya odebrana przeze mnie na początku jako niezwykle seksownego i nieutemperowanego, złego " chłopca" zmieniła się w moim odbiorze na dziecinną, żenującą po części. W kółko powtarzane słowa:"Anastazjo potrzebuję Cię" były żenujące i monotonne. No bo ileż można. Jednakże to co się działo na zakończenie było z mojej strony nie oczekiwane. Wspomnę jeszcze o fragmencie, gdzie była ukazana perspektywa Christiana. No i to się autorce udało.
Początek całej serii był dla mnie intrygujący na tyle by sięgnąć po dalsze części, ale z każdą kolejną przekręcaną stroną historia ta stawała się coraz nudniejsza. Postać pana Greya odebrana przeze mnie na początku jako niezwykle seksownego i nieutemperowanego, złego " chłopca" zmieniła się w moim odbiorze na dziecinną, żenującą po części. W kółko powtarzane...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo prostu kocham tego autora!. Moją misją jest dorwanie wszystkich jego książek. Uwielbiam moment, gdy kończąc jego książki siedzę jak wryta, co również i teraz miało miejsce. Gorąco polecam! !
Po prostu kocham tego autora!. Moją misją jest dorwanie wszystkich jego książek. Uwielbiam moment, gdy kończąc jego książki siedzę jak wryta, co również i teraz miało miejsce. Gorąco polecam! !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobało mi się .. niespodziewana, zaskakująca.. takie lubię :3
Podobało mi się .. niespodziewana, zaskakująca.. takie lubię :3
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem rozdarta .. z jednej strony podobało mi się, a z drugiej nie bardzo . Jeśli ma to być gorąca , erotyczna książka to niech nią będzie . Czytając to mam wrażenie że, to ocenzurowana wersja dla młodszej młodzieży .. Czy tam wg. pojawia się słowo np. penis ? Teraz plusy: Jak dla mnie książka rozkręca się dopiero na końcu. Co sprawia, że z również tknę drugą część. Pomimo to .. no nie chce zbytnio opisywać o czym jest itp. itd .. Polecam .. choć by po to by sprawdzić z ciekawości czym "podniecają się" dzisiejsze nastolatki .. :D
Jestem rozdarta .. z jednej strony podobało mi się, a z drugiej nie bardzo . Jeśli ma to być gorąca , erotyczna książka to niech nią będzie . Czytając to mam wrażenie że, to ocenzurowana wersja dla młodszej młodzieży .. Czy tam wg. pojawia się słowo np. penis ? Teraz plusy: Jak dla mnie książka rozkręca się dopiero na końcu. Co sprawia, że z również tknę drugą część....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWięc.. dobra ale nie fascynująca .
Więc.. dobra ale nie fascynująca .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza książka jaką tknęłam dobrowolnie ... Chce więcej !
Pierwsza książka jaką tknęłam dobrowolnie ... Chce więcej !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
"Kandyd" zarówno jak "Prostaczek" to dwie różne historie, które wiąże prosty język. Opowieści niekiedy zabawne jak i również przedstawiające ciężkie losy bohaterów powlekane są pewnymi myślami, które autor próbuje przekazać. Nie brak tutaj trafnych i głębokich wypowiedzeń bohaterów związanych m.in. z żywotem ludzkim. Co mnie w niej urzekło? Na pewno to iż z pozoru prosta opowieść może skrywać wiele mądrych treści. Uważam, że przedstawione historie to zaledwie oprawa dla głównej myśli przewodniej, a ich prostota sprawia, iż czyta się je szybko i łatwo. Mimo wszystko jednak zmuszając do refleksji.
"Kandyd" zarówno jak "Prostaczek" to dwie różne historie, które wiąże prosty język. Opowieści niekiedy zabawne jak i również przedstawiające ciężkie losy bohaterów powlekane są pewnymi myślami, które autor próbuje przekazać. Nie brak tutaj trafnych i głębokich wypowiedzeń bohaterów związanych m.in. z żywotem ludzkim. Co mnie w niej urzekło? Na pewno to iż z pozoru prosta...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to