rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

W czymś tak krótkim została zawarta cała idea patriotyzmu.

W czymś tak krótkim została zawarta cała idea patriotyzmu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jak trudno żyć w Świecie Dorosłych.

Jak trudno żyć w Świecie Dorosłych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pięknie umiał być Wojaczkiem.

Pięknie umiał być Wojaczkiem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Wojaczek. Cóż o nim napisać? Chyba tylko pochylić naprzód głowę, na słowa:
"A jednak coś zostanie po mnie"

Wojaczek. Cóż o nim napisać? Chyba tylko pochylić naprzód głowę, na słowa:
"A jednak coś zostanie po mnie"

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Sięgnęłam po tę książkę, bo kurzyła się na półce. Na początku czytałam ją z zaciekawieniem. Potem z lekkim oporem. O czym? Biografia. Pisana tak samo. Bohater? Ciekawy, a zarazem nudny. Chcąc być lekarzem, który ma być kimś pomocnym w krajach Trzeciego Świata. Rozczarowałam się. To nie moja bajka. Oczywiście ta książka.

Sięgnęłam po tę książkę, bo kurzyła się na półce. Na początku czytałam ją z zaciekawieniem. Potem z lekkim oporem. O czym? Biografia. Pisana tak samo. Bohater? Ciekawy, a zarazem nudny. Chcąc być lekarzem, który ma być kimś pomocnym w krajach Trzeciego Świata. Rozczarowałam się. To nie moja bajka. Oczywiście ta książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Czytając tę książkę odkładałam ją z dziesięć razy. Za każdym razem myśląc: "Czy może być aż tak beznadziejna?" Ciągłe, chyba typowe dla Coelho, pisanie w stylu:" Był piękny dzień. A może nie aż tak piękny? Była burza. A może nie burza?" Aaa! Można oszaleć! Myślałam, że mając tak jak Coelho, raz otwartą, a raz zamkniętą osobowość, jesteśmy podobni. Nic z tego.

Czytając tę książkę odkładałam ją z dziesięć razy. Za każdym razem myśląc: "Czy może być aż tak beznadziejna?" Ciągłe, chyba typowe dla Coelho, pisanie w stylu:" Był piękny dzień. A może nie aż tak piękny? Była burza. A może nie burza?" Aaa! Można oszaleć! Myślałam, że mając tak jak Coelho, raz otwartą, a raz zamkniętą osobowość, jesteśmy podobni. Nic z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jeśli stwierdzę, że przypominam Rodiona to niewątpliwie wszyscy wezmą mnie za szaleńca. Ale przypominam. Książka uczy. Nie tylko tego, że lektura NIE musi być nudna. Uczy myślenia i poznawania umysłu osoby chorej lub też nie chorej. Można różnie sądzić. Czego mnie nauczyła? By nie myśleć za dużo o wszystkim, by aż tak się nie alienować i przede wszystkim tego, że "wsza" czy też człowiek. To człowiek. Mimo, że przeczy swojemu człowieczeństwu. Ale to nie ja mam decydować o jego życiu. Błędy można naprawiać, a wyrzutów sumienia łatwo zagłuszyć się nie da, pomimo wszelakiego wpojenia. NO chyba, że się wyzbyło najmniejszego pyłku umiaru. Ale tu już zaczyna się obłęd. Można interpretować wedle uznania.

Jeśli stwierdzę, że przypominam Rodiona to niewątpliwie wszyscy wezmą mnie za szaleńca. Ale przypominam. Książka uczy. Nie tylko tego, że lektura NIE musi być nudna. Uczy myślenia i poznawania umysłu osoby chorej lub też nie chorej. Można różnie sądzić. Czego mnie nauczyła? By nie myśleć za dużo o wszystkim, by aż tak się nie alienować i przede wszystkim tego, że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Kto lubi Holdena? To pytanie, które można zadać na samym początku czegokolwiek. Holden to ja. Tylko ktoś podobny może go polubić, a może i zrozumieć? Nie sądzę by był zwykłym arogantem. Raczej jest taki po coś. Chcąc żyć w świecie wiecznych pozorów i ciągłego teatru, Holden przyjmuje asertywną postawę. Bardziej szuka siebie. Nie rozumie ludzi i tego co sam robi. Jest to książka z pewnością dla innych Buszujących, bo tylko tacy go pojmą. Nie jest to pozycja dla oszalałych z buntu nastolatków, ale dla wrażliwych osób. Być może poetów? Którzy nie buntują się "bo trzeba". Tylko by podkreślić i wyrazić siebie. "Buntuję się, więc jestem".

Kto lubi Holdena? To pytanie, które można zadać na samym początku czegokolwiek. Holden to ja. Tylko ktoś podobny może go polubić, a może i zrozumieć? Nie sądzę by był zwykłym arogantem. Raczej jest taki po coś. Chcąc żyć w świecie wiecznych pozorów i ciągłego teatru, Holden przyjmuje asertywną postawę. Bardziej szuka siebie. Nie rozumie ludzi i tego co sam robi. Jest to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Świeżo po przeczytaniu. Prawie wszystkich urzekła ta książka. Mnie jakoś nie specjalnie. Czym? Chyba tą ciągłą polemizacją, która tylko z pozoru wydaje się trafna i mająca jakiś sens. Książka jest trochę naiwna i zarezerwowana dla dzieci i młodzieży. Tylko i wyłącznie. Jestem nawet pewna, że niektóre fakty lub przemyślenia Pani Doroty, mogą nie spodobać się znawcą religii.
Jakby powiedziała Anna: "Co za gniot"!

Świeżo po przeczytaniu. Prawie wszystkich urzekła ta książka. Mnie jakoś nie specjalnie. Czym? Chyba tą ciągłą polemizacją, która tylko z pozoru wydaje się trafna i mająca jakiś sens. Książka jest trochę naiwna i zarezerwowana dla dzieci i młodzieży. Tylko i wyłącznie. Jestem nawet pewna, że niektóre fakty lub przemyślenia Pani Doroty, mogą nie spodobać się znawcą religii....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to