-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2026-04-10
2026-04-10
2026-04-09
2026-04-06
2026-04-05
2026-04-03
Książka jest po prostu zbiorem podcastów autora.
Książka jest po prostu zbiorem podcastów autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-31
2026-03-30
2026-03-27
2026-03-26
2026-03-24
2026-03-22
2026-03-20
2026-03-15
2026-03-08
2026-03-02
2026-03-01
2026-02-28
Ann Rule napisała w posłowiu do swojej książki "Bestia obok mnie", że Ted był miernotą. I myślę że nigdzie nie wybrzmiało to tak dobrze, jak w zapisie rozmów przeprowadzonych przez Michauda i Ayneswortha. Tekst jest dość ciężki do przyswojenia, bo jest w zasadzie suchym zapisem taśm i w moim odczuciu, gdyby był krótszy, z powodzeniem mógłby stanowić aneks do "Ostatniego żywego świadka". Nie zmienia to faktu, że byłby to aneks niezbędny, bo dopiero tutaj, z jego własnych słów, tak otwarcie wybijają cynizm, arogancja i brak chęci wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny. To zapis stanu umysłu postaci, która od wielu doczekała się sporego podziwu, a była po prostu miernotą, której ciężko współczuć czy jakkolwiek z nią sympatyzować.
Ann Rule napisała w posłowiu do swojej książki "Bestia obok mnie", że Ted był miernotą. I myślę że nigdzie nie wybrzmiało to tak dobrze, jak w zapisie rozmów przeprowadzonych przez Michauda i Ayneswortha. Tekst jest dość ciężki do przyswojenia, bo jest w zasadzie suchym zapisem taśm i w moim odczuciu, gdyby był krótszy, z powodzeniem mógłby stanowić aneks do...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Najsłabsza książka autora. Większość tekstu w ogóle nie traktuje o tytułowej kurii, bardzo dużo mamy za to powielania jakichś niedorzecznych stereotypów na temat mieszkańców Poznania czy Krakowa. Dodatkowy minus za wprost obrażanie Poznaniaków i Poznania, autor mnie tym autentycznie zszokował, co ma purpuracki piernik do wiatraka?
Najsłabsza książka autora. Większość tekstu w ogóle nie traktuje o tytułowej kurii, bardzo dużo mamy za to powielania jakichś niedorzecznych stereotypów na temat mieszkańców Poznania czy Krakowa. Dodatkowy minus za wprost obrażanie Poznaniaków i Poznania, autor mnie tym autentycznie zszokował, co ma purpuracki piernik do wiatraka?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to