Opinie użytkownika
Po wierzchu i niektóre zagrania dziwne. Dorośli ludzie idą uprawiać seks pierwszy raz z 13-latką za ścianą, chociaż są dobrze sytuowani i mogliby stworzyć sobie minimum komfortu typu hotel.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest sympatyczna - ale w zasadzie to klon treściowy w stosunku do drugiej szansy. Tam amnezja, tu śpiączka. Tu jeden brat, tam drugi brat. W obu książkach dziewczyny są takimi mimozami w opałach, faceci to mega samce z dobrym sercem, a chwilowe zagrożenie mija jak mgnienie oka, zanim człowiek się przejmie losem bohaterów. Jednak - promocja działa cuda, nawet z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Schemat, ale dobrze wykonany. W sumie, czego się spodziewać po romansie? Wiadomo, że jak jest para ludzi, to na końcu będą razem, a jak się bardzo różnią, to te różnice będą źródłem wielu konfliktów i zabawnych sytuacji.
Plus za pomysłowe zadania dla uczestników programu.
Końcówka dla mnie trochę zbyt przesłodzona.
Ale Katy Evans to moja top - wszystko jej wybaczę :-)
Czytało się dobrze, ale motywy bohatera, żeby porzucić bohaterkę lekko wyssane z palca. Plus za wątek wyjściowy, czyli opiekę nad dziećmi, opisaną z dużą wrażliwością.
I za fakt, że bohaterka ma swoją drogę zawodową, ambicje, pomysł na siebie, bo zmorą wielu romansów jest obsadzenie bohaterki dużo niżej w drabinie społecznej, z której podnosi ją miliarder zatrudniając...
Książka inspiruje się głośnym seryjnym mordercą znanym jako Golden State Killer, który działał identycznie jak główny bohater (napadał pary, związywał mężczyznę, gwałcił kobietę, zabijał, kradł przedmioty z domów ofiar, miał wadę wymowy).
Dlatego mam problem z kilkoma rzeczami w tej książce. Uważam, że romantyzowanie tak zaburzonego zabójcy nie jest okej.
Książka jest...
Bardzo dobry początek. NIistandardowy i przyciągający.
Finał tak do końca tego nie dźwignął, bo wtedy dałabym nawet więcej. Natomiast tło, zmagania bohaterki miały swój urok.
Nie do końca załapałam te kwestie, że nagle seks bohaterów stał się bardziej ostry i że to stało się jakimś wyrzutem dla bohatera, ale może powinnam rzucić okiem jeszcze raz, żeby to pojąć.
Domyśliłam...
Początek jest świetny, naprawdę takich książek mogłoby być więcej. To bardzo łatwo opisać związek bohaterów, w którym facet jest milionerem. A tu jest po prostu zwykłym facetem, który musi zawinąć rękawy i zarabiać na życie.
Bohaterka też mnie wyjątkowo nie drażniła, bo nie była przeidealizowana. To niestety problem romansów. Autorka zachowała granicę, uwierzyłam w tę...
Autorka pisze dobrze i bardzo ją lubię, ale wolę, jak nie idzie na tani poklask i nie łapie się za mafię.
Można przeczytać.
Fajna, kobieca, niesztampowa. Plus za wątki kulinarne. Świeża na tle erotyków.
Bardzo polecam, napisana ładnym językiem, z szacunkiem do inteligencji kobiet, które potrzebują fajnych i niegłupich książek dla chwili relaksu.
Dobry początek serii.
Autorka trzyma poziom, umie takie książki pisać, więc i tu jej wyszło. Ale mam wrażenie, że ogrywa sprawdzone triki i tyle.
Kto napadł Cheskę w pierwszych scenach - domyśliłam się od razu, więc dziwne, że ona się nie połapała ani superinteligetny okularnik ;-) to było jasne.
Co naprawdę stało się z bliskimi Cheski - też czytelnik tego gatunku...
Jak sięgasz po erotyk, no to właśnie taką treść powinnaś dostać.
Taką tutaj dostaniesz.
Sęk w tym, że nie rozumiem motywów głównej bohaterki. Okej, ciekawość i słaba sytuacja finansowa mogła ją zaprowadzić na drogę prostytucji. Ale potem już nie musiała tego robić. Pomimo tego - wracała regularnie do obsługiwania klientów za pieniądze, więcej - robiła to częściej niż mogła...
Trochę jestem na tak, trochę na nie.
Końcówka jest na pewno ogromną zachętą, żeby przy tej serii zostać.
Ale.
Bohater jest skrajnie niesympatyczny, niedojrzały, po prostu mało w tym wszystkim męski i mało dorosły (a jest gościem około 35 lat). Jakiekolwiek miałby zarzuty do bohaterki, wiążące się z tym, kiedy byli nastolatkami (!), obecne zachowanie było słabe, mało...
W porządku - ale gdyby to była pierwsza, a nie kolejna książka Vi Keeland, to już by nie było tak dobrze ;-) Jest poprawna, kłopot w tym, że świetny początek szybko staje się peanem na temat idealnej bohaterki i dziwnie zbudowanego charakterologicznie bohatera.
Ona nie ma wad. Trochę mam problem z tą Mary Sue biznesu. Nie twierdzę, że ma położyć swój biznes, żeby książka...
Dobrze się zaczęło, potem już słabiej.
Przemiana bohatera mało wiarygodna i wątek ten zrobił się trochę spłaszczony, przesłodzony.
Kwestie uzależnień głównej bohaterki wymagałyby większej analizy, tu trochę po wierzchu to potraktowano. Wydaje mi się, że osoba z astmą sama pilnuje swoich leków i inhalatora, dziwne to było, przecież bohaterka nie była małym...
To moja guilty pleasure. Bardzo cenię czułość i wrażliwość Katy Evans, jej nawet można określić - patos w opisywaniu emocji i pożądania bohaterów. Dualizm siły fizycznej Remy'ego i jednocześnie bezbronność wobec choroby, która go nigdy nie zostawi łamie serce. Nie podzielam krytycznej oceny Brooke. Zakochała się całym sercem, chciała oddać się cała tej miłości w każdej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Pierwsza część serii była fantastyczna, druga bardzo intrygująca, trzecia jest zamknięciem historii Ginny, Grizza i Grunta.
Końcówka drugiej części sugerowała zakończenie, przynajmniej ja obstawiłam, jak będzie, więc nie doznałam większego szoku w trzeciej.
A zatem - polecam, szczególnie, że autorka tej serii Beth Flynn wierzy w miłość :-) Oraz w wierność zasadom, a także...
Cora :-) Ostro, okrutnie, jak to u niej - nie ma miękkiej gry. Finałowe konfrontacje mnie usatysfakcjonowały, były duże emocje.
Chciałabym więcej poczytać na temat budzącego się uczucia i pokusy oraz dylematów bohaterów - tak jak w Złamanej dumie - ale plus za to, że w tematy mafii zostali wciągnięci kolejni badboye, czyli motocykliści. Dla fanek bikerów.
Marcella jest...
Z jednej strony dobrze się ją czytało. Była chemia między bohaterami, to wyraziście opisane postacie, są "jakieś". Romanse biurowe są tak wyeksploatowane, że nie jest łatwo przebić się z kolejną książką.
A tu mam dwie rzeczy, które przeważają nad plusami, bo one też tu są, książkę czyta się szybko i łatwo.
Ale.
Dziś nie jest realne, żeby jeden ukradziony, wydrukowany...
Historia miała szokować i wyrzucać z kapci, okej, ze strefy komfortu, tak pewnie też jest. Jeżeli mam się wypowiedzieć o grupowym seksie otwierającym tę powieść, potwierdzam, że był. Czego się z tej sceny dowiedzieliśmy? Że bohaterka nie jest przeciwna formule ona i 4 mężczyzn naraz, a właściwie potem to jednak było 3, ale ostatni patrzył, więc też go zaliczamy. Więc ona...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to