
Nieznajomy z samolotu

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bracia Miles (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- The Stopover
- Data wydania:
- 2022-04-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-06
- Data 1. wydania:
- 2019-09-26
- Liczba stron:
- 479
- Czas czytania
- 7 godz. 59 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381788168
Podróż powrotna Emily Foster ze ślubu koleżanki zaczęła się gorzej niż źle. Kiedy kobieta czeka na odprawę, jakiś pijany facet próbuje zniszczyć jej bagaż. Na szczęście obsługa lotniska jako rekompensatę proponuje dziewczynie lot w pierwszej klasie.
Emily myśli, że w końcu będzie mogła odpocząć. Niestety dostaje miejsce obok mężczyzny, który wygląda rewelacyjnie i wprawia ją tym w zakłopotanie. Bo cóż, Emily nie czuje się na tyle atrakcyjna, żeby siedzieć przy takim ciachu.
Tymczasem okazuje się, że seksowny nieznajomy jest nią zainteresowany i wspólna podróż zamienia się w jeden wielki flirt. Do tego z powodu złej pogody pasażerowie muszą spędzić jeden dzień w Bostonie, zanim znowu wyruszą do Nowego Jorku.
Tej nocy Emily nigdy nie zapomni.
Mija dwanaście miesięcy. Dwanaście miesięcy bez kontaktu z nieznajomym z samolotu. Emily sądzi, że tamte chwile będą tylko wspomnieniem. Jednak kiedy zaczyna nową pracę i poznaje swojego szefa, już wie, że się myliła
Kup Nieznajomy z samolotu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nieznajomy z samolotu
Poznaj innych czytelników
4331 użytkowników ma tytuł Nieznajomy z samolotu na półkach głównych- Przeczytane 3 586
- Chcę przeczytać 704
- Teraz czytam 41
- 2022 192
- Posiadam 151
- 2023 84
- Legimi 65
- Ulubione 54
- Audiobook 40
- E-book 37






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nieznajomy z samolotu
[ współpraca reklamowa z @niezwyklezagraniczne ]
Książkę wręcz pochłonęłam. Była bardzo lekka, idealna by odpocząć po ciężkim dniu. Nie brakuje w niej humoru, autorka bardzo się postarała by był on niebanalny. Czyta się ją bardzo szybko, mimo iż jest gruba, akcja rozkręca się na tyle szybko, że w ogóle się tego nie odczuwa.
Główna bohaterka wracając z podróży zostaje źle potraktowana przez innego pasażera. W ramach rekompensaty, linia lotnicza postanawia umieścić ją w pierwszej klasie. To tam poznaje pewnego przystojnego mężczyznę, z którym od razu nawiązuje więź.
Niezobowiązujący flirt przeradza się w falę pożądania, a bohaterowie przeżywają noc, o której żadne z nich nie będzie mogło długo zapomnieć. Ich drogi jednak się rozchodzą.
Do kolejnego spotkania dochodzi rok później, kiedy to Emily zaczyna pracę u poznanego w samolocie faceta. Jameson nie może uwierzyć w swoje szczęście i postanawia zrobić wszystko, by ich romans nie zakończył się tylko na tej jednej nocy.
Polecam💕
/dziękuję za egzemplarz recenzencki/
[ współpraca reklamowa z @niezwyklezagraniczne ]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę wręcz pochłonęłam. Była bardzo lekka, idealna by odpocząć po ciężkim dniu. Nie brakuje w niej humoru, autorka bardzo się postarała by był on niebanalny. Czyta się ją bardzo szybko, mimo iż jest gruba, akcja rozkręca się na tyle szybko, że w ogóle się tego nie odczuwa.
Główna bohaterka wracając z podróży zostaje źle...
Wahałam się między 6 a 7, ale przypomniałam sobie o innych książkach tego gatunku i ta wypada bardzo fajnie na ich tle.
Dobrze się bawiłam, no szkoda trochę tych scen w łóżku tak szczegółowo opisywanych, ale jestem wstanie zrozumieć, że to już nieodłączna kwestia. I tak niewielu się różnią od połowy Romantasy :)))
Autorka miło prowadzi nas przez tę historię, czytelnik nie zdąży się znudzić. Fajne postacie. Mogę polecić jak ktoś szuka lekkiej książki :)
Wahałam się między 6 a 7, ale przypomniałam sobie o innych książkach tego gatunku i ta wypada bardzo fajnie na ich tle.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się bawiłam, no szkoda trochę tych scen w łóżku tak szczegółowo opisywanych, ale jestem wstanie zrozumieć, że to już nieodłączna kwestia. I tak niewielu się różnią od połowy Romantasy :)))
Autorka miło prowadzi nas przez tę historię, czytelnik...
✨RECENZJA✨
🛩Tytuł: "Nieznajomy z samolotu" cykl: "Bracia Miles" t.1
🛩Autorka: T.L.Swan
🛩Wydawnictwo Niezwykłe Zagraniczne
🛩Premiera: 06.04.2022r.
WSPÓŁPRACA REKLAMOWA @niezwyklezagraniczne
"-Ale najbardziej pamiętam, jak mnie całowałaś.
–Jak całowałam?-pytam, szukając wzrokiem jego oczu.
-Jakbyś przez całe życie czekała, aż pocałujesz właśnie mnie(...)
–Być może tak właśnie było"
💛Emily wraca do domu ze ślubu koleżanki, na którym spotkała swojego byłego z nową miłością. Myślała, że wyczerpała tym limit przykrych doświadczeń na jakiś czas. Niestety myli się. Na lotnisku, podczas odprawy, pijany gbur kopie jej walizkę i wszczyna awanturę. W ramach rekompensaty za ten przykry incydent, bilet dziewczyny zostaje zmieniony z ekonomicznej na pierwszą klasę. Emily dostaje miejsce obok przystojnego i pewnego siebie nieznajomego. Cały lot mija im na rozmowach i flirtowaniu. Na skutek złych warunków atmosferycznych, samolot musi przymusowo wylądować w Bostonie. Oboje decydują się spędzić ten czas razem. Po upojnej i pełnej namiętności nocy, każde z nich rusza w swoją stronę. Nie wymieniają się numerami telefonów, uważają, że był to tylko epizod. Rok później Emily dostaje upragnioną pracę jako dziennikarka w Miles Media. Ku jej ogromnemu zaskoczeniu jej szefem okazuje się nieznajomy z samolotu. Wzajemne przyciąganie i chemia między nimi jest nadal wyczuwalna. Decydują się na układ bez zobowiązań. Ale czy ma on szansę przetrwać, gdy pojawia się uczucia?
💛Emily jest silna a jednocześnie wrażliwa. Wie czego chce i potrafi o to walczyć. Jest ambitna i pracowita. To twarda babka z ciętym językiem. Nie pozwoli sobie w kaszę dmuchać. Wie ile jest warta i nie pozwoli nikomu umniejszać swojej wartości.
💛 Jameson, na pierwszy rzut oka, ma wszystko. Firmę, która bardzo dobrze prosperuje, pieniądze, urodę, wspierającą rodzinę - zwłaszcza swoich trzech braci. Momentami to władczy gbur. Jego decyzje są bezdsyskusyjne. Jednak czegoś mu w życiu brakuje. Odkrywa to przy Emily. To ona pokazuje mu, że drzemie w nim dwóch mężczyzn - bezwzględny szef jak i wyluzowany, spontaniczny partner.
💛Między nimi jest ogromne pożądanie i wzajemne przyciąganie. Nie brakuje jednak burzliwych momentów. Kłótni, ścierania się, różnicy charakterów. Mieszanka wybuchowa! Ich relacja wpłynęła na nich oboje.
💛Styl autorki jest lekki i przyjemny. Mimo dużej ilości stron, historię czyta się bardzo szybko. Pojawia się też wątek śledczy, który nadaje fabule głębi.
💛Nie brakuje tu emocji. Momenty wzruszenia, frustracji jak i śmiechu. Uwielbiam scenę z kempingiem! Śmiałam się w głos. Jameson w starciu z owadami to tak bardzo ja😆
To romans, gdzie relacja między bohaterami jest dynamiczna, gdzie jest emocjonująco, pikantnie, momentami zabawnie.
Polecam!😊🔥
To pierwszy tom z serii o braciach Miles, którą uwielbiam. Moim ulubieńcem bezapelacyjnie jest Tristan!
✨RECENZJA✨
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🛩Tytuł: "Nieznajomy z samolotu" cykl: "Bracia Miles" t.1
🛩Autorka: T.L.Swan
🛩Wydawnictwo Niezwykłe Zagraniczne
🛩Premiera: 06.04.2022r.
WSPÓŁPRACA REKLAMOWA @niezwyklezagraniczne
"-Ale najbardziej pamiętam, jak mnie całowałaś.
–Jak całowałam?-pytam, szukając wzrokiem jego oczu.
-Jakbyś przez całe życie czekała, aż pocałujesz właśnie...
✈️ Przyjemny romans biurowy z bardzo dynamicznym początkiem i nieźle poprowadzoną akcją. Emily i Jameson to dwie silne osobowości, równie uparte i zawzięte, co troskliwe i wybuchowe. Ich relacja jest dość burzliwa i trzyma w napięciu prawie do samego końca, więc czytelnik nie ma szans się wynudzić. Szybko się czyta i z chęcią sięgnę po historie kolejnych braci Miles.
✈️ Nieoczekiwane spotkanie z przystojnym nieznajomym w podróży spektakularnie zakończone w hotelowym łóżku miało być obustronnie jednorazowe. Emily nie posądzała się o taką odwagę i dzikość, ale wie, że prawdopodobieństwo, iż taka sytuacja się powtórzy jest znikome. Jednak niedługo później Jameson "Jim" Miles okazuje się jej nowym władczym i emanującym siłą szefem, który bywa bardzo bezczelny i natychmiast ją rozpoznaje, choć od ich "starcia" minął rok. Przyciąganie jest niesamowite, więc zawierają pewien układ na wyłączność, który zaskakująco szybko zostaje zamieniony w prawdziwy związek. Obowiązki Jamesona oraz poważne problemy w firmie sprawiają, że przestają sobie ufać i coraz częściej skaczą sobie do gardeł. Konkurencja nigdy nie śpi, a para musi zdecydować, co tak naprawdę jest dla nich najważniejsze i ile są w stanie wybaczyć, by zacząć od nowa. Jeśli cokolwiek da się jeszcze uratować.
✈️ Emily i Jameson - nowa pracownica i dyrektor generalny. Dwa czynne wulkany, które trudno okiełznać. Ona - energiczna, radosna, znająca swoją wartość młoda kobieta, która zawsze idzie po swoje. On - przystojny, chłodny, skryty, odpowiedzialny i nieznoszący sprzeciwu. Oboje lubią mieć kontrolę - w tym jednym aspekcie są podobni, co pomaga Emily uspokajać Jamesona, gdy targa nim gniew lub zazdrość. Irytuje go za to jej brak posłuszeństwa, choć równocześnie właśnie to go przyciąga, bo nie jest do tego przyzwyczajony. Czuje do niej taki pociąg, że momentami wyłącza mu się mózg. Seksualnie są niemal pierwotnie kompatybilni, zwierzęco zgrani - działają na siebie z przeogromną mocą już od pierwszego spotkania.
✈️ Nie tylko w łóżku jest między nimi gorąco, bo gdy już się kłócą to o pierdoły, ale za to na całego. Dziwię się, że żadne naczynia tam nie latały, bo mogły. Oprócz tego na ogół potrafią się dogadać, oboje wiedzą, co działa na drugą połówkę. Emily bardzo wspiera swojego mężczyznę, a Jameson rozumie jej fochy i koniec końców, gdy jest między nimi naprawdę tragicznie potrafią zachować się dojrzale. W wielkim mieście i permanentnej krzątaninie pełnej rywalizacji, skandali i ogromnych pieniędzy, miło było czytać o zwyczajnych momentach Em i Jima tylko we dwoje - rozmowy, żarty, otwartość i plany. Niektóre zachowania może i czasem denerwowały, ale da się poznać ich powody mniej lub bardziej uzasadnione.
✈️ Do tego wszystkiego dochodzą przyjaciele Emily i rodzina Jamesona. Ta familijność, zaangażowanie w zarówno firmowe, jak i osobiste problemy, złote rady Tristana i wykład matki (jeden z moich ulubionych fragmentów) - no milutkie to było. Kocham, że Emily w kluczowym momencie nie dała się tak łatwo przeprosić i że Jameson musiał się trochę bardziej postarać (uśmiałam się przy tym ganianiu 😅). Dobrze, że jednak dali sobie czas na przemyślenia. Wyszło autentycznie i życiowo (przymykając oko na świat przedstawiony 😉).
✈️ Z minusików - ich teksty (wiadomo jakie i wiadomo kiedy 😅) mogą być dla kogoś nie do przejścia, bo kłują w oczy zahaczając o żenadę (młócić - i oczywiście nie chodzi o zboże, nie, nie, nie i tłok - również nie ten w autobusie). Nie odzobaczę tego, za to przypadło mi do gustu określenie wybijania powietrza z płuc. Na przestrzeni całej książki pojawia się też kilka charakterystycznych wyrażeń niepotrzebnie zwracających na siebie uwagę tym, że są powtarzane. Leciutko zgrzyta mi też brak konsekwencji u Emily, gdy zawierają układ, ale z drugiej strony mam się dziwić dziewczynie, gdy ta nie może się oprzeć facetowi, który posiada niezwykle twarde argumenty, by ją do siebie przekonać? To tak półżartem, półserio 😉 Końcówka troszkę zbyt kiczowata, ale niech będzie. Cała reszta przyzwoita.
✈️ Myślę, że wyszedł całkiem interesujący biurowy romans z niezłym klimatem, fajnymi i naturalnymi postaciami, śledztwem w tle oraz mnóstwem pieprzu, zabawnych docinek, gierek i iskierek. Ładna, łatwa i sympatyczna opowieść o tym, że czasami człowiek może mieć kilka różnych twarzy, a druga połówka może pokochać każdą z nich bez konieczności dokonywania wyboru.
[współpraca barterowa]
Ślicznie dziękuję za możliwość przeczytania i zrecenzowania ✨️ @wydawnictwoniezwykle
✈️ Przyjemny romans biurowy z bardzo dynamicznym początkiem i nieźle poprowadzoną akcją. Emily i Jameson to dwie silne osobowości, równie uparte i zawzięte, co troskliwe i wybuchowe. Ich relacja jest dość burzliwa i trzyma w napięciu prawie do samego końca, więc czytelnik nie ma szans się wynudzić. Szybko się czyta i z chęcią sięgnę po historie kolejnych braci Miles.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to✈️...
"Siedzę obok daru od Boga dla rodzaju żeńskiego, a sama wyglądam jak G**no"
[współpraca reklamowa]
Po tym zdaniu wiedziałam, że Emily będzie jedną z moich najulubieńszych bohaterek. Wyszczekana, pracowita i z totalnym bezguściem do ex facetów. Piękna, ale nie widząca tego swoimi oczami.
To jest bardzo dobrze skrojony romans biurowy. Ona przeżywa wspaniałą noc on nie prosi o jej numer, a potem okazuje się jej szefem.
Dawno się tak nie nawqrzałam i nie naśmiałam z jakiejś pary. Ich szczeniackie rozstawanie się i schodzenie i dojrzałe analizowanie wszystkiego za i przeciw jest bardzo przyciągające. Do tego ten kryzys w biurze, wspaniał grupka przyjaciół z pracy daje nam świetny romans biurowy i ja na pewno będę sięgać po kolejne tomy i inne książki autorki.
"Siedzę obok daru od Boga dla rodzaju żeńskiego, a sama wyglądam jak G**no"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[współpraca reklamowa]
Po tym zdaniu wiedziałam, że Emily będzie jedną z moich najulubieńszych bohaterek. Wyszczekana, pracowita i z totalnym bezguściem do ex facetów. Piękna, ale nie widząca tego swoimi oczami.
To jest bardzo dobrze skrojony romans biurowy. Ona przeżywa wspaniałą noc on nie...
WSPÓŁPRACA RECENZENCKA Z WYDAWNICTWO NIEZWYKŁE
Powrót Emily Foster ze ślubu przyjaciółki zaczyna się dokładnie tak, jak zaczynają się najlepsze katastrofy — od pecha. Na lotnisku wpada na pijanego typa, który rozwala jej bagaż, więc życie postanawia jej to „wynagrodzić” miejscem w pierwszej klasie. Brzmi jak upgrade? Spokojnie, zaraz się okaże, że to raczej zaproszenie do problemów premium.
Bo oczywiście obok niej siada on. Przystojny, pewny siebie i dokładnie ten typ mężczyzny, którego powinna ignorować. I oczywiście tego nie robi.
Między nimi od początku jest napięcie — takie, które nie zna słowa „subtelność”. Kilka wymian zdań i już wiadomo, że to nie skończy się na uprzejmym locie i „miło było poznać”. A kiedy pogoda zmusza wszystkich do nocnego postoju w Bostonie… no cóż. Rozsądek oficjalnie opuszcza czat.
Spędzają razem noc, która miała być jednorazową przygodą. Miała. Bo życie, jak to życie, lubi się pośmiać. Rok później Emily zaczyna nową pracę i zgadnij, kto jest jej szefem. Tak. Dokładnie ten sam problem w garniturze.
I od tego momentu zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki.
Relacja Emily i Jamesona to nie jest cukierkowy romans. To jest ciągłe przyciąganie i odpychanie, kłótnie, napięcie i decyzje, które krzyczą „to się źle skończy”, ale i tak chcesz zobaczyć, jak bardzo. Ich dynamika momentami ociera się o toksyczność, ale właśnie dlatego tak trudno oderwać się od tej historii. Bo to nie jest spokojna miłość. To jest chaos, który wciąga.
Autorka zdecydowanie nie bawi się w półśrodki — sceny są gorące, momentami bardzo, więc jeśli ktoś liczy na niewinne trzymanie się za ręce… to chyba pomylił książki. Na szczęście wszystko jest podane z takim luzem i humorem, że nawet bardziej absurdalne momenty wchodzą bez zgrzytu.
Dialogi? Sarkastyczne, cięte i często lepsze niż decyzje bohaterów (co, umówmy się, nie jest trudne). To właśnie one robią klimat i sprawiają, że ta historia żyje.
Gdzieś w tle pojawia się jeszcze wątek szpiega, który brzmi jak coś, co mogło naprawdę namieszać… ale kończy się raczej na „okej, było, fajnie, idziemy dalej”. Trochę szkoda, bo potencjał był większy.
„Nieznajomy z samolotu” to książka, która nie udaje, że jest czymś więcej niż gorącym, lekkim romansem. I dobrze, bo dzięki temu robi dokładnie to, co powinna — wciąga, bawi i sprawia, że przewracasz strony szybciej, niż powinnaś.
Idealna na moment, kiedy chcesz wyłączyć myślenie, włączyć emocje i patrzeć, jak dwoje ludzi podejmuje coraz gorsze decyzje… zaskakująco dobrze się przy tym bawiąc.
WSPÓŁPRACA RECENZENCKA Z WYDAWNICTWO NIEZWYKŁE
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowrót Emily Foster ze ślubu przyjaciółki zaczyna się dokładnie tak, jak zaczynają się najlepsze katastrofy — od pecha. Na lotnisku wpada na pijanego typa, który rozwala jej bagaż, więc życie postanawia jej to „wynagrodzić” miejscem w pierwszej klasie. Brzmi jak upgrade? Spokojnie, zaraz się okaże, że to raczej zaproszenie do...
[współpraca reklamowa @niezwykłezagraniczne]
Byłam bardzo ciekawa tej historii, bo zapowiadała się naprawdę obiecująco. Początek bardzo mi się podobał, był naprawdę zabawny, kiedy bliżej poznałam bohaterów coś mi troszeczkę nie zagrało - o tym za chwilę, ale finalnie muszę stwierdzić, że historia naprawdę była w porządku.
Ciężko czytało mi się dość szybko, ale minusem dla mnie są długie rozdziały - jestem zdecydowanie zwolenniczką krótkich.
Emily wraca ze ślubu koleżanki pierwszą klasą, a to za sprawą awanturującego się pasażera który wyżył się na jej walizce. I właśnie w tym miejscu zaczyna się ta historia. W samolocie poznaje mężczyznę – nieznajomego, któremu od samego początku wpadła w oko i ze wzajemnością. Ale mężczyzna po wspólnie spędzonej nocy nawet nie bierze od niej numeru telefonu. Emily jednak nie wie, że w ten sposób właśnie poznała swojego przyszłego szefa…
Jameson Miles, to właśnie jego spotkała Emily w samolocie i z nim spędziła noc. Kiedy dziewczyna przekroczyła próg jego gabinetu od razu ją poznał. Nie wie jednak że wcale jej się nie spodobało to, że nie zostawił jej numeru telefonu. I chyba po raz pierwszy Jameson Miles będzie musiał się postarać o kobietę, którą pragnie.
Ich relacja nie powiem była dość burzliwa. Potrafili w jednej chwili się kochać, a w drugiej wręcz skoczyć sobie do gardeł. Cały czas coś się działo. Drażniło mnie momentami to, że te ich starcia były o tak błahe rzeczy, gdzie wystarczyło chwilę dłużej porozmawiać i wszystko byłoby wytłumaczone. Ale z drugiej strony to było starcie dwóch silnych charakterów…
Polubiłam Emily od pierwszych stron. To zdecydowanie silna babeczka z ciętym językiem. Ale potrafi też być miła i kochająca.
Z Jamesonem mam trochę problem, bo lubię silnych i stanowczych mężczyzn, ale takich z którymi idzie negocjować. A tutaj jednak pan Miles tak chcę i tak ma być, co prawda momentami było to naprawdę zabawne, ale nie zawsze… Natomiast fajnie, że za sprawą Emily pracował nad sobą i zyskał w moich oczach.
Dodatkowo w firmie Milesa grasuje szpieg, który wynosi informacje do konkurencji, czyli oprócz miłości i spice scen jest też zagadka do rozwiązania.
Pomimo jakichś tam drobnych rzeczy, książka mi się podobała i jestem ciekawa historii pozostałych braci.
[współpraca reklamowa @niezwykłezagraniczne]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByłam bardzo ciekawa tej historii, bo zapowiadała się naprawdę obiecująco. Początek bardzo mi się podobał, był naprawdę zabawny, kiedy bliżej poznałam bohaterów coś mi troszeczkę nie zagrało - o tym za chwilę, ale finalnie muszę stwierdzić, że historia naprawdę była w porządku.
Ciężko czytało mi się dość szybko, ale minusem...
Romans. Fabuła banalna, ale ładnie podana. Przyjemnie się czytało. To pierwszy tom i za jakiś czas sięgnę po dalsze.
Polecam!
Romans. Fabuła banalna, ale ładnie podana. Przyjemnie się czytało. To pierwszy tom i za jakiś czas sięgnę po dalsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam!
✨️Współpraca Reklamowa, Recenzja ✨️
📚" Nieznajomy z samolotu " @tlswanauthor
+18
#współpracareklamowa
@niezwyklezagraniczne
Powrót Emily Foster ze ślubu przyjaciółki zaczyna się wyjątkowo pechowo. Na lotnisku trafia na pijanego mężczyznę, który niszczy jej bagaż. W ramach rekompensaty obsługa proponuje jej miejsce w pierwszej klasie. Emily liczy na spokojny lot, jednak jej sąsiadem okazuje się niezwykle przystojny nieznajomy.
Między nimi od początku pojawia się napięcie i flirt, który szybko wymyka się spod kontroli. Kiedy z powodu złej pogody pasażerowie muszą zatrzymać się na noc w Bostonie, Emily i tajemniczy mężczyzna spędzają razem niezapomniany wieczór. Wydaje się, że to jednorazowa przygoda… aż do momentu, gdy rok później Emily rozpoczyna nową pracę i odkrywa, że jej szefem jest właśnie ten sam mężczyzna.
To historia pełna namiętności, emocjonalnych starć i trudnych relacji. Emily i Jameson tworzą bardzo wybuchową mieszankę ; przyciągają się, odpychają, kłócą i godzą. Ich relacja momentami bywa toksyczna i pełna dramatów, ale jednocześnie trudno oderwać się od obserwowania ich historii.
Autorka nie szczędzi w tej książce gorących scen, więc zdecydowanie jest to romans dla czytelników, którzy lubią bardziej pikantne historie. Dialogi bohaterów bywają sarkastyczne i zabawne, dzięki czemu nawet bardziej absurdalne sytuacje czyta się z dużą przyjemnością.
Ciekawym dodatkiem do fabuły jest wątek szpiega choć mam wrażenie, że mógł zostać trochę bardziej rozwinięty. Mimo to historia potrafi wciągnąć i dostarczyć sporo emocji.
„Nieznajomy z samolotu” to lekki, bardzo gorący romans, który świetnie sprawdzi się, gdy macie ochotę na odmóżdżenie .
Jeśli lubicie historie o przypadkowych spotkaniach, które zmieniają całe życie, dużo emocji, flirtu i namiętności ta książka zdecydowanie może wam się spodobać.
✨️Współpraca Reklamowa, Recenzja ✨️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚" Nieznajomy z samolotu " @tlswanauthor
+18
#współpracareklamowa
@niezwyklezagraniczne
Powrót Emily Foster ze ślubu przyjaciółki zaczyna się wyjątkowo pechowo. Na lotnisku trafia na pijanego mężczyznę, który niszczy jej bagaż. W ramach rekompensaty obsługa proponuje jej miejsce w pierwszej klasie. Emily liczy na spokojny lot, jednak...
Dobrze się bawiłam czytając tę książkę.
Dobrze się bawiłam czytając tę książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to